Ten wpis zaczynam z dużą obawą, bo zbliża się bardzo ważny dla mnie moment. Nie wiem, jak na to zareagujesz. Mam nadzieję, że ze zrozumieniem.

Ten blog miał być malutką niszą, dzięki której czytelnicy mojej książki oraz uczestnicy szkoleń będą mogli „odkopać” w internecie prawdę o finansach osobistych. Zależało mi na stworzeniu miejsca, w którym otwarcie się mówi, że długi są głupie, że dbanie o własne finanse jest proste, zaś zdrowy rozsądek jest często cenniejszy od wiedzy. Finanse to moja ogromna pasja i blog miał być jej drobnym wyrazem.

Krok po kroku coś jednak zaczęło się zmieniać. Ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu, kolejne artykuły zaczęły przyciągać coraz więcej osób. Okazało się, że ludzi świadomych i odpowiedzialnych, którzy chcą zadbać o swoje rodziny pod względem finansowym, jest bardzo wielu. Stopniowo stawało się dla mnie jasne, że pomimo nachalnych reklam krzyczących do nas: Kup teraz! Musisz to mieć! Nie czekaj! Weź kredyt i korzystaj z życia!, nie poddajemy się i szukamy faktów.

Zobacz jak wyglądały statystyki bloga dokładnie rok temu, w styczniu 2014:

 

Finanse bardzo osobiste styczen 2014

 

Ponad 2800 unikalnych użytkowników w miesiącu! To był mój rekord, ogromna radość oraz prawdziwy powód do dumy. Na tym się jednak nie skończyło… Dzisiaj, zaledwie 12 miesięcy później, statystyki za styczeń 2015 wyglądają tak:

 

Finanse bardzo osobiste styczen 2015

Gdyby rok temu ktoś mi powiedział, że w ciągu jednego tylko miesiąca ponad 38 000 osób odwiedzi prowadzoną przeze mnie stronę, nie uwierzyłbym. Ale jeśli dodamy do tego blisko 5400 fanów na Facebooku, 3500 czytelników newslettera oraz 11 000 pobrań podcastu, zaczynam głeboko wierzyć, że można zbudować z tego coś naprawdę wartościowego. Wierzę, że ten blog i szkolenia, z którymi ruszam na wiosnę, pomogą wielu osobom skutecznie zadbać o własne finanse.

Mam wielką nadzieję, że artykuły, które znalazłeś na blogu, są pomocne również dla Ciebie. Dzisiaj to ja potrzebuję Twojej pomocy.

Moim wielkim marzeniem jest dotarcie z przekazem o zdrowym rozsądku w finansach do jak najszerszego grona ludzi. Ze zgłoszeń do programu Prosty Rachunek oraz z ogromnej ilości maili wiem, jak wiele osób potrzebuje takiej wiedzy. I właśnie Ty możesz mi bardzo w tym pomóc. Jak?… Wysyłając jednego SMS-a.

Zgłosiłem się do udziału w konkursie Blog Roku 2014. To ogromna szansa aby mój blog z „niszowego” wypłynął na szerokie wody. Startuję w kategorii „specjalistyczne i firmowe”, w której panuje ogromna konkurencja: walczy w niej aż 369 blogów! Pomimo tego wierzę, że mam szansę, jeżeli tylko zechcesz mi pomóc.

Właśnie rozpoczął się drugi etap: głosowanie czytelników za pomocą SMS. Można głosować na dowolną liczbę blogów, więc jeśli czytasz też inne, swój głos możesz oddać na każdy z nich. Nie ma jednak sensu wysyłać więcej niż jednej wiadomości SMS na dany blog z jednego numeru telefonu – policzona będzie tylko jedna wiadomość. Koszt takiego SMS-a to 1,23 zł z VAT, a dochód z tych wiadomości zostanie przekazany Fundacji Dzieci Niczyje, która pomaga dzieciom doświadczającym przemocy.

Nie czuję się komfortowo prosząc Cię o tę pomoc. Wygodniej mi siedzieć „po drugiej stronie”. Mam jednak nadzieję, że nie poczujesz się urażony tą prośbą. Mój dziadek powtarzał mi czasem: „Jak czegoś chcesz, to o to walcz!”. A zatem walczę i proszę Ciebie, Twoją rodzinę i Twoich znajomych o SMS-owe wsparcie:

WYŚLIJ SMS o treści K11436 (bez żadnych spacji)
pod nr tel.
7122

Bardzo Ci za to dziękuję. 🙂

A już wkrótce na blogu:

Portfel inwestycyjny IKE – co zmieniam, a co zostaje?
Edukacja finansowa dzieci – ciąg dalszy.
FBO 005 – odpowiem w podcaście na Wasze pytania.
Nowy samochód: gotówka, kredyt czy leasing?
Czy kantory internetowe są bezpieczne?
Negocjacje – część III

A na koniec zapraszam Cię jeszcze do obejrzenia mojej dzisiejszej rozmowy w Dzień Dobry TVN na temat budżetu i oszczędzania. Wystarczy kliknąć w poniższy obrazek. Miłego dnia!

DD TVN