Jak zjeść słonia? Kawałek po kawałku! Ta prosta zasada dobrze oddaje moje podejście do dużych projektów. Nie lubię zamykać się z pomysłami w czterech ścianach i w samotności główkować, czy to ma sens. Wolę odpalić prototyp i poddać go ocenie zaufanych osób. W zakresie rozwoju bloga takimi osobami jesteście dla mnie Wy. Dlatego dziś chcę Wam pokazać jeden z projektów na wczesnym etapie rozwoju i poprosić o informację zwrotną. Spoiler alert: moje dzieci po obejrzeniu pierwszych efektów po prostu mnie wyśmiały 🙂

Zgodnie z zapowiedzią z początku miesiąca – wystartowałem z projektem #wtorekzfinansami. Na czym ten projekt polega? Otóż w każdy wtorek o godzinie 19:30, prowadzę transmisję na żywo na Facebooku, w ramach której na pełnym luzie i bez tabu rozmawiam z Wami o finansach. Dlaczego postanowiłem to robić?

Wiele powodów, jedna misja

Po pierwsze – daje mi to możliwość bezpośredniego spotkania z Wami. Mogę podzielić się tematami, które jest trudno opisać na blogu, a znacznie łatwiej mi o nich opowiedzieć. A co najważniejsze: świadomość Waszej obecności po drugiej stronie, dodaje mi pozytywnej energii!

Po drugie – wierzę, że taki format pomoże mi w bardziej skutecznym pomaganiu. Nie nadążam, niestety, z odpowiedziami na maile. W pisemnych komentarzach trudno mi czasem przekazać myśli, a w takiej „bezpośredniej rozmowie” mogę o wszystkim po prostu spokojnie opowiedzieć.

Po trzecie – krok po kroku będę tę formę komunikacji udoskonalać, aby za kilka miesięcy była to dla nas świetna platforma do wzajemnego kontaktu.

Po czwarte – oprócz przekazywania samych odpowiedzi, będę mógł zilustrować także mój sposób myślenia. To pozwoli Wam lepiej ocenić, na ile dana wskazówka pasuje do Waszej indywidualnej sytuacji, a na ile musicie ją nieco zmodyfikować.

Po piąte – to jest komunikacja dwustronna w czasie rzeczywistym. Na żywo możecie komentować, zadawać pytania, uzupełniać moje wypowiedzi. Marzy mi się, że za jakiś czas będzie to taka bardzo przyjazna przestrzeń w Internecie, w której będziemy wymieniać się poglądami, pomysłami, dobrymi radami, itp.

I mógłbym dalej mnożyć te wszystkie powody, lecz tak naprawdę wystarczy jeden: głęboko wierzę, że pomoże mi to w szybszej realizacji misji:

Uzbroić 15 milionów Polaków w wiedzę i narzędzia,
które skutecznie pomogą im zadbać o własne finanse,
by mogli się bogacić i realizować swoje pasje.

Brzmi naiwnie i patetycznie? Co z tego! Każda wielka idea była kiedyś mrzonką. Nic na to jednak nie poradzę, że to właśnie ona wypycha mnie co rano z łóżka i sprawia, że biegnę do pracy, by coś fajnego dla Was przygotować. To jest mój wymarzony kawałek świata, który chcę pozostawić po sobie lepszym.

Pierwsze podejście – amatorszczyzna

Pierwszy #wtorekzfinansami odbył się 8 stycznia. Miałem prosty zamysł, by opowiedzieć Wam o „Atomowych nawykach w finansach”, a swoją wypowiedź przeplatać odpowiedziami na Wsze pytania. W ogóle też nie zastanawiałem się nad właściwym sprzętem, tylko odpaliłem kamerkę wmontowaną w laptopa, systemowy mikrofon, nacisnąłem „Uruchom transmisję” i… GO!

Ponieważ nie wszyscy Czytelnicy korzystają z Facebooka, pobrałem po zakończeniu transmisji film z Inernetu i wrzuciłem na YouTuba. To pierwsze podejście możecie zatem obejrzeć tutaj:

30 minut minęło mi jak z bicza strzelił…. Po obejrzeniu nagrania zobaczyłem, ile wdarło się tam chaosu, jak mało czasu pozostało nam na pytania i jak trudno przekazać w logiczny sposób większą ideę. Okazało się również, że jakość filmu i dźwięku to całkowita amatorszczyzna. Ale nic! Pierwsze koty za płoty…

Drugie podejście – większy porządek i ciut lepsza jakość

Drugi #wtorekzfinansami odbył się 15 stycznia i nosił tytuł: „Finansowy fitness”. Tym razem podzieliłem nasze spotkanie na dwie równe części. W pierwszej opowiedziałem Wam o tym jak podchodzić do dbania o własne finanse w swoim życiu, by dać sobie szanse na wprowadzenie realnych zmian. W drugiej części odpowiadałem na Wasze pytania. To sprawiło, że całość była już mniej chaotyczna, choć dobrze widzę, jak wiele muszę jeszcze poprawić.

Użyłem też lepszej kamery i lepszego mikrofonu. O ile jednak jakość dźwięku była OK, o tyle okazało się, że mój mobilny internet zbyt wolno wysyła dane. Na telefonach komórkowych jakość filmu pobranego z Facebooka była w miarę OK, jednak na większych wyświetlaczach jeszcze jest kicha:

Trzecie podejście – już jutro! Dołączysz?

Trzeci #wtorekzfinansami odbędzie się już jutro: we wtorek, 22 stycznia o 19:30. Chciałbym Cię bardzo serdecznie zaprosić do udziału w tym spotkaniu na żywo. Na nagraniu z YT nie widać, niestety, reakcji i komentarzy i trudno jest oddać całą atmosferę. Byłoby fenomenalnie, gdybyś wyszarpał nieco czasu i wpadł na spotkanie ze mną.

Jutrzejszy odcinek nosi tytuł: „Jak nie zaśmiecać umysłu bzdurami o finansach?”. Zajrzyj tam do nas i przybij mi wirtualną piątkę 🙂 A ja już teraz się ostro przygotowuję, by to jutrzejsze spotkanie było jeszcze lepsze od poprzednich.

Co powiedzieli eksperci?

Po załadowaniu pierwszych dwóch odcinków na mój kanał na YouTubie, postanowiłem podzielić się tym wielkim osiągnięciem z doświadczonymi ekspertami, mieszkającymi pod moim dachem. Odtworzyłem filmy moim córkom, które od kilku miesięcy bawią się w nakręcanie teledysków z użyciem figurek Littlest PetShop (LPS). Ich reakcja mnie rozbroiła. Dzieci są niesamowite w swojej szczerości, więc najpierw mnie wyśmiały, a potem bez pardonu zaczęły mnie punktować.

Na zakończenie sponiewierały mnie do końca, pokazując filmik, które same zmontowały:

Co mógłbyś mi doradzić?

Jak widzisz, #wtorekzfinansami jest jeszcze w fazie embrionalnej. Jestem jednak zdeterminowany, aby krok po kroku coś poprawiać, dopracowywać, udoskonalać i doprowadzić to do etapu, w którym będziesz mógł powiedzieć: „Marcin, jest Super!”.

Póki co – potrzebuję jednak od Ciebie informacji zwrotnej. Podziel się, proszę, wrażeniami. Daj znać, co powinienem poprawić, podpowiedz jakieś narzędzia lub sprzęt, bo w tym temacie jestem kompletnie „zielony”. Będę Ci bardzo wdzięczny za każdą podpowiedź!

Bez względu jednak na to, na ile będę w stanie podkręcić to od strony technicznej, będę się bardzo koncentrował, aby dostarczać Ci na wtorkowych spotkaniach wartościowych i przydatnych informacji i pomysłów. Mam wielką nadzieję, że dołączysz do mnie już w najbliższy wtorek! 🙂

To tyle na dziś. Czekam na Twoje wrażenia i już się szykuję na nasze spotkanie! Do zobaczenia!

>>> Dołącz do wydarzenia na FB, aby nie przegapić kolejnych odcinków! <<<