FreshMail.pl

Talent czy ciężka praca? – co decyduje o sukcesie w życiu i finansach

23

Ależ to utalentowany człowiek! – krzyczymy na widok kogoś, kto nas zachwyca swoimi osiągnięciami. Gdy go obserwujemy w akcji, mamy wrażenie, że wszystko przychodzi mu z wielką łatwością. Osiąga wszystko w niesamowity, nadprzyrodzony wręcz sposób. Widzimy rezultaty i zachwycamy się nimi. Zapominamy jednak o tysiącach godzin ciężkiej pracy oraz o tym, że nasz mistrz również zaczynał jako amator.

To będzie krótki artykuł, pisany spontanicznie pod wpływem audiobooka” „Grit – the Power of Passion and Perseverance” autorstwa Angeli Duckworth (polska wersja książki nosi tytuł: „Upór – potęga pasji i wytrwałości”). To jedna z nielicznych książek, którą – choć jest w sumie prosta w swoim przekazie – słucham kolejny raz i rozpracowuję na części pierwsze. Być może kiedyś napiszę o tym więcej, ale dziś chciałbym Wam zwrócić uwagę, na dwa bardzo ciekawe równania wymyślone przez autorkę:

TALENT x WYSIŁEK = UMIEJĘTNOŚCI

UMIEJĘTNOŚCI x WYSIŁEK = OSIĄGNIĘCIA

Talent – decyduje o tym, jak szybko zdobywasz czy rozwijasz daną umiejętność. Każdemu z nas pewne rzeczy przychodzą łatwiej, inne trudniej.
Wysiłek – to mądra, skoncentrowana praca.
Osiągnięcia – to coś, co się dzieje, gdy zaczynamy mądrze używać wypracowanych umiejętności.

Zobaczcie teraz, co się stanie, gdy w drugim równaniu podstawimy zmienną z pierwszego równania:

TALENT x WYSIŁEK 2 = OSIĄGNIĘCIA

(Wysiłek jest podniesiony do kwadratu – precyzuję, bo nie na wszystkich przeglądarkach dobrze się to wyświetla.)

Co mówi nam taki wzór? Oczywiście stanowi on wielkie uproszczenie. W realnym świecie o sukcesie i naszych osiągnięciach bez wątpienia decyduje mnóstwo innych rzeczy: wychowanie, napotkani ludzie, sprzyjające okoliczności lub po prostu – szczęście.  Wprowadzając jednak uwielbiane przez ekonomistów założenie „ceteris paribus” – można zinterpretować to tak:

Biorąc pod uwagę dwie osoby, w identycznych okolicznościach, ich osiągnięcia zależeć będą w zasadzie od dwóch rzeczy: talentu oraz wysiłku. Talent – decydujący o tempie, w jakim nabywamy i poprawiamy nasze umiejętności – bez wątpienia ma wielkie znaczenie. Jednak wysiłek ma wpływ wielokrotnie większy.

Po pierwsze: to włożony wysiłek przesądza, czy w ogóle zdobędziemy i rozwiniemy daną umiejętność (bez niego – będzie to przysłowiowy zmarnowany talent).
Po drugie: to włożony wysiłek przesądza o tym, czy przekujemy nasze umiejętności w osiągnięcia (bez niego – będziemy tylko ludźmi „z potencjałem” – który się nigdy nie zrealizował).

To co? Chyba musimy się zabrać do dalszej pracy!!?? 😉

A jakie jest Wasze zdanie? Gdybyście mieli wyrazić opinię w procentach (np. 50% talent/50% wysiłek) – co Waszym zdaniem ma większe znaczenie?

Podobają Ci się artykuły na blogu?


Dołącz do ponad 8 953 osób, które otrzymują newsletter i korzystają z przygotowanych przeze mnie bezpłatnych narzędzi pomagających w skutecznym dbaniu o finanse.
KLIKNIJ W PONIŻSZY PRZYCISK.

Komentarze23 komentarze

  1. Marcin Kluczek

    Dla porównywania zaproponuję swój wzór.

    Osiągnięcia = efektywność pracy * szczęście

    Pracować można ciężko, mądrze lub długo, ale efekt pracy nie jest prostą sumą. Te czynniki nakładają się na siebie. Wręcz potęgują a zatem

    (mądrze + ciężko + długo) * (mądrze + ciężko + długo)

    Zakładając, że ktoś pracuje bardzo ciężko uzyska wynik efektywności 1. Ktoś kto pracuje ciężko i mądrze uzyska wynik 4, a ten kto dołoży długo uzyska 9. Efektywność z pracy rośnie potęgowo. Nie można zatem zaniedbać żadnego z elementów. Ciężka i mądra praca przez 5-6 godzin dziennie może przynieść bardzo ciekawe efekty, ale jeśli dorzucimy kolejne 2-3 i sobotę efekty mogą być fantastyczne.

    Wiele osób pracuje całe życie ciężko i narzeka, ze nic z tego nie ma. Inni pracują mądrze, ale pozostają skrajnymi minimalistami w myśl zasady, aby się tylko nie napracować. Jeszcze inni pracują długo, ale bardzo nieefektywnie. Nie udaje się, ponieważ jedna cecha przy zaniedbaniu pozostałych to zdecydowanie zbyt mało. Liczy się natężenie tych cech.

    A szczęście? Jest wtedy, gdy okazja spotka człowieka przygotowanego. Wówczas mają miejsc rzeczy wielkie.

    Reasumując

    Osiągnięcia = pracować (mądrze + ciężko + długo) * (mądrze + ciężko + długo) * szczęście

    Długo = wysiłek
    Ciężko = wysiłek
    mądrze = w pewnym zakresie wrodzony talent może w tym znacznie pomóc. Czasem trzeba po prostu się tego nauczyć (znowu wysiłek)

    Kończąc – mimo innego rozłożenia akcentów zgadzam się z autorką. W dużym uproszczeniu – wysiłek jest najważniejszy.

    Wysiłek 80%, talent 20%, z zastrzeżeniem, że bez talentu nie będzie mistrzostwa.

      • Marcin Kluczek

        Po części tak w ramach mądrze – w wersji zmultiplikowanej – ciśniesz różne tematy do poziomu maksymalnej efektywności i bierzesz na tapetę kolejny.
        Po części nie, ponieważ trochę kłóci się z długo. Poza tym czasem warto pocisnąć „czerwone pole pareto”, żeby efekt końcowy był lepszy.

  2. haha o marketingu zapomniano. Piszesz świetnego bloga, masz talent/umiejętności i wkładasz sporo wysiłku ale jak go nie wypromujesz, to nikt Cię nie przeczyta. Śpiewasz świetnie, ale dopóki robisz to pod prysznicem też nic nie osiągniesz na tym polu:)
    A niejednokrotnie wypromowano beztalencia.

  3. Żeby potęga się odpowiednio wyświetlała trzeba ustawić:

    sup {
    vertical-align: super;
    }

    w stylach (albo możesz inline’owo tylko w tym artykule). Nie ma za co 🙂

  4. Myślę, że konkluzja, iż wysiłek jest kluczowy w osiągnięciu sukcesu jest miodem na nasze serca i często mało doskonałe ciała. Bez talentu rzeczywiście nie można liczyć na mistrzostwo, ale przy systematycznej pracy (i mądrej, oczywiście), spokojnie można stać się ponadprzeciętnym specjalistą w danej dziedzinie.
    Do tych wszystkich ciekawych równań wprowadziłabym jednak jeszcze wiarę w siebie. To jest element, który nas uskrzydla i pozwala rozwijać talenty, odrzucać pokusy rezygnacji z obranego celu i podążać za marzeniami.

    Talent 30%, praca 70%
    Przy mistrzostwie talent 50%, praca 50% (zwyczajnie – gdy talent jest ogromny, równie ogromną pracę trzeba włożyć, aby osiągnąć wyżyny).

  5. A ja pozwolę sobie zacytować noblistę Daniela Kahnemana i jego wzór na sukces „sukces = talent + szczęście; ogromny sukces = trochę więcej talentu + mnóstwo szczęścia” i polecam jego książkę Pułapki Myślenia. Niestety życie jest nieco bardziej skomplikowane – nie wystarczy ciężka, czy tez mądra praca i talent. W przeważającej mierze sukces jest wynikiem szczęścia. Albo jeszcze gorzej – dziedziczenia. A to ze każdy może podać kilka przykładów ludzi sukcesu, którzy doszli do wszystkiego sami – to tylko wyjątek potwierdzający regułę.

  6. Osobiście uważam, że ciężka praca, wytrwałe działanie i determinacja to nawet 90% sukcesu.

    Bardzo lubię porównywać biznes do sportu, bo tam to bardzo fajnie wydać.
    Widziałem wielu bardzo utalentowanych sportowców, którzy nie osiągnęli sukcesów na miarę ich możliwości ze względu na brak odpowiedniej pracy…
    Z drugiej strony widziałem też sportowców, którzy włożyli mnóstwo pracy w swój rozwój (rzemieślników) i osiągnęli spektakularne sukcesy.
    W biznesie jest sytuacja podobna. Polecam książkę „Jak przetrwać i odnieść sukces w biznesie” Frank Bettger. Pozwolę sobie zacytować w tym miejscu pewną myśl: „Nie sądzę, by ktokolwiek urodził się ze smykałką do handlu. Za to każdy z nas ma szansę zostać tym, kim zechce.”

    • Marcin fajnie to ująłeś w odniesieniu do sportu. Tylko ja bym minimalnie zmienił proporcje i bliższa mi jest tutaj zasada Pareto 80/20. Ewentualnie dodanie kolejnego składnika, o którym wspomnieli już inni w komentarzach, a więc „Szczęścia”.

      80 % sukcesu = ciężka praca, zaangażowanie i wytrwałość
      20 % sukcesu = talent

      albo

      70 % sukcesu = ciężka praca, zaangażowanie i wytrwałość
      15 % sukcesu = talent
      15% sukcesu = szczęście

      Wielu sportowców posiada talent i ciężko pracuje, ale niestety czasem brakuje im właśnie szczęścia by odnieść sukces. Czytaj, przydarza im się okropna kontuzja, która definitywnie przekreśla ich karierę.

      To samo tyczy się biznesu, odrobina szczęścia zawsze się przydaje i wpływa na nasz ostateczny sukces. Chociaż są osoby, które nie należą do szczęśliwców i można powiedzieć, że całe życie mają pod górę, a jednak odnoszą sukces.

      Wszystko właśnie dzięki uporowi i ciężkiej pracy, więc wtedy można stwierdzić, że ten czynnik był kluczowy nawet w 90 % 🙂

  7. Od razu nasuwa mi się wypowiedź p.Kulczyka, iż aby osiągnąć sukces finansowy trzeba dużo i uczciwie pracować….:) No cóż, jak było naprawdę to my mniej lub więcej wiemy, ale lubię te historie, to wpajanie masom iż jeśli bedziesz dużo i uczciwie pracował to…….Miał p.Kulczyk poczucie humoru, to pewne 🙂
    Bez talentu nic nie osiagniesz…..Zdejmij Marcinie te twoje różowe okulary bo widzisz rzeczywistość tylko z jednej strony…..W Polsce mieszka kilka milionów ludzi ktorzy ciężko pracują a nic nie osiągną…..I żadne słodkie życzenia tego nie zmienią….Musisz mieć talent i szczęscie….Talent chociażby do tego aby odpowiednio zagadać, przedstawić się w dobrym świetle jeśli przyjdzie nasza chwila, która jest wynikową wielu elementów, na które nie mamy czasami wpływu, albo nie jesteśmy świadomi jak to wszystko działa….Czasami się mówi że był w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie….To jest tzw. szczęście….Możesz się zacharować i nic z tego nie bedzie jeśli nie masz szczęscia….W mojej branży jest wielu ludzi z większymi kwitami niż ja, z wiekszym doswiadczeniem niż i co? I nie mogą się wbić w sektor w którym pracuję. A ja się tu dostałem bez zadnych układów z bardzo małym doświadczeniem.Przypadek? A może tzw. szczecie? ”Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały Wszechświat działa potajemnie, by udało Ci się to osiągnąć”
    Przez ostatnie 10 lat zarobiłem około 2mln PLN. Czy to dużo czy mało, odpowiedz sobie sam.Czy zarobiłem to ciężką pracą? Hehe, no nie rozsmieszajcie mnie.Ba, wielokrotnie stawiane mi były zarzuty iż mało pracuję, obijam się, po czym głosy owe milkły kiedy pojawiał sie prawdziwy problem który tylko ja umiałem rozwiązać. Mój sąsiad z ulicy mówi na mnie nawet : Nygus 🙂 I on naprawdę ciężko pracuje, codziennie, czy pada czy swieci słońce…..tylko coś efektów (materialnych ) nie widać…..Sukces to też rzeczy niewidzialne, alchemia kosmosu, siły kwantowe które przenikają nasz świat tylko trzeba wiedzieć, być świadomym iż można je wykorzystać.Daj , a bedzie ci oddane w dwójnasób, bo sprawiłeś komuś radość więc bedzie ci dane więcej, abyś nastepnym razem mógł podarować jeszzce więcej….Dlatego nigdy nie wzbogaci się ten, kto non stop liczy, kalkuluje, oszczędza skrupulatnie….bo pieniadze lubią ruch, przepływ.Alchemia pieniądza jest czy się tobie to podoba czy nie.A co z tym zrobisz, to juz twoj wybór.Ja duzo wydaje i duzo dostaje, relatywnie małym nakladem pracy.Sukces? Swiadomość + talent + szczęście, lub : talent+świadomość +szczęście.

  8. na sukces składają się wiedza, umiejętności i zaangażowanie
    z tym, że wzór jest następujący
    (wiedza + umiejętności) * zaangażowanie
    jak widać poziom zaangażowania /pracy i wytrwałości/ jest tu tak samo ważny jak suma wiedzy i umiejętności

  9. Na pewno jeśli ktoś ma jedno i poświęci również drugie to sukces będzie łatwiej osiągnąć. W dzisiejszych czasach ważny jest również spryt, wykorzystywanie dogodnych sytuacji oraz odpowiednich momentów. Niektóre osoby mogą mieć duży talent, ale jeśli nie użyją odpowiednio dużo sprytu to ani tak nie osiągną zbyt wiele. Moim zdaniem dużo tutaj zależy od charakteru danej osoby. Są tacy którzy nie ukończyli wyższych uczelni, nie skończyli nawet szkoły średniej a dorobili się milionów. Moim zdaniem wszystko tkwi w głowie i pewnie też tego ile% naszego mózgu jesteśmy w stanie wykorzystać.

  10. Witaj Marcinie,

    Zarówno talent jak i wysiłek nie mają aż tak dużego znaczenia, jeśli nie masz szczęścia (traktuję je jako zmienną losową). Żeby nie było niedomówień, nie należy usprawiedliwiać wszystkiego pechem… :-]

    Talent(100%) * Wysiłek(100%) * Szczęście(100%) = 1, czyli spektakularny sukces.
    Talent(100%) * Wysiłek(100%) * Szczęście(0%) = 0, czyli spektakularna porażka.

    Oczywiście powyższe przykłady są skrajne. Około 85% ludzi ludzi osiąga zapewne poziom:

    T(0,5)*W(0.5)*S(0,5) = 0,125, wynikający z rozkładu normalnego.

    Gdy ktoś nie ma wybitnego pecha, to ciężka praca i talent pozwolą mu osiągnąć przynajmniej umiarkowany sukces. Przykład:

    T(0,7)*W(0,8)*S(0,5) = 0,28 -> ponad 2 razy większy sukces niż 85% społeczeństwa!

    Ale jeśli dołożymy do tego przykładu szczęście…

    T(0,7)*W(0,8)*S(0,8) = 0,448 -> ponad 3,5 razy większy sukces niż 85% społeczeństwa!

    Pozdrawiam,
    L

  11. Cześć wszystkim ,

    nie będę oryginalny :

    Wysiłek 70% + szczęście 30%
    wysiłek bez nutki szczęścia nigdy nie będzie przekuty w duży sukces.

  12. Cześć! Ciekawy wpis na którym warto się zastanowić! Mój wzór to TALENT x CIĘŻKA PRACA x UMIEJĘTNOŚĆ PLANOWANIA BUDŻETEM= SUKCES, bo przecież bez ciężkiej pracy nie rozwiniemy talentu a sam talent nie da nam sukcesu. Ważnym aspektem jest też umiejętność planowania budżetu za naszą ciężką pracę, aby kiedyś nasz talent przyniósł nam korzyści w postaci zadowolenia ale i też rozsądnego kapitału!

  13. Znany cytat dla tych, którzy potrzebują elementu szczęścia do układanki:
    „The harder I work, the luckier I get” (Samuel Goldwyn, 1882-1974, znany producent filmowy)

  14. Gawron vel John Locke

    Hej,

    Brakuje mi w tych równaniach jeszcze składnika ryzyka. Bez tego równanie wydaje się blade i słabe. Co myślicie?

  15. Talent jest warunkiem koniecznym, niewystarczającym – jeśli ktoś jest “nogą” w jakiejś dziedzinie, to nigdy nie będzie w niej mistrzem, niezależnie od wysiłku. Średni poziom może i osiągnie, ale koszt czasu i energii będzie nieadekwatnie wysoki.
    Bardzo mi się podoba analiza Karcina, ale ja bym dał nieco inny wzrór:
    OSIĄGNIĘCIA = praca MĄDRA plus DŁUGA.
    Mądrość to zarówno odkrycie własnego talentu (by iść tam, gdzie nie mamy szans) jak i dobra organizacja, dzięki której nie będziemy musieli ciężko pracować, ponieważ praca będzie efektywna – wtedy średni wysiłek wystarczy. Kosztem będzie w prawdzie wydłużenie czasu pracy, ale za to uchronimy się przed przepracowaniem.
    Pozdrawiam.

  16. Ciężka praca się opłaca.
    Mądra praca… opłaca się jeszcze bardziej.
    Talent – wartość, której nie da się wycenić…

Odpowiedz

Podobają Ci się artykuły na blogu?

Zdjęcie autora Dołącz do ponad 8953 osób, które otrzymują newsletter i korzystają z przygotowanych przeze mnie bezpłatnych narzędzi pomagających w skutecznym dbaniu o finanse.

 

FreshMail.pl