Ranking kredytów hipotecznych – lipiec 2018

56

Który kredyt hipoteczny jest najlepszy? Jak wyglądają dziś marże na rynku kredytów hipotecznych? Które banki oferują obecnie ciekawe promocje? W tym artykule znajdziesz rzetelne informacje o ofertach kredytów hipotecznych w lipcu 2018.

Zacznijmy od sprawy podstawowej: trudno jest stworzyć uniwersalny ranking kredytów hipotecznych, ponieważ sytuacja każdej osoby jest nieco inna. Ktoś pracuje na etacie w korporacji, ktoś inny jest lekarzem prowadzącym własny gabinet, a jeszcze ktoś ma spore dochody z najmu. Dla każdej z tych osób ranking kredytów hipotecznych może wyglądać nieco inaczej. Jednym zdaniem: różne banki w różny sposób traktują różne sytuacje.

Pomyślałem jednak, że korzystając z informacji, do których mam dostęp, przygotuję dla moich Czytelników solidną i rzetelną pigułę informacyjną. A jeśli dodamy do tego Wasze komentarze i „relacje z frontu” od osób aktualnie poszukujących kredytów – stworzymy naprawdę świetne źródło przydatnych informacji. Zatem ruszajmy!  😊

Ranking kredytów hipotecznych lipiec 2018 – geneza

Zakup mieszkania lub domu na kredyt to jedna z największych i najważniejszych decyzji finansowych w życiu. Zaciągamy zobowiązanie w kwocie kilkuset tysięcy złotych i często drugie tyle musimy zapłacić w formie odsetek, opłat, prowizji i składek ubezpieczeniowych. Oferty banków bardzo się różnią i wiele osób – nie mając wystarczającej wiedzy – przepłaca za swoje kredyty. Dla przykładu:

Różnica w całkowitych kosztach kredytu hipotecznego w kwocie 300 000 zł na okres 30 lat
w lipcu 2018 przekracza 141 670 zł.

Oznacza to, że wybierając przypadkową ofertę kredytu hipotecznego, możesz słono przepłacić – a to bez sensu. W ten sposób łatwo zaprzepaścić lata żmudnego oszczędzania.

Dlatego właśnie pierwszym kursem, który stworzyłem, jest Kredyt Hipoteczny Krok po Kroku, który pomaga w mądrym zaciągnięciu kredytu hipotecznego i w zminimalizowaniu jego kosztów. Z kursu skorzystało już 781 osób. Moim zdaniem ten cykl artykułów będzie stanowić dla Was dodatkową pomoc oraz uzupełnienie kursu o aktualne informacje rynkowe.

Najtańszy kredyt hipoteczny – kryteria

Moją intencją jest to, aby w wygodny sposób pomóc Wam w zorientowaniu się, w którym miejscu „znajduje się rynek”. Dzięki temu rankingowi dowiecie się, ile wynoszą marże, jakie są prowizje, jakie dodatkowe warunki należy spełnić w wybranych bankach.

Aby ranking miał charakter możliwie uniwersalny, został przygotowany przy takich założeniach:

– Kwota kredytu: 300 000 zł
– Okres kredytowania: 30 lat
– Raty: równe
– Poziom wkładu własnego: 20%

Przy tych założeniach oferty bankowe zostały uporządkowane według kolejności: od najwyższego do najniższego całkowitego kosztu kredytu. Osoby, które są już po kursie, doskonale rozumieją, że pod żadnym pozorem przy wyborze kredytu nie należy kierować się wysokością samej raty czy wysokością oprocentowania. Co z tego, że rata Twojego kredytu będzie niższa, jeśli słono zapłacisz za inne elementy umowy kredytowej? Każdy pieniądz wypływający z Twojej kieszeni to koszt!

Po posortowaniu ofert znajdziecie poniżej dwie listy: 8 ofert kredytowych o najniższym koszcie oraz 8 ofert o najwyższym koszcie. Myślę, że to będzie świetny punkt odniesienia do Waszych własnych wędrówek po bankach i rozmów z doradcami. Będziecie mogli sami porównać, czy Wasza propozycja jest bliżej ofert najtańszych czy może najdroższych. Wierzę, że zaoszczędzi Wam to mnóstwo czasu i pomoże w bardziej świadomym podjęciu tej ważnej decyzji.

Kredyty hipoteczne 2018 – źródła danych

O pomoc w przygotowaniu rankingu poprosiłem Sebastiana Bilskiego – eksperta kredytowego z ponad 10-letnim doświadczeniem, z którym osobiście współpracuję od lipca 2016 roku. Sebastian zna moje konserwatywne podejście do kredytów hipotecznych i podziela moją ideę, że najlepszy dla klienta jest taki kredyt hipoteczny, który pomoże mu zrealizować marzenie o kupnie mieszkania przy możliwie najniższych kosztach. Zna świetnie zawartość mojego kursu i pomagał mi w kompletowaniu informacji.

Przygotowując ten ranking kredytów hipotecznych Sebastian korzysta z aplikacji FinPack, będącej elektroniczną bazą danych dla ekspertów kredytowych. W lipcu 2018 znajdują się tam informacje o ofertach kredytowych następujących 16 banków:

  1. Alior Bank
  2. BGŻ BNP Paribas
  3. BOŚ Bank
  4. BZ WBK
  5. Citi Handlowy
  6. Credit Agricole
  7. Deutsche Bank
  8. Eurobank
  9. ING Bank Śląski
  10. mBank
  11. Millennium
  12. Pekao S.A.
  13. Pekao BH
  14. PKO BP
  15. Pocztowy
  16. Raiffeisen

Ustaliliśmy z Sebastianem, że naszą współpracę oprzemy na zasadzie: Win – Win – Win:

  • Win #1 – wszyscy moi Czytelnicy otrzymują za darmo wartościowe, sprawdzone i rzetelne informacje o aktualnej ofercie kredytów hipotecznych, a także odpowiedzi Sebastiana w komentarzach pod comiesięcznym rankingiem kredytów hipotecznych;
  • Win # 2 – możliwe, że ktoś z Czytelników zainteresowanych kredytem hipotecznym skontaktuje się z Sebastianem prywatnie; jeśli taki Czytelnik zaciągnie kredyt hipoteczny z jego pomocą, Sebastian zarobi standardową prowizję od wybranego przez klienta banku;
  • Win # 3 – w zamian za promocję na moim blogu – jeśli faktycznie ktoś z Czytelników skorzysta z pomocy Sebastiana – to część otrzymanej od banku prowizji trafi od Sebastiana do mnie.

Piszę o tym bardzo otwarcie, ponieważ dbam o pełną transparentność moich działań. Pracuję również obecnie nad nieco większym projektem strony internetowej z listą „prześwietlonych” przeze mnie ekspertów kredytowych. Ale o tym napiszę za kilka miesięcy, gdy wszystko będzie na ukończeniu. Natomiast teraz przejdźmy już do rankingu.

Ranking kredytów hipotecznych – lipiec 2018 – wyniki

Przypomnę, że ten ranking kredytów hipotecznych opiera się na następujących założeniach:

– Kwota kredytu: 300 000 zł
– Okres kredytowania: 30 lat
– Raty: równe
– Wkład własny: 20%

Zakładamy też oczywiście, że nie ma żadnych problemów ze zdolnością kredytową.

Na dzień 3 lipca 2018 roku 16 banków w naszej bazie danych było w sumie 64 różne opcje kredytowe (każdy bank ma kilka wariantów kredytu). Sortując je według najniższych całkowitych kosztów kredytu otrzymaliśmy taką listę:

  • Kredyt hipoteczny ranking – 8 „najtańszych”

Kredyt hipoteczny ranking – 8 najtańszych ofert

Powyższe zestawienie w tabelce to oczywiście jedynie ułamek informacji, które są ważne. Dlatego Sebastian przygotował dla Was znacznie bardziej kompletny plik pdf. ze szczegółami na temat wylistowanych powyżej ofert:

ikona Ranking kredytów hipotecznych - najtańsze

Pobierz
Ranking kredytów hipotecznych – 8 najtańszych.pdf

Gdybyście mieli jakiekolwiek pytania odnośnie konkretnej oferty – zapraszam do zadawania ich w komentarzu. Natomiast jeśli sprawa jest bardziej „indywidualna”, to po prostu zachęcam już do bezpośredniego kontaktu z Sebastianem: 

Zgadzam się na udostępnienie powyższych danych Sebastianowi Bilskiemu (Hipoteka Direct Sp. z o.o. ul. Skalarowa 16/2, 85-435 Bydgoszcz, NIP: 9671390168) w celu kontaktu w sprawie ewentualnego zaciągnięcia kredytu hipotecznego.

I jeszcze ważna sprawa: pamiętaj, że to jest zestawienie oparte o konkretne założenia. W Twojej indywidualnej sytuacji najlepsza może okazać się inna oferta. Dlatego powyższy ranking traktuj proszę jako pomocny i wygodny punkt odniesienia, a nie jak wyrocznię. Szukając najlepszej oferty dla Twojej indywidualnej sytuacji skorzystaj proszę z pomocy wybranego przez Ciebie eksperta kredytowego.

  • Kredyt hipoteczny ranking – 8 „najdroższych”

Tutaj spodziewam się, że wkrótce otrzymam korespondencję z któregoś z poniżej wymienionych banków z informacją, że nie powinienem tego publikować. Ale moim zdaniem warto też wiedzieć, które oferty wypadają gorzej pod względem kosztu całkowitego, bo to pomoże Wam zorientować się gdzie mniej więcej jest Wasza oferta. Podobnie jak powyżej – to jest lista dla konkretnej kalkulacji i bardzo ogólnych założeń. Być może osoby, które korzystają z takich ofert, nie otrzymałyby w ogóle kredytu i dla nich oferta jest atrakcyjna. W każdym razie sortowanie po najniższym całkowitym koszcie kredytu wskazuje, że 8 „najdroższych” ofert wyglądałoby następująco:

Kredyt hipoteczny ranking – 8 najdroższych ofert

I oczywiście dołączamy przygotowany przez Sebastiana plik .pdf. z dodatkowymi informacjami (oferty ułożone od najdroższej):

ikona Ranking kredytów hipotecznych - najdroższe

Pobierz
Ranking kredytów hipotecznych – 8 najdroższych.pdf
 

Ranking kredytów hipotecznych – co o tym myślisz?

Napisałem ten artykuł z zamiarem stworzenia comiesięcznego cyklu. Czy tak jednak się stanie w ogromnej mierze zależy od Waszej reakcji na jego treść. Przede wszystkim dajcie mi proszę znać, czy tego typu zestawienie będzie dla Was pomocne.

Dodatkowo, jeżeli macie jakiekolwiek sugestie, jak taki ranking poprawić – podzielcie się nimi w komentarzu. Jeśli aktualnie staracie się o kredyt – będzie super, jeśli napiszecie o parametrach ofert, które Wam zaproponowano. W miarę możliwości postaramy się ulepszać zakres informacji.

I wreszcie – zapraszam Was bardzo serdecznie do zadawania pytań – zarówno w komentarzach (Sebastian obiecał, że w przerwach od pracy na nie odpowie) lub bezpośrednio Sebastianowi. Pytania wysłane z formularza umieszczonego powyżej wpadną do skrzynki Sebastiana z oznaczeniem „FBO” i te wiadomości obiecał traktować priorytetowo. Dajcie też znać w komentarzach, czy kontakt i informacje uzyskane od Sebastiana były dla Was satysfakcjonujące.

To tyle ode mnie. A teraz zobaczymy, jak pomysł na ranking kredytów hipotecznych sprawdzi się w praniu. Co Wy na to? 😊

Może Cię zainteresować

PODOBAJĄ CI SIĘ ARTYKUŁY NA BLOGU?

Dołącz do ponad 9 528  osób, które otrzymują newsletter i korzystają z przygotowanych przeze mnie bezpłatnych narzędzi pomagających w skutecznym dbaniu o finanse.
KLIKNIJ W PONIŻSZY PRZYCISK.

Tak, chcę dołączyć!

Komentarze56 komentarzy

  1. Super wpis. Mam nadzieję, że będzie kontynuowany co miesiąc 🙂
    Jestem w trakcie przygotowanie się pod kredyt hipoteczny i artykuł o ekspertach kredytowych też bardzo fajny pomysł.

    • Hej Paweł – jeśli będę miał nadal dostęp do danych, to ranking będzie co miesiąc.

      A jeśli chodzi o ekspertów kredytowych – będzie to nie tyle artykuł, co osobna strona, na której będzie możliwość kontaktu z osobami, które podzielają moje podejście, że klient ma otrzymać najlepszą ofertę dla klienta, a nie najlepsza dla eksperta (z najwyższą prowizją).

  2. Cześć Marcin,

    dlaczego przedstawiasz ranking kredytów na 30 lat, skoro w swoim kursie zdecydowanie odradzasz kredyt na tak długi okres?

    • Hej Łukasz, spodziewałem się tego pytania od któregoś z kursantów 🙂

      Najważniejszy powód – to zapewnienie porównywalności z rankingami pokazywanymi w innych miejscach w internecie, a tam panują kredyty 30-letnie.

      A drugi powód – może ktoś, kto zobaczy jak wysokie są koszty odsetkowe kredytów na 30 lat, zastanowi się jednak nad krótszym okresem 🙂 Chociaz do tego potrzeba pewnie większej świadomości wynikającej z przerobienia kursu.

      • A wiesz ze brakowało mi tej informacji, ze Ty zachęcasz do kredytów na 20 lat:) Dla nowych osób zaglądających na Twoją strone warto dodać przy takim rankingu link do wpisu o kredytach, gdzie opisujesz tą kwestię:)

  3. Zastanawiamy sie z chłopakiem żeby wziac za parę lat kredyt na mieszkanie, możliwie jak najkrócej. On prawdopodobnie zaniedlugo ze zlecenia będzie zmieniał umowę na podwykonastwo. Ja obecnie jestem na zlecenii ale tez bede to zmieniac. Jesteśmy w bardzo mlodym wieku, mamy okolo 20/21 lat. Czy jest cos co juz teraz moglibysmy robić żeby miec w ogole szanse na kredyt hipoteczny? A najlepiej dobry? Wkladu wlasnego bedzie okolo 20 proc przy założeniu ze kredytu bierzemy okolo 120 tys. Pozdrawiam

    • Cześć Asiu, nie będziesz zadowolona z mojej odpowiedzi.

      Jeśli macie dopiero po 20/21 lat i pracujecie na zlecenia, to moim zdaniem nie powinniście zaciągać jeszcze wspólnego kredytu.

      Nie chcę brzmieć jak “stary pierdoła” – ale widziałem zbyt wiele przypadków młodych osób, które po takim scenariuszu zostawały z długami…

      • Krzysztof A.

        Chyba nie doczytałeś Marcinie 😉 Nie planują brać kredytu teraz tylko za parę lat – teraz chcą tylko działać w kierunku tego, żeby za te parę lat mieć jak najlepszą ofertę.

        • O kurcze, faktycznie przegapiłem słowa “za parę lat” 🙂 Czyli jednak “stary pierdoła” :)))

          Asiu – przepraszam za moje “moralizowanie”. Postępujecie bardzo rozsądnie, myśląc o kredycie już teraz i nie zostawiając sprawy na ostatnią chwilę. Brawo!

          4 rzeczy, na których warto się skupić:
          (1) zbudować dobrą zdolność kredytową – przede wszystkim od strony dochodów, ale też od strony kosztów, które będzie analizował bank
          (2) wkład własny – 20% daje dostęp do praktycznie wszystkich ofert – dlatego koniecznie uzbierajcie przynajmniej tyle
          (3) dodatkowo odłóżcie od 3% (rynek pierwotny) do 7% (rynek wtórny z pośrednikiem) – na pokrycie dodatkowych kosztów około kredytowych, transakcyjnych, sądowych i podatków
          (4) historia kredytowa w BIK – ostrożnie zbudujcie tam pozytywną historię. Podkreślam słowo “ostrożnie” – gdybyście mieli sobie tę historię zabruździć, to już lepiej nie mieć jej wcale (brak historii jest lepszy niż słaba historia).

          To tyle w telegraficznym skrócie.

          • Po 5) pamiętajcie o pieniądzach na wykończenie/ remont mieszkania, a najlepiej pomnóżcie razy 2 🙂 ceny usług budowlanych rosną w lawinowym tempie. Wysoki wkład własny pozwala uniknąć części kosztów, ale biorąc przy tym kredyt na granicy zdolności kredytowej można odciąć się od kredytów na (albo refinansować i placić kolejną prowizję)

  4. Jak spojrzałam na te wyliczenia, to mi chyba taniej wyjdzie wziąć nowe 300 tys, niż spłacić te 170, które mam …
    Dziękuję za prysznic w formie artykułu i za możliwość indywidualnej konsultacji tym bardziej.
    Mam nadzieję na win win win

  5. Ranking niewątpliwie cenny, ale nie uwzględnia tego co można uzyskać w bezpośrednich negocjacjach przy zaciągnięciu kredytu, o czym zresztą na Twoim blogu było całkiem sporo;)

    Ale pomysł z umieszczeniem 8 najdroższych kredytów – szacunek.
    W sumie to możesz zaprosić te banki do odniesienia się w komentarzach do wpisu i wyjaśnienie dlaczego kredyt hipoteczny z marżą powyżej 3% jest korzystną ofertą dla klienta.

    • Dziś niestety w bezpośrednich negocjacjach praktycznie nic nie daje się ugrać. Banki mają zestaw ofert i poruszasz się między bardziej i mniej korzystną.
      Oczywiście eksperci kredytowi często mówią “coś dla Pana wynegocjuję”, ale to mit. Wyjątkiem są sytuację, gdy jesteś bardzo zamożny i masz w banku ogromne aktywa.

  6. Jak najbardziej warto kontynuować ten ranking. Bardzo pomocne informacje, podane jak zwykle u Ciebie w konkretny i przejrzysty sposób.

  7. Witam. wraz z chłopakiem wzięliśmy kredyt hipoteczny w marcu tego roku w MBanku. to najlepsza oferta jaką mogliśmy otrzymać. najniższe RRSO w tamtym czasie na rynku nawet PEKAO.sa miał wyższe. w dodatku załatwianie wszystkiego w placówce zajęło 15 minut.
    Później 3 tygodnie czekania na analizę i finał.
    Kredyt załatwiliśmy bez doradcy, ponieważ nasz doradca który w pierwszej wersji miał załatwiać kredyt i MDM okazał się totalnie nie kompetentny. Nie wiedział że bez ślubu oboje nie możemy złożyć wniosku o dofinansowanie i wszystko poszło się wietrzyc :).
    Ale wzięłam sprawy w swoje ręce i uważam że podjęłam najlepszą decyzję jeśli chodzi o współpracę z MBankiem. Pozdrawiam 😉

    • Hej Sylwia,
      Cieszę się, że udało Ci się znaleźć dobra ofertę.

      Dodam tylko (dla innych osób) – aby nie poprzestawać na samym RRSO, tylko dokładnie prześwietlić wszystkie koszty i warunki.

  8. Cześć Marcin!

    Jestem na tak, jesli chodzi o takie comiesięczne zestawienia. U nas z kolei sytuacja wygląda dość wesoło i spokojnie patrzymy w przyszłość – kredyt wciąż przed nami. Obecnie wynajmujemy mieszkanie w Krakowie, płacąc miesięcznie 1500 PLN wszystkich kosztów. Wiem, że każdy przypadek jest inny i wymaga głębszego zastanowienia się, ale jaka byłaby Wasza pierwsza myśl – kupować mieszkanie jeszcze w tym roku (mamy ponad 100 tys. wkładu własnego i umowy na czas nieokreślony (zarabiamy nieco powyżej średniej krajowej) czy czekać jeszcze 2 lata (tyle lat co najmniej mamy zagwarantowane w naszym wynajmowanym mieszkaniu) i kupować wtedy, mając troszkę więcej odłożone?

    Dzięki!
    K&J

    • To zależy od Waszych planów życiowych. Jeśli chcecie mieszkać w Krakowie i macie na oku mieszkanie spełniające Wasze oczekiwania na dłuższą przyszłość (dzieci, itp.) – kupowałbym teraz.
      Jeśli inne pomysły chodzą Wam po głowie (przenosiny, wyjazd,…) – wynajmowałbym dalej.
      Kredyt hipoteczny mimo wszystko trochę “uziemia”.

      Zatem najważniejszy przy podjęciu decyzji powinien być Wasz “moment życiowy”, a nie “moment rynkowy”.

      Zwlekanie z decyzją opłaci się, jeżeli ceny nieruchomości w Krakowie nie zmienią się, lub spadną.
      Jeśli wzrosną – zwlekanie będzie nieopłacalne. Nie podejmuję się przewidywania przyszłości 🙂

      Po zaciągnięciu kredytu można skutecznie obniżać jego koszt dokonując systematycznych nadpłat. W kursie jest kalkulator, który pozwala takie rzeczy wyliczyć.

      • Ano właśnie, tu się kłania “specyfika sytuacji życiowej” i mnóstwo różnych czynników wcale nie ułatwiających podjęcia decyzji 😉

        Bo może bedzie dom “po rodzicach”, bo może jednak lepiej kuwić większe… i tak lepsze take rozważania, niż zastanawianie się czy i w ogóle stać nas będzie na jakikolwiek kredyt.

        Abstrahując juz od tematu kredytu, pozwolę sobie jeszcze podziękować Ci za Twoją pracę. Wiedz, że ta wiedza pomaga, że wdrażanie jej daje pozytywnego kopa, a plan 10ciu kroków jest naprawdę skuteczny! (jesteśmy w punkcie 6tym, szukamy nagrody;))

  9. Hej, nazwy ofert z Citi wyglądają dość specyficznie, tj. brzmią jak oferty tylko dla określonego segmentu klienta. Czy dostępność tych ofert jest dla wszystkich, nawet dla klienta “z ulicy” czy trzeba najpierw sobie zapracować na odpowiedni status w tym banku?
    Pomysł rankingu super!

  10. Jako kryterium wyboru atrakcyjności kredytu hipotecznego trzymałbym się jednak RRSO, a nie końcowego kosztu łącznego. Przekoloryzowując, wariant A): płacenie niekredytowanej prowizji w kwocie 15.000 dzisiaj i 85.000 zł odsetek jest gorsze od wariantu B): bez prowizji dzisiaj + 100.000,01 zł odsetek, co uwidocznione byłoby odpowiednio w RRSO.

    W kontekście, Twojego projektu, nad którym zamierzasz pracować, z pewnością ciekawym narzędziem byłby rozbudowany kalkulator, który uwzględniłby specyficzne założenia:
    – wcześniejsza spłata kredytu i związany z nim proporcjonalny zwrot kosztów ubezpieczenia (im szybciej spłacimy tym korzystniejsze stają się oferty bez kosztów jednorazowych typu prowizja),
    – “wycena” dodatkowych koniecznych – crosssellingowych 🙂 -produktów według ich subiektywnej wartości dla nas. Prowizja w kwocie 10000 PLN to jednak coś innego niż ubezpieczenie na życie w kwocie powiedzmy 10.500 PLN. Jeżleli bylibyśmy skłonni niczym niezmuszani zakupić takie ubezpieczenie za kwotę powiedzmy 3.500 PLN, to do kalkulacji powinna wpadać tylko różnica, czyli 7.000 PLN.
    – wycena uciążliwości typu zapewnienie wpływu na konto itp.

    Skalkulowane w oparciu o powyższe dodatkowe paramety RRSO byłoby naprawdę sporą oszczędnością czasu, a przede wszystkim pieniędzy. Szczerze mówiąc rynek doradztwa kredytowego w obecnej postaci skończy się, gdy ktoś stworzy odpowiednie narzędzie internetowe, opracuje model biznesowy i zbuduje zaufanie i podobną wiarygodność, co Ty Marcinie 🙂

    • Hej Maciej,

      Doprecyzuj proszę, dlaczego Twoim zdaniem zapłacenie prowizji miałoby być gorsze, niż pożyczanie pieniędzy na nią i późniejsze płacenie odsetek od tej niezapłaconej prowizji? (jej skredytowanie)?

      • Cześć Marcinie 🙂

        W moim przykładzie jest mowa o niekredytowanej prowizji. Przy założeniu, że jest kredytowana, to porównywalność ofert jest zapewniona.

        Założenie posiadamy 15.000 PLN gotówki. Wariant A: pozbywamy się gotówki, tj. płacimy prowizję w zamian zyskując niższe koszty odsetek (razem 85.000). Wariant B: 15.000 PLN dajemy na lokatę otrzymując odsetki i każdego miesiąca pomniejszamy saldo lokaty o różnicę w koszcie odstek pomiędzy wariantem A i B. Naszym zyskiem są otrzymane odsetki z lokaty.

        • Nie do końca chyba rozumiem…
          Dla mnie porównywalne opcje byłyby takie:
          (a) kredyt na 85 000 zł + 15 000 zł prowizji – ale prowizję płacisz gotówką
          (b) kredyt na 85 000 zł + 15 000 zł prowizji – ale prowizję kredytujesz (czyli pożyczasz od banku 100 000 zł: 85 000 zł na nieruchomość i 15 000 zł na zapłatę prowizji), a swoje 15 000 zł wkładasz na lokatę.

          W wariancie (b) od 15 000 zł otrzymasz odsetki z lokaty pomniejszone o podatek Belki (np. lokata na 2,5% po podatku Belki daje ok. 2,02% – czyli 303,75 zł od 15 000 zł) ale od pożyczonych 15 000 zł zapłacisz odsetki w wysokości WIBOR + marża (w najtańszym kredycie w zestawieniu: 3,29% czyli 493,5 zł).
          Za pożyczenie kasy zawsze zapłacisz więcej, niż bank zapłaci Tobie za lokatę. Właśnie na tym zarabiają banki.

          • Za szybko pisane, więc może niedostatecznie jasno i składnie… W mojej wersji porównuję:

            a) kredyt na kwotę X zł, prowizja gotówką 15.000 zł, odsetki 85.000 zł
            b) kredyt na kwotę X zł (dokładnie tę samą co w a), prowizja 0 zł, odsetki 100.000,01 zł

            Różnica pomiędzy wariantami przy porównywaniu łącznego kosztu to 0,01 zł (na niekorzyść wariantu b), choć z wymienionych we wcześniejszym poście powodów wariant b) jest w rzeczywistości lepszą ofertą.

          • Ok – teraz rozumiem. Zatem w sierpniowym rankingu opiszę, jak interpretować RRSO – dziękuję Ci serdecznie za podsunięcie pomysłu Maćku

  11. Witam 😀
    Interesuje mnie kredyt w euro na ok. 10-15 lat w kwocie ok. 140000 zł ponieważ mam wkładu własnego 60000zł czyli 30 % wartości nieruchomości. Czy jest tu ktoś mądrzejszy ode mnie i jest w stanie doradzić w którym banku się zadłużyć? Pracuje w Niemczech i zarabiam w euro. Umowa na stałe, zarobki 1300e na reke
    Pozdrawiam

    • Hej Marcin, nie wiem, czy jest ktoś mądrzejszy od Ciebie 🙂
      Natomiast w kwestii kredytu napisz po prostu do Sebastiana (formularz w tekście).

  12. Mam nadzieję ( i małe marzenie równocześnie;) ) że powstanie również taki ranking dla kredytów walutowych byłoby niewiele do porównywania;) a mnie i pewnie jeszcze paru osobom pozwoliło by to w końcu spokojnie zasnąć i nie śnić koszmarów z kalkulatorem i obliczaniem kosztów w tle 😥
    Pozdrawiam, Kaja
    Ps, czy Pan doradca działa tylko w jakimś konkretnym obrębie? czy można załatwiać formalności “na odległość ” ?

    • Hej Kaja, sprawdzę dostępność danych o kredytach walutowych.
      Sebastian działa w Bydgoszczy, jeśli ktoś jest z odległej miejscowości – to w kilku miastach ma ekspertów, którzy współpracują z nim.
      Właśnie dlatego pracuję nad “stroną ze sprawdzonymi z ekspertami”

  13. Cześć, osiem lat temu wziąłem kredyt w Getin banku na 50 lat kwota 427tys. Po tym czasie spłacone jedynie 20tys.Teraz oczekuję na refinansowanie kredytu w ING.Czy marża 1,65% i 1,65% prowizji plus obowiązkowe ubezpieczenie (140zl) miesięcznie przez 3 lata to dobra oferta?

    • Wow! 50 lat!… 🙂 Pobiłeś rekord…
      Najpierw muisz policzyć, czy przejście do ING faktycznie się opłaca (czuję, że tak, ale to trzeba policzyć). Takich obliczeń musiałbyś dokonać w kalkulatorze dołączonym do kursu (lub zbudowac sobie dużego Excela). Załóżmy, że teraz będzie to kredyt na 20 lat. Jak to policzyć?

      (1) Zapominasz o dotychczasowych kosztach (sunk cost – tego nie odzyskasz).

      (2) Następnie bierzesz na warsztat swój kredyt w Getin Banku. Załóżmy, że podpisujesz aneks zmieniający harmonogram na 20 lat (za aneks pewnie Cię skasują), wprowadzasz w kalkulatorze wszystkie koszty (obecną marżę i wszelkie dodatowe – łącznie z wymaganymi produktami) które jeszcze musiałbyś zapłacić Getonowi i patrzysz na koszt całkowity.

      (3) Następnie wprowadzasz wszystkie parametry z oferty ING Banku (prowizja, marża, wycena nieruchomości, ubezpieczenia i wszelkie inne…) i liczysz, jakie będą łączne koszty tego kredytu przy spłacaniu go przez 20 lat. Tu będziesz musiał ponieść koszty początkowe, za które w Getin Banku już nie zapłacisz.

      Dopiero gdy ING wychodzi bardziej opłacalnie – refinansujesz.

      A czy oferta ING jest dobra na tle innych obecnie dostępnych dziś na rynku? Moim zdaniem tak. Ale jak zwykle – musisz wziąć pod uwagę wszystkie koszty.

  14. Cześć Marcin, świetny artykuł bardzo pomocny 🙂 chciałem zapytać Ciebie czy mam szanse wziąć kredyt hipoteczny w 2019 roku nie mając obecnie zdolności kredytowej ? Zawsze spłacałem wszystkie kredyty bez problemu tylko parę miesięcy temu nie zdążyłem spłacić minimum wymaganego karty kredytowej i dogadałem się z bankiem, że teraz spłacam na raty kartę. Ogólnie pracuję w wojsku na kontrakcie zawodowym. Mam jeszcze inne kredyty gdzie płacę miesięcznie 350 zł ( 8000 zł do spłacenia ) i drugi kretyt 250 zł ( 8000 zł do spłacenia )
    Jakie mam szanse na otrzymanie kredytu hipotecznego za rok i co mogę zrobić żeby przywrócić mi zdolność kredytową ?
    Pozdrawiam i życzę miłego dnia 🙂

    • Hej Marku, cieszę się, że artykuł Ci się podoba 😉

      Poruszasz dwa tematy:
      (1) Zdolność kredytowa – ona będzie zależała od tego, jak będą wyglądały Twoje dochody i koszty (w tym raty kredytów) w momencie starania się o kredyt hipoteczny. Bank będzie szacować nadwyżkę:
      zarobki – koszty – raty zobowiązań = wolne środki
      i przeanalizuje, ile tych wolnych środków zostanie na ratę kredytu hipotecznego. Jest to bardzo szczegółowo omówione w 8. odcinku kursu pt: “Jak zbudować odpowiednią zdolność kredytową?”

      (2) Historia kredytowa – to rejestr wszystkich twoich zobowiązań w BIK oraz historia ich spłaty. Jesli historia jest kiepska, o kredyt będzie trudno. Możesz wykupić za kilkadziesiąt złotych dostęp do tej bazy (www.bik.pl) i pobrać raport na swój temat, z którego będzie wynikać twój scoring. Im wyższa ocena punktowa, tym większe szanse na kredyt. Historia kredytowa oraz interpretacja nowego scoringu BIK jest tematem 9. odcinka kursu:”Jak zadbać o pozytywną historię w BIK?”

      • Dziękuję Ci bardzo za odp. Bardzo dobrze mi to wszystko wytłumaczyłeś, że przynajmniej rozumiem o co chodzi 🙂 Jutro zobaczę oba odcinki 8 i 9.

  15. Drogi Marcinie – dziękuję za wiedzę, którą otrzymałem w kursie ( bez kryptoreklamy 🙂 ). Dzięki niej mogłem sie rozejrzeć i zadawać niewygodne pytania w różnych bankach. Cieszę się, że przedstawiacie ranking ale trzeba pamiętać iż można a nawet trzeba negocjować różne rzeczy w banku i każdy ma inną sytuację. W związku z czym ranking traktowałbym jako wstępne informacje. Nie mniej jednak cieszę sie,że podpisałem w banku Pocztowym, gdyż prowizja wynosi 1,79 % i 1 % prowizji bez żadnych cross-selingów. Pozdrawiam .
    P.s Jeszcze raz dzięki za możliwość pozyskania wiedzy i zaoszczedzenia na samym starcie 500 zł.

  16. Cześć Marcin,

    Bardzo wartościowy wpis. Fajnie by było, gdybyś publikował tego typu raporty cyklicznie. Myślę, że wielu osobom mogą się przydać te informacje.

    Pozdrawiam
    Paweł

  17. Najtańszy, wg Twojego rankingu, jest City. Konto jest bezpłatne, gdy ma się tam ulokowane 300 tyś. zł. aktywów.
    Chodź kredyt hipoteczny to najtańszy kredyt, to aktualnie żadna lokata na 300 tyś zł nie zniweluje różnicy pomiędzy pożyczonymi od banku pieniędzmi a profitem z lokaty.

    Zastanawiam się, czy jest jakieś logiczne wytłumaczenie by trzymać 300 tyś zł na lokacie i jednocześnie wziąć np. milion złotych kredytu hipotecznego w City .Czy nie lepiej wziąć 700 tyś zł kredyty w innym banku, a 300 tyś mieć swoich?

    • Hej Banjamin, słuszna uwaga. Co do zasady trzymanie pieniędzy na lokacie, aby wziąć kredyt, nie ma oczywiście sensu.

      Aktywa – to nie musi być jednak tylko lokata. To może być np. portfel funduszy inwestycyjnych, który trzymasz od lat i nie chcesz ich likwidować, by nie płacić podatku od skumulowanego zysku, itp.
      Możesz być też inwestorem na rynku nieruchomości i potrzebujesz gotówki, by “rezerwować” kolejne transakcje – itp.

      Zależy to od konkretnych okoliczności. Z tego kredytu skorzysta pewnie tylko garstka osób, ale zostawiam takie rzeczy na liście, ponieważ służy ona jako dobry “punkt odniesienia”.

  18. Panie Marcinie dziękuję za ten artykuł. Jest świetny i bardzo przydatny. Właśnie kupuje mieszkanie i szukałem takiej informacji. Napisałem już do Pana Sebastiana.

  19. Hej! Bardzo dziękuję za ten ranking! W ogóle nie brałam pod uwagę niektórych banków, a tu – niespodzianka 🙂 Czym prędzej przeanalizuję i te oferty. Dziękuję!!

  20. Najbardziej przerażające jest jak duża jest rozbieżność między kredytami. I na ile osoby biorące w tych najdroższych są świadome tego ile “dopłacają” w stosunku do innych kredytów.

  21. Witam, pytanie z innej beczki. Czy orientujecie się jakie banki przy kredycie na inwestycję deweloperską ( rozliczaną transzami) dopuszczają możliwość jednoczesnej spłaty kapitału i odsetek w trakcie budowy (brak obligatoryjnej karencji) ?

  22. Cześć Marcin, na początek wyrazy szacunku dla pracy jaką wykonujesz na swoim blogu. Każdy temat przedstawiony jest rzetelnie i szczegółowo. Podoba mi się też, że piszesz o transparentności na początku tego wpisu i interesuje mnie Twój projekt dotyczący “prześwietlonych” ekspertów kredytowych. Dobry ekspert, a takich w większości znam, potrafi wybawić klienta od niezłych tarapatów na przykład przed stratą kilkudziesięciu tysięcy złotych zadatku albo dopłaty MDM do mieszkania. To spora odpowiedzialność.

  23. Witaj Marcin! Mamy z narzeczonym po 24 lata i własne działalności, on jest trenerem personalnym, ja dietetykiem, dochody wspólne przekraczają 6000 zł. Na ten moment koszt wynajmu kawalerki w centrum gdańska oscyluje w okolicy 2000 zł i tak na prawdę co miesiąc puszczamy te pieniądze w tzw. eter. Czy twoim zdaniem w naszym przypadku rozsądnym wyjściem jest wzięcie kredytu i zakupienie mieszkania, jeżeli rata będzie porównywalna z wynajmem? Co zrobiłbyś na naszym miejscu?

  24. Witaj,
    Ranking super, dokładny i czytelny, szkoda tylko, że nie osiągalny dla szarego człowieka – mówię o 8 najlepszych.
    Fajnie by było jakbyś zrobił ranking takiego kredytu dla małżeństwa mniej zamożnego, u nas sytuacja wygląda tak: ja 28lat 2600 netto, mąż 29lat 1900 netto, umowa o pracę na czas nieokreślony, wzorowo spłacony kredyt na kawalerkę.
    Z tego co widziałam zestawieniu w pdfie nie łapiemy się na żaden z tych tanich kredytów, (mimo tego, że mieszkając w małym mieście zarabiamy całkiem dobrze 🙁 U nas za te 300tys postawimy 100m2 dom) chyba, że ten Ekologiczny (tu nie znalazłam warunków innych niż pro-ekologia) i promocyjny w ING Bank Śląski.
    Pozdrawiam gorąco 🙂

Odpowiedz