Często powtarzam, że skuteczne bogacenie opiera się na III filarach – skrupulatnym kontrolowaniu wydatków, systematycznym zwiększaniu zarobków i konsekwentnym inwestowaniu nadwyżek. O wydatkach i nadwyżkach pisałem już wielokrotnie – a dziś wezmę pod lupę temat zwiększania zarobków. W tym artykule znajdziesz pomysły i inspiracje, jak zwiększyć zarobki przy pomocy swoich mocnych stron.

Zaprosiłem do rozmowy Dominika Juszczyka – certyfikowanym trenera Instytutu Gallupa, pasjonata i specjalistę od produktywności z wykorzystaniem talentów. Wspólnie zastanowimy się, jak wykorzystać nasze mocne strony w budowaniu kariery zawodowej, i jak nasze talenty mogą nas wesprzeć w zwiększaniu zarobków. Na początku zapraszam Cię do obejrzenia filmu, a pod nim czeka na Ciebie transkrypcja naszej rozmowy:

Witam Was bardzo serdecznie na Wtorku z finansami. Dzisiaj mam wyjątkowego gościa. Jest nim Dominik Juszczyk, człowiek, który bardzo pomaga mi w intencjonalnym działaniu, w świadomym podejmowaniu decyzji, w ciągłym rozwoju. Pomimo mojego już niemłodego wieku, staram się cały czas rozwijać i być lepszą wersją siebie. 

Cześć, Dominiku.

Witaj, Marcinie.

Powiedz, kim jesteś i czym się zajmujesz.

Pytanie „kim jesteś?” jest dla mnie i dużym pytaniem, i dobrym pytaniem, i stresującym pytaniem. Ale to, co najczęściej odpowiadam i co płynie najbardziej z serca, to: jestem tatą, przyjacielem, stoikiem, biegaczem, człowiekiem w drodze. To jest mało zawodowe, ale bardzo o mnie – przewija się we wszystkich rzeczach, które robię. 

Na co dzień pracuję z zespołami, z młodymi stażem liderami. Pomagam im wykorzystywać ich talenty, działać efektywnie, korzystając z wiedzy o ich talentach, o różnych technikach produktywności i uważności. Sprawiam, że każdego dnia lepiej mi się pracuje jako trener i konsultant. Ostatnio coraz więcej jako twórca, autor książki.

Dominik jest autorem książki, o której dzisiaj porozmawiamy. Z moim zespołem zrobiliśmy też warsztaty rozwojowe, w których Dominik nam bardzo pomaga. Ja również krok po kroku przekuwam swoje talenty w mocne strony, i o tym powiemy więcej za chwilę.

Trzy filary bogacenia się

Skąd taki temat dzisiaj? Jak świetnie pamiętacie, są takie trzy podstawowe filary bogacenia się, o których bardzo często mówię: 

  1. Cała filozofia tego, żeby mieć porządek w finansach, sprowadza się w pierwszej kolejności do mądrego kontrolowania swoich wydatków – bo nie ma kasy, której nie da się przepuścić. Jeżeli o to nie zadbamy, to choćbyśmy zarabiali miliony, i tak wszystko rozejdzie się na bzdury. 
  2. Kiedy już kontrolujemy swoje wydatki, to należy jak najwięcej uwagi przyłożyć do zwiększania zarobków. Dlaczego? Bo to w przypadku 99% osób będzie największą siłą, która pomoże szybko się wzbogacić. 
  3. I dopiero na trzecim miejscu jest inwestowanie, które jest bardzo pasjonujące, gdy się o nim mówi, ale wcale nie jest najważniejsze.

Tak naprawdę z punktu widzenia bogacenia się, to właśnie zwiększanie zarobków jest tym najważniejszym, najbardziej kluczowym filarem.

Co to jest talent? 

Ray Dalio w swojej książce Zasady użył bardzo fajnego porównania, że w naszym życiu pełnimy zwykle dwie funkcje: architekta i wykonawcy. Na co dzień wspaniale wchodzimy w rolę wykonawcy, robimy, biegniemy przed siebie – ale bardzo mało czasu poświęcamy byciu takim świadomym architektem swojego życia. Dominik jest właśnie jedną z tych osób, która pomaga w tym, żeby kimś takim się stać, a to ma bardzo duży wpływ na zarobki. 

Dominik, czym w ogóle są talenty i czym talent różni się od mocnej strony?

Jeden z moich ulubionych autorów, Richard Feynman, twierdził, że żeby budować z kimś narrację, warto znaleźć tę ostatnią wspólną tautologię, czyli to, w czym się ostatnio zgadzaliśmy.

Zacznijmy od tego, że w kontekście pozytywnej psychologii, każda osoba ma coś, w czym jest dobra, co jest dla niej dostępne, łatwiejsze, co wykonuje z większą przyjemnością i swobodą. Wszyscy mamy takie rzeczy. Spotykamy się tu dzisiaj, by pomówić o metodyce CliftonStrengths®. To jedna z metod, która pomaga odkrywać, nazywać talenty. I tak w kontekście Gallupa®, czyli firmy, która stworzyła metodykę CliftonStrengths®, talent to naturalny, powtarzalny sposób działania, myślenia, reagowania, który może być produktywnie wykorzystany.

Jest tu kilka pojęć, które warto wyjaśnić. Każdy z nas ma w głowie sieć neuronową, czyli jakiś tam sposób okablowania. Różne rejony naszego mózgu są po prostu ze sobą połączone. Tam, gdzie tych połączeń jest więcej, sieć neuronowa jest gęstsza – jest nam więc łatwiej przesyłać informacje; tam gdzie jest mniej gęsta – trudniej. To tłumaczy, dlaczego talenty są naturalnym sposobem działania. I Ty, i ja, i wszyscy, którzy nas słuchają, mają w głowie swoje własne okablowanie, na które wpływa to, co odziedziczyliśmy od rodziców, jak zostaliśmy wychowani, co na nas wpływało w czasie formatywnym, czyli 18–20 pierwszych lat życia. 

Co ciekawe i zaskakujące, w pierwszym okresie życia mamy więcej komórek neuronowych, niż jako osoby dorosłe. Działa to na takiej zasadzie, że jak czegoś używamy, to jest to wzmacniane, jak nie – usuwane. Praktycznie każda osoba może wykształcić słuch doskonały pod warunkiem, że zdążymy to zrobić do szóstego lub siódmego roku życia, dopóki pewne struktury są w mózgu aktywne. I to potwierdza, że talent to naturalny sposób działania –  czyli jakaś postać tej sieci neuronowej. Im gęstsza, tym łatwiej jest nam z niej korzystać. 

W kontekście omawianej metodyki nazywamy sobie te rzeczy, w związku z czym otrzymujemy talenty takie jak: Aktywator®, Strateg®, Indywidualizacja®, co oznacza, że pewne sposoby działania, reagowania z nimi związane są dla nas dostępne. Zauważ, że w tej definicji nie ma słowa dobry lub zły sposób działania, tylko powtarzalny sposób działania.

Co robisz w naturalny sposób?

To oznacza, że robimy coś w naturalny sposób.

Pod wpływem jakiegoś bodźca wpadamy w pewien automatyzm. W przypadku gdy ktoś ma talent Strateg® i przychodzi do niego osoba z jakimś pomysłem, to ten naturalnie zaczyna wymieniać: To jest dla mnie łatwiejsze, mam na to opcję a, b, c, d. Nie musi się nad tym zastanawiać. Ja nie mam tego talentu wysoko, dlatego gdy ktoś do mnie przychodzi i pyta o alternatywy, to ja mam w głowie tylko jedną strategię. Ktoś ze Strategiem® ma natomiast łatwość ich wymyślania. 

Weźmy inny przykład. Jeżeli ktoś ma talent Empatia®, to w powtarzalny sposób będzie nazywać emocje napotkanych osób. Ja mam ten talent wysoko i u mnie przejawia się tym, że gdzieś w głowie, nawet bez mówienia tego na głos, wyczuwam, gdy ktoś jest zdenerwowany, uśmiechnięty, zadowolony, podekscytowany. To jest dla mnie naturalny sposób działania. I każdy z nas ma łatwiejsze sposoby nazywania swojego działania, myślenia i reagowania.

Badania nad mózgiem i działaniem naszej sieci neuronowej wykazały, że dużo łatwiej jest nam rozwijać te części mózgu, które są lepiej połączone. Czyli jak tworzymy nowe połączenia neuronowe, jak się uczymy, to łatwiej jest, gdy pracuje ten obszar, w którym sieć neuronowa jest gęsta, niż ten, gdzie jest mniej gęsta. To znaczy, że jak coś mamy dostępne, to szybciej to rozwijamy, niż gdy jest dla nas niedostępne.

Czyli nie dość, że jesteśmy naturalnie predysponowani tym naszym talentem do czegoś, to jeszcze rozwijanie tego talentu i praca nad jego wykorzystaniem powoduje, że my się szybciej rozwijamy.

Tak. W porównaniu do inwestowania: tutaj mamy zwrot z inwestycji X, a tu mamy 1/3 z X, gdzie więc inwestować? Tam, gdzie jest większy zwrot z inwestycji.

Jak przekuć talent w mocną stronę?

I bardzo ważną sprawą jest to, że nie tylko chodzi o działanie, myślenie i odczuwanie, ale też o produktywne wykorzystanie danego talentu. Pójdźmy odrobinę dalej: jak przekuć talent w mocną stronę? Bo to nie to samo.

Talent to naturalny, powtarzalny sposób działania, myślenia, reagowania. Gallup® podaje bardzo fajną definicję: Mocna strona to talent, w którego zainwestowano, który daje nam wydajność bliską perfekcji. Czyli dzięki temu, że mamy te naturalne sposoby reagowania i świadomość umiejętności – trochę taką instrukcję obsługi tego talentu – to możemy go namacalnie wykorzystywać. Każdy z talentów może być dojrzały i niedojrzały.

Niedojrzały talent bardziej przeszkadza niż pomaga. Na przykład: osoba z niedojrzałym talentem Strateg® cały czas chce coś zmieniać. Nie widać końca, bo ciągle dostrzega nowe możliwości, więc co chwilę coś zmienia. Dojrzały talent Strateg®, to taki, w którego zainwestowano, np. dodano wiedzę o tym, jak wizualizować opcje i jak je komunikować. To sprawi, że dana osoba nie dość, że wymyśla te alternatywy, to jeszcze umie opowiedzieć o nich innym, zachęcić ich, wytłumaczyć, dlaczego jedna opcja jest lepsza od drugiej, jakie są dwa, trzy pierwsze kroki i po czym poznać, czy nastąpi postęp. Mocna strona wspiera produktywne wykorzystanie danego talentu.

Czyli talent to punkt wyjścia. Najpierw musimy go poznać, potem nad nim popracować, zdobyć wiedzę, przekuć to wszystko w umiejętności i praktykować. Dopiero wtedy staje się to naszą mocną stroną.

Bo czym jest ta wiedza? To są wszystkie rzeczy, typu książki, studia, kursy, mastermindy. Natomiast sama wiedza nic nie zmieni, jeżeli nie przekujemy jej na umiejętności – czyli nie zaczniemy stosować jej w praktyce. To jest tak, jakbyś przeczytał książkę, powiedział: fajne koncepty, ale nie sprawdził, jak one działają w praktyce.

Dlaczego talenty wspierają zwiększanie zarobków?

A dlaczego warto znać te nasze talenty w kontekście naszego tematu, czyli zwiększania zarobków?

Gallup® mówi o tym, że jeżeli umiemy korzystać z naszych talentów, czyli poznamy je, rozwiniemy i zbudujemy z nich mocne strony, to zyskamy trzy rzeczy, które pozwolą nam lepiej działać. 

Jedną z nich jest satysfakcja z działania: ja mogę działać w zgodzie z tym, co jest dla mnie naturalne. Jeżeli z moimi talentami mogę z kimś pracować jeden na jeden, uczyć się, optymalizować, układać różne klocki – będę najbardziej zaangażowanym człowiekiem na świecie. Ale jeżeli mam robić coś w poprzek do moich talentów, np. analizować dane – a nie lubię tego robić – to po dwóch, trzech godzinach sfrustruję się i nie będę już chciał tego robić. 

Więc jeżeli działam zgodnie z talentami, to mam satysfakcję, a moje działania stają się łatwiejsze i efektywniejsze. Znając nasze talenty, możemy łatwiej dobierać coś, co jest z nimi zgodne lub niezgodne. Dzięki temu możemy kształtować swoją rolę, dobierać zadania i współprace. To sprawia, że pracuje się łatwiej i efektywniej. Myślę, że to są takie dwa najważniejsze wyznaczniki.

A jak się pracuje łatwo i efektywnie, to łatwiej jest w tej pracy wytrzymać, przekuć ją w pasję i coraz więcej zarabiać.

Później nawet nie ma tego wytrzymywania w pracy, bo z chęcią robimy coś, co jest nam bliskie i dostępne.

Zobacz, jak Twoje talenty mogą przydać się firmie, w której pracujesz

Bardzo fajnie skomentowała to Magda:

W jakich jeszcze sytuacjach, poza rozmową rekrutacyjną i znalezieniem lepszej pracy, nasze mocne strony mogą przynieść nam wyższe zarobki?

Dam dwa bardzo konkretne przykłady z mojej praktyki. Jakiś czas temu miałem w zespole warsztaty talentowe. Okazało się, że na 20 osób, jedna ma talent Dyscyplina® – tacy ludzie lubią planować, układać procedury, mieć wszystko poukładane w kalendarzu, są przewidywalne. I ten człowiek przed warsztatami zajmował się obsługą biura. W czasie warsztatów stało się jasne, że jako jedyny w zespole ma ten talent. Zespół stwierdził, że brakuje im project managerów, tj. kierowników projektów. Bywał w nich chaos, nie zawsze wiadomo było, kto ile godzin spędził z jakim klientem itd. 

Dzięki temu, że zrozumieli, w czym jest dobry i co jest dla niego naturalne, przenieśli go do działu project managementu. Po dwóch, trzech miesiącach ci kierownicy projektów, którzy kierowali zespołami, zaczęli raportować o kilkanaście procent więcej godzin, które spędzali na pracy z klientami. O kilkanaście procent zwiększyło to zarobki firmy. W efekcie ten człowiek awansował, zaczął zajmować się czymś bardziej odpowiedzialnym i wzrosły też jego zarobki.

Drugi przykład takiego dobierania roli bez zmiany zawodu. Kiedyś do mojego zespołu trafił programista, który zaczął obsługiwać projekty typu proof of concept. Trzeba było szybko sprawdzić jakiś koncept, nie robiąc wszystkiego do końca. Sprawdzić tylko, czy działa, czy nie. Ten człowiek miał bardzo analityczne talenty, m.in. Analityka®, czyli chęć działania na danych, Rozwagę® – czyli sprawdzanie, co może pójść nie tak, ograniczanie ryzyk, Naprawianie® – zauważanie problemów. 

Można by było zadać pytanie: jaki był skutek tego, że ktoś z takim podejściem miał pracować w projekcie, w którym się szybko coś sprawdza i odrzuca? Sporo kontrowersji pojawiło się w tym zespole. Zauważyliśmy to i przenieśliśmy tego programistę do zespołu, który obsługiwał projekty długofalowe, czyli takie, które już zostały zrobione przez jakiś inny zespół, oni tylko wspierali klientów. 

Po kilku miesiącach nasi klienci pytali, co zmieniliśmy w naszej pracy, bo zmniejszyła się ilość pomyłek na produkcji, a przestoje zniknęły. Zmieniliśmy tylko jedną rzecz: doszedł człowiek odpowiedzialny za zadawanie tych pytań, które, jak wiemy, były niepopularne w jego poprzednim zespole. Dzięki byciu docenianym, jego satysfakcja z pracy wzrosła, i zarobki również.

Jak zwiększyć zarobki mając konkretny zestaw talentów?

A jakbyś odpowiedział na takie pytanie Wiktora: 

Po pierwsze, świetne talenty. Na początku musimy poczynić kilka założeń. Talenty mogą być dojrzałe lub niedojrzałe. Dojrzałe to takie, które będą pomagać, niedojrzałe – przeszkadzać. Więc tu zakładamy, że talenty Wiktora są dojrzałe, uświadomione, a on sam wie, jak z nich korzystać. 

Zacznijmy od ostatniej części pytania: w których obszarach i dziedzinach zawodowych najlepiej się odnajdzie? Badanie Gallupa® nie jest o tym. Ono nie proponuje zawodów, a jedynie wskazuje, jak będziemy je wykonywać. Jak wspomniałem, programista może robić bardzo różnorodne rzeczy w różny sposób, pracując w różnych działach.

Możemy mieć lidera z dyrektywnymi i charyzmatycznymi talentami, albo lidera, który ma talenty z poziomu budowania relacji. Nie można powiedzieć, że któryś z nich nie może być liderem. Po prostu będzie nim w odmienny sposób. Więc osoba z podobnymi talentami będzie wchodziła w różne role, ale dzięki talentom będzie podobnie je wykonywała.

Masz ogromne doświadczenie. Zresztą w podcaście Dominika posłuchacie o każdym talencie w osobnym odcinku. Ja dzisiaj na siłowni słuchałem o swoich talentach – o tym, jakie są ich cienie i blaski. Są tam rozmowy z osobami, u których talenty są dojrzałe. Po zrobieniu testu można przez każdy taki talent przejść i go rozpracować. Dominik zajmuje się tym od lat. 

Jak widzisz taki zestaw i masz pytanie: W których obszarach i dziedzinach zawodowych najlepiej się odnajdę?, to przychodzi ci coś tak od razu do głowy?

Bardziej przychodzi mi do głowy to, że to jest osoba, która im bardziej ma zdefiniowany obszar, jasny cel, tym lepiej będzie działać. Bo jest ten talent Ukierunkowanie®, który mówi o tym, że jeżeli mam wybrany obszar, to potrafię zrezygnować ze wszystkich innych rzeczy i skupić tylko na tej jednej. 

Jak mam wysoko talent Osiąganie® i Odpowiedzialność®, to jak powiem, że będę coś robić, to będę to robić, aż skończę. Przychodzi mi do głowy osoba, która potrzebuje jasno określonych celów, i im jaśniej określone one będą, tym efektywniej będzie je wykonywała. Moim pierwszym krokiem byłoby porozmawianie z nią o tym, na ile ma świadomość swoich celów i na ile ma to jasno uzgodnione. Im jaśniej ma to ustalone, tylko efektywniej będzie wykorzystywać swoje talenty. 

Zresztą Gallup® zadaje bardzo proste pytania na początku warsztatów: Za co firma ci płaci?, Jakie są twoje obowiązki?, Jak w najlepszy sposób wykorzystać moje talenty, żeby te obowiązki wykonać?

Moje talenty

Ja też chciałbym chętnie zwiększyć swoje zarobki. Cały czas uważam, że bez względu na to, ile się zarabia, warto zwiększać swoje zarobki. Znając moje Top 10 talentów, co byś mi doradził? Jak mając taki zestaw talentów, mogę jeszcze zwiększyć swoje zarobki?

Podobnie jak u Wiktora: co mogę robić jeszcze lepiej w ramach tego, co już robię, korzystając z moich talentów? Patrząc przez pryzmat talentu Intelekt®, który mówi o tym, że łatwo łączę różne wątki z różnych źródeł, tworząc z tego nową jakość, jeżeli mam możliwość przemyślenia tego, będę działać efektywnie. Zadałbym pytanie: na ile te rzeczy, które robisz, po przyjrzeniu się im z różnych stron, zachęcają Cię do lepszej pracy? Zainwestowałbym czas w talent Intelekt®.

Żeby nie analizować i nie łączyć wątków w nieskończoność, tylko przekuwać je w konkretne działania.

Talent Zgodność® daje Ci potencjał do bycia świetnym mediatorem i negocjatorem. Mówi o tym, że dostrzegasz, jaki jest nastrój w zespole: czy panuje tam zgodność, czy konflikt, czy konfrontacja. Jeżeli ten talent jest dojrzały, to potrafisz sprawić, żeby zespół działał zgodnie. Czyli: jak mogę pozycjonować się jako osoba, która sprawia, że zespół działa efektywnie? Ty jesteś przełożonym, więc na twoim miejscu zastanowiłbym się, czy na pewno wykorzystujesz ten talent na co dzień i co sprawia, że działa on w jak najlepszy sposób. Dyscyplina® mówi o tym, że lubisz procedury, procesy i lubisz mieć poukładane.

I rutyny. Ja zresztą mówię, że lubię pracować jak taki program antywirusowy. Jak go włączę, to ten pasek postępu idzie raz wolniej, raz szybciej, ale idzie do przodu. Podczas planowania dnia lubię tak iść, doprowadzając rzeczy do końca.

To jest połączone z pierwszym talentem Osiąganie®, ale dojrzała Dyscyplina® pomaga też innym zauważać pewne procesy, rutyny i procedury. Pytanie, czy za pomocą swojej Dyscypliny® możesz pomóc osobom wokół siebie dostrzec pewną powtarzalność i sprawić, aby ją zauważyły. Dzięki temu można coś zautomatyzować, coś komuś delegować. Osoby z talentem Dyscyplina® mają do tego naturalną skłonność. Oznacza to, że lepiej wykorzystujesz czas ludzi, którzy są wokół ciebie.

Weź swoje talenty na warsztat 

Dużo pracy przede mną, ale ja ją bardzo lubię – lubię wchodzić w tę rolę architekta, o której mówił Ray Dalio, a nie tyko w rolę pracownika. I pretekstem do naszej rozmowy jest fakt, że przeczytałem kursoksiążkę Czas na Twoje mocne strony, której Dominik jest współautorem i którą napisał we współpracy z Malwiną Angerman-Kowalską. Kursoksiążka to coś zupełnie innego niż książka – bo tu faktycznie czyta się kawałek i potem się coś robi. Powiedz, w czym ona pomaga?

Wiele osób uważa, że jak się zrobi badanie, to już wystarczy. Nazwiemy nasze talenty i koniec pracy. To jest trochę tak, jak kupić program Photoshop i uważać, że już się będzie robić lepsze grafiki. Nie o to tu chodzi. Ta książka daje proces pracy nad talentami. Mówię o tym, bo długo pracuję z tym tematem, więc wiem, jaki jest w nim potencjał. 

Powiedzieliśmy, że talent Zgodność® pozwala Ci wcielić się w rolę mediatora, aby pomagać osobom w zespole. Ale to będzie możliwe, gdy najpierw zrozumiesz działanie tego talentu u siebie, kiedy on Ci pomaga, a kiedy nie, jak z niego już korzystasz, i dodasz do tego umiejętności, o których mówiliśmy wcześniej. 

Ta książka ułatwia pracę z raportem, proponuje rozmowę z innymi osobami polegającą na poproszeniu ich o opisanie, jak widzą Twoje talenty. Proponujemy serię konkretnych ćwiczeń, jedno z nich brzmi: jakie sukcesy odniosłem w ostatnim tygodniu? Należy zastanowić się, które z moich talentów i w jaki sposób w nich się uwidoczniły. To od razu daje wskazówkę: te talenty już wykorzystuję, a tych nie. Więc jak popracuję nad tymi, z których nie korzystam, to otworzą się nowe opcje. I ta książka przeprowadza przez ten proces.

Nie ma szybkich rozwiązań 

Jak słucham tego, co mówisz, to bardzo mi się przypomina to, co ja często powtarzam o finansach i inwestowaniu, czyli najpierw zdobądź wiedzę i się przygotuj, zanim zainwestujesz. Ludzie chcą szybkich, natychmiastowych odpowiedzi, a w efekcie tracą swoje pieniądze. Żeby zwiększać swoje zarobki, z dnia na dzień można zrobić kilka rzeczy, np. zmienić pracę lub wynegocjować podwyżkę. Ale jeżeli podejdziemy do tego w sposób bardziej systemowy – zaczniemy od swoich talentów i ich rozwijania, to faktycznie taki procent składany zaczyna działać też w naszym życiu. A to doprowadzi do tego, że coraz mądrzej, lepiej i bardziej świadomie działamy. I to jest jeden z powodów, dla których tak bardzo zależało mi na tej rozmowie z Dominikiem.

Nie chcę zostawiać Was z taką myślą, że żeby skorzystać z talentów, trzeba je przepracować. To nie jest magiczna metoda. Ale jeden taki quick win bardzo lubię, jest nim angielskie powiedzenie: low hanging fruits, czyli nisko wiszące owoce. Tam jest takie ćwiczenie polegające na tym, żeby dla swoich talentów wypisać, jakie wartości wnoszę z tymi talentami i jakie mam potrzeby. 

Można to zrobić w 10 minut. Pozwala to opowiedzieć o swoich talentach, nie używając ich nazw. Czyli idąc do kogoś, kto nie zna Gallupa®, nie wie, czym jest talent Osiąganie®, Dyscyplina®, Pryncypialność®, opowiemy mu o swoim sposobie działania. Taka mała rzecz już pokaże różnicę.

Po lekturze Twojej książki i z notatek, które Ania mi przygotowała, zapisałem sobie jedno zdanie: ta książka przeprowadzi cię od chaosu i takiego nie wiem, co robić w życiu, do takiego metodycznego ustalenia, co jest dla mnie ważne i potem jak to osiągnąć. I kiedy przypominam sobie ilość maili, które wpływają na naszą skrzynkę blogową z takimi pytaniami, to naprawdę warto przez ten proces przejść zgodnie z tym, co jest opisane w Waszej książce.

Co zrobić, jeśli nudzimy się w czasie tworzenia projektu?

Przejdźmy do pytań od widzów, pierwsze z nich to: Co zrobić, jeśli się nudzimy jeszcze w trakcie tworzenia projektu?

Jest kilka rzeczy w zależności od posiadanych talentów i podejścia do nich. Ale od kilku osób słyszałem, że najprostsza metoda to: co ja mogę zrobić, żeby każdy kolejny etap był dla mnie czymś nowym i ciekawym? Są tacy, którzy potrzebują nowości, więc tak kształtujemy ten proces projektowy, żeby kolejne kroki były bardzo małe, tak abyśmy za każdym razem zaczynali taki miniprojekcik.

Żeby cały czas mieć ten efekt nowości i świeżości.

Drugi krok: projekt może być trudny, bo jest długofalowy, ale jeżeli umiem określić, dlaczego on jest ważny i dlaczego ja go robię, co dzięki niemu osiągnę, co ludzie wokół mnie na nim zyskają, a są takie talenty, które o tym mówią – to będzie mi łatwiej z takim talentem pracować.

Trzeci krok: współpraca talentowa z inną osobą. Czyli znaleźć ludzi wokół siebie, którym mogę coś delegować albo z którymi mogę współpracować, bo współpraca na kolejnym etapie będzie łatwiejsza, gdy będę robił to z kimś innym. Jeśli mam łatwość rozpoczynania, wymyślania rzeczy, może ktoś obok ma ten talent, który Ty masz, czyli Dyscyplinę® albo Ukierunkowanie®, Osiąganie® – czyli ktoś, kto lubi zaznaczać, że zrobione.

Czwarty krok: zastanowiłbym się, jakie projekty zrealizowałem w przeszłości i się nimi nie nudziłem. To wskazuje, jak ten projekt był zdefiniowany albo w jakim był obszarze, że mnie nie nudził. Trudno mi uwierzyć, że ktoś jest w tym miejscu, w którym jest, i nie dociągnął czegoś do końca. W jaki sposób zrobiliśmy coś, że jesteśmy w tym miejscu, w którym jesteśmy?

Rozmawialiśmy o tym przed programem, że czasami po prostu wystarczy odpocząć i wyspać się, i jest zupełnie inaczej – to aspekt psychofizyczny pracy z talentami.

Jak zdecydować się na ścieżkę zawodową, jeśli interesuje nas wiele rzeczy?

Przejdę teraz do bardzo ciekawego pytania, które zadała Kinga: Co w przypadku, kiedy mamy wiele talentów, wiele mocnych stron i wiele zainteresowań, ciągle w głowie bardzo wiele pomysłów na siebie. Jak zdecydować się na swoją ścieżkę zawodową, jeśli interesuje nas wszystko, i wybierając jedno, mamy poczucie stracenia czegoś innego, może lepszego. Jak się zdecydować na jeden kierunek i konsekwentnie do niego dążyć?

Widzę tu kilka wątków. Po pierwsze: dlaczego mamy decydować się na jeden kierunek i konsekwentnie do niego dążyć? Czy to jest jedyna opcja? Dla mnie nie jest jedyna. Znam wiele osób, które robią krótkie iteracje. Zaczynają coś na krótki czas, potem robią coś w innym obszarze. 

Przed spotkaniem rozmawialiśmy również o innych wzorcach kariery. Kiedyś był tylko jeden jej typ: idziemy do góry po szczebelkach drabiny – Junior, Medium, Regular manager. Potem dodano wzorce kariery eksperckiej, czyli jestem coraz lepszy w tym, co robię. A teraz definiuje się inne wzorce kariery, np. spiralny – robię coś przez jakiś czas, na podstawie tego buduję coś nowego, co chwilę robię skok obok, korzystając z tego, czego wcześniej się nauczyłem. Kinga podała idealny przykład kariery spiralnej, czyli znaleźć miejsce, gdzie takie podejście jest pożądane, że ja co chwilę uczę się czegoś nowego.

Jakiś consulting, gdzie przeskakuje się pomiędzy różnymi projektami, gdzie od nowa za każdym razem się uczysz.

Cokolwiek działo się w social mediach czy marketingu social mediów rok temu i było zasadne, teraz jest już troszeczkę zdezaktualizowane. Więc w takim podejściu można by z tego skorzystać.

U Kingi wyczuwam też tę potrzebę zawężenia zainteresowań – może tego jest jednak za dużo. Od razu myślę o esencjalizmie i odcinaniu rzeczy zbędnych, żeby poświęcić więcej czasu na zdefiniowanie, co daje nam tę największą radość i satysfakcję.

Odwołam się tu do Cala Newporta, który w książce Praca głęboka mówi o dwóch umiejętnościach, które w przyszłości będą bardzo cenione. Są nimi umiejętność pracy w skupieniu i szybkie uczenie się trudnych rzeczy. Świat się zmienia i niektóre zawody, których pięć lat temu nie było, teraz są na topie. Zawody, które teraz powstają, za pięć lat już nie będą adekwatne.

Nasze dzieci na pewno będą pracować w zawodach, których prawdopodobnie dziś jeszcze nie ma, więc akurat, Kinga, świat Ci sprzyja, bo idzie w tym kierunku, kiedy ta umiejętność szybkiego przeskakiwania i uczenia się jest bardzo ważna.

Podsumowując, poszukałbym obszaru, w którym wiele pomysłów na siebie, rozpoczynanie wielu rzeczy, interesowanie się wieloma rzeczami to zaleta, a nie wada.

Jakie mocne strony warto rozwijać w świecie nowych technologii?

Kolejne pytanie od Rafała: Z twojego doświadczenia jakie mocne strony warto rozwijać w świecie zdominowanym przez rynek nowych technologii? To bardzo fajne pytanie, bo my podchodzimy od innej strony i to jest ryzykowne, bo można skończyć nie w tym miejscu, gdzie się chciało.

Gallup® twierdzi, że najbardziej warto rozwijać talenty dominujące, bo dają największą szansę na rozwój – to, co mówiłem wcześniej: najłatwiej budować tam, gdzie mamy gęstą sieć neuronową. 

W świecie nowych technologii ciężko mi sobie wyobrazić jakiś jeden sposób działania, myślenia i reagowania, który jest ponad inne takie sposoby. Jeżeli ktoś ma talent Naprawianie®, czyli łatwość zauważania i nazywania problemów, to zakładając, że jest on dojrzały, to umie o tych problemach mówić, wybrać ten, który spośród nich jest ważny, który nieważny, i je rozwiązywać. 

Czy to się może przydać w świecie zdominowanym przez nowe technologie? Wydaje mi się, że tak. Weźmy dla przykładu coś, co wydaje się może mniej połączone z technologiami, np. talent Integrator®, czyli Includer®. Takie osoby mają łatwość zauważania, kto stoi z boku, i włączenia go do działania. Czy ten talent przyda nam się w świecie nowych technologii? Wiele osób nie umie z nich korzystać i potrzebuje, żeby ktoś ich tego nauczył, pokazał, wdrożył, przygotował coś dla nich. Taki talent pomaga zauważać te osoby i pracować z nimi jako grupami docelowymi.

W pierwszej kolejności, Rafał, starałbym się zrobić to badanie i zrozumieć, jakie w ogóle masz talenty. Raporty są zindywidualizowane, a talenty są tam super opisane. Bierze się w nich pod uwagę kolejność występowania innych talentów. Możesz się o sobie sporo dowiedzieć. I mając przed sobą takich Top 5 lub Top 10 talentów dużo łatwiej przejść do kolejnego kroku, czyli zastanawiania się, jak mając te talenty i rozumiejąc, na czym one polegają, mogę je wykorzystać w świecie nowych technologii. 

Myślę, że to jest właściwa kolejność myślenia i działania, a nie: świat nowych technologii, więc ludzie z jakim talentem mają tam szansę? Bo tak naprawdę każda konfiguracja talentów znajdzie tutaj swoje zastosowanie, tylko trzeba zdać sobie sprawę, jak z ich korzystać.

Czy badanie Gallupa® może się „pomylić”?

Może zadam przewortne pytanie, które też przed programem zadał nam Mateusz: 

Żeby poznać talenty w tej metodyce, robimy badanie Gallupa®, które najczęściej nazywane jest testem, ale to nie jest test, bo nie można go oblać, ponieważ wszystkie wyniki są pozytywne. Jest to badanie typu self assessment, czyli sami oceniamy nasze działania. Tam jest kilka zabezpieczeń, które sprawiają, że my odpowiadamy bardziej intuicyjnie niż analitycznie, np. 20 s na odpowiedź, 177 pytań, wielokrotnie zadawane są pytania o ten sam talent w różnych konfiguracjach. Gallup® mówi, żeby przystępując do badania, być wypoczętym, być w dobrym stanie psychomotofizycznym, żeby nam nikt nie przeszkadzał, bo nie można robić pauzy.

Podczas pracy z nowymi osobami po otrzymaniu raportu drukuję go im i proszę, żeby podkreśliły w nim rzeczy, które są o nich, ale też, żeby pokazały raport komuś bliskiemu. Więc to nie tylko widok na siebie przez pryzmat tego, co zaznaczyliśmy w badaniu, ale też co ludzie obserwują u mnie. Bardzo często nasi bliscy zaznaczają rzeczy, których sami nie widzimy w sobie. Cechy, które wydają się tak naturalne, że myślimy, że wszyscy je mają, a nie wszyscy tak działają. Więc zadbajmy o to, w jaki sposób robimy to badanie, a potem skonfrontujmy to z innymi osobami, aby sprawdzić, jak inni reagują na nasze wyniki. 

Zrobienie sobie tego badania drastycznie zmniejsza prawdopodobieństwo opierania się na czymś, co tylko wydaje się naszym talentem czy mocną stroną.

Gallup® to sprawdził. W swojej bazie znaleźli osoby, które robiły badanie kilka razy. Powtarzalność talentów dominujących w Top 10 wynosi 78%, czyli w 78% mamy te same Top 10 talentów, ale w trochę innym układzie.

Czy talenty można podzielić na grupy?

Czy te talenty można podzielić na jakieś zasadnicze grupy i która z nich jest bardziej perspektywiczna w podnoszeniu poziomu zarobków?

Można je podzielić na tzw. cztery domeny: talenty, które najbardziej pomagają wykonywać zadania, dokańczać projekty; talenty, które najbardziej pomagają komunikować się, wpływać na innych; talenty najbardziej pomocne w budowaniu relacji. I ostatnia grupa: talenty najbardziej pomagające w myśleniu strategicznym, w podejmowaniu decyzji. 

Widzę, że wiele osób zastanawia się: to które talenty albo którą grupę talentów powinienem mieć? Staram się odwrócić tę narrację. Tak jak nie ma lepszych lub gorszych talentów, tak nie ma lepszych lub gorszych domen. Czasami się zdarza, że mamy tylko dwie domeny, np. tylko domenę Wpływania i domenę Myślenia strategicznego. To nie znaczy, że my nie robimy rzeczy z pozostałych domen, tylko że nasza motywacja wynika z czegoś innego. 

Ja osobiście w Top 10 mam tylko jeden talent z domeny Wpływania. Ja bardzo często prowadzę warsztaty i się z kimś komunikuję, korzystając z innych talentów. Talent Indywidualizacja® pomaga mi w komunikowaniu się z grupami, np. jestem zawsze pierwszy na spotkaniu, zrobię wszystko, żeby zapamiętać imiona uczestników – do 30. jestem w stanie to zrobić. Dzięki temu już nie pracuję z grupą, tylko z indywidualnymi osobami. 

Czyli to, że nie mam talentów z danej grupy, nie znaczy, że ja tego nie robię, tylko że łatwiej jest mi to robić, bazując na talentach, które mam. Więc odwracamy tutaj logikę, patrzymy, jakie talenty i domeny mamy i jak to możemy wykorzystać do robienia czegoś lepiej, efektywniej, szybciej, w lepszej jakości.

Co kwartał w ramach mojej złotej godziny o poranku biorę sobie na warsztat jedną książkę, z którą pracuję, bo ja lubię dopracować ją do końca. I właśnie w tym kwartale to Czas na Twoje mocne strony Dominika, ponieważ znam go i mam doświadczenie współpracy z nim, kiedy pracował z całym naszym zespołem. 

Przeczytałem tę książkę dopiero pierwszy raz i naprawdę mogę Wam ją polecić. Zachęcam do tego, bo jak się zrobi samo badanie i pozna już swoje mocne strony, to nam się wydaje, że teraz to będzie łatwo, a jednak trzeba potem włożyć trochę wysiłku, żeby przekuć ten talent w mocną stronę i móc go wykorzystać do zwiększania zarobków. 

A ponieważ nie mam żadnych wątpliwości, a jestem stuprocentowo pewny, że znajomość talentów i świadomość swoich mocnych stron bardzo pomaga w zwiększeniu zarobków, to też jestem po takiej wstępnej, niezobowiązującej rozmowie z Dominikiem, że na platformie edukacyjnej, którą będziemy budować w drugiej połowie roku, Dominik się pojawi. Będzie tam część dotycząca zwiększania zarobków, ale szczegółami i wszystkimi rzeczami będę się dzielił z Wami w przyszłości.

To tyle na dziś. Bardzo serdecznie Wam dziękujemy. My teraz usiądziemy do pysznego ciasta zrobionego dla nas przez panią Wiktorię, która mieszka w naszym biurze – czeka na nas miodownik – ukraińskie ciasto. Myślę, że to będzie bardzo przyjemny wieczór. I Wam również życzymy bardzo przyjemnego wieczoru.

Bardzo zachęcam do tego, żeby popracować nad swoimi talentami. Tam naprawdę jest potencjał na budowanie supermocy. Talent, w który zainwestowano, wiedza, umiejętności, zbudowane mocne strony – wszystko to może być supermocą. Wtedy wiele rzeczy staje się łatwiejszych, także w kontekście zwiększenia zarobków. Z całego serca życzę Wam efektywnej pracy, poznania swoich talentów i wykorzystywania ich w praktyce.

Dziękuję Wam bardzo serdecznie za dzisiejsze spotkanie, trzymajcie się, cześć.

Cześć.

Mam wielką nadzieję, że dzięki mojej rozmowie z Dominikiem lepiej rozumiesz, jak możesz wykorzystać swoje talenty, by przekuć je na mocne strony i zwiększyć swoje zarobki. Jestem pewien, że poświęcenie czasu na rozwój w tej dziedzinie nie będzie czasem straconym. Koniecznie daj znać w komentarzu, czy znasz swoje talenty w nomenklaturze Gallupa® i jak pomagają Ci w tym, co robisz.