Cena złota – czy to się jeszcze opłaca? [FFP04]

65

Czy przy obecnych cenach złota warto jeszcze w nie inwestować? A jeśli tak – to w jaki sposób? Kupując złoto fizyczne, czy może instrumenty finansowe oparte na złocie? W tym wpisie porównuję obie możliwości, żeby wybrać tę, która najbardziej się opłaca. 

Ten wpis jest częścią cyklu Finansowa Forteca w praktyce. Pokazuję w nim dwa równoległe portfele: mój portfel długoterminowy, o wartości ok. 1,6 mln złotych oraz – specjalnie na życzenie Czytelników, Widzów i Słuchaczy – mały portfel – o wartości 10 000 zł. Na jego przykładzie chcę pokazać, jak taką strategię można realizować na mniejszych kwotach. 

Zapoznaj się z wszystkimi materiałami cyklu
Finansowa Forteca W Praktyce:

W tym artykule zajmiemy się odpowiedzią na dwa najczęściej przewijające się ostatnio pytania: 

  • Czy przy obecnych cenach opłaca się jeszcze inwestować w złoto? 
  • Jak inwestować w złoto, biorąc pod uwagę obecne warunki. 

Zapraszam Cię do zobaczenia filmu: 

Blog Finanse Bardzo Osobiste prowadzę nieprzerwanie od 7 lat. Pierwszy artykuł ukazał się we wrześniu 2013 roku. W tym czasie temat inwestowania w złoto i tego, jak zmienia się cena złota poruszałem już kilkukrotnie. Specjalnie na potrzeby tego artykułu pokusiłem się sprawdzić, jak w czasie publikacji poprzednich wpisów wyglądały ceny złota w USD: 

jak inwestować w złoto

Ktoś widzący taki wykres mógłby dojść do wniosku, że miałem dobre wyczucie rynku i dlatego publikowałem w tych właśnie momentach, spodziewając się mających nastąpić za chwilę wzrostów cen złota. Ale od razu rozwieję ten mit: nic z tych rzeczy. Przyczyną, dla której konsekwentnie budowałem ekspozycję na złoto również wtedy, gdy cieszyło się niską popularnością, było po prostu bardzo konsekwentne trzymanie się założonej strategii

Interesujesz się inwestowaniem w złoto? Jeżeli tak, w mojej książce – „Finansowa Forteca” – poświęciłem temu zagadnieniu cały rozdział. 

Więcej o książce dowiesz się TUTAJ

Nikt nie zna przyszłości

Jak doskonale wiecie po lekturze „Finansowej Fortecy” – jednym z moich podstawowych założeń jest to, że nikt nie zna przyszłości. Ja nie jestem tutaj żadnym wyjątkiem. Co więcej, krótkoterminowe prognozowanie cen aktywów finansowych uważam za sprawę czysto losową. Dlatego jeśli ktoś zadaje mi pytanie, czy dziś opłaca się kupić złoto w perspektywie roku, czy 2 lat – odpowiadam zupełnie szczerze – nie mam zielonego pojęcia, jak zachowają się ceny złota w tak krótkim okresie. 

Szczerze mówiąc – gdy mowa o portfelu długoterminowym – perspektywa dwóch lat ma dla mnie bardzo małe znaczenie. Buduję ten portfel z myślą o tym, że ze zgromadzonego w nim kapitału będę korzystać za jakieś 25 może 30 lat. Dlatego podejmowane w tym portfelu decyzje analizuję przez pryzmat ich skutków w takiej właśnie perspektywie czasowej. 

Biorąc pod uwagę trwające obecnie na świecie masowe drukowanie pieniądza papierowego oraz to, co działo się historycznie z walutami papierowymi w stosunku do złota, uważam, że posiadanie w swoim portfelu pewnej ilości tego kruszcu jest uzasadnione. 

`Generalnie – wartość walut papierowych w stosunku do złota historycznie dążyła do zera. Oczywiście, w historii mieliśmy też do czynienia z długimi okresami, w których złoto mocno taniało przez wiele lat – jak, chociażby w latach 1980 – 1999. 

cena złotaOsoby, które kupowały złoto w 1980 roku po 760 dolarów za uncję, przez blisko dwie dekady obserwowały, jak jego cena spada. Warto jednak wziąć pod uwagę, że na początku tego okresu mieliśmy bardzo wysokie poziomy nominalnych i realnych stóp procentowych oraz świetną alternatywę dla złota, jaką były w tym okresie obligacje skarbowe. Dziś stopy procentowe szorują po dnie, zaś atrakcyjność obligacji jest bardzo niska. 

Czy to się dalej opłaca? 

No dobrze, ale czy w takim razie warto obecnie inwestować w złoto? Zanim podejmiesz decyzję, na pewno warto przypomnieć sobie, które okresy są dla tego aktywa sprzyjające, a które z kolei mu nie służą. 

Zdecydowanie sprzyjają złotu:

  • okresy wysokiej inflacji (szczególnie hiperinflacji),
  • okresy niskich lub ujemnych realnych stóp procentowych (spada koszt alternatywny),
  • okresy paniki na rynkach finansowych (safe haven) 
  • okresy słabości USD, 
  • okresy niepokojów społecznych i politycznych oraz obawy o stabilność systemu finansowego. 

Okresy niesprzyjające dla złota to:

  • okresy szybko spadającej inflacji,
  • okresy wysokich realnych stóp procentowych (wtedy lepszym wyborem są lokaty i obligacje) 
  • okresy umacniania się USD. 

cena złotaMusicie sami ocenić, które z przedstawionych tu punktów wydają się Wam bardziej prawdopodobne. Ja zrobiłem dla tego kruszcu miejsce w swoim portfelu. Złoto pełni w nim bardzo konkretną rolę i trzymam je z pełną świadomością, że po drodze może tracić na wartości nawet kilkadziesiąt procent. Co do zasady jestem zwolennikiem inwestowania w złoto fizyczne – w postaci monet i sztabek bulionowych.

Przypomnę, że zgodnie z moją strategią, modelowa wartość złota w części rynkowej portfela długoterminowego to obecnie 15%. Od kilku lat kupowałem złoto regularnie, mniej więcej co kwartał. Obecnie – m.in. ze względu na wzrost kursu złota – jego waga urosła do ok. 17,7% części rynkowej portfela, czyli ok. 125 000 zł. 

złoto w portfelu inwestycyjnymNie sprzedaję jednak w tej chwili fizycznego złota, aby zmniejszyć jego wagę do 15%, lecz po prostu wstrzymałem dokonywanie kolejnych zakupów. Nowe środki wpłacane do mojego portfela długoterminowego kieruję na zakup innych aktywów. Jednak ze względu na obecną wagę złota w moim portfelu długoterminowym – przekraczającą nieznacznie zakładanych 15% – nie mam dzisiaj powodów, by dokonywać kolejnych zakupów w ramach pokazywanego w cyklu portfela „dużego”. 

Niekorzystna sytuacja na rynku 

Ale obiecałem Wam równoległą prezentację tego, jak można budować swój portfel długoterminowy, jeśli na razie dysponujemy kwotą 10 000 zł. 15% z tego portfela to 1500 zł. I w normalnych warunkach kupiłbym za te środki małą sztabkę lub monetę bulionową, ale niestety warunki nie są normalne. 

cena złota

Gdy kupowałem złoto fizyczne w postaci monet i sztabek, cena tych produktów przekraczała o około 3 do maksymalnie 5% aktualny rynkowy kurs złota podawany przez LBMA (London Bullion Market Association). Te 3 do 5% to sumaryczna marża mennicza oraz marża dealera. Niestety – w czasie wiosennego lockdownu gospodarki, gdy granice zostały na jakiś czas zamknięte, transporty złota nie mogły dotrzeć do Polski z zagranicznych giełd. 

Dealerzy złota dysponujący wówczas jego zapasami, wykorzystali tę sytuację i drastycznie podnieśli swoje marże. I chociaż lockdown się skończył, to bardzo wysokie marże zostały.  Dla przykładu dziś za monety i sztabki o niewielkiej gramaturze z natychmiastową dostawą trzeba zapłacić od kilkunastu do nawet ponad 20% więcej, niż wynosi kurs złota w przeliczeniu na złotówki. To sprawia, że sens zakupu złota fizycznego o niewielkiej gramaturze staje moim zdaniem pod znakiem zapytania. 

Wyjaśnię to na przykładzie naszego „małego portfela” o wartości 10 000 zł. Przypomnę, że chcę, aby złoto stanowiło 15% tego portfela, czyli mogę przeznaczyć na jego zakup około 1500 zł. Za zbliżoną kwotę mogę dziś kupić np. 5 g sztabkę Hareus w Mennicy Skarbowej, albo 2 monety – jedną o masie 1/10 uncji oraz drugą o masie 1/20 uncji w Mennicy Polskiej. W sumie da nam to ok. 4,67 g złota. Od razu zaznaczam – to nie jest polecenie żadnego z dealerów – a jedynie przykład, jak wyglądają dziś ceny złota fizycznego z natychmiastową dostawą, w porównaniu z jego aktualnym kursem. W przypadku tych konkretnych produktów 1 g złota byłby o 29% droższy w przypadku Mennicy Polskiej i o 21% droższy w przypadku Mennicy Skarbowej. W mojej ocenie to bardzo dużo. 

ETF na złoto fizyczne – idealna recepta?

Ale mogę też zrobić coś innego. Dopóki marże na złocie fizycznym są tak horrendalnie wysokie, mogę zbudować sobie ekspozycję na złoto za pośrednictwem fizycznego ETF-u. W tym scenariuszu dopiero w przyszłości, gdy marże dealerów wrócą do zwykłych poziomów – sprzedam swoje „złote ETF-y” i kupię za uzyskane środki złoto fizyczne. Ta druga opcja jest moim zdaniem całkiem racjonalna, bo przepłacanie obecnie o kilkanaście procent ponad bieżący kurs złota jest bardzo trudne do odrobienia. 

ETF

Przed podjęciem decyzji o tym czy kupić dzisiaj do małego portfela złoto fizyczne, czy ETF, zrobiłem w powyższej tabelce proste oszacowanie. Co się stanie, jeśli kupię odpowiednio 10 jednostek ETF-u (czyli odpowiednik nieco ponad 6 gramów złota), lub wybiorę za zbliżoną kwotę jedną z pokazanych wcześniej opcji (czyli jedną monetę o masie 5g lub dwie o łącznej masie 4,67 g), przeznaczając na zakupy odpowiednio 1455 zł, 1436 zł lub 1425 zł. 

Zakładając, że trzymam to złoto w portfelu przez kolejnych 5 lat, a jego rynkowy kurs wzrośnie w stosunku do obecnego poziomu o 50%, zarobiłbym ok. 36% w pierwszym przypadku, 21% w drugim i 14% w trzecim. 

A ponieważ trwa właśnie promocja w domu maklerskim XTB, w którym mam jeden ze swoich rachunków, mogę kupić jednostki ETF bez prowizji. Niestety po 5 latach, przy sprzedaży, zapłacę podatek Belki, a koszty pobierane przez ETF sprawią, że jego wartość rozjedzie się nieco z wartością złota. W ciągu ostatnich 5 lat taki rozjazd wyniósł ok. 2% i taki tez założyłem. W przypadku sztabek i monet założyłem natomiast, że będę mógł sprzedać je u dealera za kwotę ok. 2% poniżej ceny spot. 

Takich porównań zrobiłem jeszcze kilka i w większości wariantów ekspozycja na złoto w formie ETF-u przy obecnych marżach za złoto fizyczne wygląda dla mnie bardziej atrakcyjnie. 

A zatem jeszcze raz – co do zasady – zdecydowanie wolę złoto fizyczne. Ale dziś – w szczególnych warunkach – nie uśmiecha mi się przepłacać ok. 20% ponad bieżący kurs. Liczę, że w przyszłości, przejście na kruszec fizyczny będzie korzystniejsze, a czas pokaże, czy miałem rację, czy może srodze się pomyliłem. A zatem stojąc dziś przed decyzją, jak za 1500 zł zapewnić sobie ekspozycję na złoto w portfelu o wartości 10 000 zł, postanowiłem wykorzystać do tego ETF. 

Cena złota – który ETF wybrać?

Teraz pokażę Wam, który ETF zdecydowałem się kupić i dlaczego.

Ponieważ jednak mówię o konkretnych instrumentach finansowych – pamiętajcie, proszę, że pod żadnym pozorem to nie jest rekomendacja inwestycyjna.

Ten cykl ma wyłącznie charakter edukacyjny i tak go traktujcie.
Wszelkie decyzje podejmujecie na własny rachunek i własne ryzyko, bo inwestowanie zawsze wiąże się z ryzykiem utraty całości lub części kapitału. Ja inwestuję tu swoje pieniądze, wielokrotnie popełnię błędy i po drodze z pewnością będę też liczył straty. Dlatego pod żadnym pozorem mnie nie naśladujcie, tylko stwórzcie dla siebie własne strategie inwestycyjne, w czym bardzo pomoże Wam „Finansowa Forteca”.

Dodatkową motywacją do zbudowania ekspozycji na złoto za pośrednictwem ETF-u – był fakt, że właśnie w domu maklerskim X-Trade Brokers trwa promocja polegająca na zwolnieniu z prowizji za nabycie takich instrumentów. Nie jest to reklama XTB, a jedynie stwierdzenie faktu, że skoro mam tam rachunek i trwa taka promocja, nie widzę powodu, by kupować jednostki ETF-u gdzie indziej. 

ETC

Spośród dostępnych w tym domu maklerskim instrumentów wybrałem iShares Physical Gold ETC, o tickerze IGLN.UK. To denominowany w USD, notowany na giełdzie w Londynie i zarejestrowany w Irlandii instrument. Jak możecie zobaczyć na screenach powyżej, kupiłem 10 jednostek tego ETF-u, czyli odpowiednik 6,08 gramów złota. Po uwzględnieniu spreadu pomiędzy ceną zakupu i sprzedaży oraz kosztów przewalutowania oznacza to ok. 18 zł, czyli 1,3% kosztu nabycia. 

To instrument oferowany przez firmę Blackrock – czyli największego dostawcę ETF-ów na świecie. Jest to najbardziej popularny i w związku z tym płynny tego typu instrument w Europie. Ta płynność jest dla nas ważna, ponieważ wiąże się z niskim spreadem – czyli różnicą pomiędzy ceną zakupu i sprzedaży. 

ETF ETC

Jak widzicie – do tej pory używałem określenia ETF – aby zanadto nie komplikować przekazu, ale w nazwie pojawia się skrót ETC, a nie ETF. Jest to zatem Exchange Traded Commodity, a nie Exchange Traded Fund. W Unii Europejskiej nazwa „Fund”, czyli fundusz – używana jest co do zasady do określania zdywersyfikowanych portfeli. Tutaj mamy do czynienia z jednym konkretnym aktywem – ze złotem – stąd nazwa „Commodity”. Inwestując w ETC – nie kupujemy jednak złota, tylko instrument dłużny, którego cena tylko naśladuje  cenę złota. Jednak instrument ten jest praktycznie w 100% zabezpieczony złotem fizycznym. 

gdzie kupić ETC

W tym konkretnie przypadku nabywane przez ETC złoto jest składowane w bankowym skarbcu JP Morgan Chase w Londynie. To złoto jest regularnie kupowane i sprzedawane, aby zabezpieczenie kruszcem było jak najbliższe 100%. Dwa razy w roku przeprowadzana jest inspekcja skarbca i odpowiedni audytor sprawdza, czy liczba sztabek odpowiada temu, co jest raportowane w sprawozdaniu finansowym przez BlackRock. Mamy tu zatem do czynienia z tzw. replikacją fizyczną, polegającą na kupowaniu do portfela sztabek złota, a nie na kupowaniu instrumentów pochodnych na złoto, jak robią to niektóre inne firmy. 

replikacja ETC

Otrzymujemy więc bardzo dokładne odzwierciedlenie ceny złota pomniejszone o koszty zarządzania. Jak widzicie, w ciągu 5 lat cena złota w dolarach wzrosła o 69,38%, zaś wycena Ishares Physical Gold ETC o 67,35% – co w mojej ocenie bardzo dobrze odzwierciedla zachowanie się kruszcu. 

Zalety i wady fizycznych ETC

Podsumujmy sobie krótko dobre i złe strony tych instrumentów. 

Zalety fizycznych ETC:

  • replikacja fizyczna (są zabezpieczone złotem), 
  • brak konieczności fizycznego przechowywania, 
  • podzielność (1 jednostka = ok. 0,02 uncji), 
  • łatwość kupowania i sprzedawania. 

Wady fizycznych ETC:

  • ryzyko kontrahenta (zobowiązanie)
  • prowizja maklerska i koszt przewalutowania, 
  • konieczność zapłaty podatku Belki,
  • trudniej znieść wahania. 

zalety i wady ETC

Poniżej w tabelce możecie jeszcze zobaczyć inne, najbardziej popularne w Europie instrumenty tego typu. Wykazuję także, w których z 3 polskich domów maklerskich, w których posiadam rachunek, można je nabyć. 

gdzie kupić złoto

Przypominam, że w żaden sposób nie rekomenduję konkretnych instrumentów – prezentuję tylko swój sposób inwestowania. Staram się przekazać, na co zwracam uwagę, aby w ten sposób zachęcić Was do dokonania własnych analiz, przemyśleń i obliczeń. 

Budując ekspozycję na złoto zdecydowanie wolę złoto fizyczne. Ale czasami nasz preferowany wybór może być bardzo drogi i w takiej sytuacji można rozejrzeć się za alternatywami. Fizyczne ETC na złoto są moim zdaniem całkiem sensowną alternatywą, choć – jak każdy typ inwestycji – niepozbawioną swoich wad. Jestem bardzo ciekawy, co myślicie o inwestowaniu w złoto w taki sposób – dajcie koniecznie znać w komentarzu. 

Podobał Ci się ten artykuł? Pisałem o złocie także tutaj: 

Jak inwestować w złoto? – kompletny przewodnik
Jak inwestować w złoto? – przewodnik dla początkujących (STI 03)
Czy warto inwestować w złoto? (STI 02)

poprzedni wpis cyklu
W co inwestować małe kwoty? [FFP03]

Jeżeli podobał Ci się ten artykuł, może zainteresuje Cię moja książka o inwestowaniu – „Finansowa Forteca”. W podobny sposób jak tutaj na blogu- prosto i merytorycznie – tłumaczę w niej, jak inwestować skutecznie i mieć święty spokój. Szczegóły poznasz TUTAJ.

PODOBAJĄ CI SIĘ ARTYKUŁY NA BLOGU?

Dołącz do ponad 19 222 osób, które otrzymują newsletter i korzystają z przygotowanych przeze mnie bezpłatnych narzędzi pomagających w skutecznym dbaniu o finanse.
KLIKNIJ W PONIŻSZY PRZYCISK.

PLANUJESZ ZACIĄGNĄĆ KREDYT HIPOTECZNY
I NIE WIESZ OD CZEGO ZACZĄĆ?

To zupełnie naturalne. Kredyt hipoteczny to ogromne zobowiązanie, które przygniata przez kilkadziesiąt lat. W dodatku mnóstwo osób bardzo za niego przepłaca.

Przygotowałem kurs Kredyt Hipoteczny Krok po Kroku, aby uzbroić Cię w niezbędną wiedzę i dać narzędzia do wygodnego podjęcia najlepszych dla Ciebie decyzji. Chcę Ci pomóc w znalezieniu kredytu hipotecznego, który: Zdjęcie autora

w bezpieczny sposób pomoże Ci zrealizować marzenie o własnym mieszkaniu czy domu,
nie obciąży nadmiernie budżetu Twojej rodziny,
będzie Cię kosztował tak mało, jak to tylko możliwe,
szybko przestanie być Twoim zobowiązaniem, bo sprawnie go spłacisz.

Sprawdź szczegóły

Podziel się:

Komentarze65 komentarzy

  1. Witaj Marcinie,
    Czy zakupy ETF -u o którym wspomniałeś na XTB dokonujesz w walucie polskiej czy obcej?
    Pytam, bo podobno to biuro maklerskie ma dość duży spread na waluty

    • Przy tak małej kwocie kupiłem za PLN. Spread to ok. 0,5% ponad środkowy kurs USD/PLN z Forex w danym momencie. Można otworzyć sobie też subkonto w USD i tam przelewać walutę zakupioną np. w kantorze.

      • Marcinie, a w swoim portfelu długoterminowym jak robisz? Kupujesz ETF bezpośrednio za PLN czy najpierw kupujesz walutę, przelewasz ją na rachunek maklerski i wtedy kupujesz ETF za tę walutę?

  2. Pytałem o to w innym “złotym” wątku:
    Marcin,
    a jak byś oceniał
    czy kupić sztabkę lub bulionówkę
    czy też takie coś
    Valcambi CombiBar 50 x 1 g
    Różnica jakieś 8 zł na gramie w porównaniu ze sztabką 1 oz.
    Co sądzisz

    • Sztabka 1oz vs bulionówka różni się ceną minimalnie, ale z tego co czytałem monety trudniej podrabiać.
      50g vs 1 oz – wg mnie przy wadze równej i większej 1oz różnice w cenie nie są aż tak duże, a warto jeszcze mieć na uwadze “podzielność”. Mając 5 monet 1 oz można spieniężać po 1 szt. w razie potrzeby, zatem wolałbym kupić 5 monet niż sztabki 100g + 50g.

    • Nieruchomość Sienna, to nieruchomość w Kotlinie Kłodzkiej, czy zbieg okoliczności nazwy :)?

  3. Witaj Marcinie,

    w mbanku pod jakim tickerem jest iShares Physical Gold ETC? Patrząc na szybko SGLN.LN, ale cena jest w GBP.

    • To ten sam ETF, tyle że wyceniany w GBP.
      Nie ma to większego znaczenia z punktu widzenia ryzyka walutowego dla inwestora w Polsce. Złoto na rynku jest wyceniane w USD, przeliczane przez ETF na GBP, a potem na PLN – więc ostatecznie dotyczy Cię kurs USD/PLN.

      Przelicz sobie stopy zwrotu np. za 1 rok IGLN.UK i SGLN.UK na PLN. Powinny wyjść takie same lub bardzo zbliżone.

      • Bardzo dziękuję za odpowiedź, faktycznie.

        Czy poleciłbyś jakiś ETF w mBanku, który jest na rynki wschodzący i akumuluje dywidende?

      • A czy dodatkowe przeliczenie USD->GBP po drodze nie zwiększa kosztów w związku z dodatkowym przewalutowaniem?

  4. Do mnie fizyczne złoto jakoś nie zbyt przemawia. Niby w razie czego wkładasz to torby i idziesz, ale złodziej też może 😉 Konieczność instalacji sejfu, alarmu… Trzymanie go w domu raczej zmniejszało by moje poczucie bezpieczeństwa niż zwiększało. Może za małą kwotą dysponuję by miało to sens 😉

    • O – poruszasz bardzo fajny wątek Martyna. Ze swoimi inwestycjami trzeba się czuć komfortowa.
      Jedni boja się złota w formie ETC (ryzyko kontrahenta), inni złota fizycznego (strach przed złodziejami).
      W inwestowaniu zawsze towarzyszy nam pewna doza “strachu” 🙂

      • Trudno montować sejf czy płacić za skrytkę, kiedy mamy tylko jedną lub kilka monet. Myślę, że taka małą ilość można schować w domu/mieszkaniu, ale z daleka od pieniędzy, kosztowności, drobnej elektroniki i dokumentów.
        Pozdrawiam.

  5. Kupowanie złota w mennicy polskiej mija się zupełności z celem. Przecież nawet u najpopularniejszego dilera w Polsce premium na 5g sztabce wynosi w tej chwili ok. 11% a dla monet 1 uncjowych to ok. 5%. Dlaczego nie kupić złota w innych sklepach numizmatycznych lub u dilerów albo na rynku wtórnym gdzie często nawet małe gramatury monet, sztabek (a nie wynalazków) da się kupić po premium mniejszym niż 4%.

    Dodatkowo dlaczego zakładać że sprzedaż u dilera -2% poniżej ceny spot? Aktualnie dilerzy kupują złoto nawet do 2% powyżej spot (patrz tavex).

    Można poruszyć jeszcze kwestie starych monet obiegowych, tj. 20 franków, suweren, 20 marek, 5 dolarów, dukat itp. itd. Cena dla tych monet to kilka% powyżej spot i brak problemów z ich odsprzedażą.

    • Hej Michał,

      oczywiście w danym momencie najlepiej kupować tam, gdzie cena jest najbardziej atrakcyjna. Od czasu do czasu trafiam w Mennicy Polskiej na promocje wybranych sztabek przy atrakcyjnych cenach. Poza tym – dla wielu osób nie bez znaczenia jest pewność jakości i autentyczności towaru oraz gwarancja odkupu przez Mennicę Polską złota, które się w niej kupiło.

      Dlaczego 2% poniżej spot? Stosuję regułę “ostrożnej wyceny” swoich aktywów 🙂 Jeśli sprzedam drożej, będzie miła niespodzianka. Obecny okres jest jednak dość wyjątkowy w mojej ocenie.
      Po co dealerzy mają kupować od klientów za 2% powyżej spot, skoro mogą kupić taniej na rynku? Obecnie jedynym uzasadnieniem są chyba te koszmarnie wysokie marże przy sprzedaży.

  6. Jak bysmy nie nazwali “papieru”, na którym ktoś napisał ZŁOTO, to nadal pozostanie on papierem lub zapisem na jakimś koncie elektronicznym.
    I nie ma znaczenia, czy dany certyfikat, potwierdzenie objęcia udziałów czy jeszcze inny “papier” podpisany jest nazwą Blackrock czy jakąkolwiek inną. Nadal mówimy o OBIETNICY, którą składa ktoś, na kogo nie mamy wpływu, a nie o fizycznym metalu, którym sami rozporządzamy.
    Złoto czy srebro ma wartość jedynie wtedy, gdy masz je fizycznie w swoim posiadaniu. Nawet zakupy u hurtownika i przechowywanie go w jakimś skarbcu w Szwajcarii, pod opieką graczy z COMEX’u czy w Twoim lokalnym banku nie dają ci możliwości skorzystania z tego aktywa, gdy nadejdzie taka potrzeba.
    Nie zapominajcie, że gdy robi się gorąco, rządy przede wszystkim blokują dostęp zwykłego obywatela do jego zasobów przechowywanych w systemie bankowym – zarówno tych fizycznych (kruszce w skarbcach), jak i cyfrowych – niech tu przykładem będzie zamrożenie środków na Cyprze.
    Przechowywanie niewielkiej ilości monet – nawet dużych, jednouncjowych – nie jest problemem. Jeśli masz ich mniej niż 200-300 sztuk – poradzisz sobie. Ze sztabkami jest trudniej, bo nie da się ich łatwo “schować” w otoczeniu, ale zwykle masz ich mniej niż monet, więc pewnie też dasz radę.

    • Tak jak powiedziałem w filmie – największą zaletą złota fizycznego jest to, że nie jest ono niczyim zobowiązaniem.
      Moje podejście zakłada, że w przyszłości spieniężę ETC i kupię złoto fizyczne, ale nie przepłacając 20% ponad kurs LBMA.

    • Prędzej Ci złodziej złoto z domu ukradnie, niż coś się z Blackrock coś się stanie. Nazwa ma tu ogromne znaczenie, UBS, Blackrock, State Street i Vanguard są “too big to fail”.

  7. Cześć Marcin

    Jaką minimalną kwotę muszę zainwestować w ten ETF żeby prowizja procentowa była równa prowizji minimalnej.
    I czy przy kupnie ETF na złoto ma to też znaczenie żeby nie tracić na początku inwestycji?

  8. Witaj Marcin,
    Trafiłam na Twojego bloga poprzez podcasty na Storytel. Dlatego, że słucham duzo w pracy to przez 40 pierwszych podcastow przebrnęłam przez około 8 dni. Efekt-dzis jestem na bieżąco i z niecierpliwością czekam na kolejne wpisy/podcasty. Otworzyles mi oczy na wiele spraw. Uwielbiam Cie sluchac. Uważam że jesteś znakomity w tym co robisz!!! Trzymaj tak dalej. Ps. Jestem w trakcie czytania Fortecy-perfekcyjnie napisana. Super pod każdym względem!

  9. Czesc Marcin,
    mam pytanie a jak z inwestowaniem w zloto przy pomocy Revolut i ich produktowi ktory replikuje nabycie zlota. W regulaminie pisza ze to zloto jest skladowane fizycznie w Londynie ale jest tez sporo zapisow ze nie podlegaja jurysdykcji prawa bankowego w UK wiec jest tutaj dodatkowe ryzyko. Swojej marzy przy sprzedazy doliczaja “0.25% during market hours and 1% during out of market hours.” Dodatkowo podatek Belki samodzielnie trzeba rozliczyc. Jestem ciekaw czy miales stycznosc z tym narzedziem i co o nim myslisz?

  10. Marcinie, to jaka jest ostatecznie konstrukcja prawna ETC, jest to ETF czy bardziej ETN? (ETF nie są, zdaje się instrumentami dłużnymi)

    • Coś pomiędzy 🙂
      Za investopedią: An ETC is a fusion between an ETF and ETN. It is backed by an underwritten note, but that note is collateralized by physical commodities, purchased using the cash from capital inflows into the ETC. This reduces the risk of underwriter default issues.

  11. Panie Marcinie,
    Pragnę zauważyć drobną subiektywną nieścisłość w założeniach zakupu fizycznego złota za 1500zł dzisiaj.
    Przy zakupach drobnych sztabek wyszło Panu 1436 zł za 5 gramową sztabkę. Ja proponuję zakup monety 20 frankowej za 1500-1550 zł bez tego opakowania w kantorze sieci exg, na stronie numimarketu itp renomowanego sklepu numizmatycznego ze sprzedażą wysyłkową. Ta moneta to 6,45 gram złota próby 900 zł Francji, Włoch, Szwajcarii itp=5,81 gram czystego złota.
    Wtedy te przeliczenie nie jest już tak niekorzystne. Takie monety są rozpoznawalne= sprzedawalne wszędzie w Polsce i w Europie.
    Proszę o komentarz
    Pozdrawiam Longman

    • Z pewnością mogą być inne opcje – zależy to od oferty konkretnego dealera.
      Ile kosztuje gram złota w obecnej ofercie tego marketu przy zakupie takiej monety z kosztami dostawy?
      Jeśli 1550 zł, to przy 5,81 g złota wychodzi 266,78 zł za 1 g – czyli jakieś 12,5% ponad kurs LBMA. Wciąż sporo, choć faktycznie znacznie lepiej niż w ofercie powyższych mennic.

      • Przy odbiorze osobistym kosztów nie ma, przesyłka 20 zł kurier.
        Kupuje się realną monetę przy kosztach odkupu 5-10% zależnie od monety.
        Opcja dozbierania do kwoty 1 uncji (31,1g) =7500 zł -7700 zł i jednorazowy zakup raz na pół roku i też jest jakieś rozwiązanie. Wtedy wychodzi niewiele drożej od kursu LBMA
        Pozdrawiam Longman

    • Panie Marcinie, czy warto inwestować w złoto kwotę 40.000 tys złotych? Czy lepiej zainwestować 10.000 resztę przeznaczyć na obligacje i zagraniczne ETF-y bądź nieruchomość na wynajem?

      • Wszystko zależy od tego, co to za pieniądze, jakie masz cele, strategię, horyzont, skłonność do ryzyka, itp… Zdecydowanie polecam Ci przed podjęciem decyzji lekturę Finansowej Fortecy.

  12. Marcin inwestujesz również w srebro fizyczne? Napisałeś, że posiadasz ok 15 procent złota. Na wypadek gdybyś kupił za swoją gotówkę auto i nie miałbyś gotówki i wyraźnie % posiadanego złota poszedłbym do góry, czy wówczas zmnejszalbys ilość złota do owych 15% z powiedzmy 30%

  13. Cześć Marcin,

    bardzo dobry materiał! Dziś obejrzałem film na yt, jutro przeczytam artykuł.
    ETF/ETC o którym opowiadasz też mi się podoba. Ale oprócz tego, który Ty wybrałeś rozważam jeszcze 2 (mówię tylko o mBanku, bo tylko tu działam z ETF). Wszystkie są fizyczne i wszystkie są acc:

    XETRA GOLD
    ISHARES PHYSICAL GOLD ETC
    XTRACKERS PHYSICAL GOLD ETC EUR

    Dlaczego wśród tych 3 wybrałbyś ISHARES? Z tego co sprawdzałem to XETRA ma TER=0.

    Pozdrowienia, Piotr

  14. Nie potrafię zrozumieć tego owczego pędu ku złotu fizycznemu an którym teraz jedynie zarabiają dilerzy i szkoleniowcy. Nie usłyszałem też żadnych argumentów w tym odcinku od Marcina.
    Może powinien każdy się zastanowić po co to złoto kupuje. Jak dla zysku i przechowania kapitału to chyba ma ogromne znaczenie że płaci się sporą marżę dilerowi. Oszczędzić można co prawda na podatku belki. Ale skąd pewność, że nie stracicie na akcjach przez co zyski na złocie sobie skompensujecie. Chyba nikt nie ma wątpliwości, że w razie wojny lub kryzysu (kiedy rząd może zacząć coś konfiskować) część ulokowana w akcjach zleci na łeb na szyje- będziecie mieli dużo strat do odliczenia.

    Idea ucieczki ze złotem w razie konfliktu wygląda łatwo i niewinie. Ale czy w sytuacji “podbramkowej” nikt nie będzie czyhał na takich “cwaniaków jak my”, czy faktycznie na lotniskach security będzie tak samo zachowywać się jak teraz i bez problemu polecimy sobie z wypchanymi kieszeniami złotych monet?
    Zastanówcie się.
    Boicie się, że rzad zablokuje Wam konta jak na Cyprze. Na Cyprze zablokowali konta na …. Cyprze. Ci co mieli np. konta bankowe lub inwestycyjne za granicą spali spokojnie.
    No chyba, że gromadzicie złoto by ukrywać lewą kasę lub na wypadek globalnej wojny z marsjanami kiedy wszystkie kraje na raz skonfiskują nam złoto/pieniądze z kont- wtedy to rozumiem. Ciekawe tylko czy dla marsjan złoto będzie tyle warte co dla nas teraz.

  15. Hej,
    Z zainteresowaniem wysłuchałam podcastu i przeczytalam artykul, przeczytałam też rozdział 16 z FF.

    Jestem początkującym laikiem (ktory na razie idzie zgodnie ze ścieżką FFP :), gdyż założyłam obligacje skarbowe (EDO i ROD), ale teraz tu z tym tematem poleglam 🙁
    Wytłumaczcie proszę, jak rozpocząć dzialanie z tym Black Rock, jak na ich stronie znaleźć ten produkt iShares Physical Gold. Próbuję, ale całkowicie błądzę we mgle.
    Przydalby się jakiś krótki zapis dla kogos, kto nigdy nie miał do czynienia z takimi rzeczami.

    • Ponury Żniwiarz

      https://www.ishares.com/uk/individual/en/products/258441/ishares-physical-gold-etc-fund

      Trzeba szukać po numerze ISIN. Dobrze jest też znać tzw. TICKER takiego ETF’a. Brzmi to wszystko skomplikowanie, ale jeśli przestudiujesz lub przesłuchasz kilka materiałów tylko o ETF’ach zobaczysz, że to nie takie trudne. Są super narzędzia do znajdowania, analizowania i porównywania ETF’ów!

      Polecam poza FF i wpisami Marcina, dwa cykle:

      1. https://inwestomat.eu/co-to-sa-fundusze-etf/

      oraz

      2. https://systemtrader.pl/st-051-etf-praktyczne-wprowadzenie-dla-poczatkujacych/

      Pozdrawiam!

      • @Ponury Żniwiarz

        A to prawda – blog Mateusza ( inwestomat.eu ) również polecam. Odkryłem go w lipcu w tym roku poszukując informacji o inpzu. Szczególnie warte polecenia są dwa cykle (każdy po 6 odcinków) – o ETF i o obligacjach.

        Dla mnie jednak na początku przygody z ETF doskonałe i wspaniałe były te 2 artykuły (i filmiki) Marcina – poleciłem je już wielu moim znajomym:

        https://marciniwuc.com/co-to-jest-etf/
        https://marciniwuc.com/jak-kupic-etf/

        A potem cykl o ETF od Mateusza był dobrą kontynuacją.

        I jeszcze dopowiem, że aktualnie czytam nową książkę Marcina (otrzymałem z autografem 🙂

        Pozdrowienia, Piotr

    • “(…) jak na ich stronie znaleźć ten produkt iShares Physical Gold.”

      Jeśli chcesz po prostu informacji na jego temat, to wpisz nazwę w google i kliknij pierwszy link. Jeśli chcesz nabyć jednostki ETF, to musisz skorzystać z usług brokera.

    • Ja ETF na złoto i srebro kupiłem w mBanku poprzez zakładkę “Tematy inwestycyjne” bo było wygodniej, tzn wpisałem w złotówkach kwotę za którą chciałem kupić i aktualny kurs ETFa w danej walucie (domyślnie tam jest napisane, że zwiększa kurs o 2 procent). Gdybym normalnie chciał to kupić to musiałbym przeliczyć jeszcze kurs waluty. Wybrałem opcję dla leniwych. Jak nie masz tej zakładki to chyba powinnaś wypełnić ankietę mBanku o inwestowaniu.
      O inwestowaniu w ETFy dobrze jest opisane na blogu inwestomat.eu

    • Cześć Anita,

      w temacie podstaw inwestowania w ETF warto przeczytać 2 artykuły Marcina (wraz z filmikami na YT):

      https://marciniwuc.com/co-to-jest-etf/
      https://marciniwuc.com/jak-kupic-etf/

      Ja na początku tego roku w temacie ETF byłem, tak jak napisałaś, “początkującym laikiem” i te 2 artykuły (wraz z filmikami) wyjaśniły mi bardzo dużo.

      Jeśli chodzi o rachunek maklerski to wg mnie najbardziej polecane są mBank/eMakler i BOSSA. Oba mają też możliwość inwestowania w ETF’y (polskie lub zagraniczne) w ramach IKE lub IKZE.

      Pozdrowienia, Piotr

      • Dzięki serdeczne wszystkim za udzielenie mi odpowiedzi: Michał, Żniwiarz, werserk, Andrzej i Piotr.
        Wieczorem zabiorę sie za lekturę.

        Poważnie, na początku trudno to ogarnąć.
        Jeśli chodzi o zloto, to moje jedyne doświadczenia w tej kwestii to obrączka i pierścionek zaręczynowy, aaa i jeszcze łańcuszek z komunii 🙂

  16. Cześć Marcin,
    Dziękuję za czas, który poświęcasz na pisanie bloga – sądzę, że zgodnie z Twoim celem – wspierasz wielu Polaków, w tym mnie 🙂

    W tym artykule pokazujesz, że teraz jest lepszy okres na zakup ‘papierka’ na złoto raczej niż fizycznego złota z uwagi na wygórowaną cenę tego drugiego.
    Widzisz Marcin… Ty już fizyczne złoto posiadasz.
    Co w przypadku początkujących ciułaczy, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z inwestowaniem wolnych środków?
    Jak piszesz w FF (w dziale o nieruchomościach na wynajem i okresach paniki) – “mury to mury”.
    Mamy ciekawe czasy, osobiście jestem zaniepokojona sytuacją w kraju i na świecie – w tym kontekście jakoś “moneta to moneta” czy “sztabka to sztabka” może na wielu działać bardziej kojąco niż zapis na komputerze 🙂
    Może warto trochę przepłacić, ale spać spokojniej? 😉
    Co sobie o tym myślisz?

    • Coininvest szczerze polecam. Kupowałem już od nich monety dwa razy, szybko i sprawnie, dostawa kurierem w ciągu kilku dni. Cena – w tej chwili najlepsza na rynku i zmienia się co kilka sekund, więc można próbować złapać jakiś chwilowy dołek na złocie, lub spadek dolara/umocnienie złotego…

  17. Marcinie, mam zamiar założyć IKZE w domu maklerskim głównie z myślą o zakupach ETF-ów.
    Stąd moje pytanie: W którym DM jest najszersza oferta takich instrumentów w ramach IKZE ?
    Chodzi głównie o rynki zagraniczne, po to by w sposób opisany w Twojej książce mieć ekspozycje na inne waluty.

    Pozdrawiam

    • może się to Tobie przydać – jak w wyszukiwarce wpiszesz “etf mbank pdf” to zobaczysz dokument z listą dostępnych w mBanku

  18. Marcin,
    Dziękuję za wspaniałą książkę. Zarówno jej szata graficzna/wydanie jak i merytoryka oraz “lekkość słowa” mnie urzekły. Podczas lektury naszły mnie takie oto dwa pytania:
    1. W jaki sposób traktujesz cel długoterminowy, związany z zapewnieniem przyszłości dzieci? Czy jest to w ramach Twojego portfela długoterminowego czy jeszcze jakiś inny, o którym nie wspominasz na blogu/książce? Z tego co pamiętam gdzieś w jakimś artykule wspominałeś kiedyś, że na przyszłość dzieci zabezpieczasz konkretną kwotę. Mam 2 pociech (4 miesiące oraz 3 lata) i zastanawiam się jak do tego podejść – jako część portfela długoterminowego czy oddzielny.
    2. W perspektywie max. 5 lat chcielibyśmy zmienić mieszkanie na większe. Strategii portfela długoterminowego raczej nie mogę tu wykorzystać bo to nie ten horyzont czasowy. Jak byś do tego podszedł i jak procentowo rozłożył portfel by zachować siłę nabywczą pieniądza ale z zachowaniem minimalnego/umiarkowanego ryzyka. Nie chcielibyśmy stracić tych pieniędzy, które posłużą jako wkład własny (poduszka finansowa już jest i trochę oszczędności też). Dodatkowo co miesiąc możemy też coś dołożyć do tego.

    Czy faktycznie rozsądnym jest stworzyć dwa dodatkowe portfele na powyższe cele?

  19. Marcin, a czy przy zamknięciu tej pozycji w złocie, dom maklerski wystawia PIT 8C i trzeba to później uwzględnić w w PIT38? A jeśli nie, to jakie inne instrumenty wymuszają złożenie PIT-ów?
    Możesz tutaj rozjaśnić temat.

    • Tak, jeśli inwestujesz przez polski dom maklerski w ETFa na złoto i zamkniesz pozycję, to otrzymasz od nich PIT-8C.

  20. Marcin,

    szanuję i lubię Twoje wpisy ale pokazałeś skrajne ceny sztabek 5gr, bo faktycznie wybrałeś chyba najdroższych sprzedawców….
    Nie reklamując u innego dużego sprzedawcy złota cena dziś (26 października): odbiór od ręki lub 24h:
    – PAMP fortuna 5g: 1328 zł (+13%),
    – PAMP krzyż 5g: 1378 zł (+17%),
    – Valcambi 5g: 1317 zł (+13%)
    Marże nadal są wysokie, ale do tych 21%-29% które pokazujesz na infografice sporo im jeszcze brakuje…

    Pozdrawiam

    • Panie Marcinie.
      Czy mógłby Pan odpowiedzieć na pytania:
      -Adriana z dn 23.10.20r. g.11.20,
      -Piotra z dn 23.10.20r. g.22.17,
      -Anity z dn 23.10.20r. g.23.27,
      -Sylwii z dn 24.10.20r.
      Za odpowiedzi z góry dziękuję.

      • Tadeusz, dziękuję za upominanie się o odpowiedzi – w tym również na moje pytanie 🙂
        Marcin, czekam cierpliwie. Odpisz kiedy będziesz miał czas.

        Pozdrowienia, Piotr

  21. Chciałbym się podzielić moimi doświadczeniami związanymi z zakupem monet bulionowych w Mennicy Polskiej przez Internet. Ku mojemu zaskoczeniu otrzymałem monety używane i z licznymi uszkodzeniami: ubytkami, rysami, przetarciami, śladami palców i innymi zabrudzeniami. Opakowaniem w jakim zostały dostarczone monety były używane, pogniecione woreczki strunowe. W zasadzie po rozpakowaniu paczek byłem szczerze zdumiony widokiem który ukazał się moim oczom. Oczekiwałem towaru najwyższej jakości, otrzymałem natomiast monety z licznymi uszkodzeniami i zapakowane w nieodpowiedni sposób.

    Oczywiście natychmiast zgłosiłem reklamację. Została ona rozpatrzona negatywnie z podaniem następującej argumentacji: „Uprzejmie informujemy, iż monety bulionowe Filharmonicy Wiedeńscy 1oz. produkowane przez Münze Österreich nie posiadają opakowań. Producent zbiorczo pakuje monety po 10 sztuk w plastikowe tuby, co powoduje, że pojedyncza moneta ma styczność z innymi monetami. Drobne uszkodzenia wynikające z tego, że monety są pakowane w tuby nie stanowią wady monety bulionowej, bo w jakimkolwiek stopniu nie zmniejszają jej wartości. Wartość monet bulionowych jest wyceniana na podstawie zawartego w nich kruszcu, a nie na podstawie stanu zachowania jak w przypadku monet kolekcjonerskich.”.

    Uszkodzenia obecne na monetach nie były uszkodzeniami które mogą powstać podczas transportu na egzemplarzach nowych. Monety które otrzymałem ewidentnie pochodzą z drugiego obiegu co stoi w sprzeczności z opisem produktu na stronie, informacjom które uzyskałem od pracownika Mennicy Polskiej podczas rozmowy telefonicznej przed zakupem, oraz tym co usiłuje sugerować Mennica Polska w swoim uzasadnieniu odrzucenia reklamacji. Nieprawdziwe jest również stwierdzenie jakoby wartość monet bulionowych była wyceniana wyłącznie na podstawie zawartego w nich kruszcu, a nie na podstawie stanu zachowania. Taka sytuacja dotyczy złotego złomu a nie pełnowartościowych produktów inwestycyjnych skupowanych przez profesjonalnych dealerów.

    Reasumując jestem zdumiony i bardzo rozczarowany jakością zarówno samego towaru, jak i poziomem obsługi klienta – w szczególności zaś zastosowaną argumentacją, która w oczywisty sposób mija się z prawdą. W moich oczach opisana sytuacja całkowicie dyskredytuje tą firmę. Biorąc pod uwagę ceny sprzedaży zdecydowanie powyżej średniej rynkowa spodziewałem się zdecydowanie czegoś więcej. Sprawa jest obecnie na etapie skargi ODR. W razie braku możliwości osiągnięcia porozumienia rozważę wystąpienie na drogę sądową.

  22. Witam

    Panie Marcinie jeżeli w Pańskim portfelu złoto stanowi 17,7% całego portfela, to ile z tego stanowi złoto fizyczne a ile etf – y? Jaki jest podział 50/50?
    Dziękuje z odpowpiedź.

  23. Ostatnio trafilem na ofertę sprzedaży sztabek złota niesortowanego z odzysku (proba 999). Cena sztabki 1g to 243 zł ( kurs 226zł). Cena kusi, ale czy to jest jakieś “gorsze” złoto? Czy taki rodzaj sztabek trudniej sprzedać? A może przy sprzedaży ma duzo niższą cenę?

  24. Myślę, że ważna jest dywersyfikacja. Na pewno złoto warto było kupić x lat temu, gdy cena nie była aż tak kosmiczna jak jest teraz. Z tego co wiem, teraz coraz więcej osób powoli zaczyna kupować także srebro.

Odpowiedz