Ostatni dzwonek. Za kilka dni limit IKE lub IKZE przepadnie na zawsze.

40

To już ostatni dzwonek by wykorzystać limity wpłat na IKE oraz IKZE. O tym, czy środki będą zaliczone do limitu przypadającego na rok 2015 zadecyduje bowiem nie data złożenia przelewu w banku, tylko data zaksięgowania środków na rachunku IKE lub IKZE. Nie ma zatem co czekać na ostatnią chwilę.

Dziś zajrzymy do mojego portfela IKE Plus oraz odpowiem na często zadawane pytania:

– Dlaczego oszczędzam w IKE, a nie w IKZE?
– Czym IKE Plus różni się od IKZE Plus?
– Który fundusz wybrać?

Domyślam się, że jesteście w gorączce świątecznych przygotowań. Ja w każdym razie jestem 🙂 Dlatego artykuł na ten temat będzie krótszy niż zwykle.

 

Dlaczego wybrałem IKE zamiast IKZE?

Od ponad roku co kilka tygodni publikuję artykuły, w których pokazuję moje podejście do inwestowania w fundusze na przykładzie IKE Plus.  W ramach tej serii opisuję krok po kroku, jak budowałem ten portfel, jak dobieram fundusze i dlaczego ta inwestycja tak właśnie wygląda. Dla Waszej wygody przytaczam tu wszystkie dotychczasowe wpisy na ten temat:

 

1. Jak inwestuję własne pieniądze?
2. Budowa portfela funduszy – fundament strategii.
3. Wybieram fundusze do portfela.
4. Portfel funduszu dla dzieci: ile zarobiłem i jak działamy dalej?
5. Dlaczego polecam TEN produkt inwestycyjny?
6. Kiedy podwoisz swój kapitał?
7. Czy rynkowe zawirowania spustoszyły mój portfel?
8. Czym są fundusze cyklu życia?

Przypomnę tylko najważniejsze powody, dla których zdecydowałem się właśnie na IKE Plus:

  • Nie ma żadnych opłat manipulacyjnych.
  • Opłaty za zarządzanie funduszami są o 25% niższe.
  • Mogę wpłacać ile chcę i kiedy chcę.
  • W dowolnym momencie, bez żadnych kosztów, mogę wypłacić część środków.
  • W dowolnym momencie, bez żadnych kosztów, mogę zlikwidować całą inwestycję.
  • Do dyspozycji mam 21 funduszy (inwestujących w Polsce a także w Europie, USA, na Rynkach Wschodzących i w Japonii)

Jakość IKE Plus została potwierdzona m.in. tym, że dwa lata z rzędu ten produkt zwyciężył w niezależnym i profesjonalnym rankingu  publikowanym przez firmę Analizy Online. Jak każdy produkt, nie jest on oczywiście doskonały (co wskazywałem w poprzednich artykułach), ale z całą pewnością jest najlepszym obecnie rozwiązaniem na rynku jeżeli chodzi o IKE z funduszami inwestycyjnymi.
Zadajecie mi jednak pytania, dlaczego właściwie nie zdecydowałem się na otwarcie IKZE? Przecież IKZE daje możliwość odliczenia sobie zainwestowanej kwoty od dochodu i w ten sposób pozwala na pomniejszenie podatku dochodowego? (Jeżeli chcesz poznać dokładną różnicę pomiędzy IKE i IKZE przeczytaj koniecznie ten artykuł: Oszczędzanie na podatkach dzięki IKE oraz IKZE)

Powody, są proste. Podstawowym celem, do którego wykorzystuję IKE Plus jest odłożenie środków na edukację moich córek.  I właśnie z tego wynikają najważniejsze punkty:

a) Wpłacam po 773 zł miesięcznie. Roczny limit wpłat na IKZE w roku 2015 wynosi zaledwie 4750,80 zł. To zbyt niski limit jak na cel, który chcę zrealizować.
b) Zakładam, że za 9 lat te środki z dużym prawdopodobieństwem wykorzystam. W przypadku IKZE musiałbym zapłacić wtedy wysoki podatek dochodowy, bo cała kwota wypłacana z IKZE wchodzi do podstawy opodatkowania PIT (bez względu na to, czy będę miał zysk czy stratę).

Zatem podstawowe przyczyny wynikają z mojej indywidualnej sytuacji – czyli celu, do którego wykorzystuję IKE Plus, a nie z przewagi IKE nad IKZE. W przypadku IKE roczny limit wpłat w 2015 roku wynosi 11 877 zł , zaś w momencie wcześniejszej wypłaty zapłacę tylko podatek Belki.  W takiej sytuacji (wyższe wpłaty oraz spore prawdopodobieństwo wcześniejszego wykorzystania środków) IKE sprawdzi się dużo lepiej.

A jeśli ktoś myśli jednak o oszczędzaniu na emeryturę i nie zamierza wypłacać środków wcześniej? Co wtedy jest lepsze? IKE czy IKZE? Ponownie zachęcam do lektury artykułu, który szczegółowo porównuje obydwa rozwiązania: Oszczędzanie na podatkach dzięki IKE oraz IKZE.

Matematycznie – przy założeniu, że kontynuujemy inwestycję do 65 roku życia, że w każdym roku pomniejszamy nasz PIT, a oszczędności reinwestujemy – IKZE wychodzi nieco bardziej korzystnie. Zatem suche wyliczenia wskazywałyby, że najpierw warto wykorzystać IKZE, a dopiero później IKE. Co więcej, konieczność zapłaty wysokiego podatku w momencie likwidowania IKZE może zadziałać jak skuteczna „bariera wyjścia”, dzięki której utrzymamy naszą inwestycję.

Jednak moje osobiste podejście jest takie:

  • najpierw IKE
  • później IKZE.

 

Dlaczego?
Bo bardzo cenię sobie elastyczność i przejrzystość IKE. Ważna jest dla mnie opcja umożliwiająca mi wcześniejszą wypłatę środków bez ponoszenia kosztów. Życie jest bogate i nie chcę w razie konieczności sięgnięcia po te pieniądze płacić haraczu w postaci wysokiego PIT. Szczególnie, że nie mam pojęcia, jak będzie wyglądać skala podatkowa PIT za kilka czy kilkanaście lat, kiedy te środki mogą być mi potrzebne. Rzut oka na tempo, w jakim zadłuża się nasze państwo, prowadzi do oczywistej konkluzji, że nie ma co liczyć na niższe podatki.

Co by się stało, gdybym potrzebował środków na 2 lata przed emeryturą? Z IKZE nie można wypłacić jedynie części – muszę wypłacić całość. A zatem kwota podatku do zapłacenia byłaby wtedy naprawdę spora.

IKE daje mi pełną swobodę decydowania. W sytuacji, w której potrzebuję pieniędzy, składam dyspozycję i dostaję z powrotem swoje pieniądze, płacąc jedynie podatek Belki, jak w każdej innej inwestycji. To samo mogę zrobić, gdy któryś z polityków zacznie „gmerać” przy ustawach związanych z IKE oraz IKZE. Przestaje mi się podobać? Mówię „goodbye” i już.  W przypadku IKZE takie rozstanie będzie zdecydowanie bardziej bolesne.

I tyle. To są tak naprawdę główne powody, dla których najpierw korzystam z IKE, zaś IKZE jeszcze nie założyłem (chociaż poważnie się nad tym zastanawiam). To nie jest powód stricte matematyczny. Jednak w finansach matematyka to nie wszystko. Jedno jest pewne: bez względu na to, czy wybierzesz IKE czy IKZE, będziesz do przodu w stosunku do osób, które w ogóle nie inwestują z myślą o własnej przyszłości. Warto to zrobić do końca grudnia, bo później limity z tego roku przepadną bezpowrotnie.

 

Czy IKE Plus różni się czymś od IKZE Plus?

To często powtarzane przez Was pytanie. Odpowiedź jest bardzo prosta: jedynie opakowaniem. Zarówno fundusze, które mamy do dyspozycji, jak również koszty inwestowania są identyczne. Tyle, że jeden produkt opakowany jest w IKE, a drugi w IKZE. Jeżeli ktoś z Was uzna, że woli IKZE od IKE, to będzie miał dostęp dokładnie do tych samych rozwiązań. Jak zwykle, dla pełnej jasności, bardzo ważna informacja:

To nie jest artykuł sponsorowany przez NN TFI i nie otrzymam żadnego wynagrodzenia z tej firmy za jego przygotowanie. Polecam po prostu rozwiązanie, co do jakości którego jestem całkowicie przekonany i sam inwestuję tam własne pieniądze.
Istnieje jednak szansa, że mogę na tym zarobić. Korzystam z oferty programu afiliacyjnego NetSales, do którego może przystąpić każda osoba, posiadająca swoją stronę internetową. Zgodnie z tym programem mogę zarobić na tym wpisie wtedy, kiedy ktoś z czytelników skorzysta z linka na moim blogu klikając w nazwę IKE Plus lub IKZE Plus w tekście, otworzy rejestr oraz wpłaci min. 50 zł. Wtedy i tylko wtedy NetSales wypłaci mi wynagrodzenie, więc droga do celu daleka.

Nie namawiam Cię do korzystania z produktu, który nie jest Ci potrzebny. Jeżeli jednak uznasz, że ta forma inwestowania ma sens i zechcesz otworzyć IKE Plus lub  IKZE Plus za pośrednictwem mojego bloga, będę Ci bardzo wdzięczny. Dla Ciebie to jedno kliknięcie, dla mnie szansa na pozyskanie środków na dalszy rozwój bloga. Dlatego serdecznie dziękuję jeśli uznasz, że warto to zrobić.

 

Który fundusz wybrać?

Wielu z Was po sprawdzeniu, że faktycznie IKE Plus jest fajnym rozwiązaniem, zadaje mi w mailu albo na Facebooku pytanie: „Który fundusz wybrać?”. Niestety. Nie ma drogi na skróty. Nie mogę Wam odpowiedzieć na to pytanie, bo złamałbym prawo. Co więcej, wybór konkretnego funduszu zależy od Waszej indywidualnej sytuacji. Staram się jednak pomóc Wam w dokonaniu świadomego wyboru na tyle, na ile mogę. Poza artykułami o IKE Plus, opublikowałem również serię wpisów przybliżających poszczególne kategorie funduszy:

  1. Fundusze pieniężne i gotówkowe – czego się po nich spodziewać?
  2. Fundusze dłużne – kiedy przyniosą najlepsze zyski?
  3. Fundusze akcji – jak działają i co z tego wynika dla Ciebie?
  4. Który fundusz akcji wybrać? – kilka przydatnych wskazówek.

Oczywiście na podjęcie takiej decyzji i zapoznanie się z powyższymi artykułami potrzeba czasu. Co zrobić, jeśli nie chcesz, by przepadł tegoroczny limit wpłat na IKE lub IKZE, a jednocześnie nie masz jeszcze pomysłu na wybór konkretnego funduszu?

Rozwiązaniem może być fundusz NN Gotówkowy. To najbardziej bezpieczny fundusz ze wszystkich dostępnych w ramach IKE Plus, który sam wykorzystuję jako parking dla środków wpłacanych na IKE. Do czasu zbudowania portfela właśnie tam można spokojnie przetrzymać środki podejmując ryzyko zbliżone do lokat bankowych. Następnie na spokojnie i bez pośpiechu można przygotować swój  docelowy portfel i za kilka miesięcy rozdysponować środki pomiędzy inne fundusze.

 

Jak wygląda mój portfel po rynkowych spadkach? Podbijam stawkę.

No dobra. Miało być krótko, a jednak trochę się rozpisałem 😉 Na zakończenie jeszcze rzut oka do mojego portfela IKE Plus. Prowadzę go od nieco ponad roku – środki trafiły do właściwych funduszy 10 grudnia 2014. Jakiekolwiek ruchy w tym portfelu wykonuję dopiero po tym, jak opiszę je na blogu. Nie ma zatem żadnych operacji, które wykonałem bez opisania tego w którymś z artykułów.

Ostatni rok był dosyć trudny dla inwestycji w akcje, a wyniki poszczególnych giełd za 12 miesięcy wyglądają tak:

Polska:

 

polska fundusze

Rynki Wschodzące:

 

Rynki Wschodzace

USA:

 

fundusze usa

 

 

Trochę zarobić można było w Europie Zachodniej i Japonii, co widać poniżej:

Europa:

 

fundusze europa

Japonia:

 

japonia fundusze

Jak wygląda mój portfel? Czy bardzo ucierpiał na tych spadkach? Ze względu na jego strukturę i systematyczne wpłaty cały czas jestem na plusie, choć jest to już plus symboliczny: raptem 196 zł  🙂 Wartość portfela w stosunku do wpłat na przestrzeni ostatniego roku wyglądała tak:

 

moj stan konta

 

 

Co będzie dalej z portfelem? Na razie skład pozostawiam bez zmian. Na ten moment, po zaksięgowaniu kolejnych wpłat, wygląda on następująco:

 

7

 

8

 

Przemyślałem jednak sprawę wysokości wpłat. Postanowiłem, że uzupełnię wpłaty za rok 2015 do wysokości rocznego limitu, a począwszy od stycznia 2016 zwiększę również miesięczne wpłaty. Wprawdzie na edukację dzieci nie muszę odkładać aż tyle, ale… Najzwyczajniej w świecie szkoda mi niewykorzystanego limitu wpłat na IKE.

Jeśli w przyszłości będę mógł edukację córek sfinansować z innych źródeł (np. z bieżących dochodów), to środki na IKE pozostawię najpewniej do 60 roku życia. Wraz z rozwojem mojej działalności taka opcja robi się coraz bardziej realna, dlatego postanowiłem limit na IKE wykorzystywać w pełni. Dlatego dziś dopłacę kwotę 2601 zł na fundusz NN Gotówkowy (w tym roku wpłaciłem 12*773zł  = 9276 zł, zatem do pełnego limitu mogę dopłacić: 11877 zł – 9276zł = 2601 zł), zaś od stycznia miesięczne wpłaty powiększę do kwoty: 1013 zł (limit wpłat na IKE w 2016 wynosi: 12 165 zł, czyli mogę miesięcznie wpłacić 1013,75 zł).

To tyle na dziś. Więcej o planach inwestycyjnych napiszę w styczniu, a teraz już czas wracać do świątecznych przygotowań. Bez względu na to, gdzie masz swoje IKE lub IKZE, nie zapomnij o wykorzystaniu rocznego limitu wpłat. To już naprawdę ostatni dzwonek.

Miłego dnia! 🙂

Podobają Ci się artykuły na blogu?


Dołącz do ponad 8 337 osób, które otrzymują newsletter i korzystają z przygotowanych przeze mnie bezpłatnych narzędzi pomagających w skutecznym dbaniu o finanse.
KLIKNIJ W PONIŻSZY PRZYCISK.

Komentarze40 komentarzy

  1. Fajny wpis, dzięki! Mam jednak pytanie czy przeprowadzałeś jakąś symulację czy nie dałoby się więcej wyciągnąć na rotowaniu lokatami? To jest stosunkowo niewielka kwota i można regularnie łapać się w promocje bankowe typu „dla nowych klientów” na nieco wyższym niż średnie oprocentowanie.

    • Cześć Wojtku,

      Nie poświęcam czasu na łowienie promocji w formie lokat bankowych. Zbyt bardzo szanuję swój czas.

      Owszem, gdy mam wolne środki, które mogę ulokować na krótki okres korzystam z lokat i przeglądam wtedy okazje. Tak robię np. z pieniędzmi odłożonymi na wakacyjny wyjazd. Ale robię to bardzo sporadycznie. Szczególnie, że ograniczenia typu „dla nowych klientów” oraz ograniczenia kwotowe (np. do 10.000 zł) sprawiają, że dla mnie to strata czasu. Dlatego z mojego punktu widzenia takie rotowanie lokat tp „finansowe bicie piany”. Jestem po prostu w stanie zarobić więcej poświęcając ten czas na inne sprawy.

      Jeśli chodzi o bezpieczne lokowanie kapitału na dłuższy czas – to znacznie sensowniejsze od rotowania lokat są detaliczne obligacje skarbowe, o których napisałem tutaj: Jak bezpiecznie oszczędzać i nie tracić czasu?
      W 10-letnich obligacjach Skarbu Państwa trzymam znaczną część mojego funduszu bezpieczeństwa.

      Natomiast inwestowanie z myślą o długoterminowym celu – w tym wypadku na przyszłość dzieci – opieram na inwestycjach w akcje i papiery dłużne za pośrednictwem funduszy. To, czy zarobię w ten sposób więcej niż na lokatach ocenię dopiero na końcu tej inwestycji.

  2. Witam, osobiście limit prawie cały wykorzystałem już w styczniu, ale „na okrągło” tzn 11tys. i gotówka już czeka na wpłatę od 1 stycznia oczywiście na ike moim i żony.

  3. Marcin klikając IKZE Plus gdziekolwiek w Twoim wpisie jestem przenoszony na IKE Plus (z nie na IKZE Plus). Chciałem założyć żonie IKZE Plus z Twojeko linka i wpłacić lmit za 2015. Zmień proszę link do IKZE Plus żeby przekierowywał na IKZE Plus i żebym mógł dać Ci zarobić:) Pozdrawiam i dzięki za fajny motywujący na koniec roku wpis.

    • Cześć Marcin,

      Nie nie szkodzi, że to ten sam link. Wystarczy, że na etapie rejestracji prawidłowo zaznaczysz „IKZE” jako produkt, z którego chcesz zapisać.
      Kliknięcie będzie rozpoznane jako przekierowanie z mojej strony, za co bardzo serdecznie dziękuję 🙂

  4. Cześć Marcin!

    W czerwcu, po przeczytaniu Twojego artykułu, założyłem konto IKE i wpłaciłem próbnie 200 PLN. Wybrałem fundusz „NN Perspektywa 2045”. W tej chwili mam na koncie IKE niecałe 185 zł. Jak czytam o Twoich planowanych zyskach rzędu 7% (długoterminowych), to konfrontuję to z moją aktualną sytuacją – od czerwca jestem 7,5% „w plery” (na lokacie zawsze byłby jakiś plusik).
    Podpowiesz mi szybko, czy to był błędny wybór (NN Perspektywa 2045), czy to normalne, że występują takie wahania i powinienem się po prostu uzbroić w cierpliwość?

    Dziękuję i pozdrawiam
    Damian.

    • Cześć Damian,

      A dlaczego wybrałeś NN Perspektywa 2045?

      Dopytuję, ponieważ chcę dobrze zrozumieć czym się kierowałeś dokonując wyboru tego właśnie funduszu.

      To mi pozwoli lepiej odpowiedzieć na Twoje pytanie. Nie wiem po prostu, jak dużo powinienem Ci wyjaśniać.

      • Marcinie,

        Nie wiedziałem po prostu podówczas, co wybrać – nie było takich dokładnych wytycznych, jakie podałeś dzisiaj. Na coś musiałem się zdecydować zakładając IKE… Pamiętam, że dosyć ciepło wypowiadałeś się o takich ‚perspektywicznych’ funduszach, więc wybrałem akurat ten…

        Dziękuję za Twój czas!
        Damian.

        • Damian,

          W takim razie zdecydowanie zachęcam Cię przed zainwestowaniem choćby jednej dodatkowej złotówki do szczegółowego zapoznania się z tym, jak działają poszczególne fundusze. Nie polegaj na niczyjej opinii (nawet mojej) tylko na własnej wiedzy, którą koniecznie musisz zdobyć. To nie jest „rocket science”, ale kilka dobrych godzin należy na to poświęcić. Czym jest jednak kilka godzin, gdy inwestujemy ciężko zarobione pieniądze na tak długi okres? Niestety, wiele osób poświęca więcej czasu na wybranie nowego smartfona, niż na decyzję w co inwestować ciężko zarobione pieniądze. Nie popełniaj podobnego błędu.

          Napisałeś, że zainwestowałeś te pieniądze „na próbę”. Metoda „prób i błędów” w inwestowaniu jest bardzo kosztowna. Gdybyś zainwestował w fundusz NN Japonia, byłbyś zadowolony, ale czy to zmieniłoby cokolwiek w stanie Twojej wiedzy?…

          Polecam IKE Plus jako produkt – bo jest to tania (jak na polskie warunki) i przejrzysta forma inwestowania z możliwością budowania własnego portfela z 21 różnych funduszy. Jednak to, ile zarobisz, całkowicie zależeć będzie od tego,na jakie zdecydujesz się fundusze i jakie będziesz podejmować decyzje. Używając może nieco zbyt prostego, ale prawdziwego porównania – polecam dobry zestaw klocków. Ale to, co z nich zbudujesz, zależy już tylko od Ciebie.
          Ty i tylko Ty podejmujesz decyzje inwestycyjne. To są Twoje pieniądze, Twoje zyski, ale również Twoje straty i odpowiedzialność. Im szybciej zaczniesz podchodzić do własnych inwestycji i własnych pieniędzy w taki sposób, tym mniej popełnisz błędów i ominie Cię wiele rozczarowań. Piszę o tym w wielu miejscach na blogu, jak również w książce. Tych kilkanaście złotych straty, które na ten moment poniosłeś, to bardzo niska cena za tak „luźne” podejście do inwestowania. Świetna lekcja za przystępną cenę (ja za podobne lekcje zapłaciłem kiedyś znacznie więcej :))

          Jeśli chodzi o fundusze NN Perspektywa – poświęciłem im cały osobny wpis i dodatkowo nagrałem podcast z pracownikiem NN TFI, w którym krok po kroku objaśniamy, jak taki fundusz działa. Dokładne wsłuchanie się w ten odcinek (lub przeczytanie transkryptu) wiele Ci wyjaśni.
          Jednego jednak możesz być pewny: każdy fundusz inwestycyjny będzie miał okresy, w których będzie przynosił straty. Co więcej – te okresy mogą się przedłużać i wystawiać wielokrotnie naszą cierpliwość na próbę. Mogą trwać nawet kilka lat – co dla rynków nie jest niczym nadzwyczajnym. Opisywałem to szczegółowo w artykułach, do których linki są w dzisiejszym wpisie.
          Bardzo Cię proszę – przeczytaj komplet wymienionych w artykule wpisów. Naprawdę otworzy Ci to oczy na szereg spraw.

          • Dziękuję Marcin za lekcję pokory. Jak się za coś zabieram – to porządnie. Na razie starczyło mi energii na wprowadzenie systemu kieszonkowo-zarobkowego dla dzieci. Funkcjonuje sprawnie i uczy dzieci rozsądku w podejściu do pieniędzy.
            Teraz czas zająć się IKE. Pytanie – czy zanim zgłębię tajniki sensownego gospodarowania funduszami mogę wpłacić jeszcze w tym roku trochę oszczędności na IKE i mieć je tam „na wstrzymaniu” do momentu, gdy zrozumiem jak je sensownie dzielić pomiędzy fundusze? Chyba nie ma takiej opcji i od razu muszę je jakoś rozdysponować…?

  5. Witam,
    małe sprostowanie. O zaliczeniu limitu na dany rok decyduje data jego wysłania, a dokładnie obciążenia rachunku osoby wysyłającej przelew. Tak przynajmniej jest w TFI, z którymi współpracuję, a nie sądzę, żeby było różnie w innych TFI.

    • Błażej,
      Sprawdziłem ponownie.
      Właśnie rozmawiałem z konsultantem infolinii NN TFI pod nr 801 690 555 i otrzymałem potwierdzenie, że środki muszą zostać ZAKSIĘGOWANE na rachunku funduszu jeszcze w roku 2015, aby były zaliczone do tegorocznego limitu.
      W przypadku IKE Plus oraz IKZE Plus jest zatem tak, jak napisałem w artykule.

  6. Mam pytanie odnośnie IKZE i wcześniejszej wypłaty środków (które to powiększają wtedy dochody):
    Czy jeśli osoba prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą będzie miała w przyszłym roku stratę na poziomie 10.000zł i jednocześnie wypłaci wszystkie środki z IKZE (załóżmy również 10.000zł), to koniec końców dochód w danym roku będzie równy 0 i podatku nie zapłaci? (inwestując w międzyczasie w ramach IKZE bez płacenia Belki i odliczając wpłaty od dochodu we wcześniejszych latach)

    • Wcześniejsze wypłaty środków z IKZE doliczane są do przychodów za dany rok podatkowy (Za przychód z innych źródeł uważa się kwoty uzyskane z tytułu zwrotu z indywidualnego konta zabezpieczenia emerytalnego oraz wypłaty z indywidualnego konta zabezpieczenia emerytalnego, w tym także dokonane na rzecz osoby uprawnionej na wypadek śmierci oszczędzającego.)
      Jeśli straty z innych źródeł były równe lub niższe – to podatku dochodowego w takim przypadku nie będzie.
      Jak zwykle przed podjęciem tego typu decyzji warto skorzystać z pomocy doradcy podatkowego.

      • Marcin tak odpowiedział, że nic nie wiadomo 🙂 Po polsku – Kamil, nie będziesz mógł od dochodu z likwidacji IKZE odliczyć straty z DG, bo to inne źródło przychodów. Tylko strata z tzw. innych źródeł będzie mogła obniżyć przychód z likwidacji IKZE.

        • Stock,
          Nie, nie o to mi chodziło. 🙂
          Ale faktycznie odpowiedź wyszła koślawo, bo dwa razy użyłem określenia z „innych źródeł” w dwóch różnych znaczeniach.

          Zatem jeszcze raz:
          Jeżeli strata z działalności gospodarczej jest większa niż przychody z innych źródeł (w tym wypadku z tytułu zwrotu środków z IKZE), to cały czas brak jest dochodu, który można opodatkować. (Dochód = Przychody – Koszty).

          Skoro nie ma dochodu do opodatkowania, to nie będzie również podatku dochodowego.

          Mam nadzieję, że teraz jest to bardziej jasne 🙂

          • Marcin,

            to niestety nie jest tak, masz błędne rozumienie i – zapewne niechcący – wprowadzasz w błąd czytelników. Jeżeli strata z DG jest większa niż przychód z likwidacji IKZE, to i tak musisz zapłacić podatek od tego przychodu. Stratę z DG będziesz mógł sobie odliczyć w kolejnych pięciu latach wyłącznie ze źródła przychodu działalność gospodarcza.

            PS Nie to, że muszę się na siłę uwiarygodnić, ale tak się składa, że jestem doradcą podatkowym 🙂

            • Dzięki panowie za swoja przemyślenia, stawiałbym jednak na wersję stocka. W końcu DG rozliczamy nawet na innym druku niż dochody z umowy o pracę (PIT 36 vs PIT 37), i to w tym drugim uwzględniamy wpłaty/wypłatę na/z IKZE.

            • Stock,
              W takim razie dziękuję za wyprowadzenie mnie z błędu.

              Podrążę ten temat (DG,IKE i podatki) w moim Urzędzie Skarbowym, bo dostaję z różnych źródeł różne informacje na ten temat. Muszę to rozpracować.

              Zatem aktualny pozostaje dla mnie jeden wniosek: konsultować się zawsze z doradcą podatkowym.
              Jeszcze raz dzięki 😉

  7. Trochę na teamat, trochę nie. Chciałbym zacząć inwestować nieco szerzej w fundusze niż pozwala na to platfrma ing. Gdzie poleca Pan i czy wogóle poleca fundusze Black Rock lub Tempelton?

  8. w przypadku straty z DG nie obniża ona podatku np z tyt umowy o prace – upewnij się, że w tym przypadku nie ma podobnej zasady

  9. Hej Marcin,
    Od dłuższego czasu śledzę Twój blog szczególnie artykuły o inwestowaniu i mam pytanie dlaczego zdecydowałeś się na program NN IKE Plus (wiem, że opłaty są o 25% niższe) a nie np. rachunek w domu maklerskim i tam założenie programu IKE i inwestowanie w większą ilość funduszy i np. akcje? Pytam bo od nowego roku chce założyć IKE i myślę o rachunku w domu maklerskim.

    • Cześć Marcin,

      Z dwóch powodów:
      1) IKE w formie rachunku maklerskiego nie daje niestety możliwości inwestowania w fundusze,
      2) A ja nie mam obecnie czasu, aby analizować i śledzić pojedyncze spółki

      W pierwszym wpisie na ten temat (Jak inwestuję własne pieniądze?) opisałem to bliżej.

      Jeżeli ktoś ma wiedzę i czas, to IKE w formie rachunku maklerskiego daje z pewnością większe możliwości niż IKE w formie funduszy. Jednak w moim przypadku – nie wchodzi to obecnie w grę.

      Na inwestowanie tych środków mogę poświęcić maksymalnie pół dnia raz w miesiącu, a czasem nawet mniej czasu. Dlatego zdecydowałem się na IKE w formie funduszy. Myślę, że jeśli w przyszłości czasu będę miał więcej, dokonam być może transferu IKE do któregoś z domów maklerskich. Na razie nic na to jednak nie wskazuje…

  10. Produkty IKE IKZE z ramienia ING są bardzo fajne ale obsługa w przypadku problemów jest tak koślawa, że aż ciężko w to uwierzyć. Moja żona po zmianie nazwiska nie może się doprosić nikogo z ING o reset hasła (Wrocław) – wszystkie oddziały odsyłają do siebie wzajemnie twierdząc, że oni produktem online się nie zajmują. Finalnie dochodzi do tego, że musi wpierw iść do notariusza i dopiero z kwitkiem od niego ktoś (bo w sumie to nie wiadomo kto i gdzie) wyśle stosowne pismo. Od razu uprzedzając – infolinia odsyła do oddziałów a odziały twierdzą, że produktami z tego „koszyka” się nie zajmują 😉

    • Cześć Piotr,

      Warto uporządkować kilka kwestii.

      1) IKE Plus to produkt NN Investment Partners TFI. Choć do niedawna nazywało się ING TFI – to z ING Bankiem od lat nie ma już nic wspólnego. To dwie całkowicie odrębne firmy.

      2) Jeśli próbujesz załatwić cokolwiek w ING Banku – niestety Ci się nie uda. ING Bank ma tyle samo wspólnego z IKE Plus, co Deutsche Bank, Millenium Bank i inne banki. Dlatego nic związanego z IKE Plus nie załatwisz w ING Banku.

      3) TFI nie posiada własnych oddziałów ani pracowników. IKE Plus jest produktem, którego dystrybucja odbywa się przez internet.

      4) Informacji na temat załatwienia formalności z IKE Plus uzyskasz pod tym numerem: 801 690 555

  11. NN gotówkowy – stopa zwrotu o ile dobrze widzę 0,99% za rok. Lepiej się wychodzi na lokatach.
    Nie korzystniej obligacje na catalyst ? Nawet uwzględniając ze na maklerskim nie całość środków pracuje nadal to wychodzi się lepiej.
    Można do tego dodać EFTa i mamy własny fundusz mieszany.

    • Cześć Jasio,
      To, czy wyjdziesz na rachunku maklerskim lepiej zależy od tego, co wybierzesz. Jeżeli był to ETF na WIG20 i obligacje jednej z licznych firm, które w tym roku na Catalyst obligacji nie wykupiły wcale z braku środków – byłby to kiepski „fundusz mieszany”, ze stratami wynoszącymi kilkadziesiąt procent 🙂
      W przypadku funduszy działa ta sama zasada: zarobisz tyle, ile fundusze, które wybrałeś.
      NN Gotówkowy jest parkingiem i miejscem na przeczekanie rynkowych sztormów – i tak go traktuję. Dlatego – jak widzisz – swój portfel opieram również na innych funduszach. Nie jest to jednak portfel na 1 rok, ale na co najmniej jeszcze 9 lat.

      Stwierdzenie „można było zarobić lepiej” jest bardzo wygodne. To dlatego, że „analiza wsteczna zawsze skuteczna” 🙂
      Niestety – gdy w grę wchodzą prawdziwe pieniądze – jest trochę trudniej.
      Dlatego mam do Ciebie pytanie.
      Czy za Twoją opinią co „można było zrobić” idą prawdziwe zainwestowane pieniądze? W co masz teraz ulokowane środki i dlaczego?

      Ja zawsze pytam inwestorów, których sanuję, w co ulokowali swoje pieniądze. To znacznie cenniejsza informacja niż opinia, w co „można by” ulokować 🙂

  12. Jestem po 40 r.ż. czyli do emerytury zostało mi jakieś 20 lat. 5 lat temu wpłaciłem 500 zł na IKE w Pekao S.A. Przez ten okres zarobiłem na tym jakieś 70 zł. Przez ten okres działała też inflacja, więc wartość pieniądza malała. Tak więc jestem na zero. W moim przypadku IKE okazał się kiepskim pomysłem.

  13. Witam,
    Mam pytanie do Stock’a lub do Marcina:
    Czy prowadzac dzialalnosc i bedac na ryczalcie mozna odliczyc IKE od dochodu?
    P.S.
    Sorki za brak polskich liter

  14. Witam, obserwuję Twój portfel od początku i chciałbym zapytać (jako kształcący się) – czemu decydujesz się na NN Lokacyjny Plus – utrzymujesz go w portfelu od dawna, a fundusz ten nie prezentuje się specjalnie, jego oceny na analizy.pl są dodatkowo bardzo niskie. NN Gotówkowy przyniósł większą stopę zwrotu.

  15. Odłożyłam lekturę wpisu o IKE i IKZE (w końcu już tyle na ten temat wiem) i… stało się. Uzupełnienie rocznego limitu IKE zlecone w przedostatniej chwili zaksięgowało się w IKE 4.01. Eeech 😉

  16. Osobiście preferuję IKE, większość moich klientów również. Z kilku powodów, min. Niższe, wręcz symboliczne opłaty ( przynajmniej w AVIVIE ) , szybszy czas dostępu bo od 60 roku życia w IKZE 65 rok życia aby zachować prawo do ulg podatkowych. Na dobrą sprawę ulga podatkowa , odpis od podstawy opodatkowania , jest trochę iluzoryczna bo przeniesiona w czasie. Co prawda dzisiaj zyskamy 18 % na odpisie od podstawy opodatkowania ale w momencie pobierania kapitału zapłacimy 10 %, jeśli do tego dodamy zwiększone opłaty to ta korzyść podatkowa jest faktycznie mierna, jedynie zwolnienie od podatku od zysków kapitałowych jest OK.

    http://www.zimecki.pl

  17. Świetny wpis, podłączając się pod ostatni komentarz to nie zgadzam się z tym że IKE daje większe korzyści i kosztuje mniej. Mam IKZE w NN i tam nie ma żadnych opłat zarówno za IKZE jak i IKE. Fundusze dają niezły wybór chociaż mam nadzieję że portfolio się rozszerzy z biegiem czasu. Zyskuję 32 procent bo jestem w II progu podatkowym. Nie wyobrażam sobie że mógłbym tym pogardzić dlatego ładuję maksymalny limit i później reszta wolnych środków w IKE (tak samo robi moja żona więc kwota się podwaja).
    Co więcej uważam że należy wziąć pod uwag fakt iż stosunkowo niewiele osób korzysta z IKZE. IKZE działa od 2012 a już w międzyczasie zmieniono podatek na zryczałtowany 10% z podatku według skali. I tak to nie zachęca większych rzesz ludzi do oszczędzania więc jest szansa, że może podatek zryczałtowany znowu się obniży lub może całkowicie zostanie skasowany aby pobudzić społeczeństwo do odkladania na emeryturę. Tymczasem ja notuję coroczny wpływ 32% już na wiosnę, a równolegle staram się jak najwiecej ugrać na optymalizowaniu środków pomiędzy funduszami w ramach IKZE NN.

  18. Witam,

    Założyłem sobie IKE Plus w NN ale nie wiem jak mam utworzyć comiesięczne zlecenie stałe żeby automatycznie przesyłać część środków na konto w IKE. Nie znam numeru konta na które mam przelewać środki, ani numerów kont poszczególnych funduszy.

    Czy mogę prosić o pomoc ?

    • Cześć Sebastian,

      1) Przy otwieraniu IKE Plus powinieneś wybrać jeden konkretny fundusz. Na końcu ścieżki rejestracji powinien wyświetlić się ekran z danymi do pierwszego przelewu. Równolegle na Twój adres email powinna zostać wysłana analogiczna informacja.

      2) jeśli chodzi o stałe zlecenie – definiujesz je w swoim banku, zlecając przelew na numer rachunku konkretnego funduszu, lub kilka zleceń stałych na kilka funduszy, jeżeli chciałbyś podzielić kwotę. Tu chciałbym Ci zwrócić uwagę na bardzo ważną sprawę: pamiętaj, aby wpłacać na rachunki jednostki K – czyli tańszej, dostępnej w ramach IKE PLUS.
      Numery rachunków poszczególnych funduszy dostępne są pod tym linkiem:
      https://www.nntfi.pl/_fileserver/item/1502023

      Serdecznie pozdrawiam i życzę Ci bardzo udanych inwestycji 😉

      • Witam,

        Dziękuję pięknie za pomoc.

        Ad 1. Otrzymałem to wszystko o czym mówisz, więc mogę z tego numeru konta korzystać bez przeszkód i na jego numer ustawić zlecenie stałe ? Czy to jest takie same konto, które mi podałeś w linku ? Domyślam się że ważne jest podanie szczegółowych informacji w tytule przelewu ?

        • Sebastian,
          Nr konta w tabeli i w Twoim mailu powinien być taki sam.
          W tytule przelewu ważne, abyś podał nr rejestru – dokładnie tak jak w informacji, którą otrzymałeś z NN TFI.
          Po zalogowaniu się do serwisu transakcyjnego możesz również wybrać opcję „kup fundusz”, wybrać konkretny fundusz i na końcu otrzymasz jego numer rachunku oraz komplet danych do przelewu.

Odpowiedz