Jeśli my nie przejmiemy kontroli nad naszymi pieniędzmi, to wcześniej czy później problemy finansowe przejmą kontrolę nad naszym życiem. Brak pieniędzy oznacza, że musimy z wielu rzeczy rezygnować, że nie możemy działać na miarę naszych możliwości i zamiast realizować pasje i marzenia, musimy gasić finansowe problemy. Ale to działa też w drugą stronę…

Za chwilę stanie się jasne, cóż to za 7 życiowych decyzji, ale przedtem chciałbym podzielić się z Wami bardzo miłą wiadomością.

Pękła magiczna liczba!

Spojrzałem dziś rano do Google Analytics i okazało się, że w ciągu ostatniego miesiąca mój blog odwiedziło ponad 100 tysięcy osób! 100 tysięcy osób w jeden miesiąc – to niesamowicie miła dla mnie wiadomość, bo pękła magiczna granica, która kiedyś wydawała się być całkowicie poza moim zasięgiem!

Doskonale wiem, że zawdzięczam to Wam moim słuchaczom, czytelnikom i widzom. Dlatego na wstępie chciałbym z całego serca Wam podziękować – za to, że odwiedzacie blog, że jesteście ze mną na #wtorkachzfinansami, że słuchacie podcastów, że oglądacie filmy na YouTubie i że polecacie Finanse Bardzo Osobiste swoim znajomym.

Dziękuję z całych sił, bardzo to doceniam i chcę Was zapewnić, że będę robić wszystko, aby czas spędzony ze mną był dla Was jak najlepszą inwestycją. A skoro obiecałem dbać o Wasz czas, to przejdźmy teraz do dzisiejszego tematu.

Bogaci ciągle myślą o pieniądzach?

Czasami słyszę, że ludzie bogaci ciągle myślą o pieniądzach, ale to bzdura!. O pieniądzach obsesyjnie myślą ludzie biedni, którym tych pieniędzy brakuje. Nie ma więc żadnych wątpliwości, że pieniądze mają ogromny wpływ na nasze życie. 

Ale to działa też w drugą stronę. Życiowe decyzje, które podejmujemy, mają ogromny wpływ na nasze finanse i na to, czy ostatecznie jesteśmy bogaci czy nie. Dlatego dziś chciałbym Wam opowiedzieć o życiowych decyzjach, które niosą ze sobą ogromne finansowe konsekwencje. Konsekwencje, z którymi później żyjemy przez długie lata, które decydują o jakości naszego życia, a do których bardzo często nie jesteśmy przygotowywani.

Penny wise pound stupid

Na blogach finansowych, w tym również na moim, znajdziecie różne porady dotyczące na przykład sposobów na oszczędzanie. To wdzięczny temat, bo ich wprowadzenie w życie szybko przynosi konkretne efekty. To sprawy w rodzaju „nie pij drogiej kawy na mieście”, „rzuć palenie”, „rób kanapki do pracy, by nie płacić za lunch” czy „prowadź domowy budżet”. To wszystko są jednak zagrywki taktyczne, których efekty mogą być łatwo zaprzepaszczone przez błędne decyzje znacznie większego kalibru. 

Możesz także obejrzeć na YouTube ?

Anglicy mają takie powiedzenie: „penny wise pound stupid”, które można luźno przetłumaczyć jako mądrość w sprawie groszy i głupota w sprawie złotych. Dotyczy to sytuacji, w których z ogromnym zaangażowaniem szukamy drobnych oszczędności, a jednocześnie nie dostrzegamy o wiele ważniejszych problemów, które mogą zrujnować nasze finanse. I szukając takich ważnych życiowych decyzji, stworzyłem listę tych, które moim zdaniem niosą ze sobą największe finansowe konsekwencje, a do których nie sposób przygotować się np. w szkole. Jestem szalenie ciekawy, co o tej liście myślicie? Oto ona:

1. Związek z właściwą osobą

Dla wielu sprawa nieoczywista i pozornie odległa od finansów. Tymczasem nie ma chyba większego złodzieja życiowej energii i czasu, niż związek z niewłaściwą osobą. Trwanie w toksycznych relacjach nieuchronnie prowadzi do degradacji jakości życia – również pod względem finansowym. Najbardziej spektakularnym finałem jest oczywiście rozwód i związana z nim walka o kasę. Oto, co w komentarzach na blogu pisali niektórzy Czytelnicy, gdy poruszałem kiedyś ten temat:

(…) niewłaściwa osoba nie będzie pozwalała poradzić sobie ze wszystkim a wręcz może pociągnąć Cię na dno. Kolega trafił na toksyczną kobietę, która się zadłużała, nie pracowała i była krętaczem. Kosztowało go to wiele pieniędzy.
Wight

Absolutnie powalił mnie punkt numer 1 i zgadzam się z nim w 100%, zwłaszcza z perspektywy osoby, która takiej właściwej osoby (jeszcze) nie znalazła. Spotkałam natomiast tę niewłaściwą i konsekwencje tego ponoszę od kilku lat, samodzielnie utrzymując dziecko…
Tatiana

(…) wiążąc się z osobą, która nas nie inspiruje i nie popycha np. do samodoskonalenia i rozwoju albo z kimś, kto nałogowo wpędza się (a w związku także drugą osobę) w długi – sami możemy popaść w tarapaty, albo w najlepszym przypadku żyć jałowym życiem.
Agnieszka

Na szczęście działa to również w druga stronę: związek z właściwą osobą – która nas kocha, pomaga nam się rozwijać, motywuje nas i dodaje nam skrzydeł – to prawdziwy katalizator pozytywnych zjawisk w naszym życiu. Ale jedźmy dalej.

2. Wybór wykształcenia i zawodu

Wiem, wiem, wiele osób powie tu, że w ich przypadku jest już za późno… A moim zdaniem nie jest. Za 10 lat można być już naprawdę świetnym ekspertem w innej, nowej dziedzinie, o ile nas ona pasjonuje. Moja starsza córka ma dzisiaj 14 lat. Gdy patrzę na jej przyjaciół i myślę sobie, że te małolaty za 10 lat będą lekarzami, prawnikami, neurobiologami, nauczycielami, informatykami czy w ogóle będą wykonywać zawody, które dziś jeszcze nie istnieją – wydaje się to nieprawdopodobne. A skoro działa to w przypadku dzieci, to dlaczego miałoby nie dotyczyć dorosłych?  Nie ma sensu tkwić w schyłkowej profesji, której nie lubimy, i robić to tylko dlatego, że kiedyś źle wybraliśmy. Dziś świat jest pełen możliwości. 10 lat minie tak czy siak, i tylko od nas zależy, gdzie wtedy będziemy. 

I jeszcze jedno. Pomóżcie Waszym dzieciom dokonać tu mądrych wyborów. Gdy widzę bezrobotnych absolwentów kończących egzotyczne kierunki, zadaję sobie pytanie: „Człowieku, na co Ty liczyłeś wybierając taki kierunek edukacji?”. Zobaczmy jednak punkt trzeci, który brzmi:

3. Mądry zakup mieszkania lub domu

To decyzja warta kilkaset tysięcy złotych, a często podejmowana w fatalny sposób: na podstawie emocji oraz opinii nie znających tematu członków rodziny. Gdy dodatkowo podeprzemy się tutaj źle zaciągniętym kredytem hipotecznym – szybko możemy zamienić piękny sen o przytulnym mieszkaniu w brutalny koszmar z komornikiem w roli głównej.

Bardzo ważnym elementem, który warto wziąć pod uwagę przy podejmowaniu takiej decyzji, jest lokalizacja naszego domu. I nie chodzi mi tutaj o „bliskość do centrum”, tylko o sprawę znacznie ważniejszą – o miejscowość, którą wybieramy na swój dom. Czy na pewno musisz spędzić życie w miasteczku, które się wyludnia i w którym panuje wysokie bezrobocie? Dziś do wyboru masz dowolne miasto w Unii Europejskiej, jeżeli więc w Twoim mieście jest ciężko, to pora się pakować lub rozwinąć biznes internetowy mniej zależny od lokalizacji. Co mamy dalej na naszej liście? 

4. Unikanie długów konsumenckich

Kredyty i pożyczki konsumenckie są największym, najgroźniejszym, najbardziej brutalnym wrogiem na drodze do finansowego bezpieczeństwa. W bezwzględny sposób drenują nasze portfele i z ogromną skutecznością pozbawiają nas ciężko zarobionych pieniędzy. Są jak kula u nogi, jak kamień u szyi, jak ciężki balast, który z trudem dźwigamy na własnych barkach. 

Zamiast cieszyć się finansową wolnością, co rano ruszamy do pracy by tyrać na spłatę odsetek. Część naszego cennego życia poświęcamy harując jak niewolnicy na rzecz wierzycieli. Długi to najbardziej destrukcyjne, najgorsze, najbardziej okrutne, najbardziej bezwzględne i… Mógłbym tak jeszcze długo ? Ale przejdźmy do punktu piątego!

5. Ciągły rozwój i zwiększanie dochodów

Chcesz skończyć szkołę, dostać pracę i spokojnie przepracować do emerytury? Zapomnij. To się skończyło w poprzednim stuleciu. Licząc na taki scenariusz skończysz na ulicy: albo jako człowiek strajkujący o kilkaset złotych podwyżki, albo jako człowiek bezdomny. Ciągła nauka, zdobywanie nowych umiejętności, rozwijanie sieci kontaktów i konsekwentnie negocjowanie wyższych pieniędzy za swoją coraz lepszą pracę – to właśnie skrócony przepis na skuteczne poprawianie sytuacji materialnej. Więcej informacji na ten bardzo ważny temat będzie w moim kursie online, „Jak mieć więcej pieniędzy”, a my tymczasem przejdźmy do punktu szóstego:

6. Właściwe ubezpieczenia

Na drobne finansowe perturbacje i nieprzewidziane wydatki jest fundusz bezpieczeństwa, o którym opowiadałem na #wtorkuzfinansami nr 22. Natomiast receptą na wielkie finansowe katastrofy są właściwe ubezpieczenia. Nawet jeżeli jesteś niepoprawnym optymistą, koniecznie zadbaj o kilka z nich. Ubezpieczeniowy plan minimum to: – (1) OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, (2) Ubezpieczenie mieszkania od ognia i innych zdarzeń losowych, (3) Ubezpieczenie kosztów leczenia podczas podróży zagranicznych, (4) I w wielu, choć nie we wszystkich przypadkach: czyste ochronne ubezpieczenie na życie. A jaki jest punkt siódmy? 

Sprawdź aktualne rankingi
ostatnia aktualizacja:


Najlepsze lokaty bankowesprawdź
Najlepsze konta osobiste za 0 zł
Promocje bankowe do 900 zł premii
Najtańsze kredyty hipoteczne 10 banków

Sprawdź

7. Samodzielne odkładanie na emeryturę

Temat nudny jak flaki z olejem? Zbyt odległy? ZUS powinien o Ciebie zadbać? Może i tak – ale nie zadba. Dzieci też nie, bo będą wtedy miały na głowie swoje dzieci, swoje wydatki i swoje kredyty hipoteczne. A może nie warto, bo nie dożyjesz? Jeżeli tak uważasz, to zapomnij o wszystkich powyższych punktach, nabierz kredytów ile tylko się da, przygotuj dobry testament (aby rodzina nie dziedziczyła Twoich długów) i baw się do upadłego za pożyczone pieniądze. 

Wcześniej tylko przemyśl – tak na wszelki wypadek – co zrobisz gdy jednak dożyjesz – podobnie jak 80% Twoich rówieśników.

Tak właśnie wygląda moja prywatna lista życiowych decyzji o największych finansowych konsekwencjach. Jeżeli w tych sprawach nie dokonamy mądrych wyborów, to wszystkie Cafe Latte i Cappuccino, z których zrezygnujemy na mieście, niewiele nam raczej pomogą.

Gdy pierwszy raz opublikowałam tę listę na blogu w 2015 roku, wywiązała się pod tym wpisem bardzo ciekawa dyskusja. Moi Czytelnicy wskazali jeszcze kilka punktów, z których 3 dodatkowe dopisałem do tej pierwotnej listy, tworząc swoiste TOP10. Oto one:

8. Dbanie o zdrowie
9. Właściwy wybór przyjaciół i znajomych
10. Decyzja o liczbie dzieci oraz ich właściwe wychowanie

Jestem bardzo ciekawy, co myślisz o tych punktach? A może dopiszesz kolejną życiową decyzję do listy? Daj znać w komentarzu poniżej 🙂

Linki do materiałów wymienionych w audycji:

Jak słuchać podcastu?

Dzisiejszy odcinek znajdziesz na górze tego wpisu, a w ciągu kilku godzin po publikacji na blogu podcast będzie również dostępny w aplikacjach do odsłuchiwania podcastów, w tym m.in.:

za pośrednictwem iTunes
za pośrednictwem aplikacji Stitcher
za pośrednictwem Spotify
za pośrednictwem YouTube
poprzez RSS

Jestem bardzo ciekaw Twoich wrażeń z tego odcinka i będę Ci bardzo wdzięczny, jeśli podzielisz się swoją opinią.

A jeśli korzystasz z iTunes i masz 20 sekund, będę Ci bardzo wdzięczny za ocenienie podcastu w tej aplikacji:

-> Oceń podcast w iTunes