baner_home_big01

Finanse osobiste są proste i, o ile sami nie komplikujemy sprawy szukając magicznych formuł, łatwo je zrozumieć. Najtrudniejszy jest początek, bo zwykle nie wiemy od czego zacząć. Na tej stronie mam dla Ciebie gotowy plan, który skutecznie pomoże Ci zadbać o własne finanse. Oparty jest on na prostej zasadzie: zamiast się rozpraszać robiąc 10 rzeczy na raz, skoncentruj się i spokojnie – krok po kroku – osiągnij cel.

Budując dom zaczynamy od fundamentów, później stawiamy ściany, dopiero na końcu kładziemy dach. W finansach też występuje logiczna kolejność: zanim zaczniesz grać o miliony, najpierw zbuduj solidny fundament. Dokładny przepis na wdrożenie tego planu w życie znajdziesz w mojej książce „Jak zadbać o własne finanse?”, którą serdecznie Ci polecam.

Podstawa wszystkich decyzji

Finanse osobiste są na tyle proste, że w zasadzie można je sprowadzić do jednego równania:

ZAROBKI – WYDATKI = OSZCZĘDNOŚCI

Oszczędności są super, bo zwiększają finansowe bezpieczeństwo naszych rodzin i pomagają nam w realizacji marzeń i pasji. W dodatku pomnażając je, generujemy dodatkowe dochody, dzięki czemu powstaje pozytywne sprzężenie zwrotne: większe oszczędności, to większe dochody, większe dochody to jeszcze większe oszczędności, itd. Dzięki temu stajemy się coraz bogatsi.

Jeśli wydajemy więcej niż zarabiamy, to nasze oszczędności są ujemne i wkrótce pojawiają się długi. Zadłużanie się jest bardzo nierozsądne, bo spłacane raty (w tym koszty i odsetki) powiększają nasze wydatki. W ten sposób powstaje sprzężenie zwrotne działające na naszą niekorzyść: wydatki większe od zarobków nieuchronnie prowadzą do życia na kredyt, zaś raty coraz szybciej drenują nasze kieszenie. Z tego powodu bogacimy się bardzo powoli, stoimy w miejscu, lub jeszcze częściej – stajemy się po prostu biedniejsi.

Ta formuła jest niezawodna niczym prawo grawitacji. Aby konsekwentnie się bogacić, wystarczy po prostu:

– systematycznie zwiększać zarobki,
– trzymać wydatki pod kontrolą,
– unikać kredytów i pożyczek konsumenckich,
– mądrze budować oszczędności i skutecznie je pomnażać inwestując.

Tyle teorii. A jak to wprowadzić w praktyce? Do tego służy właśnie plan 10 kroków:

1

1. Określ punkt startu – poznaj wartość swojego majątku.

Nawet jeśli masz dobrą mapę, niewiele Ci ona pomoże, jeżeli nie wiesz, gdzie jesteś. Właśnie dlatego pierwszym krokiem jest określenie finansowego punktu startu, polegające na obliczeniu wartości netto. To może być dla Ciebie „moment prawdy”, od którego rozpoczną się pozytywne zmiany w Twoim życiu. Dowiesz się dokładnie, ile pieniędzy, które z takim trudem przez lata zdobywasz, zostawiłeś sobie, a ile przekazałeś innym. Dokładne wyjaśnienie oraz instrukcję obliczania wartości netto znajdziesz w tym artykule: Twoja wartość netto: bogacisz się czy może biedniejesz?

krok 2

2. Przejmij dowodzenie – przygotuj domowy budżet.

Albo Ty przejmiesz kontrolę nad swoimi pieniędzmi, albo ich brak przejmie kontrolę nad Twoim życiem. Albo Ty jesteś kapitanem i decydujesz, dokąd płyniesz, albo dryfujesz jak plankton. Jeśli dzisiaj nie chce Ci się poświęcić czasu na zaplanowanie finansów, wkrótce stracisz go znacznie więcej, wygrzebując się z długów albo zmagając się z problemami wywołanymi brakiem pieniędzy. Po co Ci takie problemy?

Jednym z najlepszych narzędzi do zarządzania własnymi pieniędzmi jest budżet domowy. Większość osób nie ma pojęcia, co to właściwie jest. A nie chodzi tu wcale o nudne spisywanie wydatków, tylko o świadome planowanie. Jak mówił John C. Maxwell: Zrobić budżet to wskazać swoim pieniądzom, dokąd mają iść, zamiast się zastanawiać, gdzie się rozeszły. Taki budżet pokaże Ci, na co przepalasz kasę. Odpowie też na pytanie czy w ogóle jest szansa, że pieniądze, które zarabiasz, kiedykolwiek uczynią z Ciebie zamożnego człowieka. Jak przygotować dobry budżet? Odpowiedź znajdziesz tutaj: Budżet domowy krok po kroku – wprowadzenie.

3

3. Odłóż 2000 zł – Twój fundusz awaryjny.

Zepsuta lodówka? Tarcze hamulcowe do wymiany? Pralka nawaliła? Auto nie odpali, bo wysiadł akumulator? Potrzebne nowe zawory do kuchni?… Zwykłe, drobne awarie, które nie powinny w ogóle Cię dziwić. Niestety, w wielu rodzinach takie bzdury zmieniają się w kryzys finansowy! Ponad połowa Polaków nie ma żadnych oszczędności. Co robią w przypadku awarii? Biegną po drogą, naszpikowaną opłatami i prowizjami pożyczkę!

Postępując w ten sposób zawsze będziesz klepać biedę. Dlatego szybko zbuduj własny fundusz awaryjny, odkładając 2000 zł. Ten krok, dla niektórych banalny, dla wielu jest bardzo ważny:

– dołączysz do grona osób z oszczędnościami,
– udowodnisz sam sobie, że oszczędzanie jest jednak możliwe,
– w nagłej sytuacji nie będziesz musiał sięgać po piekielnie drogie długi.

Odłóż te pieniądze na zwykłym rachunku oszczędnościowym i pod żadnym pozorem nie sięgaj po nie bez naprawdę ważnego powodu. To jest Twoja żelazna rezerwa, po którą sięgniesz jedynie w wyjątkowych sytuacjach.

4

4. Pozbądź się długów metodą śnieżnej kuli.

Po odłożeniu 2000 zł pozbywamy się wszystkich pożyczek i kredytów konsumenckich, bo one bezlitośnie drenują nasze kieszenie. Wyeliminowanie z naszego życia tych długów generuje wielokrotnie wyższą stopę zwrotu niż 99% jakichkolwiek inwestycji.

Ten krok nie dotyczy kredytu hipotecznego, tylko długów konsumenckich: wszelkich chwilówek, pożyczek okazjonalnych, kredytów samochodowych, limitów zadłużenia w rachunku osobistym i zadłużeń na kartach kredytowych. Kredyt hipoteczny na rozsądnych warunkach ma sens, dlatego wrócimy do niego dopiero w kroku dziewiątym.

Długi konsumenckie są największym, najgroźniejszym, najbardziej brutalnym wrogiem na drodze do finansowego bezpieczeństwa. W bezwzględny sposób drenują nasze portfele i z ogromną skutecznością pozbawiają nas ciężko zarobionych pieniędzy. Są jak kula u nogi, jak kamień u szyi, jak ciężki balast, który z trudem dźwigamy na własnych barkach. Zamiast cieszyć się finansową wolnością, co rano ruszamy do pracy by tyrać na spłatę odsetek. Część naszego cennego życia poświęcamy harując jak niewolnicy na rzecz wierzycieli. Dlatego musisz się ich pozbyć!!!

Jak? Bardzo skuteczna jest metoda śnieżnej kuli, o której przeczytasz tutaj: Jak skutecznie pozbyć się długów?

5

5. Zbuduj fundusz bezpieczeństwa.

Wygrana wojna z długami wspaniale odmieni Twoje życie. Aby ta zmiana była jednak trwała, w kolejnym kroku musisz zbudować obronny mur oszczędności, dzięki czemu już nigdy nie wpadniesz w długi.

Skoro nie musisz już spłacać głupich rat, to środki, których nie przeznaczasz na raty, wykorzystasz teraz do szybkiego zbudowania funduszu bezpieczeństwa. Taki fundusz to odłożona gotówka równa Twoim 6-miesięcznym wydatkom. Dzięki niej bez większych problemów przejdziesz przez trudne sytuacje, jak utrata pracy, całkowite rozbicie samochodu, poważniejsza choroba związana z dużymi kosztami, itp. Na pewno jesteś w stanie wyobrazić sobie wiele innych okoliczności, w których taki fundusz będzie niezwykle przydatny. O jego znaczeniu, o sposobie jego ulokowania oraz zasadach wykorzystania przeczytasz tutaj: Fundusz bezpieczeństwa – czyli optymizm pragmatyczny.

krok 6

6. Zafunduj sobie nagrodę.

Nikt z nas nie jest cyborgiem. Ty też – nawet jeśli pracujesz tak ciężko jak cyborg. Pieniądze nie służą do tego, by je gromadzić, ale przede wszystkim by pomóc nam w realizacji marzeń i pasji. Dlatego, po zbudowaniu funduszu bezpieczeństwa, zrób sobie nagrodę, którą sfinansujesz z własnych, odłożonych pieniędzy.

Potrafisz już zarządzać domowym budżetem, potrafisz generować nadwyżki finansowe, dzięki którym pozbyłeś się długów i zbudowałeś fundusz bezpieczeństwa. Teraz skoncentruj się tylko na tym jednym celu: odłóż pieniądze na ufundowanie sobie nagrody. Najlepiej zabierz rodzinę na wymarzone wakacje i zobacz, jak cudownie wypoczywa się za swoje pieniądze, ze świadomością, że po powrocie nie będziesz musiał spłacać żadnych rat. Na co jeszcze warto przeznaczać pieniądze? O tym możesz przeczytać tutaj: Ile szczęścia da się kupić?

A teraz: lokujemy nadwyżki.

Pierwszych pięć kroków pozwoliło Ci wziąć sprawy w swoje ręce, zbudować finansowy fundament i poczucie bezpieczeństwa. Krok 6 dodatkowo pokazał, jak wspaniale można cieszyć się niezależnością i swobodą wyboru dzięki odłożonym oszczędnościom. To daje niesamowity zastrzyk pewności siebie oraz „kopa” do działania. Nie musisz już martwić się pieniędzmi, działasz odważniej, co przekłada się na dużo lepsze wyniki w pracy. Co za tym idzie? Coraz większe docenianie przez przełożonych, a w ślad za tym – większe zarobki. A jeśli nie? Cóż – nie masz długów konsumenckich, zbudowałeś fundusz bezpieczeństwa – możesz śmiało rozejrzeć się za lepszą pracą, na co dotąd być może nie miałeś odwagi. Lekturę artykułów na temat zarabiania możesz rozpocząć od tego: Kim stajesz się w swojej pracy? Zalążek strategii zwiększania dochodów.

O ile trzymasz się konsekwentnie planu, Twoje oszczędności nieuchronnie będą rosły. Dlatego następne kroki związane są już z lokowaniem generowanych przez Ciebie nadwyżek finansowych. Przy większych pieniądzach możesz realizować je równocześnie, bo polegają one po prostu na regularnym odkładaniu określonych kwot na bardzo konkretne cele. Jeśli miesięcznych nadwyżek gotówki w Twoim budżecie jest jednak mniej, to w pierwszej kolejności przeznaczałbym je na punkt nr 7, potem na punkt nr 8, a dopiero na końcu na punkt nr 9. Bez względu jednak na to, jaką kolejność wybierzesz i tak będziesz się coraz szybciej bogacić. Oto, co kryje się w poszczególnych punktach:

7

7. Otwórz konto emerytalne.

Pierwszym celem dla Twoich nadwyżek powinno być odkładanie środków na prywatną emeryturę. Dlaczego? Dlatego, że im wcześniej zaczniesz to robić, tym mniejsze miesięczne kwoty wystarczą aby odmienić Twoją emeryturę. Zamiast stać w kolejce po tańsze leki, będziesz cieszyć się czasem wolnym od pracy i poświęcać go na realizację kolejnych marzeń. Ja tak zamierzam zrobić.

Jeżeli liczysz na państwowy system emerytalny (ZUS), to mam dla Ciebie smutną wiadomość. Na emeryturze Twój dochód spadnie o 70%, a wydatki będą niewiele mniejsze, bo dojdą koszty leczenia. Dasz radę dziś przeżyć za 30% swojego wynagrodzenia? Bez własnych oszczędności będziesz musiał. A przecież nie chcesz być ciężarem dla swoich dzieci! One będą miały swoje małe dzieci, swoje kredyty hipoteczne, swoje zwiększone wydatki. Po co dokładać im zmartwień?

Sam możesz świetnie o siebie zadbać. Otwórz dobre IKE lub IKZE i sam zbuduj kapitał na emerytalne przygody, korzystając z preferencji podatkowych. Więcej na ten temat znajdziesz tutaj: Oszczędzanie na podatkach dzięki IKE oraz IKZE.

8

8. Przygotuj środki na studia dzieci

Ile kosztują „bezpłatne” 5-letnie studia w Polsce? Dziś jest to koszt około 60 tys. złotych. Jak oszczędzam na edukację moich dzieci i z jakich produktów korzystam? O tym powstał na blogu kompletny przewodnik, który zaczyna się takim wpisem: Jak inwestuję własne pieniądze?

9

9. Zaatakuj największy dług – kredyt hipoteczny.

Jeśli mieszkanie, w którym mieszkasz, jest obciążone kredytem hipotecznym, to warto pozbyć się go szybciej. Nadpłać przynajmniej jedną ratę w roku. Większość doradców finansowych powie Ci, że nadpłata kredytu hipotecznego to bzdura. Ale każda osoba, która pozbyła się kredytu hipotecznego i nie musi już płacić miesięcznych rat przyzna, że nie ma wspanialszego uczucia niż wolność od tego zobowiązania. Wiem, co to znaczy. Dzięki regularnym nadpłatom pozbyliśmy się dwóch potężnych kredytów hipotecznych na zakup i remont naszego mieszkania (w sumie 1,21 mln zł). To jest naprawdę wspaniałe uczucie, które wyzwala do jeszcze bardziej odważnych działań. Finanse osobiste to nie tylko matematyka – to również emocje. Więcej możesz dowiedzieć się z tego artykułu i z audycji:

FBO 005: Kredyt hipoteczny i syndrom sztokholmski.
Kredyt hipoteczny – dlaczego 30 lat to kiepski pomysł?

10

10. Przeznacz nadwyżki na trzy ważne cele.

Z resztą pieniędzy zrobisz, co zechcesz 🙂 One nieuchronnie pojawią się w Twoim życiu, jeżeli będziesz trzymać się prostych, opartych na zdrowym rozsądku zasad. Moim zdaniem takie nadwyżki najlepiej przeznaczać na 3 ważne cele:

Ciesz się życiem – zwiedzaj, podróżuj, kup sobie wymarzony motor, zrób sobie rok wakacji, itp. Najlepiej „inwestować w doświadczenia”. Ich wspomnienia z czasem pięknieją w naszej głowie, a rzeczy materialne niszczeją i starzeją się. Ale to Twoje pieniądze – więc po prostu przeznaczaj je na co masz ochotę.

Mądrze inwestuj – nie wydaj jednak wszystkiego. Buduj swój majątek, bo najwyraźniej masz do tego talent, skoro jesteś już na 10-tym kroku. J Zostawisz wartościowy spadek przyszłym pokoleniom.

Pomagaj innym – osiągnąłeś sukces? Podziel się nim. Wokół jest mnóstwo osób potrzebujących pomocy, a Ty możesz pięknie odmienić ich życie. Jak powiedział Martin Luther King Jr.:

Najbardziej niezmiennym i ważnym pytaniem życia jest: Co robisz dla innych?

Więcej na ten temat dowiesz się tutaj:

Daj dziecku impuls, aby wygrało w życiu.
FBO 016: Jak pomagać innym w sposób mądry i skuteczny?

Ta strona to ledwie zarys całego planu. Znacznie więcej na temat mądrego postępowania z pieniędzmi dowiesz się z mojej książki: Jak zadbać o własne finanse?