Niels Bohr napisał kiedyś: ”Przewidywanie jest bardzo trudne, szczególnie jeśli idzie o przyszłość”. Nie zraża to oczywiście wróżek, jasnowidzów, a nawet… giełdowych analityków. Śmiało brną oni w nieznane przepowiadając przyszłość. Ale czy da się przewidzieć, czy będziesz bogaty? Da się.

Gdyby do „szczerej wróżki” przyszedł młody Kowalski, ich dialog zapewne wyglądałby tak:
– Do czterdziestego roku życia będziesz ciężko pracować, nic nie odłożysz, będziesz mało zadowolony z życia i zrezygnujesz z wielu marzeń.
– Kurcze, to kiepsko… A potem, co będzie potem?
– Potem przyzwyczaisz się do tego.

Dlaczego w przypadku tak wielu osób ta przepowiednia jest całkiem realna? Odpowiedź nie tkwi w szklanej kuli, tylko w najważniejszej zasadzie finansów osobistych, zaprezentowanej w pierwszym wpisie. Zazwyczaj występują trzy scenariusze – ciekawe, czy któryś dotyczy Ciebie? 

Scenariusz 1: Beztroski przekaźnik

Tak wygląda przepływ pieniędzy w przypadku „beztroskiego przekaźnika”:

Finanse bardzo_wydatki

Przekaźnik to człowiek, który zazwyczaj ciężko pracuje,  otrzymuje pensję lub dochody z własnej działalności, a potem natychmiast wszystkim płaci: właścicielom sklepów, restauratorom, fryzjerowi, krawcowej, ekipie remontowej, producentowi telewizorów, posiadaczom nieruchomości, dostawcom mediów, sprzedawcom wycieczek, dealerom samochodowym, itd. Jest tak bardzo pochłonięty przekazywaniem pieniędzy innym ludziom, że sobie i własnej rodzinie nie zostawia ani grosza w formie oszczędności. Jego finansowe motto brzmi: „Nie oszczędzam, bo nie mam z czego”. Im więcej zarabia, tym więcej wydaje, a co najciekawsze, jest przekonany, że wszystko u niego w porządku. Dlatego dalej beztrosko prowadzi konsumpcję i nawet nie wie, że do bankructwa wystarczy kilka tygodni życia po utracie zarobków. Ale przecież takie rzeczy zdarzają się tylko innym…

Scenariusz 2: Elegancki niewolnik

Przepływ pieniędzy „eleganckiego niewolnika” przedstawia się następująco:

Finanse osobiste_dlugi

Elegancki niewolnik stworzył piękną fasadę własnego życia: dom lub mieszkanie w dobrej dzielnicy, luksusowy samochód, markowe ubrania, najlepsze restauracje, egzotyczne wycieczki. Na zewnątrz wszystko wygląda jak z bajki. Gdy jednak spojrzeć głębiej, okazuje się, że „król jest nagi”. Choć zarabia dobrze i pełni odpowiedzialne funkcje, jego styl życia pochłania tak wiele środków, że musi bez przerwy korzystać z kredytów. Szczyci się posiadaniem złotych i platynowych kart kredytowych, które uważa za symbol statusu. Jest ulubieńcem banków. Jego motto finansowe: „Po co się ograniczać, lepiej cieszyć się życiem.” Tymczasem powodów do radości z życia ubywa, a ograniczeń jest coraz więcej. Choć rosną jego zarobki, jeszcze szybciej przyrasta stres związany z wydatkami i długiem. Dlatego pracuje coraz dłużej i ciężej, rezygnując z czasu dla rodziny i bliskich, bo trzeba jakoś sfinansować raty. Jest niewolnikiem, choć nigdy by się do tego nie przyznał.

Scenariusz 3: Przytomny realista

 Oto przepływ pieniądza przytomnego realisty: Finanse osobiste_oszczędnosci

Przytomny realista, jak sama nazwa wskazuje, twardo stąpa po ziemi. Wie, że stan jego portfela w 100% zależy od niego. Nie od rządu, nie od płacy minimalnej, nie od wzrostu gospodarczego, nie od inflacji, nie od szefa, ani doradcy finansowego – tylko w 100% od człowieka, którego co rano ogląda w lustrze. Dlatego konsekwentnie trzyma się prostej zasady: „Nie ważne ile zarabiam, ważne ile zostaje”. Żyje dla siebie, a nie na pokaz. Unika długów i płacenia odsetek, zaś wydatki trzyma pod kontrolą. Ciągle się rozwija i aktywnie szuka sposobów na wzrost zarobków. Konsekwentnie gromadzi oszczędności i mądrze je inwestuje. Z każdym kolejnym miesiącem jego sytuacja finansowa jest coraz lepsza, a tempo bogacenia przyrasta wraz z upływem czasu. A czas mija szybko…

Sprawdź aktualne rankingi
ostatnia aktualizacja:


Najlepsze lokaty bankowesprawdź
Najlepsze konta osobiste za 0 zł
Promocje bankowe do 900 zł premii
Najtańsze kredyty hipoteczne 10 banków

Sprawdź

Te trzy scenariusze, choć przejaskrawione i może zbyt jednoznaczne, dość dobrze ilustrują, jak postępowanie z pieniędzmi determinuje naszą finansową przyszłość. A jak to wygląda w Twoim przypadku? Który scenariusz jest najbliższy Twojemu życiu? Kim jesteś bardziej: beztroskim przekaźnikiem, eleganckim niewolnikiem, czy przytomnym realistą? Teraz sam możesz odpowiedzieć sobie na pytanie postawione w tytule wpisu.

Osobiście przeszedłem przez wszystkie trzy scenariusze i wiem z własnego doświadczenia, że tylko ten trzeci ma sens. Dlatego w dalszej części bloga podzielę się z Tobą takimi przemyśleniami:

  • Jak dbać o finanse osobiste w praktyce?
  • Jak pozbyć się długów?
  • Jak kontrolować wydatki i rozsądnie je ograniczać?
  • Jak zwiększać swoje dochody?
  • Jak gromadzić oszczędności?
  • Jak mądrze inwestować nadwyżki finansowe?

 Na koniec mam jeszcze prośbę do Ciebie. Zależy mi bardzo na promocji tego bloga, więc jeśli uważasz zawarte tu treści za wartościowe, poleć go proszę swoim znajomym i polub tę stronę na Facebooku. Dzięki temu będę mógł dotrzeć do szerszego grona odbiorców, dla których finanse osobiste są ważne. Dziękuję Ci!

Podobne artykuły