Które ETF-y do portfela długoterminowego? [FFP05]

127

245 000 zł – za taką kwotę do końca roku kupię ETF-y inwestujące w akcje. W tym artykule opowiem, które trafią do mojego portfela długoterminowego. Uzasadnię, dlaczego je wybrałem oraz wyjaśnię, w jaki sposób będę je nabywać. Pokażę też, jak inwestuję w ETF-y w ramach „małego portfela” o wartości 10 000 zł. Przygotuj się na solidną dawkę inwestycyjnej praktyki. 

Ten wpis to kolejny odcinek naszego cyklu FFP – czyli „Finansowa Forteca w praktyce” – w którym pokazuję transparentnie i na prawdziwych pieniądzach, jak realizuję w praktyce strategię inwestycyjną stworzoną na podstawie zasad opisanych w mojej książce „Finansowa Forteca”. A wszystko po to, aby pomóc Ci w skutecznym i świadomym inwestowaniu. 

Zapoznaj się z wszystkimi materiałami cyklu
Finansowa Forteca W Praktyce:

Dzisiaj zajmiemy się budowaniem ekspozycji na akcje w części rynkowej portfela długoterminowego. Odkładam w nim środki na przyszłą emeryturę dla siebie i mojej żony.

Poniżej znajdziesz film, w którym opowiadam o nabywaniu ETF-ów do tego portfela: 

Jeżeli jeszcze nie masz Finansowej Fortecy” – mojej książki o inwestowaniu – zachęcam Cię do jej zakupu! To maksymalnie praktyczny przewodnik po świecie inwestycji, który pomoże Ci stworzyć własną strategię i zbudować Twój pierwszy portfel. Artykuły w ramach cyklu FFP są uzupełnieniem książki – pokazują, jak inwestuję własne pieniądze, opierając się na zasadach zawartych w książce. 

CHCĘ WIEDZIEĆ WIĘCEJ!

Co zrobiliśmy do tej pory?

Przypomnę, że modelowy skład części rynkowej mojego portfela długoterminowego przedstawia się tak, jak na poniższym wykresie i w pokazanej tutaj tabelce:

które etfy do portfela długoterminowego

Pierwsza klasa aktywów to detaliczne obligacje skarbowe indeksowane inflacją, o których opowiedziałem Wam w odcinku [FFP02], przedstawiając też harmonogram zakupów. Do końca roku wartość tych obligacji wyniesie ok. 292 500. zł, co będzie stanowić prawie 40% portfela. 

Ok. 10% – czyli 71 000 zł – zainwestowałem w obligacje skarbowe notowane na rynku. Dokonałem tego za pośrednictwem dwóch funduszy: pasywnego inPZU Obligacje Polskie oraz aktywnie zarządzanego NN Obligacje. Przypomnę, że ich raczej słabe perspektywy omówiłem w odcinku oznaczonym [FFP03]

127 000 zł to nieco ponad 0,5 kg złota w formie sztabek lokacyjnych i monet bulionowych, zaś w małym portfelu tę ekspozycję zbudowaliśmy za pośrednictwem instrumentu iShares Physical Gold ETC, co omówiłem w odcinku [FFP04]

I wreszcie dziś przechodzimy do budowania tej części portfela, która ma nam dać ekspozycję na rynek akcji. 

Ile dokładnie zainwestuję?

Do długoterminowego inwestowania w akcje wykorzystam przede wszystkim moje konto IKE, które jakiś czas temu przeniosłem do domu maklerskiego mBanku. Umożliwia ono nabywanie w ramach IKE zagranicznych ETF-ów. Środki te powiększyłem dodatkowo dokonując transferu z mojego PPE – czyli Pracowniczego Programu Emerytalnego – w którym odkładałem pieniądze, pracując jeszcze na etacie. Dodatkowo dokonałem jeszcze wpłaty gotówki tak, aby całkowicie wykorzystać limit wpłat na IKE przysługujący mi w roku 2020. I właśnie w ten sposób na rachunku w domu maklerskim mBanku leży sobie gotówka w kwocie 245 422,06 zł, którą do końca tego roku w całości zainwestuję w akcje. 

które etfy

Przypomnę, że 15% portfela mają stanowić akcje rynków rozwiniętych, a 20% akcje rynków wschodzących. Zatem pierwszym krokiem, który muszę zrobić, to policzyć, jaką kwotę powinienem ulokować, aby te pierwsze stanowiły ok. 15% całego portfela rynkowego, a te drugie 20%. Można to oczywiście policzyć prostą proporcją, ale ja korzystam przy swoich inwestycjach z Excela, w którym dodaję też sobie różne komentarze. 

akcje rynków

Dysponując łączną kwota 245 000 zł, do zainwestowania w akcje rynków rozwiniętych mamy nieco ponad 105 000 zł, zaś w akcje rynków wschodzących możemy zainwestować 140 000 zł. 

Które ETF-y wybrać? 

Przejdźmy do wyboru konkretnych ETF-ów. Jak ja to robię? Na stronie internetowej domu maklerskiego mBanku znajduje się wygodny pdf z podziałem wszystkich dostępnych w ofercie ETF-ów:

dostępne etfy w mbank

Źródło: mBank

Jest ich kilkaset, a mnie interesowały oczywiście te, inwestujące w akcje na rynkach światowych. W ramach moich 20-minut dla finansów w ostatnich dniach codziennie przeglądałem i porównywałem, co wybrać z dostępnych opcji. Ostatecznie podjąłem decyzję, że w zupełności wystarczą mi dwa instrumenty: 

  • ISHARES CORE MSCI WORLD UCITS (SWDA LN ETF) 
  • ISHARES CORE MSCI EM IMI UCITS (EMIM LN ETF) 

biuro maklerskie mbank

Źródło: mBank

Czym kierowałem się przy ich wyborze? Kryteria omówię na przykładzie ETF-u inwestującego na rynkach rozwiniętych – czyli tego oznaczonego skrótem SWDA.

Kto jest dostawcą ETF-ów? 

Przede wszystkim dostawcą tego produktu jest BlackRock – czyli największa firma inwestycyjna na świecie oferująca ETF-y. Produkt ten naśladuje index MSCI World – czyli właśnie indeks ważonych kapitalizacją spółek z rynków rozwiniętych, na których mi zależy. Jak widzicie – podział geograficzny przedstawia się w sposób bardzo zbliżony do składu samego indeksu i wygląda następująco: 

dostawca etf

Największe pozycje w portfelu to oczywiście amerykańskie tuzy: Apple, Microsoft, Amazon, Facebook, Alphabet (znany szerzej jako Google), Johnson & Johnson, Procter & Gamble, Nestle. Ale nawet wartość największej z nich, nie przekracza 5% portfela, a w sumie w portfelu znajduje się aż 1607 pozycji o łącznej wartości przekraczającej 24 mld dolarów amerykańskich. 

dostawca etf

Jak ten ETF radzi sobie z naśladowaniem indeksu? 

Stopy zwrotu są niemal identyczne, jak te osiągane przez indeks. Ale jak to jest możliwe, skoro ETF pobiera przecież opłatę za zarządzanie? Odpowiedzią na to pytanie jest m.in. fakt, że fundusz może pożyczać posiadane akcje inwestorom zajmującym krótką pozycję na rynku. A to stanowi dodatkowy dochód funduszu i samego BlackRocka

dostawca etf

Jakie są koszty zarządzania?

Koszty zarządzania to raptem 0,20% w skali roku – czyli – w porównaniu z opłatami pobieranymi przez fundusze inwestycyjne – bardzo mało.

dostawca etf

Jaką replikację stosuje ten ETF? 

Ten ETF stosuje przede wszystkim replikację fizyczną, czyli wszędzie tam, gdzie to możliwe, trzyma w swoim portfelu faktyczne akcje. W niewielkim stopniu może stosować tzw. sampling, który opisywałem w Finansowej Fortecy

dostawca etf

Co dzieje się z dywidendami i innymi pożytkami wypracowanymi przez ETF? 

Wybrana przeze mnie klasa jednostek to tzw. jednostki akumulacyjne – czyli Accumulating. Co to oznacza w praktyce? Że fundusz nie wypłaca otrzymanych ze spółek dywidend ani innych pożytków na mój rachunek maklerski, tylko sam je akumuluje i reinwestuje. Ja nie zamierzam wypłacać żadnych środków z IKE, więc takie rozwiązanie jest dla mnie bardzo efektywne, bo nie muszę ponosić dodatkowych kosztów maklerskich związanych z samodzielnym reinwestowaniem otrzymanych dywidend. 

dostawca etf

Gdzie fundusz jest zarejestrowany?

A jeśli dodamy jeszcze do tego fakt, że miejscem rejestracji funduszu jest Irlandia, w której obowiązują korzystne przepisy podatkowe dotyczące dywidend otrzymywanych ze spółek notowanych w USA, to otrzymujemy w mojej ocenie fajnie zaprojektowany produkt, który dobrze nadaje się jako cegiełka do realizacji mojej strategii.

dostawca etf

A jak mają się sprawy z drugim ETF-em?  

To również produkt ze stajni BlackRocka, tyle że naśladujący MSCI EM IMI. Skrót IMI oznacza Investable Market Index, obejmujący również mniejsze spółki. Jeśli chodzi o podział geograficzny, wygląda on następująco: 

dostawca etf

Największe pozycje w portfelu to: Alibaba, Tencent Holdings, Taiwan Semiconductor Manufacturing i Samsung. 

dostawca etf

Koncentracja w największych spółkach jest tutaj nieco większa, bo zbliża się do 8%, ale i tak mamy tu do czynienia z dużym poziomem dywersyfikacji, bo w sumie w portfelu są aż 2653 pozycje. Próba samodzielnego zbudowania portfela z tyloma spółkami byłaby istnym koszmarem. 

A jak wygląda efektywność naśladowania indeksu przez ten ETF? Podobnie jak w poprzednim ETF-ie jest ona bardzo wysoka:

dostawca etf

Tu również część kosztów jest odzyskiwana poprzez zastosowanie tzw. secured lending. Jeśli zaś chodzi o inne cechy tego produktu, są one bardzo zbliżone do poprzednika: Koszty zarządzania to raptem 0,18% w skali roku, replikacja fizyczna, akumulacja dywidend, a miejsce rejestracji to Irlandia:

dostawca etf

No dobrze – skoro wybrałem już konkretne ETF-y, to teraz trzeba je jeszcze kupić. I teraz dokładnie wyjaśnię, w jaki sposób to się odbędzie. 

Ale ponieważ rozmawiamy o konkretnych instrumentach finansowych, pamiętajcie, bardzo proszę, o ważnej sprawie: 

Tworzone przeze mnie materiały mają charakter wyłącznie edukacyjny i są wyrazem moich osobistych poglądów. Pod żadnym pozorem nie stanowią one rekomendacji inwestycyjnych i bardzo proszę, nie traktujcie ich w ten sposób. To są moje pieniądze, a zatem też moje będą zyski i straty. Wy musicie stworzyć własną strategię dostosowaną do Waszych potrzeb i samodzielnie wybrać instrumenty, które pomogą Wam w jej realizacji. Aby skutecznie Wam w tym pomóc, napisałem „Finansową Fortecę”. Dlatego zapoznajcie się z jej treścią i pod żadnym pozorem nie naśladujcie moich decyzji. 

Kiedy kupić ETF-y?

Okazuje się, że wybór instrumentów finansowych, to jeszcze nie wszystko. Bardzo ważna część działań już za mną: 

  1. Mam jasno zdefiniowaną strategię. 
  2. Dokładnie wiem, ile pieniędzy chcę w ramach tej strategii zainwestować w akcje. 
  3. Wybrałem konkretne produkty, którymi chcę tego dokonać. 

Ale cały czas pozostaje trudne pytanie: 

Kiedy będzie najlepszy moment na dokonanie zakupów? 

indeksy MSCI World

Powyżej widać wykresy indeksów MSCI World oraz MSCI Emerging Markets za ostatnich 14 lat. Jak widzicie, jesteśmy w okolicach historycznych szczytów – a po ogłoszeniu przez firmę Pfizer sensacyjnych wieści na temat szczepionki na Covid-19 giełdy były wręcz w euforycznych nastrojach. Poza nielicznymi tanimi rynkami – jak Turcja, Polska, Rosja czy Czechy – w wielu krajach akcje są drogie. W Stanach Zjednoczonych wręcz bardzo drogie. Mówi się tam nawet o bańce spekulacyjnej na spółkach technologicznych. 

Czy zatem kupować w takim momencie, czy raczej lepiej będzie poczekać na mocną korektę albo wręcz na panikę na miarę tej, z którą mieliśmy do czynienia w marcu? W końcu mówimy o zainwestowaniu kwoty rzędu ćwierć miliona złotych! Czy nie lepiej będzie poczekać na właściwy moment? Co się stanie, jeśli kupię teraz akcje za tyle pieniędzy, a ich ceny spadną o 60%? 

Jeśli kiedykolwiek staliście przed taką decyzją, to te rozterki z całą pewnością nie są Wam obce. I powiem Wam szczerze, mnie też ściska w dołku, gdy myślę sobie, że najlepiej byłoby poczekać na jakąś wielką panikę i wtedy dokonać sprytnych zakupów po niskich cenach. Cały problem polega jednak na tym, że nikt nie zna przyszłości i nie wiemy, czy, kiedy i o ile będzie taniej.  Cóż – właśnie w takich momentach możemy sobie przypomnieć o zdaniu z „Finansowej Fortecy”:

W inwestowaniu psychika ma często większe znaczenie od wiedzy. 

Oto mój sposób na poradzenie sobie z takimi rozterkami w przypadku portfela długoterminowego. 

Jak poradzić sobie z rozterkami inwestora? 

Stosuję tu kilka chwytów: 

sposoby na rozterki

  • Po pierwsze – przypominam sobie, że to element przemyślanej strategii, a strategia, której się nie realizuje, nigdy nie zadziała. 
  • Po drugie – portfel długoterminowy to raptem jeden z moich 3 portfeli. Mam jeszcze dużą poduszkę finansową oraz portfel ofensywny, w którym do woli mogę sobie ryzykować większe kwoty, czekając na optymalne momenty. W portfelu długoterminowym nie bawię się w takie rzeczy. 
  • Po trzecie – po środki z tego portfela sięgać będę najwcześniej za jakieś 25 lat. Mam dużą wiarę w to, że do tego czasu portfel akcji globalnych solidnie zyska na wartości, nawet jeśli dziś dokonuję zakupów w okolicach lokalnej górki i nawet przez kilka lat część akcyjna będzie generowała straty. 
  • Po czwarte – akcje są ważnym składnikiem mojego portfela długoterminowego i mają w nim do odegrania kluczową rolę, którą bardzo dokładnie opisałem w książce. Jeśli będę trzymać gotówkę zamiast akcji – nigdy tej roli nie spełnią. Poza tym mój portfel długoterminowy to spójna całość – są w nim jeszcze nieruchomości na wynajem, obligacje indeksowane inflacją, złoto – zatem akcje to tylko ułamek tej całości. 
  • Po piąte, choćbym nie wiem, jak zaklinał rzeczywistość – znam swoje ograniczenia i nie mam recepty na przewidzenie przyszłości – dlatego nie będę jej przewidywać. 
  • I wreszcie po szóste – nie muszę kupować wszystkiego na raz. Moje wpłaty mogę przecież podzielić na łatwiejsze do „przełknięcia” kawałki, dając sobie w ten sposób gwarancję, że nie kupię wszystkiego w najgorszym możliwym momencie. 

Mniej więcej tak gadam do siebie w myślach, gdy dopadają mnie upiory zapowiadające wielki krach na rynkach. Nawet jeśli taki krach nastąpi – portfel jest na to przygotowany i jako całość nie powinien stracić więcej niż 20-25%. Nawet przy szczytach paniki. A taką stratę przetrzymam bez najmniejszego problemu. A zatem – zamiast się bać – pora działać! 

Co teraz będzie się działo?

Budowę tej części portfela długoterminowego chcę dokończyć w tym roku. Tak, żeby od stycznia 2021 móc śledzić na bieżąco wyniki gotowego portfela. W chwili gdy piszę ten artykuł, (połowa listopada 2020) do końca roku pozostało 7 tygodni z hakiem. 

kiedy kupić etf

W domu maklerskim w mBanku obowiązuje obecnie promocja: „Tniemy o połowę prowizję minimalną na giełdy zagraniczne”. Żeby z niej skorzystać, najpierw przeliczam, jaka powinna być minimalna kwota, żeby moja prowizja nie wyniosła więcej niż tych 0,29%. Jeśli 19 zł to 0,29%, to wiem, że każdy zakup powyżej 6551,72 zł dokonany będzie z prowizją na poziomie 0,29%. 

prowizja za etf

Skoro do końca roku zostało około 7 tygodni, zdecydowałem, że będę dokonywał zakupów ETF-ów we wtorki i czwartki, kupując odpowiednio:

  • SWDA.LN (rynki rozwinięte) – zakupy za ok. 7 500 zł 
  • EMIM.LM (rynki wschodzące) – zakupy za około 10 000 zł

Takich transakcji zrobię w sumie 14

kiedy kupić etfy

Takie rozproszenie zakupów ściąga ze mnie obawę, że kupię przy najgorszej możliwej cenie. Jednocześnie, absolutnie nie mam gwarancji, że postępuję słusznie. Może przecież być i tak, że lepszą opcją byłby jednorazowy zakup całości. To są sprawy czysto losowe. Nie mam na nie wpływu. Wolę jednak podzielić zakup na mniejsze transze, aby uspokoić moją psychikę. 

Pierwsze zakupy zrobiłem 10.10.2020. Poniżej znajdziesz screen z mojego rachunku IKE w mBanku

ike w mbanku

Wartość ETFów w tej chwili wynosi 17 237,10 zł. Dokładnie takie zakupy planuję robić w każdy wtorek i czwartek do końca roku. Oczywiście, jeżeli po drodze trafi się jakaś szalona sesja, na której odnotujemy potężne spadki, wtedy być może zrobię większe zakupy. Póki co, plan gry jest taki, jak pokazałem wyżej. 

A co z małym portfelem?

Oprócz swojego portfela, w cyklu „Finansowa Forteca w praktyce” pokazuję Ci także portfel mniejszy, o wartości 10 000 zł. 

mały portfel inwestycyjny

Do tej pory w ramach tego portfela zainwestowaliśmy w obligacje indeksowane inflacją, obligacje notowane na rynku i w złoto inwestycyjne. W jaki sposób zbudujemy ekspozycję na akcje? 

W domu maklerskim X-Trade Brokers trwa cały czas promocja, w której można kupić ETF-y bez prowizji. Jedyne ograniczenie polega na tym, że transakcja nie może być niższa niż 100 dolarów. Biorąc pod uwagę, że akcje powinny stanowić 35% naszego modelowego portfela (czyli 3 500 zł), moje zakupy mogę podzielić mniej więcej tak:

  • IWDA.UK – zakupy za około 400 zł,
  • EIMI.UK – zakupy za około 500 zł.

Dokonam w sumie 4 takich zakupów – we wtorki co 2 tygodnie, licząc od 10.11.2020. 

kiedy kupić etf

I tak do końca roku, jeszcze przed Wigilią, portfel długoterminowy będzie gotowy. 

Pierwsze zakupy zrobione: 

etfy w mbanku

Na koniec chciałbym tylko przypomnieć, że choć nie ma prowizji, robiąc zakupy musimy pamiętać o:

  • różnicy (Bid-Ask spread) pomiędzy ceną zakupu a ceną sprzedaży, 
  • dość wysokich kosztach przewalutowania w domu maklerskim X-Trade Brokers (MID Forex + 0,5%) 

To tyle na dziś. Mam wielką nadzieję, że ten odcinek cyklu „Finansowa Forteca w praktyce” dał Ci dużo wartości. Jestem bardzo ciekaw, co myślisz o moich zakupach. Daj koniecznie znać w komentarzu, co o nich sądzisz i jak u Ciebie wygląda ekspozycja na akcje.

Jeżeli podobał Ci się ten artykuł, może zainteresuje Cię moja książka o inwestowaniu – „Finansowa Forteca”. W podobny sposób jak tutaj na blogu- prosto i merytorycznie – tłumaczę w niej, jak inwestować skutecznie i mieć święty spokój. Szczegóły poznasz TUTAJ.

PODOBAJĄ CI SIĘ ARTYKUŁY NA BLOGU?

Dołącz do ponad 19 222 osób, które otrzymują newsletter i korzystają z przygotowanych przeze mnie bezpłatnych narzędzi pomagających w skutecznym dbaniu o finanse.
KLIKNIJ W PONIŻSZY PRZYCISK.

PLANUJESZ ZACIĄGNĄĆ KREDYT HIPOTECZNY
I NIE WIESZ OD CZEGO ZACZĄĆ?

To zupełnie naturalne. Kredyt hipoteczny to ogromne zobowiązanie, które przygniata przez kilkadziesiąt lat. W dodatku mnóstwo osób bardzo za niego przepłaca.

Przygotowałem kurs Kredyt Hipoteczny Krok po Kroku, aby uzbroić Cię w niezbędną wiedzę i dać narzędzia do wygodnego podjęcia najlepszych dla Ciebie decyzji. Chcę Ci pomóc w znalezieniu kredytu hipotecznego, który: Zdjęcie autora

w bezpieczny sposób pomoże Ci zrealizować marzenie o własnym mieszkaniu czy domu,
nie obciąży nadmiernie budżetu Twojej rodziny,
będzie Cię kosztował tak mało, jak to tylko możliwe,
szybko przestanie być Twoim zobowiązaniem, bo sprawnie go spłacisz.

Sprawdź szczegóły

Podziel się:

Komentarze127 komentarzy

  1. Czy walutę do zakupu ETF w ramach IKE można w ramach DM wymienić wcześniej, czy jedyną opcją jest przewalutowanie w momencie zakupu?

    • Hej Radek,
      wpłat na IKE możesz dokonywać tylko w PLN (limit ustawowy jest wyrażony w PLN).
      W momencie realizacji zlecenia zakupu instrumentów finansowych notowanych w walucie obcej PLN jest przeliczany na tę walutę wg. kursu mid Reuters + 0,1%.

      Ewentualna wymiana z PLN na walutę bez powiązania z transakcją przeliczana byłaby po znacznie mniej korzystnym kursie banku (spread ok. 6%), wydaje się to więc drogie. Ale najlepszym wyjściem będzie, jeśli o wszelkie szczegóły techniczne dopytasz na infolinii, bo nie znam technicznych szczegółów transakcji, których nie rozważałem:

      Infolinia BM mBanku:
      tel.: 22 697 49 49

      (pn – pt 8:00 – 18:00)

      e-mail: [email protected]

  2. Dzięki bardzo Marcinie za te praktyczne porady. Mam IKE oraz IKZE w DM BOŚ i niestety nie mogę znaleźć w nim odpowiednika ISHARES CORE MSCI WORLD UCITS (SWDA LN ETF). Orientujesz się może jak wygląda oferta ETFów w tym domu maklerskim i czy jest tam jakiś ETF, którym można by zastąpić ten polecany przez Ciebie?

    • Piotr,

      Też szukałem w BOSSA i znalazłem takie:
      1. iShares Core MSCI World UCITS (IWDA) – Euronext Amsterdam
      2. iShares Core MSCI Emerging Markets IMI UCITS ETF (EMIM) – Euronext Amsterdam

      Oczywiście pytanie czy to są odpowiedniki tych o których pisze Marcin?

    • Marcin, czy wybierając etfy brałeś pod uwagę giełdę, na których są notowane (wybrałeś Londyn), płynność i walutę? Czy przy dużych wahaniach funta będzie miało to jakiś wpływ na naszą stopę zwrotu, czy ważna jest tylko relacja PLN-USD? Pamiętam, że tłumaczyłeś to w książce, ale nie ogarniam w pełni tematów walutowych.

      • W największym skrócie – z punktu widzenia inwestora z Polski faktyczne ryzyko walutowe dotyczy tych walut, w których wyceniane są akcje w portfelu ETF, a nie waluty, w której ETF jest notowany. Jeśli np. w portfelu są akcje wyceniane w chińskim juanie (CNY), to liczy się ryzyko pomiędzy CNY i PLN.

        Z naszego punktu widzenia nie ma zatem znaczenia, czy ETF jest notowany w USD czy GBP, bo i tak będzie to przeliczone na PLN w analogiczny sposób, czyli:

        CNY na USD, a potem USD na PLN
        lub
        CNY na GBP, a potem GBP na PLN

        A zatem to, co faktycznie ma znaczenie, to zmiana kursu CNY względem PLN.

  3. Cześć, czekałem na ten wpis, wielkie dzięki.

    Możesz napisać w co byś zainwestował w małym portfelu, jeżeli by nie było promocji w XTB? Czy to by były fundusze indeksowe np, inPZU?

    Ps. Jeżeli XTB skończy promocje to co z tym zrobisz, po prostu zostawisz i zaczniesz inwestować gdzieś indziej? A może spieniężysz i kupisz w innym miejscu? Dążę do tego, że jak zainwestuje w XTB, a później zostawię te środki i przejdę gdzieś indziej to mnożą mi się miejsca, gdzie trzymam pieniądze.

    Ps. 2 Zrobisz jakiś dłuższy wpis/wtorek z finansami o IKZE, dla kogo ono jest, komu się to opłaca itp.?

    Dzięki za wiedzę, którą przekazujesz 🙂

    • Cześć Kamil,
      Rozważałbym zapewne inPZU, ale też inne fundusze. Na szczęście możliwość zainwestowania w ETF-y zwolniła mnie z konieczności podejmowania takich wyborów.

      Na razie nic nie wskazuje na to, aby promocja w XTB miała się kończyć. Na świecie jest raczej trend w stronę odchodzenia od prowizji, więc może tak będzie też w XTB. Jeśli promocja się skończy, instrumenty zostawię w XTB a do kolejnych zakupów wybiorę kolejne najlepsze opcje dostępne w danym momencie na rynku. Będę to robił na “żywo” na blogu, więc sprawa będzie jasna.

      Co do IKZE – kiedyś zrobię 🙂

      • Nie rozumiem sensu nawet przy kwocie 3500 korzystania z XTB.
        Prowizja w 1 zakupie będzie tylko 2 razy po 19 czyli 38.

        Wybrane ETFy dają w długim okresie powiedzmy 7 procent.

        Czyli po 1 roku mamy średnio w IKE lub IKZE: 3704.34
        W XTB przy 0 prowizji mamy: 3745 ale należy to opodatkować zatem 245 * 19 procent = 46.55
        Czyli na rachunku mamy 3745 – 46.55 = 3698.45

        Czyli IKE lub IKZE bije XTB.
        Dodatkowo IKZE daje zwrot.

        Co do przewalutowania to jest opcjonalne w XTB, można samemu wpłacić EUR lub USD i samemu osiągnąć lepszy kurs wymiany np. Walutomat, Revoult itd.

        • To sie zgadza pod warunkiem jednego zakupu. Co jeżeli chcemy uśrednić cene i kupować częściej w mniejszych kwotach ? Wtedy zapłacenie prowizji za zakup w 4 wpłatach sprawia ze jest to nieopłacalne. A skoro to ma być mniejszy portfel to raczej ciezko wymagac kwoty 3000 co miesiąc do wpłaty.

          • Marcinie, a jakbyś porównywał XTB do IKZE inPZU? Waham się pomiędzy nimi i nie mogę wybrać :).

  4. Marcinie, czy jeśli ktoś kupuje raz na kwartał/pół roku ETF za powiedzmy 10 tys złotych to warto czekać na okres w którym Nasza waluta jest stosunkowo mocna w stosunku do innych walut? Warto czekać według Ciebie kilka tygodni aż dajmy na to dolar potanieje o te 20 groszy?

    • Ja bym nie czekał. Nikt nie wie czy potanieje czy podrożeje.
      Kilka tygodni temu miałem jeszcze większy dylemat. Nabywając we wrześniu i październiku b.r. ETF-y do IKE w eMaklerze za znaczne środki z wypłaty transferowej z innego banku, też nie wiedziałem w którym kierunku pójdą notowania walut. Ale mając tę możliwość, że ze względu na wielkość portfela IKE zakupy mogłem podzielić na kilka części nie przepłacając prowizji, zdecydowałem się na 3 transze zakupowe co 2 tygodnie, by uśrednić kurs walutowy. Potem okazało się, że zakup jednorazowy we wrześniu byłby korzystniejszy (bowiem waluty stopniowo drożały) jednak w ten sposób nie wystawiłem się na ryzyko walutowe jakie niósłby zakup jednorazowy za znaczną kwotę.
      W przypadku zakupu za ok. 10 tys. zł nie ma dużego znaczenia zmiana kursu dolara o kilka groszy. Skoro nie wiadomo w którym kierunku pójdą notowania walut, uważam że nie ma sensu oczekiwanie na spadek w sytuacji gdy giełdy są w trendzie wzrostowym bo tutaj można stracić więcej niż na kursie walut.

  5. Marcinie, czy możesz rozwinąć fragment na temat korzystnych przepisów finansowych w Irlandii względem dywident? Czym się one różnią względem innych krajów?

  6. Dziękuję za interesujący artykuł. Nie dotarłem jeszcze do tego etapu w książce, chociaż mam wykupione pewne ETFy (tak, tak, spekulacja, nie inwestycja :)).
    Niemniej dość interesuje mnie kwestia waluty w przytoczonych ETFach – w informacjach można wyczytać, że “base currency” to USD, ale sprzedawane są one również w innych walutach, przykładowo – jak w Twoich zakupach – w GBP.
    Czy nie jest bezpieczniejszym wyborem zakup w USD (swoją drogą czy wiesz może, dlaczego nie ma takiego EM IMI w eMaklerze w USD, a jedynie w GBP)?
    Czy wybór funta jest tutaj celowy?

  7. Cześć Marcin
    Czasami te same ETF mają inne oznaczenia ze względu na walutę w , której są notowane jakie może mieć to znaczenie po kilku latach takiego inwestowania jeśli np. kupimy w euro zamiast w USD.
    Czy kraj w którym znajduje się giełda ma znaczenie? Czy jest bez znaczenia czy wybieramy Londyn czy NY

    Dzięki, Pozdrawiam

    • O właśnie to jest dobre pytanie i temat na odcinek. Czy dywersyfikować ETFy na różne waluty? Czy umacniająca się złotówka w perspektywie 20-30 lat nie pochłonie naszych zysków? A co jeżeli Polska wejdzie do strefy Euro? Jest to całkiem prawdopodobne w takim terminie.

      • Chętnie też dowiedziałbym się i więcej o ryzyku walutowym. Po rzydalby się artykuł, no chyba że jest to szeroko opisane w Finansowej Fortecy?

      • Jeśli ETFem kupujesz akcje to masz ekspozycje na te akcje i obojętna jest waluta w jakiej wyrażana jest ich wartość. Więc dywersyfikacja ETF na różne waluty nie ma znaczenia.

        • Cześć,

          Wartość akcji może być wyrażona w różnych walutach – z tym się zgadzam. Natomiast, kupując jednostki ETF w polskim biurze maklerskim, płacę za nie faktycznie w PLN (po kursie waluty z dnia zakupu). Podobnie będzie przy ich sprzedaży – cena jednostek zostanie ostatecznie przeliczona na PLN. Czy np. fakt ostatecznego opuszczenie UE przez Wielką Brytanię i ewentualne tego konsekwencje dla ich waluty (w przypadku ETF-a kupowanego w GBP) nie będzie miało wpływu na mój portfel?

          Pozdrawiam,
          Mariusz

          • Załóżmy że:
            – wartość akcji wchodzących w skład ETF pozostaje niezmienna w czasie
            – wartość EUR pozostaje niezmienna w czase
            – GPB osłabia się o dwukrotnie w stosunku do EUR.

            Wtedy wg mnie:
            Cena ETF wyrażona w EUR pozostaje niezmienna.
            A cena ETF wyrażona w GPB rośnie dwukrotnie.
            Sprzedajesz ETF w GPB, dostajesz GPB, zamieniasz na EUR i dostaniesz tą samą kwotę co z ETF za EUR.

            Tak więc waluta (czyli giełda na której jest notowany ETF) nie ma znaczenia dla Twojego wyniku finansowego.

            Czy jednak ma jakieś inne znaczenie, np. prowizje, podatki ? Tego nie wiem i chętnie bym się dowiedział.

    • Cześć Marcin,

      Podbijam pytanie Darka, bo też jestem ciekaw Twojego podejścia do tego tematu 🙂
      Jeden z wybranych przez Ciebie ETF-ów (EMIM LN ETF) posiada odpowiednik w EUR (IS3N GR ETF).
      Co stoi za decyzją o wyborze jednej waluty (tutaj akurat GBP) w przypadku obu ETF-ów?
      Czy wybór pary “SWDA LN ETF” i “IS3N GR ETF” (zamiast “EMIM LN ETF”) nie byłby dodatkową formą dywersyfikacji portfela?

      Pozdrawiam,
      Mariusz

  8. Hej Marcin, czytam od jakiegoś czasu bloga i słucham podcastu. Mam pytanko z innej beczki, w jaki sposób robisz rysunki, które zamieszczasz we wpisach ? Są świetne! Używasz jakiegoś programu ? Czy może rysujesz na papierze i robisz zdjęcie ?

    Pozdrawiam,
    SZ

    • Za oprawę w książce odpowiadał Zuch. Pewnie dalej trwa współpraca i on przyrządza te rysunki.

  9. Mam podobny dylemat Vanguard FTSE All-World UCITS ETF ma 2 warianty notowane w Londynie VWRP (funt) oraz VWRA (usd).

    Czy dobrze rozumuje ze wariant w funtach jest dedykowany dla brytyjczykow, a z punktu widzenia inwestora z Polski tylko wariat w USD ma sens?

  10. Cały czas nurtuje mnie trochę porzucenie rynku akcji na GPW. W ramach IKE Plus w NN cześć pieniędzy była tam lokowana i nawet zwiększana ich ilość licząc na odbicie i dało to bardzo pozytywne wyniki. Nadal wspominasz, że nasz rynek jest obecnie nisko a jednak nie lokujemy już tu bezpośrednio pieniędzy w fundusze ETF czy też inPzu Akcji, dlaczego ? 😀
    Rozumiem strategia i jej się trzymamy ale czy przy względnie niskim poziomie na GPW jednak nie uwzględnić tego bardziej w doborze rynku na którym zainwestujemy obecnie.

  11. Tak się zastanawiam jak inwestować naprawdę małe kwoty w ETF.

    Mam IKE eMalkera w mBanku, rocznie mogę odłożyć na emeryturę 18 000 PLN i na ETF w roku mogę przeznaczyć 4500 PLN (przyjmująć udziały z portfela modelowego), kupująć raz na kwartał dwa rodzaje ETF, muszę wykonać 4 wpłaty po ok 1000 PLN i to podzielić na dwa zakupy po 500 PLN.

    Przy takim scenariuszu pojawia się problem konieczności zapłacenia prowizji za 8 transakcji, co przy takich małych kwotach jest dużą częścią wpłaty. W sumie zapłacę 152 PLN prowizji, co stanowi ok. 3% inwestycji, zamiast 0,29%.

    Czy w takim wypadku lepiej kupować rzadziej, skupić się na jednym ETF, czy jest jeszcze inne rozwiązanie, które byłoby lepsze?

    Będę wdzięczny za sugestie 🙂
    Marcin

      • Dzięki 🙂

        Właśnie sobie to rozkminiam i policzyłem, że przy opisanych przeze mnie powyżej założeniech, ze względu na podatek belki płacony co rok w przypadku wyboru xtb i przy założeniu 5% zysku z inwestycji, IKE już w 4 roku oszczędzania okaże się lepszym wyborem (mimo wysokich prowizji) – rzadsze, a większe wpłaty będą jeszcze bardziej korzystne 😉

        • Ja mam podobną sytuację, ale nieco inny pomysł: kupuję ETF-y zgodnie z założeniami mojego portfela w XTB, a gdy w XTB uzbiera się odpowiednia kwota (6500 zł), to wypłacam i kupuję tego samego ETF-a poprzez IKE. Wiem, że zapłacę ewentualny podatek Belki, ale chyba lepiej zapłacić (co mnie nawet ucieszy, bo to znaczy, że ETF zyskał), niż trzymać to przez rok lub półtora na 0-1% w banku. Poza tym od razu mój portfel ma odpowiednie wagi poszczególnych składników. Wiem, że stracę na przewalutowaniu, ale to tez nie są jakieś kosmiczne kwoty. Czy gdzieś w moim rozumowaniu jest jest błąd ? Proszę o info, jeśli ktoś go widzi.

          • Wnioskując z tego co napisałeś, widzę jeden błąd w rozumowaniu – zalożenie, że ETF-y będą w każdym roku rosnąć, co jest nierealne. Co zrobisz, kiedy w XTB nie uzbiera się odpowiednia kwota z powodu spadków na rynku?

  12. Miesiąc temu wybrałem do swojego portfela w celu ekspozycji na akcje dokładnie te same 2 ETF. Więc chyba zrozumiałem co nieco z książki :). Z tym że EMIM kupiłem na giełdzie we Frankfurcie (ticker IS3N) – bo stwierdziłem, że wolę giełdę w EU niż w pobrexitowym Londynie. Ale dopytam, czy dla nas Polaków jest jakakolwiek realna różnica między tym kupionymi na różnych giełdach jednostkami tego samego ETF ? Np. EMIM kontra IS3N ?

  13. Panie Marcinie, dwa pytania:
    1) Dlaczego nie Degiro i ich pula “bezprowizyjnych” ETFów?
    2) Co pan sądzi o różnicach między iShares i Vanguard w kontekście szacowania wartości aktywów, momentu narzucania opłaty itp?
    Osobiście wybrałem Vanguard FTSE All-World UCITS (i w małym stopniu HSBC ETFs PLC HSBC MSCI WORLD UCITS) ale Pana propozycji też się przyjrzę.

    • Hej Paweł,
      (1) W domu maklerskim MBanku mam IKE i nie zapłacę podatku Belki
      (2) Dla mnie Vanguard i IShares to dostawcy ETF-ów o równoważnej jakości.. Nic mi nie wiadomo, aby stosowane przez nich różnice w zakresie narzucania opłat i sposobu wyceny aktywów miały istotny wpływ na wyniki w długim terminie. Jeśli masz jakieś przemyślenia lub analizy na ten temat, chętnie poczytam.

    • Warto poczytac sobie czym rozni sie indeks MSCI od FTSE. Polecam: https://bankeronwheels.com/best-international-etfs/.

      A w skrocie Vanguard FTSE All World vs. 2 x iShares „Marcina”…

      Najpierw indexy:
      – FTSE All World ma pokrycie 90% swiata akcji z rozlozeniem wg kapitalizacji np. 57% to USA a Wschodzace Rynki to 10%. Te brakujace 10% z 90% to akcje typu small cap (nie dokonca tak jest vs. MSCI – patrz nizej;)
      – Index MSCI nieco inaczej definiuje niektore rynki np. w FTSE Polska to developed market a w MSCI emerging. Dodatkowo w bazowym index-sie FTSE masz troche wieksza ekspozyjce na male spolki vs. MSCI All World to 85% swiatowej kapitalizacji (chyba ze wybierasz MSCI z dopiskami IMI – tam male spolki sa)

      A teraz ETFy:
      – Marcin ma MSCI World czyli pokrywa tym Rynki Rozwiniete bez malych spolek
      – Fundusz MSI IMI EM pokrywa mu Rynki Wschodzace w tym male spolki.
      – Kosz ETFow Marcina 0,20% i 0,18% (jezeli chodzi o tracking error to chyba VWRA, EIMI, WMSL wypadaj rownie dobrze)
      – Marcin ma 20/35 na rzecz rynkow wschodzacych czyli 57% portfela akcji vs. rzeczywisty udzial w kapitalizacji tych rynkow 10%, w PKB chyba 30% a liczac PPP 40%
      – Slowem Marcin obstawia ze teraz bedzie era rynkow wschodzacych (tez tak zakladam;) plus Chiny (bo to 40% EIMI) umocnia sie wzgledem USA…ale to juz zaklad o przyszlosc i kazdy musi dokonac oceny sam;)

      Vanguard jest drozszy bo kosztuje 0.22% ale w jednym funduszu pokrywa caly swiat bez 10% malych spolek. To dobre rozwiazanie w sensie prostoty (nie ma sprawdzania, rebalancingu vs. 2xiShates czyli nizsze koszty) i masz lepsze pokrycie niz MSCI All World. Niektorzy nawet tak radza zeby wziac sobie ETF z szerokim pokryciem rynku i dowazac go innymi (baw sie przyprawami a nie zupa…tylko nie przesol;). Np. mozna dodac Small Cap Developed plus MSCI IMI i masz w portfelu male spolki z obu rynkow plus dociazasz sobie rynki wschodzace.

      • Auto korekta: Tracking Difference a Trackin Error;) Dla dlugoterminowych inwestorow to jest wazniejsze;)

  14. a ja mam pytanie, bo może nie obejrzałam tego odcinka, dlaczego do małego portfela wybrałeś x-trade brokers a nie również DM mBanku? zastanawiam się, ponieważ zaczynamy budować swój portfel i mamy akurat IKE w mBanku i chętnie wybralibyśmy któryś z tamtejszych ETFów, ale może czegoś nie rozumiem i one się do tego nie nadają? z góry dziękuję za odpowiedź 🙂

    • Sylwia – chodzi o wysokość prowizji maklerskiej. W mBanku jej minimalna kwota to 19 zł, więc zakup ETF za np. 500 zł oznaczałby, że 3,8% kapitału idzie na pokrycie prowizji.

      • Marcinie, otworzyłem sobie konto na eMakler ale z wpisów wnioskuję, że powinienem otwowrzyć w DM mBank? Mógłbyś napisać jaka jest różnica między nimi i czy w takim razie mogę od razu zamknąć eMaklera?

  15. Dobrze rozumiem, że te ETFy nie wypłacają dywidendy? Jaki jest ich sens w portfelu długoterminowym?

    • Akumuluja dywidendę, czyli ich cena rośnie. Możesz sprzedać kiedy chcesz i to będzie Twój zysk.

    • Ponury Żniwiarz

      W ramach IKE/IKZE w rachunku maklerskim można kupić ETF’y wypłacające dywidendę w walucie w której jest notowany. Tak więc trzeba wpłacić złotówki, które DM przeliczy na walutę w celu zakupu tego ETF’u, ale dywidendy (CZĘSTO KILKA RAZY W ROKU!) będą wypłacane od razu w walucie obcej, którą akumulujemy w rejestrze IKE/IKZE. Można reinwestować w dowolne instrumenty finansowe dostępne w ramach IKE/IKZE. Ciekawostką jest, że w ramach IKE/IKZE w niektórych DM można kupować ETFy na REITy ! Mamy zatem wypłacaną regularną wysoką dywidendę, którą możemy dowolnie reinwestować. Przykład w DM BOŚ jest dostępny największy na świecie ETF na fundusze REIT: “Vanguard Real Estate ETF [VNQ]” ( https://finance.yahoo.com/quote/VNQ/holdings?p=VNQ ).

      Dodatkowo napiszę, że jeśli Polskie Domy Maklerskie umożliwią inwestowanie w ramach IKE/IKE w ETF na REITy rezydujące w Irlandii i inwestujące w Singapurskie nieruchomości to dostawalibyśmy wysoką i całkowicie nieopodatkowaną dywidendę 🙂

      Tak więc przy odrobinie wiedzy o ETFach i REITach można inwestować w ciekawe i opłacalne sposoby.

      • VNQ w BOŚ nie jest tak naprawdę dostępny. Widnieje tylko na liście instrumentów przy składaniu zlecenia.
        “Nabycie instrumentu Vanguard Real Estate ETF nie jest możliwe. Emitent nie udostępnił dokumentu KID.”

  16. Hej,
    Od wczoraj zauważyłem że w ramach inpzu można otworzyć IKE, fajnie zawsze większa konkurencja, może i finax pójdzie tą drogą.

    • Też to zauważyłem, tylko przyjrzyj się opłatą w KID-ach. Z tego co rozumiem to jednostki typu R są dla IKE/IKZE tylko, że mają wyższe opłaty! niż normalne jednostki. Naprawdę dziwne to jest. Na przykład Akcje Rynków Rozwiniętych jednostka O https://www.pzu.pl/_fileserver/item/1512177 – 0.68% a jednostka R https://www.pzu.pl/_fileserver/item/1526719 – 1%. I tak przy okazji to można te reklamowanie 0.5% włożyć miedzy bajki, a szkoda.

      • Faktyczne opłaty w jednostkach R pewnie wcale nie będą wyższe. KIIDy opierają się na danych z poprzedniego roku, a jednostki R nie były zbywane w ubiegłym roku, więc podane są pewnie szacunkowe koszty dla tych jednostek.
        Wg statutu funduszu maksymalna opłata za zarządzanie dla wszystkich jednostek O i R wynosi 0,5% rocznie. Wszystko jest dokładnie opisane w art. 50 i 51 statutu.

        • Korekta: opłaty dla jednostek O i R są równe, ale różne dla poszczególnych subfunduszy. 0,5% podane wyżej dotyczy Subfunduszu Inwestycji Ostrożnych, ale dla Subfunduszu Akcji Rynków Rozwiniętych maksymalna opłata za zarządzanie to już 0,75%, tyle samo dla jednostek O i R. W przypadku Akcji Rynków Wschodzących opłata to 1% dla jednostek O i R.

    • Naprawdę? Fajnie, że jest taka możlkiwość, choć ja prferuję rachunek maklerski (mam w DM BOŚ)

  17. Marcinie, może coś mi umknęło ale zastanawiam się czy Ty ten portfel (długoterminowy) budujesz teraz realnie ? W “FFortecy” napisałeś – i to wydaje się naturalne – że go już taki portfel masz, a tutaj pokazujesz transakcje i odnosisz się do kwot, o których piszesz, że dotyczą Twojego portfela. Czy może coś nie przykumałem i jednak rzeczywiście budujesz ten portfel akurat teraz i z taką ilością gotówki robisz zakupy. Będę wdzięczny za odpowiedź bo nie skleiłem tematu. Panie Marcinie, wchłonąłem Książkę i jako początkujący inwestor z rocznym wnikaniem w temat i półrocznym doświadczeniem na realnym rynku przyznaję, że Pana książka sprowadziła mnie na ziemię. Dziękuję za to i życzę wszelkich sukcesów

  18. marcin: załóżmy ktoś ma konserwatywny portfel i chce dorzucić troche usd na wypadek gdyby w polsce zle się działo itp. po prostu decyzja że częśc musi być w usd w portfelu i chce ulokować je w miare bezpiecznie(głównie bierze usd że liczy na wzrostu kursu a nie wzrostu instrumenty czyli nie kupuje akcji notowanych w usd), w co mozna zainwestowac poza kiepskimi lokatami w usd? co poleceasz?

  19. 1. Marcin nie myślałeś o jednym ETF zamiast dwóch, np. VWRA? DM i EM w jednym.
    2. Podczas składania zakupów zlecasz zakup PKC?

    Pozdrawiam serdecznie

    • 1. Zależało mi na większej wadze rynków wschodzących
      2. Nigdy nie składam zleceń PKC – zawsze z limitem. Limit ustalam na podstawie notowań dostępnych np. w XTB lub innych serwisach (DM mBanku pokazuje tylko poprzedni kurs zamknięcia).

      • 1. W pełni rozumiem.
        2. I tutaj jest problem DM mBanku, że nie ma notowań w czasie rzeczywistym. W DeGiro mam ale 15-minutowe opóźnienie. XTB pokazuje w czasie realnym? Mógłbyś napisać jak ustalasz cenę po której dokonujesz zlecenia?

  20. Marcin, podpowiesz dlaczego wybrałeś ETF na indeks MSCI EM IMI zamiast zwykłego MSCI EM.
    Wydaje mi się, że zwykły MSCI EM bardziej pasuje do MSCI World (znikoma ekspozycja na małe spółki).
    Czy zadecydowała wielkość i płynność tego ETF czy jednak dodatek małych spółek w indeksie był kluczowy?
    Z góry dziękuję za odpowiedź 🙂

    • Hej Grzegorz – nie znalazłem w DM mBanku ETF na MSCI EM, który akumulowałby dywidendy.
      Poza tym – nałóż na siebie wykresy tych indeksów – są bardzo zbliżone.

      • Hej, Ja znalazłem w DM mBanku iShares MSCI EM UCITS ETF (Acc) ISIN IE00B4L5YC18 notowany w Niemczech w EUR. Ma taki sam TER jak i inne parametry, co ETF wybrany przez Ciebie. Jest mniejszy i historycznie trochę słabiej radzi sobie z odwzorowaniem indeksu, ale jeszcze do niedawna miał dużo większy TER.

        • Mam świadomość, że różnice w wynikach między tymi indeksami są niewielkie. Jednak muszę teraz wybrać jeden z nich i się tego wyboru trzymać długie lata. W DM mBanku kupowałbym tylko ETF na EM. Żona ma IKE/IKZE w BOS i ona będzie trzymać iShares Core MSCI World. I biję się z myślami czy wybrać indeks (MSCI EM wydaje się przynosić ciut większe zyski) czy też wybrać większy i płynniejszy ETF (większe bezpieczeństwo i mniejsze spready).

  21. Cześć, dobry artykuł. Kilka uwag:
    1. Dziwi mnie konserwatywne podejście w kontekście okresu oszczędzania. 50% w obligacjach to bardzo dużo, zwłaszcza w perspektywie 20-30 lat.
    2. Jednorazowa inwestycja większego kapitału (tzw. lump sum) zawsze wypadała lepiej statystycznie w okresie długoterminowym niż miesięczne “dokładanie” (tzw. DCA).
    3. Przy większych kwotach warto rozejrzeć się za zagranicznym brokerem, np. w SwissQuote Luxembourg 0.1% min. €15, ewentualnie SaxoBank, chociaż w przypadku tego drugiego 0.25% lub 0.20% lub 0.12% (powyżej $1M) opłaty rocznej powierniczej może wyjść dużo więcej niż w przypadku SQ LU (max €180 rok).
    4. Nie rozumiem też proporcji SWDA mniej niż EMIM, ale to chyba indywidualny Twój wybór. U mnie wygląda to tak:
    75% IWDA (SWDA)
    10% EMIM
    15% EUNU

    Zastanawiam się jednak nad zaprzestaniem kupowania IWDA + EMIM na rzecz VWCE (EUR) / VWRA (USD), jako że pomimo nieco wyższego TER 0.22% mają już gotową proporcję rozwiniętych rynków 88% i wschodzących 12% i nie trzeba rebalansować.
    5. Co do złota, moim zdaniem ma on sens tylko w fizycznej postaci sztabek, jako zabezpieczenie finansowe na nieprzewidywany scenariusz, w której lepiej byłoby mieć do niego dostęp “offline”. W przypadku wspomnianego ETF, po prostu nie wiem jaki jest sens marnować 10% kapitału, ale może wyjaśnisz? Polecam przeczytać:
    https://en.swissquote.lu/expat-investing/smart-investing/smart-investing-gold-safe-life-boat-now

    • (1) To jeden z moich trzech portfeli i jego skład dokładnie wyjaśniłem w książce.
      (2) To sprawa losowa. Rozłożenie wpłat na transze wyjdzie lepiej na rynku spadającym, gorzej na rosnącym. Odnosisz się zapewne do rynku USA. Sprawdź dla porównania Japonię.
      (3) Nie oferują niestety IKE. Nawet brak prowizji nie zrekompensuje konieczności zapłaty podatku. Ale oczywiście im niższa prowizja, tym lepiej.
      (4) To mój mały zakład, że w ciągu najbliższych 30 lat Chiny poradzą sobie lepiej od USA. Oczywiście może się nie sprawdzić.

      • Podatki to oczywiście ważna sprawa. W przypadku zamieszkania w kraju który opodatkowuje dochód z zysków kapitałowych, warto po prostu mieć portfel akumulujących ETFów, czyli takich które reinwestują dywidendę automatycznie. Co do podatków od zysków kapitałowych jest to trudna sprawa w perspektywie 20-30 lat, a może podatków od takich zysków nie będzie? Albo przy dużym portfelu warto będzie się zastanowić nad zmianą rezydencji podatkowej np na rok czasu w celu ich bezpodatkowej sprzedaży i… ponownej inwestycji.

    • Zalezy jak patrzec…50% portfela w nieruchomosciach (a to aktywo bardziej jak akcje niz fixed income) do tego portfel ofensywny…wiec w calosci moze sie okazac ze Marcin to bardziej Wilk z Wall Street niz konserwatywny inwestor;)) A powaznie to kazdy z wiekszym portfelem skupia sie na nie traceniu.

      Ps. Wyzej porownalem VWRA vs. EM IMI & WSML bo mialem podobne rozterki. Poszedlem na VWRA + male spolki i dociazylem nieco EM.

  22. Wg mnie mBanku MASZ możliwość wpłaty już twardych walut na konto maklerskie prowadzone na zasadach ikze/ike, TYLKO jeśli jest to usługa w Biurze Maklerskim (www.mdm.pl).

    Tam jest pewna schizofrenia – uskuga eMakler prowadzona i zakładana z pozomu serwisu transakcyjnego nie pozwala na wpłaty walut, a konto maklerskie MDM (platne) już tak.

    Nie mniej polecam potwierdzić na infolinii 🙂

    • Wpłacić możesz tylko w PLN – obowiązują  konkretne limity w PLN. Natomiast możesz w MDM sprzedać bez konwersji na PLN i wtedy kupić za walutę inny walor również bez konwersji walut. Z kolei eMakler na to nie pozwala – tutaj zawsze konwersja przez PLN przy zakupie i sprzedaży.

  23. Witam wszystkich:):)

    Ja lubię konkrety:):)
    Czy dobrze rozumuję?, jeśli w zakładanym scenariuszu pokonam wszystkie opłaty z tytułu prowizji i podatków, załóżmy- biorę pod uwagę okres 10-letni,-historyczny, czyli zakładam , że ETF kupiłam 10 lat temu , uzyskałam plus minus 80 procent zysku brutto z inwestycji za 10 lat, to powinnam jeszcze uwzględnić i odjąć stopę inflacji za rozpatrywany okres?
    Wtedy można dopiero szacować zwrot z inwestycji ponad inflację? Coś mi się wydaje , że inflacja też będzie miała wpływ na ostateczny wynik…?
    Kolejny czynnik , który mnie zastanawia to zmiany podatków. O ile dobrze pamiętam , przed kilkoma laty podatek od zysków kapitałowych wynosił 10% a teraz 19%? Sorki za być może spore zaległości, ale jeśli nawet je mam , a stawka podatku wzrosła, to mogę oczekiwać , że podatki no…przynajmniej się zmienią?

    pozdrawiam i bardzo dziękuję za nowy wpis na Blogu i dyskusję, która też dużo wnosi:):)

    Ula

    • W przypadku inwestowania na giełdzie, jaki i w każdej innej inwestycji możesz uwzględniać inflację lub nie. Tej drugiej metody nie polecam ;). Wracając do Twojego przykładu, od 80% zysku należy odjąć skumulowaną inflację za okres 10-letni.
      Podatki od zysków kapitałowych mogą się zmienić. Nie mamy na to rady innej niż korzystnie z kont IKE/IKZE.

  24. Cześć Marcin, dziękuje Ci za Twoją świetną robotę, dzięki której już w wielu z nas jest na dobrej ścieżce do osiągnięcia finansowej wolności 🙂

    Co myślisz o inwestycji w:

    1. ISHARES MSCI RUSSIA ADR/GDR USD UCITS o Ticerze CSRU

    Rosja należy do rynków rozwijających się do których w najbliższych latach powinien przepływać kapitał z rynków rozwiniętych.

    Posiada świetną wycenę P/E 10,4 P/B 0,8 CAPE 6,4

    Jedynie mam wątpliwości co do opłat na poziomie “aż” 0,65% oraz płynności funduszu. Co ciekawe prawie 50% funduszu inwestuje w energie.

    2. Obligacje skarbowe USA 20+ letnie. ISHARES USD TREASURY 20PLUS YR UCITS Ticker IS04

    Miałby być to zakup bardziej spekulacyjny. Jedynie obligacje USA płacą jeszcze jakieś oprocentowanie. Jest wysokie prawdopodobieństwo, że rentowność tych obligacji w najbliższych miesiącach spadnie co oznacza wzrost ich ceny. I wtedy byłby dobry moment aby się ich pozbyć 😉

    3. Najbardziej odpowiadałby mi ETF dostępny w mBanku na akcje dywidendowe typu value rynków rozwijających się, lecz nie mogę takowego znaleźć. Może ktoś z was znalazł?

    Pozdrawiam
    Grzegorz

    • 1. Gdybym to ja wiedzial co wzrosnie a co spadnie… 😉
      2. Biorac po uwage wypuklusc obligacji (tak to chyba sie nazywa po PL) czyli duzo wieksza zmiennosc przy niskich stopach procentowych to na pewno jest to agresywne…widac po duration;) Jak stopy spadna to w teorii +20% ew. jak panika na akcjach. Czysta spekulacja…trzymam kciuki;)
      3. Nie rozumiem co masz na mysli dywidendowe typu value. Spolki growth raczej dywidend za duzo nie placa. Na justETF widze ze 8 spolek dywidendowych z EM jest ale nie wiem co ma mBank

  25. Witam,

    Jestem po przeczytaniu twojej książki i zastanawia mnie jedna rzecz .
    Jak zbudować swój portfel mając ok 3-5 lat na inwestycje ?
    Jeśli chodzi o kilka szczegółów to poduszka bezpieczeństwa jest na 12 miesięcy oraz wraz z Zona odkładamy ok 50% zarobków co miesiąc .
    Na chwilę obecną myślę nad taką strategia :
    60% obligacje 4 letnie COI
    10% polskie obligacje korporacyjne ( te z emisji powyżej 100 mln zł )

    Pozostaje 30% kapitału

    Zastanawiam się nad spolkami dywidendowymi z GPW lub właśnie ETF na rynki wschodzące .

    Te 30% kapitału chce zainwestować w 3 transzach w ciągu nastepnych 3 miesiącach aby nie stresować się tym że kupie na lokalnej górce .

    Co myślisz o takiej strategi inwestycyjnej na okres 3-5 lat ?

    Psss
    Szczerze mówiąc liczyłem na to że z książki dowiem się więcej na temat twojego portfela ofensywnego bo wydaje mi się że aktualnie to on najwięcej zarabia jednak oprócz kilku szczegółów jak działki budowlane oraz kupno akcji z GPW nie dowiedziałem się nic więcej . Pozostaje więc słuchać i czytać twojego bloga 😉

    Pozdrawiam
    Daniel

    • ETF na rynki wschodzące mogą oznaczać bardzo duże wahania tego aktywa, na pewno nie inwestowałbym w EM (ani w żadne inne akcje) w perspektywie 3-5 lat.

  26. Mnie jako totalnie początkującego martwi nieco, że osoba z tak ogromną wiedzą w temacie inwestowania wybiera tak ‘bezpieczny’ skład do portwela. Sam właśnie założyłem IKE i IKZE (tutaj kupiłem ETF S&P 500 bo na IKZE nie chce mi się zaglądać częściej niż raz w roku aby kupić koolejny ETF ), natomiast na IKE myślę o spółkach dywidendowych na początek w miksie z jakimiś ETF-ami dywidendowymi tez: np Ishares EURO Dividend , Ishares UK Dividend ect. (waham się tylko co pierwsze kupić w tym roku a co w kolejnym) .

    Totalnie na obecną chwilę odrzucam obligacje, gdybym zakładał ze na akcjach nie zarobie to bym ich nie kupował wcale. więc równie dobrze mogę mieć w portwelu 100% akcji zamiast jakieś 20/80 czy 40/60 ect (mimo to najprawdopodoobniej w kolejnych latach doprowadzę portwel do tych klasycznych 20/80 co dalej z wiekiem to zobaczymy, pewnie im będę starszy to będę się przesówał w “bezpieczniejszą” stronę)

    • Wiedza i doświadczenie to jedno a reakcja na spadki to drugie. Z tego co widze to Ty zakładasz ile zarobisz a warto jeszcze przemyśleć ile maksymalnie możesz stracić. Nie każdy wytrzyma spadek na akcjach na poziomie 50% stąd dywersyfikacja aby w ramach takiej stytuacja ograniczyc starty całego portfela. 100% w akcjach daje potencjalnie większą szanse na zysk ale również zwiększa szansę na stratę.

      • Zgadzam się z tym podejściem tylko co do zasady ETF jest już zdywersyfikowany wg mnie wystarczająco , jeśli np: po 20 latach na IKZE będę miał ok 10-15 różnych ETF opartych o gospodarki różnych krajów i notowanych w różnych walutach i nawet jeśli wszystkie będą akcyjne to dywersyfikacja jest i tak ogromna i większej wydaje mi się ze nie potrzeba. Wachania przy ETF nie maja znaczenia bo w długim terminie powinny iść w górę, podobnie jak ogólnie 80% rynku idzie w górę a wszelkie kryzysy typu koronawirus patrz marzec to tylko okazja do zakupu ( szkoda ze dopiero niedawno dowiedziałem się o IKE i IKZE bo nie skorzystałem z marcowej wyprzedaży no ale kupiłem co innego w tym czasie- [nieruchomość ]) , nawet jeśli trzeba by czekać 2-4 lata na odbicie po jakimś prawdziwym kryzysie to mamy kupę czasu do 65 roku życia i można czekać . Z 2 strony obligacje korporacyjne, dywidendowe mogły by być same w sobie fajnym dodatkowym ETF-ef który być może rozważę również , pomimo mojego malkontenckiego wpisu. Pozdrawiam ! Bardzo ciekawy Blog !

        • Pamietaj ze dywersyfikacja to 3 elementy:

          – Korelacja miedzy aktywami – a tu zauwazysz ze akcje z roznych krajow sa jednak skorelowane i to mocno wiec nawet 100 ETFow akcyjnych nic nie da (korelacje zmieniaja sie w czasie – nawet bezwielkich kryzysow)
          – Zachowanie roznych aktywow w przypadku kryzysu – wtedy okazuje sie ze aktywa ktore sa slabo skorelowane np. akcje i zloto moga zachowac sie podobnie, szczegolnie w krotkim termine…tj. leca na leb
          – Aktywa maja rozna zmiennosc co zwieksza komfort czyli szanse na dobre decyzje i masz aktywo do rebalansowania

          Oczywiscie dywersyfikuje sie w ramach klasy aktywowo (np. Value vs. Growth), biorac rozne klasy aktywow (Obligacje vs. Akcje), inwestujac w rozne kraje (gospodarki, waluty itp.). Kupowanie na przestrzeni czasu to tez swoista dywersyfikacja.

          Oczywiscie analiza wsteczna / historyczna zawsze skuteczna ale historia pokazuje ze „dobrze” dobrany portfel moze zarobic wiecej niz same akcje (pamietaj o rebalancingu) ew. podobnie przy mniejszej zmiennosci. Czasem wyjscie z dolka…jak nie jestes zdywersyfikowany (videJaponia lata 90, Wlochy – chyba lata 70) potrwa nie 2-3 lata ale 20 ew. nigdy (Chiny, Rosja, Niemcy). Chyba fajnie pokazal Faber w paper Global Asset Allocation – jest za darmo w Internecie.

          Dodatkowo my jako ludzie nie mam perspektywy inwestowania 100 lat i kiedys chcemy wyciagac srodki;) Oczywiscie jak masz kapial 5mPLN a potrzeby na 80 tys. PLN rocznie to nawet na emeryturze mozesz isc jak Buffet radzi spadkobiercom tj. 90% w akcjach;)) Czyli zdolnosc to ryzyka plus sklonnosc do ryzyka powinny decydowac o dobrze naszych portfeli;:

  27. Cześć Marcin, jak zawsze bardzo ciekawy artykuł.

    Dwa pytania z mojej strony:

    1. Wspominałeś, że akcje w USA są obecnie bardzo drogie, lecz mimo to wybrałeś indeks inwestujący 2/3 środków na rynku amerykańskim. Co o myślisz o zakupie dodatkowego ETF’a, np. inwestującego w akcje europejskie, aby zmniejszyć ekspozycję na rynek amerykański?

    2. Czy rozważałeś również ETFy wykorzystujące tzw. factors (np. small cap, momentum, quality, value)? Jeśli nie, to dlaczego?

    Pozdrawiam
    Rafał

  28. Hej Marcin,

    40% swojego portfela przeznaczasz na obligacje. Przy poduszce bezpieczeństwa również część portfela lokujesz w obligacje. Jaka jest jest między tym różnica?

    • Cześć Marcin,
      Świetny wpis, co sądzisz o Etfach wypłacający dywidendy? Założenie jest takie żeby w ramach IKE mieć takie etfy i po przejściu na emeryturę czerpać korzyści z wypłacanych dywidend. Do czasu emerytury wszystkie wypłacone dywidendy są reinwestowane razem z kolejnymi wpłatami.

      Pozdrawiam

      • Do czasu przejścia na emeryturę inwestowałbym w ETF-y akumulujące dywidendy i dopiero po przejściu na emeryturę zamieniłbym je na ETF-y wypłacające dysidendy.

        • Być może moje pytanie będzie tendencyjne… Jeśli zakupiłem np: 4 jednostki ETF to po 5 latach pomimo akumulacji dywidendy mam dalej 4 jednostki tak ? ETF tak jak akcje kupuje się na sztuki i akumulacja chyba nie zwiększa ilości tych sztuk?

          W takim razie co daje akumulacja dywidendy ? Zwiększa tylko wartość na wykresie ? Jeśli tak to w przypadku kryzysu kiedy wykres spada to tracimy ten zysk z akumulacji tez. Natomiast wypłaconej dywidendy byśmy nie stracili bo albo leży bezproduktywnie na koncie i traci przez inflacje albo zakupilibyśmy za nią dodatkowa jednostkę ETF(inna lub ta sama) i teraz jak wykres odbije do góry to okaże się ze mamy 5 jednostek zamiast tylko 4 …

          Czy to nie oznacza ze dywidendowe (disc) są lepsze od Acc ? Zwłaszcza na IKE gdzie nie ma podatku od dywidendy i az się prosi aby ta zaletę wykorzystać.

          • Dywidenda to fetysz typowy dla retaili. Nie wiem czy wiesz, ale w dniu ex- div cała dywidenda jest odcinana od kursu- i to w kwocie brutto, a Ty dostajesz kwotę netto. Poza tym Twoje rozumowanie zawiera błąd logiczny- liczy się wartość zgromadzonych środków (liczba razy kurs), nie zaś sama liczba jednostek. W czasie bessy jedne i drugie typy ETF (acc i dis) będą traciły, jednak ostatecznie lepiej wyjdziesz wybierając te akumulujące- nie tylko ze względów podatkowych, ale i przez koszty (prowizje, spready, poślizgi cenowe, koszt zwłoki czasowej) reinwestycji. Zerknij sobie na ten wykres
            https://stooq.pl/q/?s=wig20tr&d=20201116&c=10y&t=c&a=ln&b=1&r=wig20

    • Marcin tłumaczy to w książce. Jego środki są podzielone na 3 portfele – księgowanie mentalne

  29. Marcin,

    W jakiej mniej więcej odległości od rynku dostajesz kurs walutowy na IKZE maklerskim? W DM BOŚ jest możliwość korzystania bezpośrednio z waluty z wymianą na żądanie (3x w roku wymiana bez dodatkowej opłaty, kupno waluty USD 0,5 gr od rynku sprzedaż ok 2 groszy od rynku według informacji od maklera ale jeszcze nie było mi dane sprzedawać inwestycji zagranicznych).

    Pozdrawiam,

    Piotr

  30. Witaj Marcinie, znakomita książka, super przydatny artykuł. Brawo 🙂
    Mam pytanie, eMaklerze, wspomniane ETFy znajduje, ceny zakupu się zgadzają, ale nie mogę znaleźć nigdzie konkretnie wykresów oraz analiz tych ETFów. Są podobne w innych cenach 🙂 Jest szansa na jakiś link, jak tego szukać ?

  31. Cześć Marcin,

    Ja mam pytanie odnośnie ETF’u World który podałeś.

    Można go znaleźć pod kodem SWDA (GBP) i IWDA (EUR).
    Sprawdziłem oba wykresy tego ETF’a i ku mojemu zaskoczeniu są one (co prawda nieznacznie) ale różne.

    Z czego to wynika?
    Bo niby miejsce zakupu ETF”a nie powinno mieć wpływu na jego kurs, a tutaj jakieś nieznaczne różnice jednak są widoczne.

    Z góry dziękuje za odpowiedź.

    P.S. Robisz świetną robotę!

  32. Na pewno przyda mi się ten wpis, ale na początek muszę założyć rachunek Maklerski tylko jeszcze nie wiem czy w formie IKE, ikze czy robo doradcy (finax) . Pracując na etacie w drugim progu podatkowym kusi mnie odliczenie na IKZE, ale z drugiej strony pieniądze przydałyby się wcześniej niż po 65. Roku życia. Czy to wcześniejsza emerytura, czy sfinansowanie mieszkania dla dziecka.. Różnie może być. No bo 30 lat do przodu to szmat czasu. Co polecacie w takiej sytuacji?

    • Grzegorz,
      jestem w podobnej sytuacji /2gi próg/, moje przemyślenia są takie:
      – IKZE = emerytura – raz, że mam zwrot podatku już teraz, a dwa, że środki są ‘przytrzymane’ dużą karą za wypłatę /podatek/
      – IKE = długoterminowe oszczędności – nawet jeśli nie doczekasz do 60 r.ż. to odraczasz podatek belki w czasie i mozesz wypłacić część środków
      – Finax – ja startuje od stycznia i chcę sobie porównać z inPZU w którym już jestem
      Także wszystko zależy od tego jak duże oszczędności generujesz miesięcznie/rocznie

      • niezrzeszony

        W komentarzach pod starym artykułem o IKE/IKZE znalazłem ciekawostkę. Do IKZE możesz wpłacać przez 5 lat, a potem je zerwać. Przez te lata masz odliczenie z 32% czystym i bezpiecznym zyskiem. Natomiast w momencie zerwania to staje się Twoim deklarowanym przychodem i może być tak samo policzone z 32% podatkiem, tyle że odroczonym (i niestety zyski też będą tak opodatkowane). Inna sprawa, jeśli zerwiesz w momencie utraty innych przychodów (np przechodzisz na wcześniejszą emeryturę albo robisz sobie przerwę od etatu). Wtedy PIT obniży CI zyski z IKZE tylko o 17%.
        A jeśli chcesz, możesz założyć nowe IKZE i składać przez kolejne 5 lat.
        Dobrze to zrozumiałem?

        • wg mnie nie musisz czekać 5 lat
          z IKZE możesz wypłacić w dowolnym momencie
          także jeśli po roku stracisz pracę, to tak jak piszesz możesz być do przodu ok 15% na podatkach 😉

          Te 5 lat o których piszesz dotyczy zryczałtowanego podatku 10% przy wypłacie w wieku 65 lat – trzeba osiągnąć ten wiek + mieć wpłaty w 5 różnych latach

  33. Oczywisty wybór to IKE + IKZE zapewne wiesz ze możesz mieć oba naraz. Wypłata z IKE praktycznie nic cie nie kosztuje ( tylko podatek belki) jedynie z IKZE nie opłaca się ruszać kasy.
    Wiec jeśli nie chcesz się blokować z możliwością wypłaty to IKE polecam , z 2 strony dla osób w 2 progu IKZE ma największy sens ja od niego zaczynałem tez. Limit jest niski wiec po wykorzystaniu limitu IKZE wpłacam na IKE i taka kolejność jest optymalna.

    Robodoradca nie ma sensu dla ludzi którzy czytają tego bloga…lub maja już jakaś wiedzę w temacie i widzą ze można kupić ETF z opłata 0,07% zamiast płacić robodoradcy (który zrobi dokładnie to samo! )jakieś 1,2% plus jeszcze na koniec podatek belki…. bez sensu. 1,2% razy 20 lat to gigantyczna opłata w porównaniu do 0,07% razy 20 lat
    Procent składany działał by tu na niekorzyść i zjadał potencjalne zyski

    • Dokładnie tak. Nawet porównując dwie inwestycje: jedna z opłatą za zarządzanie 0,2%, druga z opłatą 1,2%, po dwudziestu latach mamy w drugim przypadku portfel o 18% chudszy (0,99%^20 – 1).

    • Robodoradca może być lepszą opcją niż fundusze inwestycyjne /aktywne czy pasywne/.
      Pozwala wpłacać mniejsze kwoty a częściej. Ja widzę sporo plusów tego rozwiązania i zamierzam je testować od stycznia…
      scenariusz może być taki: przez 3 lata wpłacam 500 zł na m-c na robodoradce – daje to 18 tys wpłat +- wynik z inwestycji – mam uśredniony kurs zakupu ETF. Po 3 latach mogę wypłacić tą kasę i już samodzielnie wpłacić w określonych proporcjach na wybranych kilka ETF. Powtarzam tą czynność od nowa….

      • niezrzeszony

        @armi – sprawdź czy nie ma dodatkowych opłat za małe wpłaty.

        Ja właśnie przejechałem się już na funduszach inwestycyjnych, gdzie opłaty za zarządzanie zjadały zyski, a zarządzaniem zajmowałem się przecież sam i nie robiłem tego najlepiej. Przez to zakładam że inwestycje w ETFy też mogą mi nie pójść i robodoradca będzie wygodniejszą, pewniejszą opcja.

        • standardowo jest opłata za wpłaty poniżej 1k Euro ale np. jeśli rejestrujesz się przez link od Michała Sz. to jesteś z tej opłaty zwolniony

  34. Cześc Marcin,
    Mam pytanie odnośnie ETFów wybranych przez Ciebie. Wszedłem sobie na swoje konto w XTB i chciałem znaleźć ETFy wskazne przez Ciebie. Niestety takich samych kodów nie znalazłem. Znalazłem opisy, które się zgadzają z tymi Twoimi jednak czy to to samo?
    ETFy widoczne na XTB:
    iShares Core MSCI EM IMI UCITS ETF (acc. GBP) o kodzie EMIM.UK
    ISHARES CORE MSCI WORLD UCITS (acc. EUR) o kodzie EUNL.DE LUB (acc USD) o kodzie IWDA.UK

    ETFy wybrane przez Ciebie.
    ISHARES CORE MSCI WORLD UCITS (SWDA LN ETF)
    ISHARES CORE MSCI EM IMI UCITS (EMIM LN ETF)

    Pozdrawiam
    Łukasz K.

  35. Gdzie znajduje się wspomniana tabela Excel z porównianiem ETFów?

    Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić, dlaczego Irlandia jest podatkowo korzystna (i jakie inne kraje są, a jakie nie są)?

    Czy dobrze rozumiem – jeśli kupię ETF w dolarach, kiedy dolar stoi tanio w stosunku do złotego, to jeśli dolar wzrośnie, zwrot z ETFu będzie większy? Np. dolar stoi po 3 zł, kupuję ETF, a kiedy dolar stoi po 4 zł, sprzedaję =1/4 zysku więcej?

  36. Witam Serdecznie,
    Mam pytanie czy przy wyborze przedstawionych etf i w momecie wyplaty dywidendy zaplacimy podatek u zrodla?
    Dziekuje za informacje

  37. Cześć!

    Mam pytanie odnośnie inwestycji w EDO10-letnie, a mianowicie jeżeli co 10 lat reinwestujemy je na swoim koncie Obligacji Skarbowych przez 40 lat, to jak jest z obowiązkiem podatkowym?
    Podatek od wzbogacenia jest naliczany automatycznie po 10 latach?
    Podatek od wzbogacenia jest naliczany po 40 latach reinwestowania?
    Czy dopiero po wykupie przez Państwo, a do momentu gdy są na koncie obligacyjnym to podatek nie jest naliczany?

  38. Super książka, super porady i artykuł. Powoli pozwala to usegregować myśli w głowie i ułożyć spokojny portfel. Tak się tylko zastanawiam co zrobić, gdy zarabiam w walutach obcych (kontrakty dla zagranicy), a mieszkam w Polsce. Otrzymując co miesiąc przelewy w USD i CHF – jak najlepiej byłoby je inwestować, aby nie tracić na przewalutowaniach? Mam tu na myśli inwestycję w ETF bezpośrednio w tych walutach.

  39. Marcinie, dzięki za książkę i kolejny artkuł.
    Przyznam, że na kanwie lektury książki FF ostatnio zastanawiałem się nad etf EMIM LN. Porównałem go z inPZU Akcje Rynków Wschodzących.
    Biorąc pod uwagę prowizje, to wydaje się, że inPzu jest całkiem dobrym, jeśli nie lepszym rozwiązaniem.
    o tym sądzicie?

Odpowiedz