Ranking kredytów hipotecznych luty 2020

38

Który kredyt hipoteczny jest najlepszy w lutym 2020? Sprawdź, w których bankach kredyty są najtańsze, a w których najdroższe. Oto rzetelny ranking kredytów hipotecznych, zawierający szczegółowy wykaz najważniejszych parametrów. Pobierz plik PDF z zestawieniem najlepszych ofert oraz informacjami na temat wymagań banków oferujących najbardziej opłacalne kredyty hipoteczne.

Jak zwykle, jako uzupełnienie informacji, które zawiera nasz ranking kredytów hipotecznych, dołączamy także dodatkowe informacje. Co więcej – na waszą prośbę – w tym miesiącu pokazujemy również ranking kredytów hipotecznych z wkładem własnym 10%. A skoro tak, to umieszczam poniżej krótką analizę przygotowaną przez Sebastiana Bilskiego, aby sprawdzić, czy zaciąganie kredytu z wkładem własnym 10% jest opłacalne.

Jeżeli chcesz pominąć część opisową, kliknij po prostu w poniższy link, aby przewinąć stronę bezpośrednio do rankingu kredytów hipotecznych:
» Ranking kredytów hipotecznych luty 2020

Jeśli znasz już ranking i chcesz skontaktować się z ekspertem kredytowym – Sebastianem:
» Przewiń do formularza kontaktowego

Kredyt hipoteczny z wkładem własnym 10%. Czy to się opłaca?

Otrzymuję często pytania od klientów  czy bardziej opłaca mieć wkład własny 10% czy 20%.

Szybka odpowiedź na to pytanie jest dość jednoznaczna. Bardziej opłaca się mieć wkład własny 20%. Oznacza to bowiem mniejszą kwotę kredytu, a co za tym idzie, zdecydowanie niższy koszt całkowity kredytu hipotecznego.

Ale, co bardzo ciekawe, w praktyce oferty banków są tak zróżnicowane, że zaciągając kredyt z wkładem 10% w banku A, możesz zapłacić mniej, niż zaciągając kredyt z wkładem 20% w banku B. Właśnie dlatego tak ważne jest porównywanie między sobą ofert z różnych banków (oczywiście najtaniej będzie zaciągnąć kredyt z wkładem 20% w banku A).

Zobaczmy, jak to wygląda na liczbach:

Wariant 1: 20% wkładu własnego

  • cena transakcyjna nieruchomości: 375 000 zł
  • wkład własny 75 000 zł (=20%)
  • kwota kredytu 300 000 zł (=80%)
  • okres kredytowania 30 lat

Przy takich założeniach całkowite koszty powyższego kredytu dla 8 najtańszych banków wahają się obecnie od 191 248 zł do 222 772 zł

źródło: finpack.pl

A jak to będzie wyglądać przy wkładzie własnym na poziomie 10%?

Wariant 2: 10% wkładu własnego przy zakupie tej samej nieruchomości 

  • cena transakcyjna nieruchomości 375 000 zł (pozostaje bez zmian)
  • wkład własny 37500 zł (=10%)
  • kwota kredytu 337 500 zł ( = 90%, wzrasta kwota kredytu)
  • okres kredytowania 30 lat

Ograniczając nasz wkład własny jedynie do 10% wartości nieruchomości, zwiększamy kwotę kredytu, którą musimy zaciągnąć. Wzrastają nam zatem koszty odsetkowe, a także inne, które za chwilę opiszę. 

Przy takich założeniach całkowite koszty powyższego kredytu dla 6 najtańszych banków wahają się obecnie od 244 543 zł do 285 027 zł

Czasami klienci stają jednak przed inną decyzją. Zastanawiają się, czy kupić droższą nieruchomość z wkładem 10% (jak powyżej), czy tańszą z wkładem 20%. Zobaczmy więc jeszcze taki wariant.

Wariant 3: 10% wkładu własnego i kupno tańszej nieruchomości (przy zachowaniu takiej samej kwoty kredytu co w symulacji z 20% wkładem własnym)

  • cena transakcyjna nieruchomości 333 334 zł
  • wkład własny 33 334 zł (=10%)
  • kwota kredytu 300 000 zł (=90%)
  • okres kredytowania 30 lat

Przy takich założeniach całkowite koszty powyższego kredytu dla 5 najtańszych banków wahają się obecnie od 217 621  zł do 253 593 zł

Co jeszcze warto wziąć pod uwagę, decydując się na kredyt z wkładem własnym 10%?

Jestem zwolennikiem wkładu własnego w wysokości 20%, z co najmniej kilku powodów: 

  • dostęp do wszystkich ofert bankowych,
  • większość elastyczność działania,
  • niższe marże, 
  • brak ubezpieczenia z tytułu niskiego wkładu własnego, 
  • niższa kwota kredytu, a co za tym idzie, niższe całkowite koszty kredytu. 

Decydując się na wkład własny 10%, trzeba pamiętać, że oznacza on w praktyce:

  • ograniczony dostęp do ofert banków (brak m.in. ofert ING, BNP Paribas),
  • wyższe marże kredytowe o co najmniej 0,2% ,
  • ubezpieczenie niskiego wkładu własnego (dotyczy niektórych ofert min +0,2% ).

Oczywiście wszystko zależy od indywidualnej sytuacji danego klienta. Na przykład przy galopujących cenach nieruchomości czasami bardziej opłaca się wziąć kredyt z 10% wkładem własnym, ponieważ wzrost ceny danej nieruchomości jest większy, niż oszczędność na niższym kredycie. Również transakcje inwestycyjne, w których nie chcemy angażować większej ilości własnego kapitału, mają sens także przy niższym wkładzie własnym.

Jeżeli jednak Cię stać i kupujesz nieruchomość na własne potrzeby – wkład własny w wysokości 20% będzie rozsądną opcją.

Ranking kredytów hipotecznych luty 2020 z niskim wkładem własnym 10%

Aby ułatwić Wam porównania z innymi publikowanymi w internecie rankingami kredytów hipotecznych, a także pokazać parametry w miarę możliwości zbliżone do tych, które są najczęściej wybierane na naszym rynku, przygotowujemy ten ranking przy następujących założeniach:

– Kwota kredytu: 300 000 zł
– Okres kredytowania: 30 lat
– Raty: równe
– Wkład własny: 20%

Jeżeli mieliście jednak okazję skorzystać z mojego kursu Kredyt hipoteczny krok po kroku, to znacie z pewnością promowaną przeze mnie regułę 30/20/20. Chciałbym bardzo wyraźnie podkreślić, że reguła jest jak najbardziej aktualna, a to, że pokazuję ranking z kredytami na 30 lat, a dziś nawet dodatkowo pokażę kredyty z wkładem własnym na 10%, w żaden sposób nie oznacza odejścia od tej reguły!!! Cały czas jestem za 30/20/20 ?

Pod poprzednimi artykułami pojawiło się jednak kilka próśb o to, aby pokazać też ranking kredytów hipotecznych z wkładem własnym w wysokości 10%. Dlatego – poza standardowym zestawieniem zawartym w dalszej części artykułu – zaczniemy od prezentacji właśnie takiego rankingu:

Kredyt hipoteczny ranking – 5 najtańszych – wkład własny 10%, kredyt na 30 lat

Ranking banków kredyt hipoteczny luty 2020 LTV 90% 30 lat

Pamiętajcie proszę, że powyższa tabelka zawiera jedynie podstawowe informacje. Wczytajcie się proszę w szczegóły każdej z ofert, które tradycyjnie znajdziecie w załączonym pliku pdf:

Ikona - najtańszy kredyt hipoteczny kalkulator
Pobierz
Ranking kredytów hipotecznych – 5 najtańszych, 30 lat, ltv 90%, luty 2020.pdf

Dla porównania prezentuję również 5 najtańszych ofert przy kredycie na 20 lat:

Kredyt hipoteczny ranking – 5 najtańszych – wkład własny 10%, kredyt na 20 lat

Ranking banków kredyt hipoteczny luty 2020 LTV 90% 20 lat

Ikona Ranking kredytów hipotecznych - najtańsze - niski wkład własny

Pobierz
Ranking kredytów hipotecznych – 5 najtańszych, 20 lat, ltv 90%, luty 2020.pdf

O założeniach rankingu przeczytasz więcej tutaj.

Ranking kredytów hipotecznych – 8 najtańszych banków w lutym 2020

Dla waszej wygody, oprócz tradycyjnego rankingu kredytów hipotecznych w formie tabelek, mamy dziś także film z omówieniem rankingu:

W jakim banku najlepiej wziąć kredyt hipoteczny? Nasz ranking powstaje w oparciu o około 65 ofert z 14 banków (kolejność alfabetyczna):

  • Alior Bank (5)
  • Bank BPS (1)
  • BNP Paribas (2)
  • BOŚ (2)
  • Citi Handlowy (5)
  • Credit Agricole (10)
  • ING Bank Śląski (13)
  • mBank (11)
  • Millenium (2)
  • Pekao BH (2)
  • Pekao S.A. (4)
  • PKO BP (4)
  • Pocztowy (0)
  • Santander (4)

Gdybyście znaleźli lepsze oferty kredytu hipotecznego (np. w banku, którego nie ma na powyższej liście) – bardzo serdecznie zachęcam, abyście umieszczali te informacje w komentarzach pod dzisiejszym wpisem. Nie promuję żadnego z banków – po prostu staram się Wam pomóc, byście byli zorientowani, jak dziś wygląda rynek kredytów hipotecznych.

Kredyt hipoteczny na 30 lat – najtańsze oferty

Poniższa tabela pokazuje jedynie podsumowanie rankingu, abyś mógł szybko zorientować się w kolejności. Natomiast pod tabelą znajdziesz PLIK PDF z KOMPLETEM INFORMACJI dotyczących każdej z ofert. Dlatego koniecznie pobierz sobie plik pdf i nie poprzestawaj na samej tabeli.

8 najtańszych ofert kredytu hipotecznego na 30 lat w lutym 2020 r.

Ikona pobierz zestawienie kredytów hipotecznychPobierz
Ranking kredytów hipotecznych – 8 najtańszych, 30 lat, luty 2020.pdf

Kredyt hipoteczny na 20 lat – najtańsze oferty

Najkorzystniejszy kredyt hipoteczny na 20 lat 8 najtańszych ofert w Lutym 2020 r.

Ikona pobierz zestawienie

Pobierz
Ranking kredytów hipotecznych – 8 najtańszych, 20 lat, luty 2020.pdf

Kredyt hipoteczny na 30 lat – najdroższe oferty

8 najdroższych ofert kredytu hipotecznego na 30 lat w Lutym 2020 r.

Ikona pobierz zestawienie

Pobierz
Ranking kredytów hipotecznych – 8 najdroższych, 30 lat, luty 2020.pdf

Kredyt hipoteczny na 20 lat – najdroższe oferty

Kredyt mieszkaniowy na 20 lat 8 najdroższych ofert w Lutym 2020 r.

Ikona pobierz zestawienie

Pobierz
Ranking kredytów hipotecznych – 8 najdroższych, 20 lat, luty 2020.pdf

Kredyt hipoteczny – pytania i odpowiedzi

W odpowiedzi na wasze liczne pytania – nagraliśmy razem z Sebastianem Q&A ?

Czy będąc w trakcie spłacania kredytu hipotecznego jest sens rozejrzeć się w ofercie innych banków pod kątem przeniesienia tego kredytu i spłacania reszty w nowym banku?
Wszystko zależy od tego, w którym momencie uzyskałeś kredyt hipoteczny. Generalnie ceny kredytów hipotecznych w ostatnich latach rosły. Jeśli zaciągnąłeś kredyt 2-3 lata temu najprawdopodobniej jest on tańszy, niż oferty, które są dostępne w tej chwili, ale nie zaszkodzi tego zweryfikować.

Szczególnie, jeżeli jest szansa, że wartość Twojej nieruchomości wzrosła. Na przykład 3 lata temu brałeś kredyt gdy stosunek kwoty kredytu do wartości nieruchomości wyniosił 90 procent (takie oferty były droższe), a w tej chwili wzrost wartości nieruchomości spowodował, że ten stosunek się zmienił i jest poniżej 80 procent.

Drugi argument by to sprawdzić jest taki, że są banki, które były drogie lub miały wysokie marże kiedy podpisywałeś umowę i może się okazać, że w tej chwili będzie taniej nawet jeżeli miałbyś ponieść koszty początkowe. Ale żeby to sprawdzić, trzeba byłoby znać Twój indywidualny przypadek, twój wskaźnik LTV, twoją zdolność kredytową. Należy też zwrócić uwagę, jakie koszty poniosłeś przy pierwszym kredycie.

W praktyce “zamiana kredytu” (czy zamiana banku) odbywa się w taki sposób, że Ty zaciągasz dzisiaj kredyt w nowym banku i pieniądze z tego kredytu idą na spłatę starego kredytu. To jest sytuacja, w której ponosi się koszty początkowe. Więc żeby podjąć taką decyzję w sposób racjonalny nie wolno patrzyć się tylko na marżę. Błędem jest porównanie typu: Zaciągałem kredyt. 4-5 lat temu i mam marżę 2,5%, a dzisiaj mógłbym mieć marżę 1,8% czyli opłaca mi się zmienić bank. NIE! Musisz popatrzeć, ile w starym kredycie poniesiesz jeszcze kosztów w przyszłości i porównać je z tym, ile poniesiesz kosztów w ewentualnym nowym kredycie. Kalkulator kredytu hipotecznego, który jest w kursie i który uwzględnia wszystkie koszty kredytu, pomaga tego typu decyzje podejmować. Innymi słowy – bez kalkulatora i bez kalkulacji nie da się odpowiedzieć na to pytanie.

Przykładowa kalkulacja kredytu hipotecznego.
Kliknij grafikę, aby powiększyć.
Czy banki dla większych kwot dają lepsze oferty pod względem marży? Zakładając, że na przestrzeni lat sobie to odbiją. Może wtedy warto wziąć kredyt bezpieczniejszy - czyli mniejsza rata, dłuższy okres- za to różnicę rat regularnie nadpłacać?
Odnośnie pierwszej części pytania: Generalnie w większości banków marża jest uzależniona od wkładu własnego czyli od poziomu LTV. Tylko w niektórych bankach jest to uzależnione od kwoty kredytu. Zależy, jaki to bank i jaka oferta.

Ja często podkreślam, że ranking, który robimy razem na blogu, jest dla takiej standardowej sytuacji: kredyt na 300 tysięcy zł, na 20 lat, z wkładem własnym 20 proc. Oczywiście każdy z Was może być w innej sytuacji, więc jeżeli macie taką ochotę, to pod rankingiem również formularz kontaktowy do Sebastiana i wtedy Sebastian wyśle wam ranking przygotowany dla Waszej konkretnej sytuacji w oparciu o te informacje które mu do danej oferty kredytu przekażecie. Bardzo serdecznie zachęcam do skorzystania z tej możliwości.

Ile mniej więcej czasu WIBOR utrzyma się na obecnym poziomie?
Nikt tego nie wie, to są czyste spekulacje. Bez względu na to, czy WIBOR czy nowy wskaźnik, który ma go od nowego roku zastąpić, będzie on bezpośrednio powiązany z ogólnym poziomem stóp procentowych w polskiej gospodarce i będzie zależeć od decyzji Rady Polityki Pieniężnej. Obecnie stopy procentowe w Polsce są na rekordowo niskich poziomach. Delikatnie inflacja podnosi jednak głowę. Jeżeli sytuacja gospodarcza będzie się nadal poprawiać, w ślad za nią będzie rosła inflacja – to wtedy Rada Polityki Pieniężnej może zadecydować o podniesieniu stóp procentowych. Ale jeżeli gospodarka w Polsce będzie spowalniać, a jesteśmy już w długo trwającym cyklu i wielu ekonomistów twierdzi, że to już jego końcówka – to w takiej sytuacji nie ma za bardzo presji, żeby te stopy podnosić. Jakiekolwiek prognozowanie jest jednak wróżeniem z fusów, bo nikt nie wie, gdzie za rok czy dwa będzie nasza gospodarka.

Natomiast zaciągając kredyt zdecydowanie warto sobie zrobić symulację, co się stanie z Twoją ratą, jak WIBOR wzrośnie np. o jeden czy dwa punkty procentowe. Czy będziesz w stanie taki kredyt obsłużyć? Nie ma co się bawić w spekulacje, ale warto być przygotowanym na ewentualny wzrost stóp procentowych.

Czy działka może być wkładem własnym przy kredycie hipotecznym? To znaczy, że nie muszę wpłacać do banku żadnej gotówki, aby dostać kredyt. Czy jest taki bank który ma taką ofertę?
Każdy bank akceptuje działkę jako Twój wkład własny, więc działkę którą posiadasz – niezależnie, czy ją kupiłeś za gotówkę, czy dostałeś w formie darowizny, jest przy finansowaniu budowy domu traktowana przez bank jako Twój wkład własny w momencie ubiegania się o kredyt hipoteczny. Bank tylko zweryfikuje jej wartość.

Ciekawostka: Jeżeli działkę otrzymałeś np. od rodziców, to brana jest pod uwagę jej aktualna wartość, a nie kwota, która jest wpisana w akcie notarialnym. Ma to znaczenie szczególnie, jeśli minęło już trochę czasu od momentu otrzymania darowizny.

Czy kupując dom w trakcie budowy, mogę wziąć najpierw kredyt na stan surowy zamknięty, a dopiero potem ewentualnie kredyt na wykończenie w środku?
Nie można wziąć kredytu na stan surowy zamknięty, ponieważ bank oczekuje, że będziemy mieli zapewnione finansowanie całej inwestycji. To znaczy do stanu pozwalającego uzyskać formalne pozwolenie na użytkowanie. Budowa musi być ukończona i wtedy przechodzimy z fazy inwestycyjnej kredytu w fazę spłacania.

Zwykle mówię wam, żeby wziąć kredyt tak mały, jak to tylko możliwe. Ale w przypadku budowy jest problem z trafnym oszacowaniem jej kosztów. Dlatego warto wziąć kredyt nieco większy. Potrzebujemy rezerwy, bo możemy tych kosztów nie doszacować.

Teraz nagminnie zdarzają się sytuacje, że budowy są niedoszacowane ze względu na galopujące ceny materiałów budowlanych i kosztów robocizny. Powstaje zagrożenie nieukończonej budowy albo braku środków na doprowadzenie jej do stanu takiego, jaki pierwotnie były zakładany.

Jeżeli okaże się po zakończeniu budowy, że pieniędzy z kredytu zostało, będzie można ten kredyt nadpłacić.

Czy jest możliwość dobrania dodatkowej kwoty kredytu, a jeśli tak, to z czym to się wiąże?
Dobranie kredytu jest uzależnione od zdolności kredytowej i taka możliwość zawsze istnieje. Wiąże się to jednak z nowymi formalnościami, tak jakbyśmy starali się o kredyt hipoteczny ponownie. Dokumentacja finansowa musi być przedstawiona na nowo i bank musi to zweryfikować.
Po jakim okresie można nadpłacać kredyt hipoteczny bez płacenia dodatkowych opłat?
Obecnie (stan na 1 sierpnia 2019 r.) w większości banków bezpłatna opcja wcześniejszej spłaty jest standardem.

Ustawowo bank może w ciągu pierwszych trzech lat pobierać taką prowizję za wcześniejszą spłatę, o ile wpisze ją w umowie. Dotyczy to umów zawartych po 21 lipca 2017 r. Jeżeli podpisałeś kredyt przed tą datą, to bank może taką pobierać dłużej – trzeba to sprawdzić bezpośrednio w umowie oraz w tabeli opłat i prowizji danego banku.

Czy to prawda, że ING nie daje kredytu na okres dłuższy niż do 60 roku życia w przypadku kobiet? Czy jakieś banki mają jeszcze takie ograniczenia?
Było takie ograniczenie, natomiast bank zmienił swoją politykę dotyczącą okresu kredytowania i w tej chwili jest to do 75 roku życia i jest uzależnione od stanowiska pracy i od tego, jak określi się we wniosku moment przejścia w wiek emerytalny.
Czy mieszkanie otrzymane w spadku może być wkładem własnym dla banku zamiast gotówki? Czy musi być własnościowe?
Rozumiem, że chodzi o to, czy ta takie mieszkanie może stanowić “wkłąd własny” pod kredyt na kolejne mieszkanie? Można spróbować nieruchomość, którą się posiada, potraktować jako wkład własny w przypadku innej nieruchomości. Jest to jednak sytuacja bardzo specyficzna, która wymaga weryfikacji. Obecnie w kilku bankach można coś takiego zrobić, ale co do zasady banki wymagają (właściwie rekomendacja na nich to wymusiła), że wkład własny musi być w formie gotówkowej. Z wyłączeniem działki w przypadku budowy.

Inną opcją może być pożyczka hipoteczna pod zastaw otrzymanego mieszkania. Jeżeli chodzi o taką pożyczkę, to zazwyczaj można otrzymać 70%-80% wartości nieruchomości. Wszystko zależy od oferty banku. Pożyczki hipoteczne są jednak droższe od kredytu hipotecznego (wyższe są m.in. marże). To jest tak naprawdę nieco inny, droższy produkt, ale zawsze jakieś możliwości wyciągnięcia tych pieniędzy z nieruchomości są.

Czy to prawda, że w swoim banku otrzymam najlepsze warunki kredytu?
To bardzo często powtarzające się pytanie. Zazwyczaj to nie jest prawda. Za wyjątkiem jednego lub dwóch banków, nie ma żadnych preferencji co do możliwości ubiegania się o kredyt hipoteczny. Trzeba po prostu udać się “na zakupy”. Zaciągnięcie kredytu hipotecznego to bardzo ważna decyzja finansowa, więc trzeba sprawdzić i porównać te oferty. Nawet jeśli bank mówi Wam, że to jest najlepsza oferta na świecie, warto to zweryfikować. Być może jest, ale żeby spać spokojnie, trzeba sprawdzić też inne oferty. To można zrobić naprawdę szybko. Jeśli nie masz czasu chodzić po bankach osobiście, wystarczy jeden kontakt z Sebastianem i dostajesz taki wydruk, jak ranking, tylko dostosowany do Twojej konkretnej sytuacji. Staramy się zrobić to tak, żeby było to dla Ciebie jak najprostsze i jak najłatwiejsze.
Mam kredyt na 25 lat. Czy opłaca się nadpłacić 60 rat (tzn. 5 lat) i zmniejszy się wtedy znacznie ilość całej kwoty kredytu. Czytałam na blogu, że nie opłaca się brać więcej niż 20 lat, ale możliwości finansowe nam nie pozwoliły.
Może zacznę od tej drugiej części czyli “Nie opłaca się brać na więcej niż 20 lat.” Nie można powiedzieć, że się nie opłaca, ponieważ niezależnie, czy bierzesz kredyt na 5, 20 czy 30 lat ponosisz jakieś koszty. Chodzi tylko o to, że przy kredycie na 20 lat, jak to Marcin już jakiś czas temu udowadniał i pokazywał na konkretnych liczbach, zapłacisz w sumie więcej więcej odsetek.

Jeżeli nie było cię stać na kredyt na 20 lat, to trudno mieć pretensje samej do siebie, że wziąłeś kredyt na 30 lat. Ale to wcale nie oznacza, że ten kredyt musisz spłacać przez 30 lat.

Jeżeli sytuacja się zmieni i zwiększy się twoja zdolność kredytowa, to masz dwie możliwości: 1) możesz wnioskować w banku o aneks i skrócenie okresu kredytowania. Następuje wtedy nowa weryfikacja zdolności kredytowej, podpisanie aneksu i skrócenie okresu kredytowania. 2) jeżeli dysponujesz gotówką – możesz dokonywać nadpłat.

Jeszcze uzupełnienie. Jest taka reguła 30/20/20, o której mówię, że oznacza ona kredyt zaciągnięty rozsądnie. Nie więcej niż 30% dochodu netto Twojego lub Twojej rodziny idzie na spłatę raty kredytu, na 20 lat, żeby nie ponosić zbyt wysokich kosztów odsetek i z 20% wkładem własnym, żeby nie ponosić kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu.

W kursie Kredyt Hipoteczny Krok po Kroku dokładnie tłumaczę, w jakich sytuacjach i w jakiej kolejności te ograniczenia można sobie poluzować. Np. w takiej sytuacji kiedy rata nie przekroczy 30% masz 20% wkładu własnego, ale nie mieścisz się w 20 latach nie ma problemu. Możesz wziąć sobie kredyt na 25 lat czy nawet na 30 lat i spokojnie będziesz mogła potem sobie zaoszczędzić na odsetkach dokonując właśnie nadpłat o których piszesz. Jeżeli chciałabyś więcej dowiedzieć się na temat tego, czy opłaca się nadpłacać kredyt hipoteczny, to na blogu jest udostępniony film. To jest jedna lekcja z kursu gdzie dokładnie pokazuję na konkretnych liczbach czy i kiedy opłaca się nadpłacać kredyt hipoteczny.

Czy z bankiem da się skutecznie negocjować np. obniżenie marży lub mniejszy cross-selling? Co może przekonać bank w takich negocjacjach?
Często ekspert kredytowy mówi, że wynegocjuje dla mnie najlepszą ofertę, jeżeli weźmiesz rekomendowany przez bank zestaw dodatkowych produktów – i to jest właśnie x-selling. Może się jednak okazać, że to wcale nie jest tańsze.

Można taką generalizację zrobić, że jeżeli jest krótszy okres kredytowania, wtedy zazwyczaj bardziej opłaca się skorzystać z mniejszego cross-sellingu, a jeżeli jest dłuższy okres kredytowania, wtedy z większego. Dla każdego ta sytuacja będzie jednak inna i inne będą parametry.

I właśnie dlatego w kalkulatorze w kursie uwzględniamy wszystkie koszty kredytu. Marże, prowizje, opłaty za wycenę, ubezpieczenie wkładu własnego, ubezpieczenie pomostowe i wszelkie dodatkowe koszty wszystkich dodatkowych produktów, czy karty kredytowej czy rachunku czy innych rzeczy. Dopiero, jak się te wszystkie parametry wprowadzi do kalkulatora, to dostaniemy całkowity koszt kredytu i dopiero to możemy porównać z całkowitym kosztem innego kredytu.

Bawienie się tylko jednym czy dwoma parametrami nie wystarczy, bo możesz wybrać kredyt z niższą marżą, ale się okaże, że składka ubezpieczeniowa sprawi, że summa summarum z Twojej kieszeni wypłynie więcej pieniędzy. A przecież nie ma znaczenia, czy te pieniądze wypływają z kieszeni, bo to są odsetki, czy dlatego, że to jest prowizja czy składka ubezpieczenia od utraty pracy. Te pieniądze wypływają z Twojej kieszeni, więc warto wziąć pod uwagę, żeby jednak te koszty minimalizować.

Podsumowując – bank ma kilka zestawów takich “gotowych pakietów kredytowych” i doradca nie tyle negocjuje, co przedstawia pakiet 1, 2 lub 3 i wybierasz ten, który pasuje Ci bardziej. Nie ma takich negocjacji bezpośrednich, to jest mit. Przynajmniej na tym etapie i z wyjątkiem sytuacji, kiedy masz super klienta VIP VIP, który bierze kredyt na potężną kwotę. W innych przypadkach te negocjacje są naprawdę bardzo mocno ograniczone.

Czy pracując jako marynarz na kontraktach, bez stałej umowy, bank udzieli mi kredytu na zakup mieszkania pod wynajem? Naturalnie z dużym wkładem własnym.
Bardzo ciekawe pytanie. Tutaj jest kilka niuansów. Po pierwsze – jeżeli jesteś marynarzem, to wiele zależy od tego, w jakiej walucie zarabiasz. W Polsce możesz zaciągnąć kredyt w walucie w której zarabiasz. Czyli jeżeli zarabiasz w innej walucie niż złotówki, to kredyt możesz wziąć tylko w takiej walucie. Problem polega na tym, że w innych walutach są bodajże dostępne dwa banki, które takowego kredytu udzielają i od razu dodam, że to nie będzie najtańszy kredyt.

Druga część pytania – kwestia akceptacji przez bank kontraktu jako formy zatrudnienia. Kiedyś banki przede wszystkim lubiły (i dalej lubią) udzielać kredytów osobom, które są zatrudnione na etacie na umowę o pracę. Ale dzisiaj jest znacznie łatwiej w przypadku innych form zatrudnienia. Prawdopodobnie bank będzie wymagał, żeby ten kontrakt trwał co najmniej 12 miesięcy.

Ostatnia część pytania: nie ma większego znaczenia, czy kupujesz mieszkanie pod wynajem, czy kupujesz je na własne potrzeby mieszkaniowe. Również nie ma znaczenia posiadanie bardzo dużego wkładu własnego. Jeżeli nie masz zdolności albo nie zarabiasz w takiej walucie, jakiej bank oczekuje, to po prostu nie dostaniesz kredytu. Nie ma znaczenia że kupujesz nieruchomość za milion złotych, a chciałbyś tylko 100 tys. zł kredytu i masz 900 tys. zł wkładu własnego. I tak musisz mieć zdolność kredytową na tych 100 tys. zł.

Czy biorąc kredyt przez pośrednika oferty są mniej korzystne? Czy jest to prawda?
Nie jest to prawda. Polityka cenowa banków jest taka, że kredyt w banku i u pośrednika kosztuje tyle samo. Wyjątkiem może być oferta dla pracowników sektora finansowego. Wtedy możesz liczyć na preferencje w takim banku jak np. PKO BP. Podsumowując – oferty są takie same w banku i u pośrednika.

Natomiast jeżeli chcesz się upewnić, jesteś na rozmowie z jakimkolwiek pośrednikiem i otrzymujesz od niego ofertę i on mówi do ciebie, że to jest najbardziej opłacalna oferta – możesz to potwierdzić z konkretnym bankiem. Pamiętaj, że nie masz obowiązku, żeby z usług takiego pośrednika skorzystać np. jeżeli jesteś z niego niezadowolony.

Zresztą – zdarza się czasem, że ktoś się do mnie zgłasza, a wiem, że kwalifikuje się na ofertę dostępna tylko w banku (dla pracowników branży finansowej). Wtedy po prostu mówię o tym klientowi.

To jest jedno z najważniejszych założeń naszej współpracy. Powiedziałem Sebastianowi jasno: Bardzo chciałbym z tobą współpracować. Ufam ci i chcę mieć pewność, że każda osoba, która przyjdzie do Ciebie, dostanie najlepszy w danych warunkach kredyt. Nawet jeżeli Ty nie zarobisz na tym wcale. Po prostu wierzę w to, że dobra karma powraca i że nawet jeżeli część osób nie weźmie kredytu z pomocą Sebastiana to i tak summa summarum dobra karma powraca i cześć tych klientów z tego skorzysta.

Porównanie kredytów hipotecznych – zamów swoją indywidualną kalkulację za darmo

Ranking kredytów hipotecznych, który tutaj prezentujemy, przygotowujemy bardzo rzetelnie. Aby był on w miarę reprezentatywny dla możliwie dużej liczby przypadków, opiera się na dość ogólnych założeniach. Pozwala dobrze zorientować się „w którym miejscu jest rynek” oraz ile i za co każą sobie płacić poszczególne banki. Nie jest to niestety jednoznaczne z tym, że w Twojej konkretnej sytuacji ranking będzie wyglądał identycznie. Dlaczego?

Po przeanalizowaniu setek kalkulacji dla różnych klientów, Sebastian podesłał mi już kilka zestawień, z których wynika, że zmiana pewnych kluczowych parametrów może istotnie zmieniać kolejność poszczególnych ofert (przypomnę, że sortujemy je po minimalnym całkowitym koszcie kredytu).

Ale oczywiście mamy na to receptę ? Jeżeli chciałbyś otrzymać podobne zestawienie kredytów hipotecznych przygotowane dla Twojej indywidualnej sytuacji – napisz do Sebastiana korzystając z poniższego formularza. Sebastian skontaktuje się z Tobą, dopyta o ewentualne dodatkowe dane i przygotuje zestawienie w aplikacji FinPack, które najlepiej będzie odpowiadało w jakim banku kredyt hipoteczny rozważać, dla Twojej indywidualnej sytuacji.

Za taką kalkulację Sebastian nie pobiera żadnego wynagrodzenia, a jej otrzymanie nie stanowi żadnego zobowiązania z Twojej strony, aby korzystać z usług Sebastiana. Takie zasady ustaliłem z Sebastianem, zanim przedstawiłem go moim Czytelnikom.

Dlatego – zanim wyruszysz w podróż po bankach – poproś Sebastiana o przygotowanie zestawienia.

A jeśli szykujesz się do zaciągnięcia kredytu hipotecznego i chciałbyś to zrobić w pełni świadomie, zapraszam Cię do skorzystania z mojego kursu Kredyt Hipoteczny Krok po Kroku.

Zgadzam się na udostępnienie powyższych danych Sebastianowi Bilskiemu (Hipoteka Direct Sp. z o.o. ul. Skalarowa 16/2, 85-435 Bydgoszcz, NIP: 9671390168) w celu kontaktu w sprawie ewentualnego zaciągnięcia kredytu hipotecznego.

Ranking kredytów hipotecznych – geneza

Zakup mieszkania lub domu na kredyt to jedna z największych i najważniejszych decyzji finansowych w życiu. Zaciągamy zobowiązanie w kwocie kilkuset tysięcy złotych i często drugie tyle musimy zapłacić w formie odsetek, opłat, prowizji i składek ubezpieczeniowych. Oferty banków bardzo się różnią i wiele osób – nie mając wystarczającej wiedzy – przepłaca za swoje kredyty. Dla przykładu:

Różnica w całkowitych kosztach kredytu hipotecznego w kwocie 300 000 zł na okres 30 lat 
w lutym 2020 przekracza 173 892 .

Oznacza to, że wybierając przypadkową ofertę kredytu hipotecznego, możesz słono przepłacić – a to bez sensu. W ten sposób łatwo zaprzepaścić lata żmudnego oszczędzania.

Dlatego właśnie pierwszym kursem, który stworzyłem, jest Kredyt Hipoteczny Krok po Kroku, który pomaga w mądrym zaciągnięciu kredytu hipotecznego i w zminimalizowaniu jego kosztów. Z kursu skorzystało ponad 1380 osób. Moim zdaniem ten cykl artykułów będzie stanowić dla Was dodatkową pomoc oraz uzupełnienie kursu o aktualne informacje rynkowe.

Najtańszy kredyt hipoteczny – kryteria

Moją intencją jest to, aby w wygodny sposób pomóc Wam w zorientowaniu się, w którym miejscu „znajduje się rynek”. Dzięki temu rankingowi dowiecie się, ile wynoszą marże, jakie są prowizje, jakie dodatkowe warunki należy spełnić w wybranych bankach.

Aby ranking kredytów hipotecznych miał charakter możliwie uniwersalny, został przygotowany przy takich założeniach:

– Kwota kredytu: 300 000 zł
– Okres kredytowania: 30 lat
– Raty: równe
– Poziom wkładu własnego: 20%

Oferty bankowe zostały uporządkowane według kolejności: od najwyższego do najniższego całkowitego kosztu kredytu. Osoby, które są już po kursie, doskonale rozumieją co oznacza najtańszy kredyt hipoteczny. Pod żadnym pozorem przy wyborze kredytu hipotecznego nie należy kierować się wysokością samej raty czy wysokością oprocentowania. Co z tego, że rata Twojego kredytu będzie niższa, jeśli słono zapłacisz za inne elementy umowy kredytowej? Każdy pieniądz wypływający z Twojej kieszeni to koszt!

Po posortowaniu ofert znajdziecie poniżej dwie listy: 8 ofert kredytowych o najniższym koszcie oraz 8 ofert o najwyższym koszcie. Myślę, że to będzie świetny punkt odniesienia do Waszych własnych wędrówek po bankach i rozmów z doradcami. Będziecie mogli sami porównać, czy Wasza propozycja jest bliżej ofert najtańszych czy może najdroższych. Wierzę, że zaoszczędzi Wam to mnóstwo czasu i pomoże w bardziej świadomym podjęciu tej ważnej decyzji.

Kredyty hipoteczne 2020 – źródła danych

O pomoc w przygotowaniu rankingu poprosiłem Sebastiana Bilskiego – eksperta kredytowego z ponad 10-letnim doświadczeniem, z którym osobiście współpracuję od lipca 2016 roku. Sebastian zna moje konserwatywne podejście do kredytów hipotecznych i podziela moją ideę, że najlepszy dla klienta jest taki kredyt hipoteczny, który pomoże mu zrealizować marzenie o kupnie mieszkania przy możliwie najniższych kosztach. Zna świetnie zawartość mojego kursu i pomagał mi w kompletowaniu informacji.

Ustaliliśmy z Sebastianem, że naszą współpracę oprzemy na zasadzie: Win – Win – Win:

  • Win #1 – wszyscy moi Czytelnicy otrzymują za darmo wartościowe, sprawdzone i rzetelne informacje o aktualnej ofercie kredytów hipotecznych, a także odpowiedzi Sebastiana w komentarzach pod comiesięcznym rankingiem kredytów hipotecznych;
  • Win # 2 – możliwe, że ktoś z Czytelników zainteresowanych kredytem hipotecznym skontaktuje się z Sebastianem prywatnie; jeśli taki Czytelnik zaciągnie kredyt hipoteczny z jego pomocą, Sebastian zarobi standardową prowizję od wybranego przez klienta banku;
  • Win # 3 – w zamian za promocję na moim blogu – jeśli faktycznie ktoś z Czytelników skorzysta z pomocy Sebastiana – to część otrzymanej od banku prowizji trafi od Sebastiana do mnie.

Piszę o tym bardzo otwarcie, ponieważ dbam o pełną transparentność moich działań. Pracuję również obecnie nad nieco większym projektem strony internetowej z listą „prześwietlonych” przeze mnie ekspertów kredytowych. Ale o tym napiszę za kilka miesięcy, gdy wszystko będzie na ukończeniu.

Kredyt hipoteczny – koszty

Dlaczego porównanie ofert kredytów hipotecznych to nie taka prosta sprawa? Z kredytem hipotecznym wiążą się takie koszty:

1. Koszt odsetek (czyli suma odsetek, które zapłacisz bankowi w całym okresie kredytowania przy aktualnym oprocentowaniu kredytów hipotecznych)
2. Prowizja przygotowawcza
3. Opłata za wycenę
4. Ubezpieczenie pomostowe
5. Ubezpieczanie nieruchomości (cesja na bank)

Tych 5 kategorii spotkacie praktycznie zawsze. Ponadto mogą również wystąpić:

6. Ubezpieczenie na życie
7. Ubezpieczenie od utraty pracy
8. Koszty dodatkowych produktów (rachunków, kart kredytowych, czy – strzeżcie się tego, jak ognia – produktów inwestycyjnych, które mają rzekomo pomóc w szybszym spłaceniu kredytu )

Dlatego właśnie bezpośrednie porównanie pomiędzy sobą kredytów hipotecznych jest dosyć trudne, ponieważ wymaga uwzględnienia kompletu tych kosztów. Z Twojego punktu widzenia nie ma przecież znaczenia, czy płacisz 500 zł odsetek, 500 zł prowizji czy 500 zł składki ubezpieczeniowej. Bez względu na „etykietę” pięć stów wyfrunie z Twojej kieszeni, dlatego trzeba uwzględniać komplet kosztów.

Kredyt hipoteczny – kalkulator rat i wszystkich kosztów

Przypomnę, że dla osób, które chcą zaoszczędzić na kredycie hipotecznym, przygotowałem kurs online Kredyt Hipoteczny Krok po Kroku z kalkulatorem uwzględniającym wszystkie koszty kredytu oraz dającym możliwość symulowania nadpłat kredytu i innych opcji:

Kurs hipoteczny - kalkulator kredytu hipotecznego

Kredyt hipoteczny – na co zwrócić uwagę?

Oferta kredytu hipotecznego ofercie nierówna. Do kluczowych parametrów kredytu hipotecznego należą m.in.:

– cel kredytu (mieszkanie rynek pierwotny, rynek wtórny, budowa systemem gospodarczym),
– rodzaj zabezpieczenia (dom, mieszkanie z KW , spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu , dom energooszczędny),
– kwota kredytu (tak, tak – wysokość kwoty kredytu ma wpływ na ranking – sam byłem zdziwiony )
– wysokość wkładu własnego (to widać w dzisiejszym wpisie),
– liczba kredytobiorców,
– posiadane aktywa/ segment klienta VIP/Standard,
– zdolność kredytowa,
– wiek kredytobiorców,
– źródło dochodów (umowa o pracę, działalność gospodarcza, umowa zlecenie, umowa o dzieło).

Jak należy to rozumieć?

Otóż może się okazać, że w Twoim konkretnym przypadku najlepsza może być oferta , która w ogóle nie została uwzględnia w naszym zestawieniu, gdyż Twoja sytuacja i parametry wymienione powyżej są inne. Zwróć proszę uwagę, że pokazujemy tylko 8 najlepszych kredytów hipotecznych, a dostępne jest aż 64. Mówiąc krótko –  to co jest najlepsze i dostępne  dla Twojego “kolegi”, nie zawsze będzie dostępne i najtańsze dla Ciebie.

Skontaktuj się z Sebastianem

» Przewiń do formularza kontaktowego

 

poprzedni ranking – styczeń 2020

PODOBAJĄ CI SIĘ ARTYKUŁY NA BLOGU?

Dołącz do ponad 16 919 osób, które otrzymują newsletter i korzystają z przygotowanych przeze mnie bezpłatnych narzędzi pomagających w skutecznym dbaniu o finanse.
KLIKNIJ W PONIŻSZY PRZYCISK.

PLANUJESZ ZACIĄGNĄĆ KREDYT HIPOTECZNY
I NIE WIESZ OD CZEGO ZACZĄĆ?

To zupełnie naturalne. Kredyt hipoteczny to ogromne zobowiązanie, które przygniata przez kilkadziesiąt lat. W dodatku mnóstwo osób bardzo za niego przepłaca.

Przygotowałem kurs Kredyt Hipoteczny Krok po Kroku, aby uzbroić Cię w niezbędną wiedzę i dać narzędzia do wygodnego podjęcia najlepszych dla Ciebie decyzji. Chcę Ci pomóc w znalezieniu kredytu hipotecznego, który: Zdjęcie autora

w bezpieczny sposób pomoże Ci zrealizować marzenie o własnym mieszkaniu czy domu,
nie obciąży nadmiernie budżetu Twojej rodziny,
będzie Cię kosztował tak mało, jak to tylko możliwe,
szybko przestanie być Twoim zobowiązaniem, bo sprawnie go spłacisz.

Sprawdź szczegóły

Podziel się:

Komentarze38 komentarzy

  1. Witam
    Panie Marcinie ,czy mogę prosić o poradę czy 1,65 marża jest atrakcyjna pomimo produktów dodatkowych -ubezpieczenia plus prowizja bankowa ?
    Dziękuję

    • Cześć Ewelina,
      sama marża wygląda atrakcyjnie, ale niczego niestety nie mówi, bo jeśli innych kosztów jest dużo, to i tak kredyt może być znacznie droższy od innych dostępnych opcji.
      W kalkulacji opłacalności trzeba uwzględnić WSZYSTKIE koszty kredytu – do tego właśnie służy kalkulator w kursie i tego m.in tam uczę.

  2. Proponuję rozwinąć temat kredytów o opcję z Kartą Dużej Rodziny. Obecnie (przynajmniej w otoczeniu moich znajomych) coraz więcej osób ma przynajmniej trójkę dzieci i przez to temat może być rozwojowy. Oferta banków może nie rzuca na kolana i jest najczęściej głęboko schowana w czeluściach stron internetowych, ale jest. Wiem, że PKO, Pekao, Credit Agricole i chyba Santander stosują ulgi dla posiadaczy KDR. Sam skorzystałem z takiej opcji w CA. Ich standartowa oferta w rankingach z czerwca-sierpnia 2019 była w ósemce najdroższych kredytów. Ale po okazaniu Karty Dużej Rodziny i po analizie wszystkich kosztów (jako się na tym blogu się nauczyłem), koszt kredtytu spadł do poziomu najtańszej ówcześnie oferty PNB Paribas (różnica na poziomie do dwóch tysięcy na przestrzeni 25 lat, nie pamiętam na czyją korzyść).
    Właściwie KDR to jest dobry temat na oddzielny odcinek bloga, gdyż można z nią oszczędzić na kosztach bankowych i nie tylko, np. na stacjach paliw, księgarniach.
    Dla rodzin wielodzietnych, a takich jak pisałem jest coraz więcej, KDR jest narzędziem do zmniejszania wydatków co jest między innymi celem tego bloga, dla którego to, jakby nie patrzeć, duża rodzina powinna być targetem (tak mówiąc brzydko w barbarzyńskim języku) i to ambitnym, no wiecie, oszczędności, zapewnienie edukacji dzieciom, emerytura itp.

    • Hej Krzysztof, do rankingu nie planuję dorzucać, bo ranking ma być uniwersalny.
      Ale jeśli ktoś korzysta z takiej karty, to Sebastian ma zapewne możliwość przeprowadzenia kalkulacji dla takiego konkretnego przypadku (wystarczy skorzystać z formularza).

  3. Witam
    Panie Marcinie , czy dobrze rozumiem, ze należy patrzeć na całkowity koszt kredytu i odsetek w tym koszcie?
    W PKO Sa skąd dostałam decyzje koszt całkowity kredytu to 209 tysięcy a w tym 185 tysięcy to odsetki. Czy oferta godna jest uwagi?

    Ewelina

  4. Nie widzę w rankingu ofert ze stałym oprocentowaniem. Takich ofert jest mało, i zwykle dotyczą tylko krótkiego czasu. Kiedy brałem kredyt, znalazłem tylko w dwóch bankach, ING i bodajże PKO, w obu 5 lat gwarancji oprocentowania. Zdecydowałem się na taki kredyt, licząc na to, że jakaś nagła huśtawka WIBOR mnie nie zaskoczy i będę miał czas na “ucieczkę”, zanim pogrożą mnie finansowo drakońskie raty. Trudno, by taka oferta wygrała w rankingu, bo daje coś nie w pełni mierzalnego w postaci ograniczenia ryzyka. Co Pan myśli o takich ofertach?

  5. Marcinie, czy Ty albo ktoś z Twoich czytelników wie jak wyglądają nadpłaty w bankach z ‘czołówki’ opłacalności?

    Interesuje mnie zwłaszcza Citi – o BGŻ wiem, że konieczka jest wizyta w oddziale, ING i Millenium działają przez serwis/aplikacje.

    • W Sandander ostatnio znajomy brał i z tego co mówił to do 3 lat max 50% pożyczki może spłacić bez dodatkowych opłat a po 3 latach nie ma żadnych ograniczeń.

      • Santander jest na 58 miejscu w tabeli więc to średnio istotne, ale i tak chodzi bardziej o mechanikę nadpłaty. Jeśli chcemy to robić regularnie to wizyta w oddziale jest wykluczona.

  6. Hej Marcin.
    Orientujesz się może czy działka pod budowę domu może być wkładem własnym? Planuje wybudować dom – koszt około 500 tys. Aktualnie mam odłożone około 100 tys i pomyślałem sobie że kupię działkę za gotówkę a następnie wezmę kredyt pod budowę domu. Czy starając się o hipotekę bank może potraktować działkę jako wkład własny? Jeśli tak to czy wszystkie banki nie mają z tym problemu czy jest to raczej niestandardowa operacja (niechciałbym tracić oferty z niektórych banków z tego powodu). Pozdrawiam 🙂

  7. A jak wygladaja sprawy z pożyczkami hipotecznymi , pod zastaw wlasnej nieruchomości (mieszkanie, dziłka)? np. pozyczka na 16 lat pod zastaw mieszkania o wartości 200.000,-PLN

    • Cześć!
      Też mnie to nurtuje. Powoli odkładam środki na zakup działki budowlanej, jednak sytuacja na rynku nie napawa optymizmem, działki uciekają na pniu, a ceny szybują w górę. Pożyczki hipoteczne zachęcają RRSO na poziomie 5-5,5%. Marcin, jakie masz zdanie o tych produktach? Myślałem o pożyczce w okolicach 100k zł z możliwie krótkim terminem spłaty (5-7 lat).
      Pozdrawiam.

        • Przepraszam, ale udało mi się zdublowac komentarz. 🙁 Czy tylko mi wyświetla się komunikat “ktoś już o tym napisał” i zamieszczenie komentarza nie będzie możliwe?

  8. A jak w Twoim zestawieniu wypada bank BPS? Obecna marża na poziomie 1,79 z kontem, ale bez żadnego dodatkowego cross-sellu z oferty banku. Rrso w FI, który od nich dostałem wynosi 3,84. Ale tu jest zabezpieczenie w postaci weksla in blaco, od czego chyba większość banków już odeszła.

    Pozdrawiam

    • Z poprzednich wpisów : BPS jest bankiem spółdzielczym i nie ma go w finpacku = nie ma też w porównaniu. Oferta jest niezła, ale już nie taka dobra jak kiedyś.

      • Na liście banków wśród 65 ofert jest jedna z banku BPS, więc chyba jednak jest w porównaniu. Panie Marcinie jak to jest z tym bankiem?

        • Nie wiem, czy ten temat był gdzieś w komentarzach rozwijany, jeśli tak to przepraszam za powtórzenie, ale być może ktoś przeczyta i skorzysta, więc tu akurat warto się powtórzyć. 🙂

          W przypadku poszukiwań najlepszego kredytu hipotecznego sugeruje unikać obleganych oddziałów banków w dużych miastach, a także (o ile możemy poczekać) wstrzymać się do gorących okresów w cyklu życiowym banków – to znaczy końca kwartału lub roku.

          Chodzi tu o skalę – w mniejszej miejscowości “zrobienie” 100 kredytów hipotecznych ma zupełnie inny wydźwięk niż np. w Warszawie. Pani w takim oddziale będzie o nas zabiegać dużo intensywniej niż tam, gdzie kolejka chętnych nie m końca. Nie upieralabym się przy wiodących na rynku i w rankingu bankach – jednak oczywiście wiąże się to z zainwestowaniem pewnej ilości czasu, bo najlepsze efekty daje szukanie na piechotę – wizyta w oddziale, pierwsza oferta, rozeznanie u konkurencji, przebicie oferty, powrót do pierwszego banku, renegocjacje i zapętlić aż to wyśrubowania sobie optymalnej oferty. Dzięki tym działaniom udało nam się ugrać kredyt hipoteczny tańszy, niż najtańsze upolowane przez Marcina, co mówi samo za siebie. 🙂 Dlatego zachęcam – to fajny trening negocjacji, a dodatkowo można zaoszczędzić pensje, lub nawet kilka. Warto mieć to na uwadze, wtedy okazuje się, że nawet kilka dni urlopu na jeżdżenie po bankach można zobaczyć jako inwestycję.

          Drugi punkt wiąże się oczywiście ze słynnymi planami sprzedażowymi 😉 tu możemy urwać coś dla siebie (w zasadzie tyczy się to nie tylko banków, ale też deweloperów), nie wahajmy się by na tym skorzystać. 🙂

          Przy okazji – Marcinie, dzięki piękne za Twoją pracę. Od tygodnia zaczytuje się w Twoich wpisach (zostawiłam sobie na deser 2019 i 2020 oraz wpisy o świadomym inwestowaniu). Do pozbycia się wszystkich długow trochę mi brakuje (kłania się wykańczanie mieszkania w obliczu zbliżającego się wielkimi krokami porodu 🙂 ), ale jesteśmy z Mężem na dobrej drodze. Za rok o tej porze powinno nam zostać już tylko nadplacenie kredytu hipotecznego. Osobiście skupiliśmy się na nadplaceniu pożyczki najwyżej oprocentowanej, jednak u nas to działa z uwagi na to, że pozostałe zobowiązania są oprocentowane ,poniżej inflacji (kredyt studencki) albo wcale (raty zero procent) – mogłabym je spłacić już teraz gdyby nie to, że wolę te kilka tysięcy wrzucić w nadpłatę największego kredytu – w pierwszych trzech latach jego nadplacenie odniesie najbardziej spektakularne efekty (ok 50% stopy zwrotu tak na oko).

          Pozdrowienia i powodzenia wszystkim w “braniu za pysk” swoich długów! 😉

          • Hej Artur, dopiero zauważyłam Twoja wiadomość. Wolałabym nie podawać nazwy banku i robić reklamy konkretnej marce, natomiast jest to jeden z wielkiej trójki banków z polskim kapitałem. 😉 Warunki to marzą 1,6, oprocentowane 3,4% – aktualnie 3,41 i
            to co wynegocjowaliśmyy, to brak prowizji. Płaciliśmy oczywiście za kontrolę nieruchomości i podatek oraz płacimy za kartę kredytową jakieś 5 zł/mc. Nie chciałam tu chwalić konkretnego banku, a raczej rozwiązanie. 🙂

    • Na liście banków wśród 65 ofert jest jedna z banku BPS, więc chyba jednak jest w porównaniu. Panie Marcinie jak to jest z tym bankiem?

  9. Dzień dobry,
    Posiadam mieszkanie na kredyt i planuje zakup drugiego mieszkania, także na kredyt. Moje pytanie brzmi czy zaoszczędzoną gotówkę lepiej przeznaczyć na spłatę pierwszego kredytu czy spory wkład własny dla drugiej nieruchomości?
    Pozdrawiam serdecznie,

    • Marcin Kluczek

      Osobiście dażyłbym do tego, żeby nieruchomość w której mieszkam była z jak najniższym kredytem. Optymalnie bez.

      Niemniej ostateczną decyzję podjąłbym po zapoznaniu się z warunkami nowej umowy.

  10. Od dzisiaj ING zjeżdża niżej w tabeli po zmianie oferty na 1,95% + WIBOR6M / 1,89% + WIBOR6M + prowizja 1,89

  11. Witam,
    czy ktoś się orientuję jaką banki przyjmują stawkę za 1m2 budowy domu w województwie mazowieckim?

  12. Witam, czy mogę prosić i porównanie kredytu EKO z ING oraz oferty z BNP Paribas ? Oferta EKO jest niższa niż te przedstawione tu w rankingu. Będę wdzięczna gdyż biorę pod uwagę tylko te dwa banki.

Odpowiedz

MENU