Inwestuj świadomie i spokojnie. Forum Finansów i Inwestycji 2020

58

Wiele osób stara się pomnożyć pieniądze. Można powiedzieć, że udaje się to wszystkim. Sęk w tym, że niektórzy mnożą je przez liczbę mniejszą od 1 i kończą z niższym saldem niż przed rozpoczęciem przygody z inwestowaniem 🙂 Jak inwestować z głową i na spokojnie? Właśnie o tym opowiadałem w czasie Forum Finansów i Inwestycji 2020. Zapraszam Cię serdecznie do obejrzenia nagrania z tego spotkania.

Muszę przyznać, że kiedy dostałem propozycję wystąpienia od Michała Masłowskiego, Wiceprezesa Zarządu Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych (SII), wahałem się, czy ją przyjąć. Jak pewnie wiesz, od wielu miesięcy piszę książkę o inwestowaniu i staram się skupiać na tym celu bez żadnych rozproszeń. 

Po dłuższym zastanowieniu zdecydowałem się jednak wystąpić. Miałem tak naprawdę dwa powody: (1) Nie chciałem przegapić świetnej okazji do spotkania się z Wami! (2) Wiedziałem, że impreza będzie przeprowadzone na najwyższym poziomie – w końcu organizatorem było SII, organizujące od lat konferencję Wall Street w Karpaczu. 

Przeczucie mnie nie myliło!

Przeczucie mnie nie myliło! Organizacja eventu była świetna, a Wy dopisaliście tłumnie i z energią, która poniesie mnie chyba przez cały 2020 rok! 

Jeśli nie miałeś możliwości wzięcia udziału w tym wydarzeniu, poniżej zamieszczam dla Ciebie film z mojego wystąpienia. Dowiesz się z niego między innymi: 

💡od czego zacząć przygodę z inwestowaniem,
💡 z czego może się składać odpowiednio zdywersyfikowany portfel inwestycyjny,
💡 czym kierować się przy zakupie akcji,
💡 jak podejść z głową do inwestycji w nieruchomości,
💡 jak inwestować spokojnie i świadomie.

Życzę Ci przyjemnego oglądania, a jeśli chciałbyś podzielić się w komentarzu swoją opinia na temat tego wystąpienia, będę Ci bardzo wdzięczny. Pod filmem proszę Cię jeszcze o ważną sugestię – dotyczącą moich odwiedzin u Ciebie 🙂

Potrzebuję Twojej rady

Gdy tylko książka będzie gotowa, natychmiast ruszam w trasę po Polsce. Chcę koniecznie przybić z Tobą piątkę i porozmawiać o świadomym i spokojnym inwestowaniu – jak zwykle “po ludzku” i bez tabu.

Potrzebuję jednak Twojej rady. Chodzi mi po głowie odwiedzenie Każdego miasta wojewódzkiego. Daj koniecznie znać w komentarzu co o tym myślisz, i gdzie najlepiej zorganizować takie spotkania? (Uczelnie? Sale konferencyjne?) Będę Ci BARDZO wdzięczny za KAŻDĄ sugestię. 

Interesuje Cię temat inwestycji? Już teraz znajdziesz na blogu wiele artykułów na ten temat:
Jak inwestować w złoto? – kompletny przewodnik
Mieszkanie na wynajem – praktyczny przewodnik. Jak mądrze inwestować w mieszkania na wynajem?
Jak dostosować swój portfel inwestycyjny do wahań rynkowych?
Najlepsza książka o inwestowaniu – relacja z frontu po 11 miesiącach pracy i fragment książki do pobrania.

Jak słuchać podcastu?

Dzisiejszy odcinek znajdziesz na górze tego wpisu, a w ciągu kilku godzin po publikacji na blogu podcast będzie również dostępny w aplikacjach do odsłuchiwania podcastów, w tym m.in.:

za pośrednictwem iTunes
za pośrednictwem aplikacji Stitcher
za pośrednictwem Spotify
za pośrednictwem YouTube
poprzez RSS

Jestem bardzo ciekaw Twoich wrażeń z tego odcinka i będę Ci bardzo wdzięczny, jeśli podzielisz się swoją opinią.

A jeśli korzystasz z iTunes i masz 20 sekund, będę Ci bardzo wdzięczny za ocenienie podcastu w tej aplikacji:

-> Oceń podcast w iTunes

PODOBAJĄ CI SIĘ ARTYKUŁY NA BLOGU?

Dołącz do ponad 19 222 osób, które otrzymują newsletter i korzystają z przygotowanych przeze mnie bezpłatnych narzędzi pomagających w skutecznym dbaniu o finanse.
KLIKNIJ W PONIŻSZY PRZYCISK.

PLANUJESZ ZACIĄGNĄĆ KREDYT HIPOTECZNY
I NIE WIESZ OD CZEGO ZACZĄĆ?

To zupełnie naturalne. Kredyt hipoteczny to ogromne zobowiązanie, które przygniata przez kilkadziesiąt lat. W dodatku mnóstwo osób bardzo za niego przepłaca.

Przygotowałem kurs Kredyt Hipoteczny Krok po Kroku, aby uzbroić Cię w niezbędną wiedzę i dać narzędzia do wygodnego podjęcia najlepszych dla Ciebie decyzji. Chcę Ci pomóc w znalezieniu kredytu hipotecznego, który: Zdjęcie autora

w bezpieczny sposób pomoże Ci zrealizować marzenie o własnym mieszkaniu czy domu,
nie obciąży nadmiernie budżetu Twojej rodziny,
będzie Cię kosztował tak mało, jak to tylko możliwe,
szybko przestanie być Twoim zobowiązaniem, bo sprawnie go spłacisz.

Sprawdź szczegóły

Podziel się:

Komentarze58 komentarzy

    • Hej Rafał, super, że byłeś 🙂
      Dziękuję za miłe słowa.
      Nie mam punktu odniesienia, ale sądząc po liście prelegentów inne wystąpienia z całą pewnością były ciekawe, choć pewnie bardziej specjalistyczne.

      • W 2 dni byłem chyba na 12 panelach. Były i mniej i bardziej specjalistyczne, ale przebijasz wszystkich formą podania. Im przyjemniej się słucha, tym więcej można zapamiętać. Na nic najlepsza wiedza, gdy nie da się jej słuchać 🙂

  1. Cześć,
    Świetny pomysł z tymi wizytami w każdym województwie 😊 zapraszamy do Gorzowa Wielkopolskiego np. Sala biblioteki wojewódzkiej

  2. Ponury Żniwiarz

    Witam. Dziękuję za film. Niestety nie mogłem być osobiście. Zobaczę i posłucham z przyjemnością!

    Co do spotkania autorskiego to proponuję jedną z największych hal widowiskowych w Polsce, czyli “Gliwice Arena” (zapewnia 13 384 miejsc siedzących 🙂 , ale można też wynająć w niej salę konferencyjną na 120 osób)

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Arena_Gliwice

    Zapraszam do moich Gliwic 🙂

    • Cześć Ponury Żniwiarzu – dziękuję serdecznie – sala na 13 tys. osób to chyba jeszcze nie na tym etapie 🙂 Ale bardzo doceniam, że wierzysz we mnie :))))

      W województwie śląskim myślałem bardziej o Katowicach, ale nic nie jest jeszcze postanowione 🙂

  3. Hhmmmm … ciekawe.
    30% akcje (15% akcje rynku rozwinietego i 15% akcje rynkow wschodzacych, dla laika niechcacego rachunku maklerskiego mysle fundusze: inpzu akcje rynku rozwinietego i inPZU Goldman Sachs ActiveBeta® Akcje Rynków Wschodzących/pko akcji rynkow wschodzacych) , 60% obligacje (30% obligacje indeksowane inflacją np. 10 latki a pozostałe 30%? nie przychodzi mi do głowy żaden fundusz indeksowy/etf na obligacje korporacyjne a samodzielne wybieranie nie dla laików), 10% złoto (fizycznie spoko, funduszu indeksowego i z normalnymi opłatami w polsce nie ma, także tutaj jakiś etf by wchodził w gre ). koncepcja wydaje mi się bardzo ciekawa. zastanawiam sie tylko marcin: taki portfel bardziej dla osoby co msc albo jakis inny interwal czasu wplacajaca czy dla takiej tez osoby co ma X srodkow np. 50/100 tys i chce je rozdzielic (zdywersyfikowac) np. na takie czescie 60/30/10 lub bardziej szczegolowo 30/30/15/15/10

    • Marcin odpisał mojemu imiennikowi w komentarzu na YouTube, że korzysta z funduszu obligacyjnego TFI, ale sam chętnie bym się dowiedział dlaczego uważa to za wartość dodaną do portfela długoterminowego i jaki fundusz (bądź fundusze) uznał za sensowne.

      • Szczegóły ile, w co i dlaczego kończę właśnie bardzo precyzyjnie opisywać w książce. Co do zasady – obligacje notowane na rynku i obligacje detaliczne indeksowane inflacją, mają odmienną charakterystykę.

        Pierwsze sprawdzą się dobrze, gdy jest niska inflacja i stopy spadają.
        Drugie – dobrze będą się zachowywać przy rosnącej inflacji.

        Stosuję fundusze, bo kupno notowanych na rynku obligacji przez inwestora indywidualnego jest trudne (mała płynność na Catalyst). Wybieram fundusze o czystej strategii, trzymające się benchmarku – bez domieszki “korporatów” czy innych egzotycznych dopalaczy.

        Cały rozdział tym obligacjom poświęciłem w książce.

        • czyli te 60% obligacje sa podzielone na obligacje skarbowe detaliczne indeksowane inflacja oraz obligacje skarbowe notowane na rynku (przez fundusz, np. inpzu obligacje polskie zdaje sie jest funduszem indeksowym takowym wpasowałby w ten układ), żadnych funduszy z korporatami itp?

          • W długoterminowym portfelu w którym są akcje, obligacje korporacyjne są raczej zbędne. Korporaty, zwłaszcza typu high yield, zachowują się dość podobnie do akcji, zwłaszcza w okresach bessy, oczywiście z mniejszą zmiennością. Bawiłem się kiedyś w Portfolio Visualiserze klasami aktywów w pasywnym (permanentnym) portfelu i wyszło, ze korporaty wcale istotnie nie poprawiają stosunku zysku do ryzyka. Podstawowe potrzebne w portfelu klasy aktywow to gotówka albo TIPSy (z punktu widzenia inwestora z USA), obligacje skarbowe, akcje i złoto.

        • Marcinie, obligacje inflacyjne w 1.;roku przy inflacji powyżej 4% to chyba średni interes…?

          Filmik super się oglądało. 👍👍👍

  4. Ponury Żniwiarz

    Wspaniały materiał z konferencji. Jeszcze raz dziękuję. Czekam z niecierpliwością na książkę.

    P.S. Twoje podejście Marcinie do finansów osobistych i szeroko pojętego inwestowania ma znacznie większą szansę dotrzeć do milionów Polaków i Polek niż propozycje innych polskich “guru” od inwestowania, którzy np. wydają książki po 900 stron (Potrafią być wartościowe, ale bez potencjału użyteczności dla milionów ludzi). Dziękuję i trzymam kciuki za dalszą pracę. Pozdrawiam

    • W długoterminowym portfelu w którym są akcje, obligacje korporacyjne są raczej zbędne. Korporaty, zwłaszcza typu high yield, zachowują się dość podobnie do akcji, zwłaszcza w okresach bessy, oczywiście z mniejszą zmiennością. Bawiłem się kiedyś w Portfolio Visualiserze klasami aktywów w pasywnym (permanentnym) portfelu i wyszło, ze korporaty wcale istotnie nie poprawiają stosunku zysku do ryzyka. Podstawowe potrzebne w portfelu klasy aktywow to gotówka albo TIPSy (z punktu widzenia inwestora z USA), obligacje skarbowe, akcje i złoto.

      • Drugi raz mi się komentarz wkleił. A swoją drogą nie deprecjonowalbym książki(ek) Tradera21

        • Ponury Żniwiarz

          Jestem daleki od deprecjonowania tego autora. Jednak jest On zupełnie inną osobą niż Marcin. Tym samym kieruje swoją wiedzę i doświadczenie do innego odbiorcy. W moim odczuciu jest to zdecydowanie mniejsza grupa ludzi niż z pozoru mogłoby się wydawać. Zacytuję tu jedną z jego wypowiedzi: “90% ludzi w ogóle nie powinno inwestować. Powinni trzymać pieniądze na lokatach, które powinny być zawsze oprocentowane kilka pkt % powyżej inflacji”. To pokazuje jak różnie może być zdefiniowany “inwestor”, abstrahując od faktu, że w realnym świecie lokaty nie mogą się zawsze opłacać…

          Grupy społecznościowe samie się określają i korygują, podążając za bliskim sobie wzorcom (z resztą na kształt świata zwierząt. Ray Dailo poleca jako jedną z książek do przeczytania: “Serengeti Rules autorstwa SEAN B CARROLL”, która opisuje te zjawiska.)

          Nie ma nic złego w podążaniu za autorytetem, do którego jesteśmy nieco podobni. Pod warunkiem oczywiście, że ktoś dokonał pracy aby dowiedzieć się kim na prawdę jest i czego na potrzebuje, a to wcale nie jest takie oczywiste 🙂

          Na koniec cytat A. Smith’a :
          “Jeśli nie wiesz kim jesteś, Wall Street to raczej kosztowne miejsce żeby się tego dowiedzieć”

          • Przyznam szczerze, że pierwszy raz spotykam się z tym autorem (trader21). Możecie napisać coś więcej? Warto się zainteresować?

          • @Michal
            Poczytać artykuły na jego blogu zawszę warto, ale za pojawiającymi się tam poradami inwestycyjnymi ślepo bym nie podążał.

    • Dziękuję Mateusz – dawniej przejeżdżałem przez Wieluń za każdym razem w drodze z Warszawy do rodzinnego Lubina. Teraz jednak cisnę S8 🙂
      Będę się jednak chyba trzymał miast wojewódzkich. Podjedziesz w razie czego do Łodzi?

  5. Hej Marcin,

    Bardzo dobra rozmowa, uczciwie i rzetelnie pokazująca realia inwestowania. Bez sprzedawania marzeń opakowanych w storytelling bez pokrycia.

    Pozdrawiam,.
    Jacek

    • Dziękuję Jacek za ten komentarz.

      Zależy mi bardzo na tym, aby realnie pomagać moim Czytelnikom w realizacji ich celów finansowych.

      Zamiast “sprzedawać marzenia”, staram się po prostu pomóc je krok po kroku zrealizować 🙂

  6. Dywersyfikacja na taką skalę fajna tylko trzeba mieć budżet 1kk zł co najmniej. Przydały by się rady jak (w jakiej kolejności) zacząć budować.
    Trzymam kciuki żebyś się wyrobił z książką do czerwca bo wtedy mniej więcej będzie mi potrzebna 🙂 Chociaż czerwiec zeszłego roku też gdzieś na blogu widziałam jako planowany koniec 😉
    Pozdrawiam

      • Jednak próg wejścia w mieszkania na wynajem jest spory 🙂 uncja złota tańsza ale dla jednej czy dwóch też nie ma sensu sejfu murować. Pozostanę przy opinii że im większy portfel tym łatwiej dywersyfikować.

        • Hej Martyna, masz rację – zbudowanie portfela w takich proporcjach, jak to przedstawiłem, wymaga nieco większego kapitału.
          Natomiast w książce opisuję również, jak robić to krok po kroku.

  7. Byłam, widziałam i słyszałam na własne uszy i z przyjemnością jeszcze raz sobie oglądam 🙂
    To spotkanie zaowocowało kontaktami ze wspaniałymi, inspirującymi osobami.
    Zważywszy ogromne zainteresowanie, trzeba brać pod uwagę większe obiekty, byleby nie zatracić osobistego kontaktu.
    Im prostsza teoria, tym trudniej ją w praktyce zaimplementować. Trzeba walczyć!

    • Cześć Rocinko,

      jest mi niezmiernie miło, że byłaś ze mną na tym spotkaniu 🙂

      Jesli dobrze pamiętam, to dzięki Tobie Andrzej Broszkiewicz zdążył na pociąg powrotny do Krakowa?

      • Tu holownik, melduję się do usług 😉
        Chociaż odrobinkę się przydałam.
        Spotkanie było SUPER!
        Dzięki jeszcze raz i pozdrawiam

    • Hej Michał,

      cała przyjemność po mojej stronie 😉

      Dziękuję Ci bardzo za świetne przygotowanie i znakomite poprowadzenie panelu. Byłem pod wrażeniem, gdy używałeś określeń takich jak “przekaźnik pieniędzy”, “przydasie” czy “kasyno Marcina”.

      Pełna profeska!

  8. Jeśli miasta wojewódzkie to oczywiście zapraszam do Rzeszowa. Nie wiem na ile osób trzeba by planować spotkanie, jest tu kilka miejsc do wyboru od hotelowych sal konferencyjnych na kilkadziesiąt osob po wielka g2 arenę na kilka tysięcy. Arena G2 posiada również mniejsze sale konferencyjne a dodatkowo zaraz w pobliżu jest lotnisko i hotel. Więc szybko i wygodnie można dotrzeć z Warszawy, Do rozważenia, pozdrawiam

  9. Panie Marcinie mam pytanie dotyczące dywersyfikacji portfela. Jak wiadomo poduszkę finansową lokujemy na lokatach/kontach oszczędnościowych tak żeby środki zabezpieczyć w maksymalnym stopniu i minimalnym stopniu ograniczyć wpływ inflacji. Różnicę między wartością, a inflacją można rok do roku “dokładać” do takiej poduszki co nie powinno stanowić większego problemu. Osobiście zamiast zakupu akcji wolę skupić się na ETFach, chociażby tych dostępnych na GPW. 30% środków ulokowanych w taki sposób jest moim zdaniem rozsądne, zwłaszcza teraz gdy wyszedł ETF który zarabia na spadkach WIG20 🙂 Ale mnie najbardziej interesuje część złożona z obligacji czyli 60% portfela. Obligacje indeksowane inflacją to dobry pomysł, dajmy na to że mogą stanowić w zależności od środków i upodobania 30-50% (o ile dobrze zrozumiałem u pana jest to 30%?), ze względu na teoretycznie minimalne ryzyko straty (np. wojna),. No ok ale reszta? Czy warto zainwestować pozostałe środki nieco bardziej agresywnie poprzez TFI, które pieniądze lokują w krótkoterminowe Obligacje Skarbowe (niskie ryzyko), długoterminowe obligacje skarbowe m.in. 70% oraz obligacje korporacyjne (umiarkowane ryzyko) lub obligacje korporacyjne poniżej ratingu BBB (też umiarkowane ryzyko)? Czy możesz doradzić jak to prawidłowo rozłożyć? Zagłębiając się w to wszystko okazuje się, że dywersyfikacja portfela jest trudna i czasochłonna 🙂

  10. Już sobie wyobrażam tą salę pełną uniesionych rąk do góry 😉 Musiała robić niesamowite wrażenie taka widownia. A co do Twojego tour po Polsce to czekam z niecierpliwością na odwiedziny moich rodzinnych stron – Kielce witają 🙂

  11. Kiedyś przeczytałem fajny komentarz: Dam 1mln PLN temu, kto zarobił 1 mln PLN dzieki przeczytaniu ksiażki: “Jak zarobić 1mln PLN“ Wszystko w temacie szkoleń , ksiazek, itp pt: Jak zarabiać…..

    • Pewnie. Po co czytać, szkolić się i zdobywać wiedzę?
      Przecież urodziliśmy się genialni i z kompletem informacji, a reszty nauczymy się metodą prób i błędów, korzystając z ułańskiej fantazji!
      Nie mam żadnych złudzeń, że swój pierwszy i kolejne mln PLN zawdzięczam nauce, czytaniu, szkoleniom i stosowaniu zdobytej wiedzy w praktyce.
      Chętnie zgłoszę się po kolejny mln PLN do autora komentarza, który przytaczasz. Zostawił gdzieś swoje namiary? 🙂

  12. Powinieneś odwiedzić wszystkie powiaty w Polsce. Wiem ,że to mało prawdopodobne ,ale może kiedyś urządzisz sobie taką “trasę koncertową” pozdrawiam z Płocka.

  13. Marcin,

    W kwestii spotkań to super pomysł tym bardziej że edukacja ekonomiczna w Polsce leży i ledwie dych ;). Myślę, że sale konferencyjne lub biblioteki w miastach wojewódzkich to będzie to 🙂 Ja zapraszam osobiście do Trójmiasta 🙂
    Pozdrawiam,
    Andrzej

  14. Panie Marcinie, czy warto rezygnować z PPK ale w zamian tak “zaoszczędzone” pieniądze samemu inwestować? Robił Pan takie porównanie?

  15. Magda Piekarska

    Zapraszamy serdecznie do Katowic! Jest co najmniej kilka miejsc, w których można urzadzić spotkanie promocyjne. Pytanie tylko jak dużej sali potrzebujesz? 🙂

  16. Cześć Marcin! A w kujawsko pomorskim? Moze Inowroclaw? Na ulicy dworcowej 65 jest salka konferencyjnando wynajęcia. 🙂

  17. Marcinie, podziwiam Twoje racjonalne i pełne pokory podejście do inwestowania. Bardzo mnie zainspirowałeś przed uruchomieniem IKE dla mojej żony (swoje już mam)!
    Co do spotkań: sam się zapewne nie wybiorę (pracuję głównie popołudniami i w sobotę) , ale gdyby były filmy z tych spotkań to na pewno bym obejrzał. Najważniejsze aby organizacja spotkań nie opóźniła samego procesu pisania książki, ale to pewnie masz na uwadze.
    Rozważ proszę składanie autografów na egzemplarzach, które sprzedasz ludziom zapisanym do newslettera Książki o inwestowaniu!

  18. Marcinie, co myślisz o funduszach zagranicznych typu Global High Yield, który lokuje min. 2/3 swoich aktywów w wysokodochodowe obligacje, emitowane przez spółki na całym świecie?

    Czy warto umieszczać go do portfela rynkowego długoterminowego? A jeżeli tak, to w jakiej maksymalnej wysokości np. 5%? 10%? Więcej? I przede wszystkim do jakiej części: obligacyjnej czy akcyjnej? Czy może sobie go odpuścić i skupić się na “czystych” obligacjach?

  19. Toruń! Hotel Filmar! Super centrum konferencyjne! – mogę pisnąć słówko żeby przygotowali korzystną ofertę! 🙂
    Tam zacząłem swoją karierę zawodową jako barman 🙂

  20. Cześć Marcinie, super odcinek. Gratuluje takiej publiczności.
    Chciałbym Ci pomóc jeśli to możliwe, na zrobienie takiego spotkania we Wrocławiu. Obecnie działam w sekcji szkoleniowej Samorządu Studenckiego na Politechnice Wrocławskiej. Nie wiem czy udało by się dostać pozwolenie na aulę, ale myślę że jakaś sala by się znalazła. Studenci uczelni technicznej na pewno potrzebują takiej wiedzy, którą Ty przekazujesz, ponieważ znajdują dobre oferty pracy, a z kolei słabo kontrolują swoje finanse osobiste. Daj znać, jeśli będę mógł pomóc.
    Pozdrawiam serdecznie

Odpowiedz

MENU