Jak nie zbankrutować przed Świętami? [+ KONKURS]

53

Być może Cię to zaskoczy, ale… Mikołajki, Święta Bożego Narodzenia i Sylwester w tym roku wypadają w grudniu. Pewnie przez ekran komputera lub telefonu spojrzysz teraz na mnie jak na głupca albo pomyślisz, że sobie żartuję. Trochę tak 🙂 Faktem jest jednak, że co roku grudzień zaskakuje nas dodatkowymi wydatkami – tak, jakby przydarzał się pierwszy raz w życiu. A może wcale nie musimy budzić się z ręką w przysłowiowym nocniku?

Według różnych badań ankietowych przeciętne gospodarstwo domowe wyda w grudniu od 700 do 1200 zł więcej, niż w „zwykłym” miesiącu. Biorąc pod uwagę, że średnia krajowa to około 3250zł „na rękę”, a większość Polaków zarabia poniżej tej średniej (mediana wynagrodzeń to około 2700 zł „na rękę”) – to nawet przy dwóch pracujących osobach w rodzinie to duże obciążenie domowego budżetu.

Jak zaplanować świąteczne wydatki?

Grudzień to miesiąc bardzo rodzinny. Siadamy razem przy stole, kupujemy sobie prezenty, bawimy się wspólnie, witając Nowy Rok. Każdy z nas chce spędzić ten czas jak najlepiej, dbając o to, żeby odwiedzający nas goście zostali nakarmieni pysznościami, a bliscy otrzymali wymarzone podarunki, chociaż… Nie zawsze nas na to stać. Pierwszy odruch to szybka pożyczka – ale to fatalny pomysł, bo takie pożyczki są bardzo drogie, a raty będą nam ciążyć przez wiele kolejnych miesięcy. Co zrobić kiedy brakuje pieniędzy?

Jeżeli chcemy uniknąć długów, musimy wykonać 3 kroki:

  • Wydać pieniądze „na papierze”
  • Zaangażować rodzinę w „świąteczne wyzwanie”
  • Zabrać głowę na zakupy

Wolisz posłuchać?

Dzisiaj miałem ogromną przyjemność opowiadać o tym temacie w Dzień Dobry TVN. Serdecznie zapraszam Cię do obejrzenia i wysłuchania tego krótkiego wystąpienia. A jeżeli wolisz przeczytać tradycyjny wpis, po prostu przeskocz do kolejnego akapitu 🙂

Marcin Iwuć w studiu TVN opowiada jak nie zbankrutować w święta

Ad. 1 – Robimy świadomy budżet

Zanim wydamy pierwszą złotówkę w grudniu, najpierw szukamy odpowiedzi na pytanie, na ile tak naprawdę możemy sobie pozwolić. Podliczamy na kartce papieru wszystkie faktyczne potrzeby (czynsz, leki, jedzenie i picie), dzięki czemu dowiemy się, ile pieniędzy NAPRAWDĘ możemy wydać na święta.

Bardzo ważne, aby uczciwie oddzielić potrzeby od zachcianek – czyli to, za co musimy zapłacić, od tego, na co chcemy wydać pieniądze. Już samo zobaczenie kwoty, którą faktycznie możemy wydać, skutecznie ograniczy nasze zapędy.

Zamiast kupować prezenty czy ozdoby świąteczne bez opamiętania, będziemy wiedzieć, że jeśli nie chcemy popaść w długi, nie powinniśmy wydać więcej niż np. 500 zł.

Ad 2 – Określamy świąteczne wyzwania

Jeśli pieniędzy jest faktycznie mało – ważne, abyśmy nie zostali z problemem „sami”. Warto poinformować resztę rodziny jak faktycznie wygląda sytuacja. Mówimy otwarcie: „Mam dla Was wyzwanie! Mamy na święta 500 zł i w tym budżecie musimy się zmieścić. Jakie macie pomysły?”. Każdy potrafi zorganizować Święta za 5000 zł 🙂

Ogromnym pochłaniaczem pieniędzy są świąteczne ozdoby, których używamy zaledwie przez kilka tygodni w ciągu roku. Być może wcale nie musimy kupować nowej choinki a stare bombki są tak naprawdę… Retro? 🙂 Wiele ozdób można zrobić własnoręcznie – w Internecie aż roi się od porad DIY, których efekty mogą zachwycić o wiele bardziej, niż kolejny gadżet ze sklepu. A może wspólny wieczór spędzony na tworzeniu tego typu ozdób to świetny pomysł na zacieśnienie rodzinnych więzi?

Co kupić pod choinkę?

A kto powiedział, że od razu trzeba wydawać pieniądze? Wymyślanie prezentów „od czapy” też może być dobrym sposobem na wspólne i twórcze spędzenie czasu. Co można podrzucić rodzinie pod choinkę?

  • Elegancki talon na „Tydzień wolności” od męża dla żony, do wykorzystania w przyszłym roku. Talon zakłada, że żona ma np. wolne od opieki nad dziećmi i innych obowiązków i ma czas tylko dla siebie.
  • Wyjątkowy talon na masaż „domowy”, który żona daje mężowi. Półmrok, świece, relaksacyjna muzyka – faceci też lubią takie atrakcje, nawet jeżeli czasem wcale nie chcą się do tego przyznać 😉
  • Zaproszenie na uroczystą kolację, którą mąż osobiście przygotuje dla całej rodziny – menu można wybrać wspólnie, np. szukając inspiracji na stronie ulubionej restauracji.
  • Dzieci mogą z kolei zaprosić rodziców na wspólne, uważne czytanie książek. Koc, gorąca herbata lub kakao, ulubiona lektura dla każdego uczestnika. Po takiej sesji każdy z członków rodziny dzieli się swoimi przemyśleniami na temat tego, co przeczytał. Kto wie, może zrobi się w tego regularny, rodzinny klub książkowy?
  • Cała rodzina może zaangażować się w tworzenie „słoika z komplementami”. Wystarczy wygospodarować słoik, do którego każdy będzie mógł wrzucić kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt karteczek z miłą wiadomością. Rozpoczynanie dnia od wyciągnięcia ze słoika dobrego słowa może poprawić humor nawet w najgorszy poniedziałek 🙂

Prezenty od serca nie kosztują wiele. Tak naprawdę mogą kosztować całe 0 zł. Ograniczeniem jest tylko nasza wyobraźnia. To ciekawa opcja, aby podarować naszym bliskim to, czego w codziennym zabieganiu jest zwykle bardzo mało – nasz czas i uwagę. Na pewno zostaną w pamięci dłużej, niż kolejna para skarpetek.

Ad 3 – Wydatki świąteczne – zabieramy głowę na zakupy

Część rzeczy będziemy musieli oczywiście kupić. I tutaj ogromnym niebezpieczeństwem jest pośpiech i wszechobecna, napędzana lawiną reklam, atmosfera szalonych zakupów. Oto kilka sposobów, by nie ulegać impulsywnym zakupom spożywczym:

  • Lista zakupów przygotowana na spokojnie w domu – kupujemy tylko to, co na liście
  • Na zakupy idziemy najedzeni, a dzieci zostawiamy w domu
  • Wkładamy do koperty odliczoną kwotę gotówki, karty zostawiamy w domu
  • Unikamy tłoku – robimy zakupy jak najwcześniej
  • Zakupy przez internet: wkładamy do wirtualnego koszyka jednego dnia, potem idziemy spać, i dopiero następnego dnia przeglądamy ten koszyk i zastanawiamy się czy zapłacić.

Przy średnich zakupach, takich jak np. płaszcz, nowa sukienka czy garnitur na Sylwestra sprawdzi się inna strategia. Wystarczy podejść do bankomatu, wybrać gotówkę, starannie ją przeliczyć i przyjrzeć się banknotom. Smutne oczy króla Jagiełły potrafią skutecznie zmienić pogląd na to, czy dany zakup faktycznie jest nam potrzebny 🙂 Takie płacenie gotówką fizycznie „boli” i daje czas na zastanowienie.

Gratulacje!

Jeśli przejdziesz zwycięsko przez grudzień i uda Ci się zakończyć ten szalony miesiąc bez długów, możesz być z siebie dumny. Już od stycznia – zamiast spłacać raty – możesz co miesiąc odkładać na koncie oszczędnościowym np. 100 zł. Kolejne święta przejdziesz na „finansowym luzie”, faktycznie ciesząc się tym, co ważne.

Podziel się pomysłem i wygraj prezent na Mikołajki

Niebawem Mikołajki. Z tej okazji mam dla Was prezent – kartę podarunkową do Empiku o wartości 100 zł, dzięki której będziecie mogli zakupić np. wymarzone książki, bez nadwyrężania grudniowego budżetu. Jak zdobyć nagrodę?

Wystarczy napisać w komentarzu propozycję pomysłu na „prezent od serca”, który nic nie kosztuje, a może sprawić radość komuś bliskiemu.

Mam nadzieję, że wśród propozycji znajdziecie wiele inspiracji! 🙂 Zwycięzcę ogłoszę w przyszły czwartek, 06 grudnia, o 09:00 20:00. Kto wie, może Mikołaj przyjdzie właśnie do Ciebie?

Wyniki konkursu

Miło mi poinformować, że Mikołaj nagrodził komentarz Wojtka:

W tym roku z moja partnerką postanowiliśmy zrobić prezent starszej Pani, która nie ma nikogo, życie dało jej w kość. Jest sama i samotna. Prezent w formie małego miłego upominku w mikołajki, ponieważ nigdy nawet nie otrzymała w takim dniu czekolady. Dodatkowo chcielibyśmy aby spędziła z nami święta.
Od 20 lat w okresie świąt była sama. Pani ma 87 lat i mamy nadzieję, że będzie to dla niej najlepszy prezent jakikolwiek otrzyma.

Gratulacje! Wojtek, bardzo serdecznie dziękuję za ten pomysł na święta i za Twój komentarz. Nie mam żadnych wątpliwości, że to będzie wspaniały i naprawdę wyjątkowy prezent dla tej Pani. Napisz na blog.marcin.iwuc@gmail.com, uzgodnimy szczegóły przekazania nagrody.

Dziękuję również wszystkim, którzy zaangażowali się tak licznie w dzielenie się swoimi pomysłami na „prezenty od serca”. Czytałem Wasze propozycje z przyjemnością i pomyślałem, że… Powinni się o nich dowiedzieć też inni 🙂 Dlatego stworzyłem gotową listę 19 bezcennych i niestandardowych prezentów na Święta – znajdziecie ją w najnowszym podcaście.

PODOBAJĄ CI SIĘ ARTYKUŁY NA BLOGU?

Dołącz do ponad 9 528  osób, które otrzymują newsletter i korzystają z przygotowanych przeze mnie bezpłatnych narzędzi pomagających w skutecznym dbaniu o finanse.
KLIKNIJ W PONIŻSZY PRZYCISK.

Podziel się:

Komentarze53 komentarze

  1. Zawsze uważałam ze jednym z piękniejszych prezentów prosto z serca jest nagranie komuś piosenek które oddają wszystkie uczucia jakie żywimy do tej drugiej osoby. 🙂 Wręczenie takiej płyty spowoduje to że w każdym momencie taka osoba będzie mogła posłuchać tego co jej chcemy powiedzieć i przekazać a czasami brakuje nam słów 🙂

  2. moja propozycja prezentu od serca to:
    cały dzień powszedni spędzony z drugą osobą. 1 dzień dla Ciebie.
    Nie chodzi mi o weekend, ale o dzień roboczy. Nic się nie stanie jak wezmę wolne, w firmie mnie zastąpią, w szkole na uczelni nadrobię materiał. Dziadkowie/wujkowie odbiorą dziecko z przedszkola.
    Prezent dla mąż -> żona, rodzic -> dziecko, wnuk -> babcia, -> brat -> siostra (dowolnie).
    co ważne mam na myśli cały dzień, nie parę godzin, nie wspólne wyjście do parku, czy do kina. Nie odbębnienie paru godzin. Cały dzień od rana do wieczora. Bez oglądania TV, bez siedzenie z nosem w smartphonie, bez spoglądania na zegarek, bez ,,tylko to skończę, muszę wysłać asapem”. Spędźmy ten czas na rozmowie ze sobą na tematy na które nie ma nigdy czasu albo pory. Zatrzymajmy się na 1 dzień od pracy, obowiązków, seriali, zakupów, crossfitów.
    Skąd pomysł, bo w dzisiejszych czasach brakuje czasu na spędzenie właśnie tego 1 dnia z właściwą osobą.

    pozdrawiam
    Grzegorz

  3. Dla mnie najpiękniejsze prezenty otrzymane od Męża, czy to w czasach studenckich, czy teraz, gdy teoretycznie nas stać na wypasione podarki, to: rysunki z miejscami, postaciami, sytuacjami bliskimi mojemu sercu; wiersze – tu trzeba się wysilić, ale efekt jest naprawę warty!; własnoręcznie przygotowane ciastka – to były “zwykłe” pishingery, ale smakowały wyśmienicie, bo podarowane od serca… była jeszcze składanka z ulubionymi piosenkami, teraz to chyba raczej się robi playlisty. Była też randka-niespodzianka, gdzie Mąż do samego końca mnie wkręcał, że jedziemy coś załatwić na miasto, a zabrał mnie w miejsce, o którym czasem mówiliśmy, ale od lat nie udało nam się jakoś tam wcześniej dotrzeć. Ten ostatni prezent to chyba niekoniecznie na święta, ale Panowie, pamiętajcie, że kobiety lubią romantyczne niespodzianki 😀 Oprócz tego przychodzi mi do głowy także przygotowanie filmu (np. z powiedzeniem, za co kogoś cenimy), zrobienie wspólnej amatorskiej sesji zdjęciowej, zdjęcie, które coś konkretnego wyraża lub po prostu zdjęcie, ale przerobione na puzzle i chyba najdziwniejszy, ale najmniej oklepany pomysł, to przygotowanie ładnego drzewa genealogicznego, niekoniecznie wiele pokoleń wstecz, ale można się postarać o zdjęcia. Jakby coś, to mam jeszcze kilka pomysłów w zanadrzu 😀

    • Drzewo genealogiczne zrobiliśmy rodzicom jako prezent z okazji 25 rocznicy ślubu 🙂 rodzice organizowali małą imprezę dla rodziny z tej okazji, która cieszyła ich tym bardziej, że wesele mieli skromne ze względu na żałobę po rodzicach taty, czyli moich dziadku i babci. Drzewo było wydrukowane na płótnie, oprawione w ramkę i wzbudziło ogromne zainteresowanie całej rodzinki 🙂

  4. Jeśli ma nic nie kosztować, to dla mnie takim pomysłem jest szczery uśmiech, pogoda ducha i pozytywne nastawienie. Nie tylko na święta, ale najlepiej na co dzień. Jako że to może być zaraźliwe, to na takim prezencie może skorzystać nie tylko obdarowany, ale i cała rodzina…. Taka trochę inwestycja… 😉

  5. Ja opakowana w długą czerwoną wstążkę (co do reszty chyba nie muszę dawać instrukcji) to był jeden z najlepszych prezentów jakie dostał mój mąż (przynajmniej tak twierdzi) xD

  6. W tym roku z moja partnerką postanowiliśmy zrobić prezent starszej Pani, która nie ma nikogo, życie dało jej w kość. Jest sama i samotna.
    Prezent w formie małego miłego upominku w mikołajki, ponieważ nigdy nawet nie otrzymała w takim dniu czekolady.
    Dodatkowo chcielibyśmy aby spędziła z nami święta.
    Od 20 lat w okresie świąt była sama.
    Pani ma 87 lat i mamy nadzieję, że będzie to dla niej najlepszy prezent jakikolwiek otrzyma.

  7. W tym roku przygotuję dla rodziców filmik-prezentację z zeskanowanych zdjęć ze starych albumów: zdjecia z narzeczeńswta, ze ślubu, pojawienie się mnie i siostry na świecie, nasze wspólne wakacje i spotkania rodzinne. Udostępnie go tylko dla nich, tak że będą mogli oglądać go sobie online kiedy tylko będą mieli ochotę 🙂

  8. Prezentem dla osób, które mają małe dzieci jest zapewnienie im Sylwestra we dwoje – propozycja zaopiekowania się ich dziećmi w tym czasie. Niby niewiele a może dać wiele radości dla wszystkich 🙂

  9. Ozdobny słoiczek, na którym naklejona jest karteczka z napisem “Kocham…”. W środku słoiczka znajdowało się około 150 małych karteczek i na każdej z nich była rzecz, którą kocham w moim mężu i w naszym wspólnym życiu. Np. “…nasze wspólne poranki”, “…budzić się koło Ciebie”, “…Twoje poczucie humoru”, “…Twoją zaradność w życiu”, “…nasze pocałunki”, “…że nigdy nie używasz słowa ‘szkoda” i wiele wiele innych.
    Prezent wzruszył niesamowicie, słoiczek stoi w widocznym miejscu i co kilka dni sięga po kilka karteczek.
    Polecam z całego serca – efekt niesamowity.

    Życzę wszystkim Spokojnych Świąt.

  10. Bony (np.20szt.) na ustąpienie w kwestii: co oglądamy wieczorem w tv:). Brawo za pisanie o medianie zarobków, średnia w tym wypadku to wielka oszustka😊.

  11. A może by tak zaprosić drugą osobę na piknik bez elektroniki 🙂 Wiadomo na dworzu trochę zimno teraz ale fajny piknik można zorganizować nawet w salonie 🙂 kwiaty z parapetu można postawić na podłodze i będzie zieleniej a prawie jak na dworzu. Jakąś relaksacyjną muzykę można włączyć w tle np szum morza. Przyjemnie spędzony czas z drugą osobą gwarantowany.

  12. skoro o spędzeniu razem czasu (który jest najważniejszy) już było, mogę zaproponować zrobienie samodzielnie jakiegoś prostego kosmetyku np soli do kąpieli. Rzecz jest banalna, gotowa w kilka minut, a koszt to dosłownie kilka złotych, natomiast satysfakcja ogromna, tak jak i radość po drugiej stronie (przynajmniej nie znam kobiety, która nie ucieszyłaby się z takiego podarunku) :). Jesteśmy eko, nie ryzykujemy alergii (domowe kosmetyki nie zawierają silnych detergentów) a przy okazji możemy od razu przygotować fantastyczną wspólną kąpiel ;). Prezent może być elementem większego “eventu” np wspólnego wieczora czy dnia jako relaksujący i rozgrzewający moment 😉

  13. Ja od kilku tygodni przygotowuję już właśnie taki prezent od serca dla mojej ukochanej przyjaciółki, która jest teraz w trudnym momencie życia- zarówno w aspekcie finansowo-zawodowym, jak i osobistym.
    Wpadłam na taki pomysł, że zgromadzę cały zestaw fajnych darmowych e-booków dostępnych na różnych wartościowych blogach. Skupiam się na takich poruszających tematykę finansową- jak wyjść na prostą i pozbyć się zadłużenia, sposoby na poprawę swojej sytuacji finansowej- jak podnieść swoje kwalifikacje, znaleźć lepszą pracę czy o sposobach na dodatkowy zarobek i jak zacząć zarabiać na swojej pasji. Mam też kilka takich darmowych e-booków w temacie rozwoju osobistego- o poczuciu własnej wartości, asertywności, sposobach radzenia sobie ze stresem.
    Napiszę do przyjaciółki długiego ciepłego życzliwego maila i wyślę w nim właśnie te e-booki. Myślę, że choć część z nich bardzo jej pomoże i że to będzie pierwszy krok, który zaprowadzi ją w stronę lepszego i bardziej uporządkowanego życia.

    Pozdrawiam, Dorota

  14. Słoik z pytaniami. Pytania mogą dotyczyć różnych rzeczy, np. jaka była twoja ulubiona bajka w dzieciństwie. Pozwolą porozmawiać o rzeczach, o których na co dzień się nie rozmawia. Można w ten sposób spędzić miły wieczór, losować pytania i rozmawiać 🙂

  15. Dla moich rodziców zawsze najlepszym prezentem jest wspólne spędzony czas ze swoimi dziećmi i wnuczkami. Nie mają tego na co dzień, jest nas trójka, każde w innym mieście lub za granicą. Ale staramy się spotykać tak często jak to możliwe. Zasiadać do wspólnej kolacji i spędzić miło czas razem. Wtedy jest pięknie:)

  16. Ku inspiracji,

    Z prezentów, które wymagały finezji (ale niekoniecznie za 0zł) to dałem żonie w ostatnich 7 latach:
    – niezapowiedziany piknik-śniadanie pod blokiem z sałatką owocową i kawą w termosie (co to w ogóle za połączenie?)
    – puzzle, na których odwrocie po ułożeniu można było przeczytać list (musiałem je ułożyć, napisać list i spakować z powrotem do pudełka)
    – zdjęcie fotomontaż w ramce – w naszym wypadku zdjęcie z imprezy przerobione na zdjęcie pod wieżą Eiffla 😉
    – zdjęcie oka mojej żony składające się z naszych wszystkich zdjęć – można wyszukać narzędzia do tego wpisując w Google “photo mosaic creator”
    – słoik z 365 miłymi rzeczami/wspomnieniami zapisanymi na małych karteczkach

    A teraz po latach widzę, że czasem w natłoku obowiązków i pracy świetnym prezentem jest ciepła herbata z miodem, cytryną, goździkami i syropem malinowym, koc i szczera rozmowa bez telefonów. Tak po prostu.

    PS: Marcinie, nie bierz tego komentarza do konkursu, powyżej jest komentarz Wojtka któremu nie chciałbym robić konkurencji 🙂

  17. Myślę, że olbrzymim problemem co roku na święta jest kupowanie szczeniaczków dla dzieci pod choinkę. Słodycz sama w sobie zaczyna zjadać nam kapcie i robić kupy gdzie popadnie, więc po dwóch miesiącach ląduje w schronisku. A gdyby tak obrócić bieg wydarzeń. Można się wybrać do schroniska na miesiąc przed świętami. Wybrać pieska lub kotka starszego który już długie lata tam przesiaduje. Zapoznać się z nim, zaprzyjaźnić, wyprowadzić i odwiedzić parę razy. Następnie świadomie podjąć decyzję o powiększeniu rodziny o kolejnego członka i wziąć go na święta i na całe długie lata. Nie dla dziecka, dla całej rodziny. Pozdrawiam

  18. Marcin świetny wpis, który dał wiele inspiracji. My co roku od lutego do listopada odkładamy po 100 zł i potem bez problemu ogarniamy prezenty. Co do darmowych, w okresie letnim przy okazji przygotowywania przetworów z owoców robiłam dodatkowe słoiki dla bliskich i na Święta dostaną czteropaki domowych dżemów 🙂

  19. Prezent od serca, który zawsze wywołuje uśmiech 😃 i jest sprawdzony, nie wymaga dużych nakładów finansowych, jedynie trochę wysiłku i szczyptę fantazji to własnoręcznie zrobione pierniczki, ozdobione lukrem imieniem obdarowywanego, a także tym co podpowiada serce szczególnie urocze w wykonaniu dzieci, ale dorośli też mają niezłą frajdę. To ma też wartość samą w sobie, jaką ma wspólnie spędzony czas przedświąteczny w rodzinnej atmosferze zamiast biegać po galeriach😉 Sposób sprawdzony, praktykowane co roku, z gwarancją sukcesu. Ja już nie mogę się doczekać kiedy zaczniemy działać, każdy rok przynosi nowe pomysły, inne zdobienia, rodzaj opakowania i zawsze działa. Więc do dzieła!!!

  20. Aby przygotować prezent Mikołajkowy zastosuj WZÓR:

    POMYSŁ dostosowany do osoby + włóż swoje SERCE + racjonalny BUDŻET = PREZENT także na Mikołajki 😉

    mój zrealizowany prezent:
    POMYSŁ: Życzenia w radiu dla córki + SERCE poszukałam gdzie, co i jak + BUDŻET 0 zł

    EFEKT: przez 2 minuty prowadząca program mówiła o mojej córce, składała życzenia, mówiła jej, że marzenia się same nie spełniają, że trzeba je realizować 🙂

    Wiedziałam o której to się wydarzy (konkretny dzień, 7 rano) jedliśmy wspólne śniadanie .
    Wysłuchaliśmy ze wzruszeniem, a córka ze łzami w oczach.
    Byłam przygotowana – nagrałam tą krótką i cenną wypowiedź.
    Dzisiaj mamy fajne wspomnienie i efekt “da się”. Realizujemy swoje marzenia. (Marcin i jego blog także nam w tym pomagają, bo czerpiemy tu wiedzę jak wydawać nasze pieniądze )

  21. Lubię tworzyć kartki świąteczne własnoręcznie z tego co już jest w domu. Zabawa super a rozwiązanie ekonomiczne i ekologiczne 😉
    Prezenty zaś to np. zaproszenie bliskiej osoby mieszkającej w innym miejscu niż my, na wycieczkę po mieście/miejscowości. Darmowa (robiona przez amatora, czyli mnie) sesja zdjęciowa np. dla siostry i szwagra, rodziców – potem też fajna pamiątka dla nich, a i mnóstwo zabawy przy tym i wspólnie spędzony czas.

  22. Całe szczęście zbierałem cały rok na święta….
    A prezent od serca: Wojtek 😀

    PS. Dziękuję za cenne rady znajdujące się na blogu 😉

  23. Jesteśmy bardzo żyjącą w pośpiechu rodziną. W tym roku Mikołaj przynosi dla nas zegar. Robiłam go wspólnie z córka i na zegarze jest 12 aktywności dla naszej rodziny takie jak : spacer, wspólne ogladanie zdjęć, wygłupy, leniuchowanie, zabawa, miłe słówka, ty wybierasz, relaks, wycieczka, wspólne gotowanie, chwila psot, niespodzianka.
    Generalnie mąż jest ciągle w pracy, ja nieustannie czekam na córkę (ma autyzm), i jak nie szkoła, to terapie i czasu dla siebie mamy bardzo mało. A wspólnie spędzony czas jest najlepszym prezentem.

  24. Moje doświadczenie życiowe choćby z ostatnich 3 miesięcy podpowiada mi,że najmilszym prezentem dla mnie byłoby znalezienie zatrudnienia.
    Niestety jest to smutne nie ma co liczyć na ludzi na,łaskawość,potencjalnych pracodawców u których słyszę zostaw CV lub zadzwoń.
    Mam wrażenie,że biję głowa w niewidzialny mur ludzkiej obojętności

  25. W dobie trendu personalizacji usług i przedmiotów nie można wyznaczyć jednego gotowego schematu, recepty na idealny prezent… Najważniejszym podarunkiem, jaki w pierwszej kolejności możemy dać bliskiej osobie to umiejętność słuchania przez cały rok, a nie tylko od święta. Na tej podstawie możemy dobrać prezent, który trafi w upodobania, sprawi przyjemność, zainspiruje… Pasja i zaangażowanie są niezbędne!
    Dla cioci zestaw przygotowanych w domu powideł i nalewki, ponieważ zazwyczaj to ona karmi zmysły i dba, by wszystkim smakowało.
    Dla przyjaciółki zestaw naturalnych peelingów (płatki owsiane, fusy kawy, oliwa z oliwek, miód, sól himalajska), ponieważ bliski jest jej trend eko w pielęgnacji ciała.
    Dla bratanicy zestaw ręcznie malowanych, tekturowych postaci do domku dla lalek, by pobudzać jej kreatywność i wspólnie się bawić.
    Itd…
    Dla każdego coś małego i miłego, bo magia świąt tkwi przede wszystkim w relacjach 🙂

  26. Jeśli chodzi o prezenty to w naszej rodzinie jesteś,my umówieni między sobą że prezenty robimy tylko dzieciom. Ma dwa duże atuty – eliminuje nie trafione prezenty i eliminuje nie potrzebne koszty, jakie trzeba co roku ponosić. Najważniejszy jest wspólnie spędzony czas w rodzinnym gronie – taką mamy zasadę.

  27. Marcin, posłuchałam Ciebie w TVN. Bardzo miły masz głos i te stare, dobre zasady wypowiedziane takim spokojnym, ale pewnym głosem robią dużo dobrego. Trafiają do ludzi, jestem pewna. dzięki, że tak wytrwale przypominasz nam o mądrości, którą trzeba mieć przy wydawaniu pieniędzy (i nie tylko). Ja tam ze świętami raczej problemu nie mam, zazwyczaj wydaję na nie mało, ale trzeba to powtarzać, bo zawsze są tacy, co przesadzają, a potem cierpią. Jeszcze raz dzięki.

  28. NIC,zupełnie NIC- NIC MATERIALNEGO, a tym samym- bezcenną PRZESTRZEŃ!
    Z serca dla Wszystkich Zagraconych i Odgracających się!

  29. Moja propozycja prezentu od serca to pokazanie komuś z rodziny kto ma długi, bezpłatnego kursu Michała Szafranskiego “Pokonaj swoje długi” Ja kurs pokazałem swojej mamie i mimo że nadal boryka się z kredytami powiedziała mi że to najlepszy prezent jaki mogła ode mnie otrzymać.

    Pozdrawiam
    Artur

  30. Mój pomysł na prezent który okazał się chyba jedny z najlepszy było wykonanie wiersza i wyrecytowanie go przed wszystkimi domownikami za co ich kocham, a także dla każdego masaż dzięki temu że zdobyłem doświadczenie z kursów które niestety nie było tanie ale dziś sprawia mi oraz innym wiele przyjemności i ulgę po ciężkim dniu w pracy itp.

  31. Warto również zabezpieczyć się przed technikami manipulacyjnymi, które nagminnie stosują wszystkie sklepy i sprzedawcy! Na początek polecam bardzo dobrą książkę Roberta Cialdiniego “Zasady wywierania wpływu na ludzi”. Dzięki niej dwa razy zastanowicie się zanim powiecie tak i lekką ręką wydacie pieniądze na coś, co jest Wam zupełnie niepotrzebne! 🙂

  32. Moim i męża prezentem od serca dla rodziców będzie drzewko szczęścia. Prezent co prawda nie grudniowy, bo planujemy go wręczyć z okazji 20 rocznicy ich ślubu, a ta będzie w czerwcu. Jednak zrobienie takiego drzewka nie należy do najprostszych, dlatego już teraz nabieram wprawy i próbuję wykonać drzewko “testowe”. 😉 A co takiego wyjątkowego będzie w drzewku dla rodziców? Ano to, że zamierzam zrobić je z grosików, które uzbierane zostały przez rodziców na ich ślubie. Przez te 20 lat leżały w woreczku w szafie, więc myślę, że drzewko będzie dla nich odpowiedniejszym miejscem. 🙂

  33. Ponieważ sama w tym roku w końcu uporządkowałam i zaplanowałam rodzinny budżet, postanowiłam “podać dalej” Twój plik z budżetem. Przygotowałam już kilka pudełek – tak, aby jedno mieściło się w drugim. Okleiłam je papierem ozdobnym (bo pudełka były po różnych przedmiotach), a do najmniejszego włożyłam pendrive ze skopiowanym plikiem z budżetem domowym, który pobrałam z Twojego bloga wraz ze wszystkimi niezbędnymi linkami do stron i najważniejszych odcinków podcastu, w których nawiązujesz do tego tematu + jeden motywacyjny wywiad z osobą, która pozbyła się długów. Dołączyłam też odręcznie napisaną karteczkę z życzeniami i krótką informacją dot. pendrive’a oraz propozycją pomocy w przygotowaniu pierwszego budżetu na styczeń 2019 przy kawce/herbatce.
    Zamysł jest taki, że obdarowana osoba zobaczy pod choinką pięknie zapakowane i zawinięte wstążką pudełko, otworzy je, w środku znajdzie kolejne i kolejne aż dojdzie do najmniejszego pudełka po smartfonie (już nieoklejonego) w którym oczywiście nie będzie telefonu tylko pendrive z plikami 🙂

    • Jestem materialistką – przyznaję się bez bicia. I mnie byłoby cholernie przykro, gdyby w pudełku od smartfona nie było smartfona. Pewnie z frustracji nawet nie zajrzałabym do pendrive’a. Może jednak rozważ oklejenie również najmniejszego pudełka 😉

  34. Mój pomysł na prezent dla dziecka to pokazanie mu, że w świętach nie chodzi o prezenty, ale że jest to wyjątkowy czas w roku, który spędza się z rodziną, ważnymi dla nas osobami i próbuje się zrobić dla innych coś dobrego. Dlatego planuję co roku zaangażować córkę w inną aktywność, podczas której razem będziemy pomagać innym przed świętami, np. organizować zbiórkę karmy dla schroniska lub robić wspólnie kartki świąteczne, z których dochód przeznaczymy dla kogoś, kto tego potrzebuje. Podczas tego będziemy robić dużo zdjęć i zapisywać jak cała akcja przebiegła, jakie miałyśmy problemy i jak je rozwiązałyśmy, nasze uczucia, czego się dzięki temu nauczyłyśmy i wszystkie nasze przemyślenia. Na koniec zrobię album, w którym to wszystko uwiecznię i taką pamiątkę dostanie moja córka.
    Denerwuje mnie trochę jak widzę, że ludzie kupują dzieciom kolejne zabawki, ktorymi chwilę się pobawią, a zaraz trafią na półkę. Najlepsze co można dać dziecku to zaangażowanie w jego życie i rozwoj, wskazanie drogi, bo, jak to się mówi, z piasku bicza nie ukręcisz 😉

  35. Zaproszenie dla meza/zony na przedstawienie z cyklu “Teatrzyk domowy:Powrot do przeszłości”. W rolach glownych dzieci – jako mąż i żona, żyjacy w równoległych światach, bo przez zagiecie czasoprzestrzeni nigdy się nie poznali. W tym momencie wkracza narrator z magicznym zegarem cofajacym czas do momentu, gdy spotkanie Rodziców mogło się wydarzyć. Dzieje się wszystko według porządku chronologicznego:poznanie, ślub, Dzieci, szczęśliwa rodzina.
    Fajna zabawa dla całej rodziny, a dla meza/żony okazja do tego by pokazać jak wiele dla Ciebie znaczy ta druga osoba i wszystkie wydarzenia z nią związane.
    Pozdrawiam serdecznie i Świątecznie.

  36. My w tym roku jesteśmy dokładnie w takiej sytuacji o jakiej piszesz! Dlatego wymyśliłam, że wspólnie z moim chłopakiem wykonamy własnoręcznie bombki świąteczne 🙂 Koszt materiałów łącznie nie przekroczy 50 zł, a obdarujemy spore grono osób! Najważniejsze, że każda będzie spersonalizowana, od serca i nie będzie kolejną nudną ozdobą choinkową, a będzie wspaniałą pamiątką na lata… 🙂 Jednocześnie my miło spędzimy razem czas, a to cenniejsze niż jakakolwiek rzecz – bo niestety, ale czasu nie da się kupić…

  37. Drogi Marcinie,
    Czasu nie możemy kupić, odkładać, oszczedzać lub lokować “na później”. Prezentem od serca będzie CZAS, który możemy poświecić bliskim.

  38. Mój pomysł na prezent dla mojego chłopaka to filmik z naszymi zdjęciami i muzyką, z którą mamy wspomnienia 🙂
    Robię również grafikę, w której wybrałam jego fajne zdjęcie, a obok jego imię i do każdej literki imienia przypisana pozytywna cecha (T-owarzyski, O-twarty, M-ądry, A-mbitny, S-pokojny, Z-abawny). Mam nadzieję, że się spodoba 🙂

  39. Być może nie każdy tak robi, ale ja uwielbiam zbierać wszelkie pamiątki, bilety, generalnie rzeczy, które “dostaję od życia”. Zrobiłam cudowny album dla mojego ukochanego, który opisuje naszą wspólną historię, a oprócz zdjęć zostały wstawione tam również i pamiątki z naszego życia, wypowiedziane cytaty, słowa i śmieszne, pamiętliwe sytuacje. Wiem, że to będzie najcudowniejszy prezent dla Niego – uwielbia te własnoręcznie wykonane, prosto z serca. To projekt, który nie jest na rok, mam nadzieję kontynuować go przez długi czas 🙂

  40. Prezent od serca, który nic nie kosztuje?
    Powiedzieć żonie “cieszę się, że jesteśmy razem”.

  41. Moim pomysłem od serca jest stworzenie fotoksiążki jako relacji z podróży, ważnego wydarzenia czy innych pięknych wspomnień.

  42. Propozycja na prezent, który nic nie kosztuje. Szczególnie dla małżeństw czy par.

    Dać sobie wzajemnie “talon” w formie kartki z konkretnym dniem (np. sobota czy niedziela). Oba te dni para spędza wspólnie, ale obdarowany ustala cały plan dnia.

    Prezent ten bardzo zwiększa prawdopodobieństwo kontynuacji tego pomysłu później, a zatem przyczynia się do polepszenia relacji między małżonkami/parą :).

  43. Szklany słoik z karteczkami zapisanymi bonusami typu: “dzisiaj ja zmywam za Ciebie naczynia” albo “w sobotę rano to ja wyjdę z psem na dwór”, “wykąpie dzieci za Twoją kolej” “itp

    Kwestia pomysłów i dostosowania ich do obecnej sytuacji życiowej rodziny 🙂

    Kiedy np: druga strona coś przeskrobie, partner w ramach zadośćuczynienia będzie mógł sobie wylosować taką przysługę. Zresztą zasady dowolne.

    Ale pomysł sprawdzony 🙂 również polecam słoik z karteczkami na poprawę nastroju – lista komplementów od partnera/partnerki na temat wyglądu i charakteru po które sięgamy w sytuacji złego humoru.

Odpowiedz