Jeśli urodziłeś się biedny, to nie Twoja wina, ale jeśli umierasz biedny, to już Twoja wina – powiedział kiedyś miliarder Bill Gates. Tak, tak, już słyszę głosy wszystkich oburzonych, że przecież Bill Gates miał bogatych rodziców, że kombinował, że było mu łatwiej, itd. Jednak bez względu na to, jak bardzo wkurza Cię to stwierdzenie, nie można odmówić mu racji.

Poza nielicznymi wyjątkami, jak ciężka choroba, pożar czy inny kataklizm – zwykle sami wpędzamy się w finansowe problemy. Nikt nie nauczył nas finansów w szkole, popełniamy więc w kółko te same finansowe błędy. Lata płyną, a większość osób – zamiast się bogacić – stoi w miejscu lub wręcz biednieje. Największe i najbardziej powszechne błędy finansowe zebrałem dla Was poniżej. Mam jednak pełną świadomość, że znacie ich znacznie więcej. Dlatego serdecznie zapraszam do konkursu, w którym nagrodą będzie…

Zacznijmy jednak od finansowych błędów 😉

1. Nie zdefiniowałeś finansowych celów

Człowiek bez celu jest jak okręt bez steru – i to powiedzenie jest brutalnie prawdziwe. Dopóki nie wyznaczysz swoich finansowych celów, będziesz dryfować. Nawet jeśli uda Ci się coś tam odłożyć – bez koncentracji i właściwego ulokowania pieniędzy – rozejdą się one na bzdury albo będzie ich ciągle za mało. Przede wszystkim jednak budowanie majątku będzie trwało straszliwie długo. Minie 10 lat – osoby z celami już dawno będą w świetnej finansowej kondycji – a Ty cały czas będziesz się czuć jak absolwent, który dostał właśnie pierwszą pracę i nie ma żadnych odłożonych pieniędzy. Jeżeli nie wiesz, od czego zacząć – przygotowałem dla Ciebie gotową receptę:

10 kroków – skuteczny plan dla Twoich pieniędzy

2. Nie rozmawiasz w domu o finansach

Wiem, wiem, rozmawianie o finansach to u nas temat tabu. A już rozmawianie o tym z naszą “drugą połową” to już czysty masochizm i proszenie się o problemy. Ale i tak musisz to zrobić. Elegancko, kulturalnie, na spokojnie – musicie ustalić wspólny plan działania i wypracować wspólne podejście do finansów, bo bez tego będzie darcie kotów. Dopóki tego nie ustalicie, będą kłótnie o pieniądze, a czasami nawet wydawanie ich na wyścigi – zanim ten drugi “darmozjad” zdąży się dobrać do kasy 😉 Żarty, żartami, ale temat jest bardzo poważny. Dlatego poświeciłem mu całą audycję:

Ona, on i pieniądze – rozmowa o wspólnych finansach

3. Korzystasz z kredytów i pożyczek

Wydawanie pieniędzy, których nie masz, na rzeczy, których nie potrzebujesz, by zaimponować innym ludziom – to jedna z najgłupszych finansowych decyzji. Nie piszę, że zadłużanie się jest czymś złym, bo dobro i zło nie mają tu nic do rzeczy. Zadłużanie się jest po prostu czymś bardzo głupim!

Jaki jest sens wydawania już dziś swoich przyszłych i niepewnych zarobków na zakup rzeczy, które psują się, niszczą i tracą na wartości? Z finansowego punkty widzenia: GŁU-PO-TA! I nie oburzaj się na mnie, bo sam robiłem kiedyś takie głupoty, o czym przeczytasz tutaj:

Ugotujesz się jak żaba – czyli długi w naszych głowach.

Długi konsumenckie są największym, najgroźniejszym, najbardziej brutalnym wrogiem na drodze do finansowego bezpieczeństwa. W bezwzględny sposób drenują nasze portfele i z ogromną skutecznością pozbawiają nas ciężko zarobionych pieniędzy. Są jak kula u nogi, jak kamień u szyi, jak ciężki balast, który z trudem dźwigamy na własnych barkach. Zamiast cieszyć się finansową wolnością, co rano ruszamy do pracy by tyrać na spłatę odsetek. Część naszego cennego życia poświęcamy harując jak niewolnicy na rzecz wierzycieli. Dlatego musisz się ich pozbyć!!! Tu znajdziesz szczegółową instrukcję, jak tego dokonać:

Jak skutecznie pozbyć się długów? – Ruszamy na wojnę z największym wrogiem!

4. Pożyczasz pieniądze innym

O ile nie jesteś właścicielem banku, firmy pożyczkowej lub nabywcą solidnych obligacji – to udzielanie wszelkich innych pożyczek jest również błędem. W większości przypadków stracisz bowiem dwie rzeczy: pieniądze i przyjaźń. Z relacji “równy z równym” momentalnie wpada się tutaj w relację “dłużnik-wierzyciel” i zaczyna się mała katastrofa. Czy to oznacza, że nie powinniśmy wcale pożyczać pieniędzy? Można udzielić pożyczki innym, ale trzymając się pewnych niezwykle istotnych zasad:

Jak pożyczać pieniądze przyjaciołom?

5. Nie poświęcasz czasu na własne finanse

Nie ma przypadku. Jeśli mówisz, że coś jest dla Ciebie ważne, lecz nie poświęcasz na to czasu, to okłamujesz sam siebie. Jeżeli Twoje finanse ciągle nie są w takim stanie, w jakim chciałbyś je widzieć, oznacza to, że poświęcasz im zbyt mało CZASU. Zrób mały test: na co poświęciłeś w tym tygodniu więcej czasu:

– oglądanie TV czy planowanie finansów?
– surfowanie po necie czy planowanie finansów?
– gry komputerowe, czy planowanie finansów?

Nie chodzi o to, by zrezygnować z rozrywek i przyjemności. Absolutnie nie. Ale musisz wygospodarować czas, ograniczając nieco inne sprawy, jeżeli chcesz pozytywnych zmian w Twoim portfelu. Jeżeli tego nie zrobisz, zrealizujesz inną strategię:

– będziesz wybitnym ekspertem w zakresie seriali TV,
– spędzisz wiele miłych chwil w internecie i rozwiniesz mięśnie kciuka,
– zdobędziesz wirtualne trofeum w grze komputerowej,

ale na pewno nie poprawisz stanu swoich finansów. Poświęć każdego dnia tylko 20 minut na finanse! Będziesz zdumiony, co zacznie się dziać (to aż 122 godziny w roku!)

Sprawdź aktualne rankingi
ostatnia aktualizacja:


Najlepsze lokaty bankowesprawdź
Najlepsze konta osobiste za 0 zł
Promocje bankowe do 900 zł premii
Najtańsze kredyty hipoteczne 10 banków

Sprawdź

6. Nadmiernie ufasz doradcom

Kim jest Twój najważniejszy doradca finansowy? To osoba, którą co rano oglądasz w lustrze: Ty! Dlaczego? Bo to Ty będziesz żyć z konsekwencjami swoich finansowych decyzji, Ty będziesz ponosić koszty i Ty będziesz tracić pieniądze w przypadku błędów – a nie Twój doradca.  Super jest mieć doradcę i wsłuchiwać się w jego rady, ale to Ty musisz mieć wiedzę, która pozwoli Ci podjąć świadomą decyzję. Sam korzystam z doradców, a po długim okresie znajomości niektórym nawet ufam. Ale nigdy nie oczekuję, że to oni podejmą za mnie decyzję. Więcej o moim podejściu do doradztwa przeczytasz tutaj:

Doradcy finansowi, sprzedawcy czy szarlatani?

7. Zaciągasz kredyt hipoteczny bez przygotowania

O ile zadłużanie się na konsumpcję to głupota, o tyle mądrze i świadomie zaciągnięty kredyt hipoteczny ma sens. Nabywamy bowiem nieruchomość, której wartość – o ile nie kupimy badziewia – ma szansę zwiększyć się w czasie. Jednak różnica między mądrze i głupio zaciągniętym kredytem hipotecznym wynosi kilkadziesiąt (a nawet więcej!) tysięcy złotych, o czym więcej mówię w filmie na temat kursu o kredycie hipotecznym:

Na czym polega konkurs i co jest do wygrania?

Zasady konkursu są bardzo proste – ale warto je dokładnie przeczytać 😉
Wymienione powyżej błędy finansowe są oczywiście moją subiektywną listą i jestem przekonany, że przychodzą Wam do głowy również inne kiepskie decyzje i błędy finansowe, których warto się wystrzegać. Dlatego zapraszam Was serdecznie do konkursu polegającego na pozostawieniu komentarza pod tym artykułem, w którym wymienicie jakieś inne finansowe błędy (lub błąd) – z krótką argumentacją.

Dwie osoby, które pozostawią najciekawsze – w mojej ocenie – komentarze, otrzymają nagrody. Pod uwagę będzie brana jakość komentarza, a nie liczba wymienionych błędów (jeden błąd z fajną argumentacją to ciekawszy komentarz niż lista 100 błędów bez komentarza). Zależy mi po prostu na tym, aby komentarze były wartościowym dla innych czytelników uzupełnieniem artykułu.

A jakie są nagrody? Takie, które pomogą uniknąć jednego z powyższych błędów. Będą to dwa dostępy do kursu online “Kredyt hipoteczny krok po kroku“, z których będziecie mogli skorzystać osobiście lub wskazać osobę, dla której będzie to prezent. A do wygrania są:
– Jeden Pakiet Premium – z pełnym dostępem do kursu i kalkulatora online oraz z indywidualnymi konsultacjami u mnie (niekoniecznie na temat kredytu hipotecznego – również ogólnie na temat finansów osobistych)
– Jeden Pakiet Classic – zapewniające pełny dostęp do kursu i kalkulatora.
Więcej informacji znajdziecie na stronie z kursem – dostępnej również po kliknięciu w poniższą grafikę:

Kredyt hipoteczny krok po kroku

Wyniki konkursu i… worek nagród 😉

Powiem krótko: jesteście NIESAMOWICI. Świetnie się czyta te komentarze – pełne mądrości, wiedzy i życiowych doświadczeń. Dziękuję Wam bardzo serdecznie za tak liczny udział w konkursie i podzielenie się Waszą wiedzą z innymi czytelnikami bloga.

Bardzo trudno było mi zdecydować się na zwycięzcę, jednak zasady są zasadami, więc musiałem dokonać wyboru. Kliknięcie w imię laureata przenosi do właściwego komentarza.

Pierwsze miejsce oraz nagrodę w postaci PAKIETU PREMIUM wraz z konsultacjami otrzyma ode mnie Ósemka – za zwrócenie uwagi na bardzo trudny temat, jakim są finanse w naszych rodzinach. To właśnie brak spokojnej rozmowy na te tematy bywa przyczyna ogromnych problemów. Szczególnie zwróciłem uwagę na bardzo trafne spostrzeżenie Ósemki: Warto mieć świadomość, że z konsekwencjami naszych błędnych decyzji finansowych będą borykać się również inni. Nasi najbliżsi, ukochani… tak naprawdę OSOBIŚCIE za długi odpowiadamy TYLKO wtedy, kiedy jesteśmy zdrowi i samodzielni. W przypadku utraty takich zdolności pojawia się problem. Większy nawet dla naszych bliskich, niż dla nas.

Drugie miejsce oraz PAKIET CLASSIC przyznałem Michałowi, który podał niezwykle fajny przykład w komentarzu:  dyrektor najbardziej ceni osoby mające kredyty i jak największe zadłużenie, żyjących z miesiąca do miesiąca, a to z powodu, że są bardzo podatni na sterowanie i ślepe wykonywanie poleceń. Samo życie.

Bardzo serdecznie Wam gratuluję i proszę was o przesłanie adresu email wraz ze swoim imieniem i nazwiskiem na adres: [email protected] – abym mógł Wam udostępnić kurs.

To jednak nie wszystko. Postanowiłem jeszcze wyróżnić kilka osób, ofiarując im dostęp do mojego kursu w formie PAKIETU MINI. A są to:

XLka – Tobie pewnie się nie przyda, ale będziesz mogła podarować kurs w prezencie swoim bliskim

Błażej – bo wyciąga konsekwencję z własnych błędów

Callipso – za bardzo trafny komentarz na temat odpowiedzialności (a widzisz – jednak będziesz mógł zajrzeć do wnętrza kursu)

Marcin – za poczucie humoru i bardzo konkretny przykład liczbowy

Kasia – za wskazanie, jak ważne jest otaczanie się właściwymi ludźmi

Mateusz – za przykład skwitowany: co smutniejsze, bank bardzo dba o tajemnicę takich kłamczuszków

Kathleen – za bardzo życiowy przykład

Kasia – w samo sedno o porównywaniu się z innymi

Agnieszka – za komentarz o odcinaniu pępowiny

Asia – za rzecz o prywatnym folwarku

Wam również bardzo dziękuję za super komentarze, serdecznie gratuluję i proszę was o przesłanie adresu email wraz ze swoim imieniem i nazwiskiem na adres: [email protected] – abym mógł Wam udostępnić kurs.

Spokojnej nocy! ?