Wcześniej czy później każdy z nas dojdzie do wniosku, że dbanie o finanse ma sens tylko wtedy, gdy jest częścią jakiegoś szerszego pomysłu na życie. Wtedy pieniądze pomagają nam w tym,  aby nasze życie było szczęśliwsze i lepsze. Żeby działać w sposób, który uczyni nasze życie autentycznie szczęśliwszym, warto wiedzieć, co właściwie trzeba robić, by poziom naszego szczęścia faktycznie rósł. Właśnie dlatego, w dzisiejszym artykule, opowiem Wam o modelu PERMA.

Bez wiedzy na temat tego, co naprawdę czyni życie szczęśliwszym i lepszym, łatwo jest rzucić się w sidła nieposkromionej konsumpcji na kredyt i zostać zadłużonym po uszy finansowym niewolnikiem. Ale niebezpieczeństwa czają się także po drugiej stronie – czasami można wpaść w pułapkę obsesyjnego oszczędzania na wszystkim i stać się dusigroszem, którego życie jest równie mizerne i szare. Łatwo możemy zatracić się także w pogoni za pieniędzmi i obudzić na mecie tego wyścigu z wypchanym po brzegi portfelem, ale z pustym domem – bez rodziny, bez przyjaciół i bez wartościowych, głębokich relacji z ludźmi.

Właśnie dlatego chciałem dziś poruszyć z Wami temat szczęścia. Jak pewnie wiecie, nie interesują mnie utarte frazesy. Zamiast tego opowiem Wam o prostej i opartej na badaniach teorii budowania dobrostanu bo chyba tak najtrafniej można przetłumaczyć amerykańskie stwierdzenie well – being.

Działaj jak profesjonalista

Do budowania własnego szczęścia można podejść na kilka sposobów: po amatorsku lub profesjonalnie. Najbardziej amatorskie podejście to działanie bez zastanowienia, płynięcie z prądem i bezrefleksyjne przyjmowanie za pewnik kanonów szczęścia narzucanych nam z zewnątrz. Przez otoczenie, przez machinę marketingową tradycyjnych mediów, czy kolorowe zdjęcia na Instagramie. To oczywiście nie ma niczego wspólnego z prawdziwym szczęściem.

Przeszkody na drodze do szczęścia - błędy amatora.

Oczko wyżej stoi autorefleksja, czyli samodzielne zastanawianie się nad tym, co sprawia, że czujemy się szczęśliwi i budowanie na podstawie tego swojej własnej filozofii życiowej. To jest o niebo lepsze, niż płynięcie z prądem, ale i tak skazuje nas na liczne błędy i rozczarowania.

Aby nasz proces pogoni za szczęściem sobie ułatwić, możemy też sięgać do dzieł filozofów. Ja przykładowo bardzo lubię wracać do lektury „Rozmyślań” Marka Aureliusza, rzymskiego filozofa i pisarza, który w latach 161 do 180 – czyli niemal przez 2 dekady – był także rzymskim cesarzem. Uważa się go za jednego z ostatnich przedstawicieli starożytnego stoicyzmu. 

Ale – choć lubię czytać tego typu literaturę – z filozofami mam pewien problem. Ich tezy są efektem własnych przemyśleń, doświadczeń i obserwacji, ale nie opierają się na tym, co daje nam współczesna metoda naukowa – czyli na weryfikowalnych i powtarzalnych badaniach i eksperymentach. Właśnie dlatego szukając przepisu na własne szczęście, nie zatrzymuję się na starożytniej filozofii, tylko sięgam do nauki. A co na to nauka?

Model PERMA – Martin Seligman

Moje poszukiwania doprowadziły mnie ostatnio do tzw. modelu PERMA – którego twórcą jest prof. Martin Seligman z Uniwersytetu Pensylwanii, uznawany za prekursora nurtu psychologii pozytywnej.

PERMA Seligman - zdjęcie
Źródło: https://penntoday.upenn.edu/news/tips-to-help-stay-calm-amid-coronavirus-COVID19-uncertainty

Nowoczesna psychologia pozytywna różni się od swych historycznych poprzedników tym, że jej odkrycia są naukowo weryfikowane. I opracowany właśnie w ten sposób model PERMA może być moim zdaniem bardzo przydatny w procesie świadomego inwestowania we własne szczęście. 

Co sprawia, że człowiek jest szczęśliwy?

W myśl teorii Seligmana na ludzkie szczęście, czy dobrostan, składa się 5 podstawowych elementów, tworzących akronim PERMA. Te elementy to: 

  • pozytywne emocje (Positive emotions), 
  • zaangażowanie (Engagement), 
  • relacje (Relationships), 
  • poczucie sensu i znaczenia (Meaning),
  • osiągnięcia (Achievements).

Model PERMA co to jest?

Według badań kultywowanie w swoim życiu tych 5 elementów wpływa pozytywnie na jego inne sfery: zdrowie, witalność i zadowolenie z pracy. Co ważne, proaktywna praca nad PERMA nie tylko zwiększa poczucie dobrostanu, ale także redukuje stres psychiczny. Przyjrzyjmy się zatem bliżej tym elementom. 

Pozytywne emocje

Im więcej pozytywnych emocji w naszym życiu, tym większe poczucie szczęścia – to oczywiste. Co jednak możemy zrobić, by było ich jeszcze więcej? Okazuje się, że możemy zwiększyć ich ilość zarówno w odniesieniu do naszej przeszłości, teraźniejszości, jak i przyszłości. Choć przeszłość już minęła i obiektywnie nie sposób jej zmienić, możemy aktywnie zmienić postrzeganie przeszłości przez nasze mózgi. Tutaj sposobem jest np. przebaczenie innym, by nie ciągnąć za sobą żalów z przeszłości oraz wdzięczność za wszystkie pozytywne aspekty naszego dotychczasowego życia.  

Jeśli chodzi o teraźniejszość – tu oczywiście wkracza na scenę celebrowanie codzienności. Co mam na myśli? Przede wszystkim sprawianie sobie różnych, przyjemnych dla nas doznań – takich jak pyszny deser, czy relaksacyjny masaż.  Kolejną praktyką, którą warto wprowadzić w życie jest uważność. Mindfullness – czyli bycie tu i teraz. Chodzi o pełne doświadczanie chwili, w której właśnie jesteśmy. Jeśli zaś chodzi o pozytywne emocje w odniesieniu do przyszłości – tutaj z pomocą przychodzi nam podejście do życia pełne nadziei i optymizmu.

Co sprawia, że człowiek jest szczęśliwy - pozytywne emocje.

Współczesne badania naukowe zdają się wprawdzie wskazywać, że odczuwanie pozytywnych emocji w dużej części jest determinowane genetycznie i wiąże się z chemicznym składem koktajlu, w którym pływa nasz mózg, to do pewnego stopnia możemy na ten skład wpływać. Wszystkie wymienione tutaj praktyki są w tym bardzo pomocne. Jakie są inne elementy modelu PERMA?

Zaangażowanie 

Drugim w kolejności elementem, który wg Seligmana wpływa na nasz dobrostan, jest Engagement – czyli Zaangażowanie.  Odnosi się ono do sytuacji, w których w pełni wykorzystujemy nasze umiejętności, mocne strony i naszą uwagę, przy realizacji zadań, stanowiących dla nas duże wyzwanie. Mihály Csíkszentmihályi – węgiersko-amerykański profesor psychologii Uniwersytetu Chicago, badacz zagadnień takich jak szczęście, kreatywność i dobre samopoczucie psychiczne – nazywa to działaniem w stanie flow, który jest dla nas bardzo przyjemny i angażujący. 

W stan flow wpadamy, pracując nad zadaniami, które wymagają od nas niemal pełnego wykorzystania naszych umiejętności, gdy dążymy do jasno zdefiniowanego celu i otrzymujemy bieżący feedback, że robimy wyraźne postępy na drodze do niego. W takim działaniu łatwo się zanurzamy, często tracąc poczucie czasu i rzeczywistości. 

Ja bardzo często wpadam w ten stan, tworząc dla Was kolejne materiały, przygotowując się do #wtorkówzfinansami,  pisząc książki – czyli po prostu – realizując moją misję. Pewnie dlatego z taką radością każdego ranka idę do pracy. Ale nie tylko praca i zadania z nią związane pozwalają nam wchodzić w stan flow. Możemy doświadczać go także przy innych aktywnościach, takich jak: dobra rozmowa, gra na ulubionym instrumencie muzycznym, czytanie świetnej książki, naprawa roweru, trening sportowy, itp.

Poczucie szczęścia - badania: zaangażowanie, stan flow.

Jesteśmy różni, więc różne rzeczy pozwolą nam złapać stan flow, ale każdy z nas jest w stanie świadomie odszukać te aktywności, które wpływają w ten sposób na niego i zadbać o to, by robić tych rzeczy więcej. Ale przejdźmy do kolejnego elementu modelu PERMA. 

Relacje

Tym elementem są oczywiście wartościowe relacje z innymi ludźmi. Z perspektywy ewolucyjnej jesteśmy istotami społecznymi, a dążenie do łączenia się w grupy i pomaganie innym homo sapiens zwiększało szanse na przetrwanie naszego gatunku. Rozwijanie silnych relacji stało zatem u podstaw naszej adaptacji, a mogliśmy te relacje rozwijać dzięki zdolności do miłości, przyjaźni, współczucia, empatii, współpracy, samopoświęcenia, itd.  

Dobre relacje z innymi oraz doświadczenia takie jak wspólna radość, śmiech, poczucie przynależności, ale też wsparcie otrzymywane od bliskich nam osób w trudnych chwilach – to wszystko ma bardzo pozytywny wpływ na nasze poczucie szczęścia. Warto więc dbać o jakość relacji w swoim życiu i ja staram się to realizować na dwa sposoby: 

  • po pierwsze – pielęgnując mój związek z żoną i relacje z dziećmi (choć to drugie z nastolatkami jest mega ciężkie) 
  • i po drugie:  otaczając się ludźmi, którzy po prostu mnie uskrzydlają.

Natomiast relacje z osobami, które emocjonalnie czy w inny sposób „ciągną” mnie w dół – wycinam po prostu z mojego życia.

Jak najlepiej inwestować w siebie - wartościowe relacje.

Zostawmy jednak relacje i przejdźmy do czwartego elementu modelu PERMA. 

Poczucie sensu i znaczenia

Znaczenie, rozumiane tutaj szeroko jako poczucie większego sensu. W największym skrócie sprowadza się to do służenia sprawie większej, niż my sami. Ten obszar naszego dążenia do szczęścia ludzie często realizują, poświęcając się dziedzinom takim jak rodzina, religia, nauka i polityka.

Ten obszar wziąłem sobie szczególnie do serca po lekturze książki „Człowiek w poszukiwaniu sensu” – Victora Frankla. Jej autor to austriacki psychiatra i psychoterapeuta, który przez 3 lata był więźniem obozów koncentracyjnych w Auschwitz i Dachau. Pisząc o sensie życia po tak trudnych doświadczeniach, sformułował m.in. takie przesłanie:

Poczucie szczęścia - cytat z Viktora Frankla

Postanowiłem, że skoro poświęcam pracy kawał swojego życia, to niech wynika z tej pracy jak najwięcej dobra i pożytku dla innych ludzi. To właśnie dlatego zdefiniowałem dla moich działań tę misję:

Cytat opisujący misję Marcina Iwucia - autora bloga Finanse Bardzo Osobiste

I Wasze maile z podziękowaniami, komentarze i inne wyrazy zaangażowania w tę misję, bardzo mi pomagają w jej realizacji i utwierdzają w przekonaniu, że jestem na właściwej drodze.

Inwestycja w siebie - znaczenie w życiu, poczucie sensu.

A jak możecie zająć się w praktyce ostatnim elementem modelu PERMA?

Osiągnięcia

Ostatni element to achievement – czyli nasze osiągnięcia i poczucie spełnienia. Wszyscy nosimy w sobie pragnienie osiągnięć, wysokiej kompetencji i sukcesu w przeróżnych dziedzinach:  w pracy, sporcie, w grach, w hobby. Warto zatem wyznaczać sobie mniejsze i większe cele, których realizacja da nam poczucie osiągnięcia czegoś dla nas ważnego, bo wtedy będziemy się lepiej ze sobą czuli.

Po wyznaczeniu celów ważna jest systematyczna i zaangażowana praca nad ich realizacją. Wielu ludzi odpuszcza na tym etapie. Snują piękne wizje swoich marzeń, jednak gdy zaczynają się pierwsze przeszkody, odpuszczają. A żeby skorzystać z pozytywnego wpływu osiągnięć na nasz dobrostan, trzeba zakasać rękawy i zacząć skutecznie realizować nasze plany.

Pisałem o tym więcej tutaj:
12-tygodniowy rok – skuteczny przepis na realizację celów
Nie marnuj kolejnego roku! Twoje cele finansowe na 2020 rok 
– 
Wyznaczanie celów? Oto bardzo skuteczna metoda 

Pamiętajcie też o bardzo ważnym etapie – świętowaniu osiągnięć, które już udało Wam się zrealizować.

Jak zadbać o swój rozwój osobisty - osiągnięcia i wyznaczanie celów

Model PERMA – dlaczego warto go znać?

Podzieliłem się z Wami tymi przemyśleniami z bardzo ważnego dla mnie powodu. Ja rzeczywiście najwięcej energii i czasu pakuję w to, by moje życie było szczęśliwe i dobre, i właśnie to jedno jedyne życie uznaję za moja największą i najważniejszą inwestycję. I chciałbym Was bardzo serdecznie zachęcić do równie kompleksowego spojrzenia.

Finanse osobiste to moja pasja i bardzo angażuję się w to, aby jak największą liczbę osób zarazić zdrowym podejściem do własnych finansów. I pewnie dlatego część nowych osób, które nie miały jeszcze okazji poznać mnie bliżej, dochodzi do wniosku, że pieniądze są dla mnie najważniejszą rzeczą na świecie, a miarą mojego życia jest ciągle rosnąca wartość netto.

Otóż nic bardziej błędnego… Pieniądze są tylko środkiem pomagającym mi realizować marzenia i pasje. A prawdziwą miarą zawodowego sukcesu jest dla mnie liczba osób, których życie dzięki moim działaniom stało się, choć odrobinę, łatwiejsze i lepsze. I w moim odczuciu, dzielenie się tego typu interesującymi koncepcjami – nie tylko w dziedzinie finansów, ale także rozwoju osobistego w ogóle – jest kolejną cegiełką, która buduje ten sukces. 

Codziennie zasypiaj mądrzejszy

Ci z Was, którzy są już po lekturze Finansowej Fortecy – czyli mojej książki o inwestowaniu dla początkujących i średniozaawansowanych – po przeczytaniu 15 rozdziału wiedzą, jaka jest moja hierarchia wartości i w jaki sposób realizuję moje dążenie do tego, aby prowadzić dobre i szczęśliwe życie. Na pudełku, na którym stoi mój monitor, umieściłem sobie nawet cytat, który otwiera ten rozdział książki. Tak, by codziennie mi przypominał, jak ważna jest inwestycja we własny rozwój. To słowa Charliego Mungera, które brzmią tak:

Cytat z książki Charliego Mungera

Zdjęcie z cytatem przy komputerze Marcina Iwucia.

I takiego właśnie zakończenia każdego dnia Wam życzę 🙂

A skoro już mowa o Finansowej Fortecytylko do 30 września możecie kupić ją taniej o koszty dostawy. Z okazji 8 urodzin bloga, biorę je, na terenie Polski,  na siebie. Warto się pospieszyć – od października cena książki rośnie o inflację, czyli do kwoty 93,89 zł. Jeśli chcecie kupić książkę najtaniej, jak tylko można – lepszej okazji nie będzie. Warto skorzystać, tym bardziej że gdzieś na horyzoncie, powoli, lecz nieuchronnie, malują się już Święta Bożego Narodzenia 🎁 i wiele innych okazji, by obdarować ciekawym prezentem bliskie Ci osoby.

To już wszystko na dziś – mam wielką nadzieję, ze model PERMA będzie dla Was przydatny. Koniecznie dajcie znać, jaki jest Wasz sposób na budowanie szczęśliwego życia. Czy stosujecie jakieś konkretne modele naukowe, a może słyszeliście o jakimś ciekawym badaniu na ten temat? Podzielcie się swoimi znaleziskami w komentarzach.