Ciekawe, jak by to było, gdyby nikt w Polsce nie miał długów konsumenckich? Gdyby, zamiast wysyłać pieniądze na spłatę rat, ludzie odkładali te same pieniądze na własną przyszłość? Gdyby solidny fundusz bezpieczeństwa zapewniał każdemu komfort psychiczny? Gdyby czas działał na naszą korzyść i nie oznaczał przyrostu długów, tylko przyrost oszczędności? Gdyby rozmowy w oddziałach banków przebiegały mniej więcej tak:

Na widok klienta twarz doradcy się rozpromienia, a z ust wypływają radosne słowa:
– Dzień dobry! Mam dla Pana świetną ofertę pożyczki!
Klient spogląda na doradcę z wyrazem zdumienia i rozbawienia na twarzy:
– Chce Pan pożyczyć ode mnie pieniądze?
Doradca nie daje się jednak zbić z tropu:
– Nie, nie, to ja dla Pana mam dodatkowe środki. I to na dowolny cel!
Klient macha ręką i odpowiada:
– Bardzo dziękuję, ale środków mam pod dostatkiem. Właśnie przyszedłem otworzyć lokatę. Macie coś ciekawego?
Czas, aby długie godziny spędzone na szkoleniach sprzedażowych wydały obfity owoc:
– Lokata, lokatą… Ale na wszelki wypadek warto mieć jakieś koło ratunkowe, prawda? Limit zadłużenia w rachunku na pewno się Panu przyda?
Rozbawienie klienta jest coraz większe:
– Betonowe koło ratunkowe? Dziękuję, raczej nie skorzystam. To przecież głupie.
Nigdy się nie poddawaj! – w głowie doradcy grzmi głos trenera. Więc niezrażony brnie dalej:
– No co Pan, to przecież praktycznie darmowy pieniądz!
Tu rozbawienie przechodzi w mieszankę ironii i pobłażliwości:
– Jasne, a Pan pracuje charytatywnie w organizacji non-profit.

Ech, rozmarzyłem się przed weekendem. Chociaż, z drugiej strony… Przecież ludzi, którzy prowadzą sobie takie luźne pogawędki z doradcami jest jednak sporo. A gdyby tak szybko podwoić ich liczbę? Gdyby otworzyć oczy większej liczbie Polaków na to, jak postępować z własnymi pieniędzmi? A gdyby dzięki temu, zamiast martwić się o kolejną ratę, mogli poświęcić swoją energię, kreatywność, swój talent i czas, na realizację celów i marzeń? Hmm… Byłoby fajnie.

Utopia?…

Zobaczymy. Na razie dorzucam od siebie małą cegiełkę, która pomoże uczynić nam krok w tym kierunku.
Życzę Ci bardzo przyjemnej lektury i jeśli uznasz, że warto, to proszę: PODAJ DALEJ! 😉

Czytaj, korzystaj i wyślij znajomym!
Wybierz po prostu najwygodniejszy dla Ciebie format i śmaiło zanurz się w lekturze 🙂

okladka 99