Kalkulator kredytu hipotecznego uwzględniający wszystkie koszty, nadpłaty i transze? Ależ tak!

56

Co się bardziej opłaca – raty równe czy malejące? Lepiej zapłacić niższą marżę czy niższą prowizję za kredyt hipoteczny? Ile w sumie zapłacę za ubezpieczenie niskiego wkładu? A ile zaoszczędzę, jeżeli będę nadpłacać? – to tylko niektóre pytania, na które odpowiada kalkulator będący częścią mojego kursu Kredyt hipoteczny krok po kroku. Dziś prezentuję Wam jego możliwości 😉

Uff… dawno już nie spędziłem tylu godzin na ślamazarnym przedzieraniu się przez ocean cyfr. Ostatnie tygodnie upłynęły mi na testowaniu kalkulatora, który będzie jednym z najważniejszych elementów mojego pierwszego internetowego kursu. To stąd moja niższa aktywność na blogu i w social mediach. Ta praca była na tyle żmudna, że byłem chyba jedyną osobą cieszącą się z kiepskiej pogody tej wiosny. Łatwiej siedziało się z nosem w monitorze 😉

Decyzja o zaciągnięciu kredytu hipotecznego ma tak ogromne znaczenie dla naszych finansów, zaś różnice kosztów w ofertach poszczególnych banków są tak duże, że postanowiłem przygotować dla uczestników kursu bardzo konkretne narzędzie. Muszę od razu się przyznać, że bardzo nie doszacowałem czasu i wysiłku potrzebnego do przygotowania tego kalkulatora. Niby prosta rzecz, ale testowanie obliczeń linijka po linijce zabrało mi mnóstwo czasu. Zakończyłem już testy i teraz nad kalkulatorem pastwią się moi znajomi. Prace są już jednak na tyle zaawansowane, że dziś mogę Wam wreszcie pokazać screeny z działającego kalkulatora.

Po pierwsze: podstawy

Podstawowa funkcjonalność kalkulatora to tradycyjne obliczanie rat oraz kosztów odsetkowych. Pierwsza zakładka „dane podstawowe” pozwala szybko uzyskać szczegółowy harmonogram spłat kredytu, pokazujący jaką kwotę przyjdzie nam zapłacić w poszczególnych miesiącach. Jedno kliknięcie pozwoli przeliczyć raty równe na malejące i na odwrót:

 

Aby ułatwić korzystanie z kalkulatora przy niemal każdej pozycji umieszczony został tzw. tooltip z dokładną podpowiedzią, na co zwrócić uwagę i co dokładnie wpisać w danym polu:

Harmonogram spłat możemy sobie podejrzeć w formie wykresu, pokazującego sumę poszczególnych pozycji w danym roku (tu świetnie widać np., że w przypadku rat równych w pierwszych latach spłacamy przede wszystkim odsetki) oraz rozwijalnej tabeli, pokazującej dane w każdym miesiącu danego roku:

Po drugie: koszty okołokredytowe

To w mojej ocenie najważniejsza funkcjonalność tej „zabawki”, dla której nazwałem ten kalkulator „niesprzedażowym”. To właśnie dzięki temu będzie można uwzględnić przy porównywaniu ofert wszystkie koszty, a jednocześnie odpowiadać sobie np. na takie pytania:

– Co się bardziej opłaci? Skorzystać z oferty promocyjnej w zamian za dodatkowy produkt w banku, czy jednak wziąć ofertę standardową?
– Która z ofert, leżących na stole, faktycznie jest najtańsza?
– W których miesiącach będę potrzebować dodatkowe pieniądze na koszty związane z kredytem?
– Ile zaoszczędzę mając pełny wkład własny?, itp.

Tu będzie można wprowadzić wszystkie koszty z danej oferty:

Po wprowadzeniu danych otrzymamy sumę wszystkich kosztów okołokredytowych, ich rozbicie na poszczególne kategorie, a także informację kiedy i ile będziemy musieli dodatkowo zapłacić:

 

Po trzecie: nadpłaty kredytu

Czy opłaca się nadpłacać kredyt? Jasne! Kalkulator pozwala na wprowadzanie nadpłat w praktycznie dowolnej konfiguracji. Bank zadaje Ci pytanie: Czy efektem nadpłaty ma być obniżka rat czy może skrócenie okresu kredytowania? Teraz, za jednym kliknięciem, będziesz mógł sobie policzyć, co się bardziej opłaca (a przy okazji będzie tu widać fajną ciekawostkę – że nawet, gdy wybieramy obniżenie raty, to przy odpowiednio regularnych nadpłatach okres kredytowania również się skróci). Po wprowadzeniu planowanych nadpłat od razu zobaczymy, o ile niższe będą koszty odsetkowe, a także kiedy nasz kredyt zostanie całkowicie spłacony:

Po czwarte: uruchamianie kredytu w transzach

Kupujesz mieszkanie od dewelopera albo budujesz dom i Twój kredyt będzie uruchamiany w transzach? Żaden problem. Wystarczy wprowadzić planowane wypłaty poszczególnych transz, a kalkulator policzy odpowiednio koszty odsetkowe a także dostosuje odpowiednio okres kredytowania (liczy się go od momentu wypłaty pierwszej transzy, a nie od momentu spłaty pierwszej raty kapitałowo odsetkowej):

A kiedy premiera kursu?

Kurcze, to jedno z tych pytań, na które czuję głębokie ukłucie w boku. Codziennie poświęcam na kurs kilka godzin, jednak z powodu kalkulatora prace posuwają się znacznie wolniej, niż przewidywałem (a właściwie to posuwają się sprawnie, tylko ja nie doszacowałem czasu na iteracje związane z naprawą błędów i nieścisłości w obliczeniach). To będzie bardzo cenna lekcja na przyszłość przy planowaniu podobnych projektów.

Poza samym kalkulatorem, od którego dostaję już oczopląsu, nagrywam sukcesywnie kolejne odcinki kursu. Pełen optymizmu wierzę w to, że pierwszym osobom będę mógł udostępnić kurs pod koniec czerwca. Ale nie składam już twardych deklaracji, bo kilkakrotnie z podkulonym ogonem musiałem przesunąć ten deadline… Ale koniec prac juz tuz, tuż… Coraz częściej będę się odzywał, by dać Wam znać, jak tam postepy. W każdym razem nie odpuszczam, tylko z zaciśniętymi zębami jadę z tym koksem do przudu! Życzcie mi bardzo proszę wytrwałości, bo pogoda ewidentnie przestała mi sprzyjać – majowe słońce jest baaardzo kuszące…

Jestem bardzo ciekawy Waszych wrażeń i komentarzy 😉

Podobają Ci się artykuły na blogu?


Dołącz do ponad 9 341 osób, które otrzymują newsletter i korzystają z przygotowanych przeze mnie bezpłatnych narzędzi pomagających w skutecznym dbaniu o finanse.
KLIKNIJ W PONIŻSZY PRZYCISK.

Komentarze56 komentarzy

  1. Super kalkulator, za koszty okolokredytowe oraz transze wielki plus. Szkoda, że jeszcze kurs, albo nawet sam kalkulator nie jest jeszcze dostępny. W najblizszym czasie będę musiał wybrać kredyt i taki kalkulator bardzo by się przydał.

    Będzie możliwość uzyskania dostępu do samego kalkulatora wcześniej? W jaki sposób można się zapisać, zostać wybranym do grupy testowej?

    • Samuel, jak tylko kalkulator będzie po kolejnych testach i na docelowym serwerze – dam znac na FB i na blogu. Na razie nie potrafię podać terminu, bo nie wiem, ile jeszcze wyniknie koniecznych do wprowadzenia poprawek.

    • Witam, na dniach mam podpisać umowę kredytową i proszę o dostęp do kalkulatora. Dziękuję pozdrawiam Artur Gulczyński

  2. Cześć Marcin!

    Kalkulator wygląda obiecująco, podoba mi się 🙂
    Trzymam kciuki za Ciebie i życzę wytrwałości, żebyś miał w głowie przede wszystkim swoją One Thing.
    Nasuwa mi się jeszcze takie pytanie: Czy w kalkulatorze po wyliczeniu wszystkich płatności będzie możliwość cofnięcia się i modyfikować odpowiednio parametry (np. marże, prowizję itp) tak aby niejako manipulować tymi danymi w ten sposób aby wiedzieć co najbardziej będzie się w banku opłacało negocjować? 🙂 Chodzi o to, żeby nie robić nowej osobnej kalkulacji tylko porównywać je „na żywo” zmieniając wartości.

    Ściskam i życzę powodzenia!
    Czekam na Twój kurs

  3. Marcinie! Kalkulator zapowiada się naprawdę dobrze. Wygląda na bardzo intuicyjny i taki, który nie przestraszy laika 🙂 Jestem posiadaczką Twojej książki i czytelniczka bloga od ponad pół roku i mogę się pochwalić uzbieraniem poduszki bezpieczeństwa, która zawsze była jakaś niekompletna 🙂 Teraz czas na myślenie o kredycie, ja już kredyt mam więc najbardziej interesuje mnie opcja liczenia nadpłaty i porównywanie różnych wariantów tych nadplat. Dlatego chętnie skorzystam z kalkulatora i zgłaszam się do testów 😉 Pozdrawiam serdecznie i życzę wytrwałości, bo robisz naprawdę super rzeczy!

    • Cześć Paulina,

      przede wszystkim bardzo serdecznie gratuluję Ci postępów w dbaniu o własne finanse oraz świadomości przy podejmowaniu tak ważnych decyzji, jak kredyt. Cieszę się bardzo, że moja książka była dla Ciebie pomocna 😉

      Na kalkulatorze nadpłaty można policzyć w różnych wariantach, więc myślę, że kalkulator na pewno się przyda 😉

  4. Rewelacja! Fantastyczne narzędzie! Konkretne, przejrzyste, „bez ukrytych kosztów”. Wyglada na to, ze dzięki niemu będzie można „zajrzeć” do kredytu i mieć pełna świadomość „za co dziś zapłaciłam” w swojej racie! Powodzenia!!!

  5. Cześć Marcin!

    Kawał świetnej roboty! Kalkulator zapowiada się znakomicie – bardzo przyda się nam podczas rozglądania się za własnym mieszkaniem. Kolejne etapy nauki rozsądnych finansów w postaci tego kursu powinny zaowocować w przyszłości spokojnym życiem bez noża na gardle. To kolejny etap tej wspinaczki o której mówiłeś na spotkaniach z czytelnikami w ubiegłym roku 😉

    Trzymamy za Ciebie kciuki z Kają byś ukończył ten kurs jak najszybciej – to będzie hit 😉

    Pozdrawiam
    Piotr

    • Dzięki Piotr 😉

      Bardzo się cieszę z Twoich kolejnych postępów w tej wspinaczce.

      Chwilowo nie mogę już patrzeć na ten kalkulator (iteracje przy testach) ale już coraz bliżej pomyślnego końca 😉

  6. Ten kalkulator to… chyba będzie HIT! Przy „analizie” prawie się…wzruszyłem /nie śmiej się!/ Myślę,że wyskrobię jeszcze parę dodatkowych stówek na ten Kurs /nie doceniłem Twojego wkładu pracy – czyli trudu i mozołu/. Proponowałem cenę za Kurs w granicach 500 zł ale teraz widzę, że się mocno ośmieszyłem… Nie mniej jednak
    jakaś ” propozycja wstępna” z Twojej strony mogła by już…paść. Pozdrowienia!

  7. Drogi Marcinie. Po pierwsze dziękuję ci bardzo za twojego bloga. Ty i Szafrański robicie fantastyczną robotę. Mam dla Ciebie dwie sugestie:
    – nie czekaj z publikacją aż kalkulator będzie na 100% gotowy. Taka jest natura projektów programistycznych że bardzo ciężko jest je wycenić i zawsze jest w nich coś co prosi się o poprawienie. Po prostu utwórz gdzieś w internecie miejsce, w którym można zgłaszać błędy/sugestie i szykuj się na ich poprawianie przez najbliższe pół roku.
    – zaraz po publikacji kursu znów wersję mobilną i sprzedawaj ją jako oddzielna aplikacje (bez kursu). Myślę że taka aplikacja ma szansę przebić popularnością 10bii (oczywiście powinna też pojawić się wersja anglojęzyczna).
    Pozdrawiam

    • Cześć Wiek,

      To ja serdecznie dziękuję, że jesteś moim czytelnikiem 😉
      Jak najbardziej nastawiam się na dalszą – pewnie tak, jak piszesz – kilkumiesięczną optymalizację kalkulatora.
      A z aplikacją – ciekawy pomysł 😉

  8. Marcin,
    Serdeczne gratulacje!
    To jest strzał w 10 moim skromnym zdaniem. Sam dokonywałem takich wyliczeń i chętnie je zweryfikuje.
    Super że umieszczasz również grafiki – działają na wyobraźnie!

    Wytrwałości…
    Dawid

  9. Witaj!!

    Świetna sprawa z tym kalkulatorem, jako czytelnik Twojego bloga i osoba poszukująca mieszkania/kredytu czekam z niecierpliwością.
    Jeśli mogę coś dodać od siebie:
    1. Trochę późno się zabierasz z kalkulatorem bo znika MDM i w przyszłym roku stopy mogą wzrosnąć, wejdą inne opłaty itp… co spowoduje spadek zainteresowania kredytami (ale co nie oznacza ze ludzie nie będą brać kredytów ☺)
    2. Co do nadplaty -nie ktore banki pozwalają na nadplaty tylko części np. 15% w roku nie uwzględniłes tego w kalkulatorze
    3. Jeżeli rozbijamy na więcej transzy to za każdą transze płacimy dodatkowo- x zł
    4. Nie uwzględniasz spłaty samych odsetek do czasu otrzymania aktu własności

    A i fajnie będzie podejść do takiego doradcy kredytowego z wyliczeniem i pytaniem zaproponujesz lepszy kredyt??☺☺

    • Hej Andrzej,
      1. W kalkulatorze można wprowadzić dodatkowe ustawienie „marża promocyjna” i zaznaczyć okres, w którym będzie ona obowiązywać. Pośrednio pozwoli to dokonać obliczeń takich, jak w MDM. Ale co do zasady kurs i kalkulator mają mieć charakter bardziej uniwersalny – bez względu na krótkotrwałe programy.
      2. Bank nie może zabronić Ci spłaty większej kwoty niż 15%. W przypadku większej kwoty może natomiast pobrać prowizję. W opcji spłat można wprowadzić prowizje od wcześniejszej spłaty wraz z terminem,w którym bank może ją pobierać (np. 5 pierwszych lat). Choć faktycznie – nie ma funkcjonalności, która liczyłaby prowizje tylko od nadwyżki – można to uwzględnić pośrednio, ustawiając właściwą stawkę prowizji. Do dopracowania w wersji 2.0 😉
      3. Nie zrozumiałem – chodzi o nadpłaty, czy wypłatę kredytu w transzach?
      4. Opcja wypłaty w transzach działa właśnie tak, że na etapie ich wypłacania pobierane są tylko odsetki. Jeśli wypłata kapitału odbywa się w jednej transzy, a następnie przez kilka miesięcy spłacamy tylko odsetki (karencja) – wystarczy ustawić to jako jedną transzę oraz wybrać datę, od której będą naliczane pełne raty.

      Dziękuje bardzo serdecznie za wszystkie wskazówki 😉

  10. Czy w przeliczeniu transz i odsetek uwzględniono karencjęw spłacie kapitału? Bo ten koszt przy kredycie na 300 tys i okresie rocznym to parę tysięcy złotych dodatkowych kosztów (liczonych od wypłaconych już transz).

    Pozdrawiam

    • Oczywiście.
      Na etapie wypłaty transz spłacamy tylko odsetki. Datę rozpoczęcia spłaty pełnych rat kapitałowo-odsetkowych wybieramy osobno.

  11. Meeega! Akurat jestem przed podjeciem decyzji o kredycie, tzn. szukam najlepszej opcji 🙂 Kalkulator wyglada bardzo obiecujaco, jest bardzo praktyczny i przyjazny. Do tego mily dla oka. Pozdrawiam serdecznie, Panie Marcinie!

  12. Cześć,

    W jaki sposób do kalkulatora wprowadzana będzie długośc kredytowania ? czy będzie to w postaci lat np. 20 lat czy w postaci miesięcy np. 240 mcy ? w większości kalkulatorów są to lata co daje nie dokońca realne koszty przy okresie kredytowania wynoszącym np. 20 lat i 6 mcy.

    Pozdr,
    T.

    • Hej Tomek,
      Można wpisać liczbę lat lub konkretną liczbę miesięcy. Dodatkowo ustawia się konkretną datę rozpoczęcia spłat, więc otrzymujemy faktyczny harmonogram.

  13. To będzie zapewne produkt hitowy!!!
    Rewelacja po prostu. Widzę, że moje excele (w jakimś stopniu zaawansowane i tylko do użytku osobistego) przy tym to pikuś.
    Jedna rzecz na którą zwróciłem uwagę – to fakt, że na pierwszy rzut oka program operuje całymi miesiącami (może na 1 dzień miesiąca), a np. przy nadpłatach bardzo często każdy dzień ma znaczenie. Możliwe, że to jest uwzględniane (np. konkretna data nadpłaty a nie tylko miesiąc). Dla całości obliczeń nie jest to zapewne decydujące.

    Marcin, po prostu chapeau bas 🙂

  14. Marcinie,
    Wow! Jestem pod wielkim wrażeniem Twojej roboty i samego wyzwania. Doskonale wiem za co się zabrałeś i jakie wyzwania stoją przed Tobą (bo sam robię podobne rzeczy) i podziwiam za szczegółowość kalkulatora. Szacunek wielki i pozdrowienia 🙂

    PS: Z chęcią przetestuję, jak będzie gotowy 😉

  15. Świetny pomysł Marcin. Nie mam wątpliwości, że Twój kurs przybliży wielu osobom niezbędną wiedzę z zakresu kredytu hipotecznego. 🙂 Niestety z doświadczenia zawodowego wiem, że wielu kredytobiorców ma niewystarczające pojęcie o tym co należy brać pod uwagę przy kredycie hipotecznym. Oprócz aspektów ekonomicznych związanych z zaciągnięciem i obsługą kredytu hipotecznego, należy również w tym samym stopniu pamiętać o aspektach prawnych związanych z tego rodzaju produktem, czyli o tym jakie prawa nam przysługują i jakie obowiązki na nas ciążą w związku z podpisaniem umowy kredytowej z bankiem. 22 lipca br. wchodzi w życie ustawa o kredycie hipotecznym. Jest to pierwsza w polskim prawie szczegółowa regulacja ustawowa regulująca ten typ kredytu. O tym jakie rozwiązania wprowadza piszę w najnowszej publikacji na moim blogu Pieniądze i Prawo. Zainteresowanych serdecznie zapraszam do lektury 🙂

    http://pieniadzeiprawo.pl/ustawa-o-kredycie-hipotecznym-jakie-rozwiazania-wprowadza/#more-5836

    • Hej Rafał,

      Bardzo dziękuję za przydatny link 😉 Ustawę oczywiście przeczytałem już na etapie projektu, aby mieć pewność, że treści w kursie są w pełni aktualne.

        • Lepiej późno, niż wcale 😉 Podobają mi się jej zapisy, bo dużo porządkują (choć muszę przez nią przebudować część lekcji, które pod wpływem ustawy musiały być zaktualizowane).

          • To prawda, dobrze, że w końcu jest, przy czym moim zdaniem jej zapisy mogłyby pójść jeszcze dalej jeśli chodzi o ochronę konsumenta. W bankach też w związku z ustawą teraz aktualizują 🙂

            • Marcin Kluczek

              Najbardziej brakuje zapisu, że kredytobiorca odpowiada tylko do wysokości wyceny nieruchomości z umowy kredytowej i ma prawo oddać klucze w zamian za anulowanie długu. Taka konstrukcja zamyka temat odpowiedzialności całym majątkiem, ale niesie za sobą szereg konsekwencji. Wkład własny na poziomie 40%. Zahamowanie akcji kredytowej. Niezadowolenie społeczne przez mniejsze możliwości zakupu własnego M. Spadek wartości nieruchomości?

  16. Marcinie,
    robisz kawał bardzo dobrej i potrzebnej roboty.
    Do tego profesjonalnie, rzeczowo i kompetentnie.
    Chylę czoła.
    Czekam niecierpliwie na efekt końcowy i szczerze życzę powodzenia oraz nieustannego dostarczania ciekawych tematów i fajnych rozwiązań.

  17. Cześć Marcin,

    od kilku miesięcy aktywnie czytam Twojego Bloga, robisz mega świetną robotę.
    Również od kilku miesięcy robię research kredytów hipotecznych ale czytając Twój artykuł, jakie dodatkowe „ukryte” koszty można napotkać przy tego rodzaju kredycie to padłem z wrażenie.
    Z niecierpliwością czekam na kurs oraz możliwość przetestowania kalkulatora pod kątem ofert które już otrzymałem z banków.

    Jeszcze raz dzięki za świetną robotę.
    Pozdrawiam

  18. Takiego kalkulatora brakowało mi przed wzięciem kredytu, na pewno bym skorzystał! Bardzo dobra robota.
    Poradziłem sobie, robiąc wiele wyliczeń w Excelu, ale było to żmudne i obarczone pewnymi niedoszacowaniami.
    Patrząc na zaprezentowane screeny, brakuje mi jeszcze jednej opcji – w mojej umowie kredytowej każda nadpłata automatycznie zmniejsza wysokość kolejnych rat. By skrócić okres kredytowania, należy podpisać aneks – kosztuje to jednorazowo 200zł. Może warto by było dodać taką opcję do kalkulatora i np. opcję corocznego lub cokwartalnego podpisywania aneksów – a idealnie byłoby, żeby kalkulator sam wyliczył, co jaki czas podpisywanie aneksów jest najbardziej optymalne, by dać zarobić bakowi jak najmniej.

    Pozdrawiam!

  19. Cześć Marcinie. Może jest szansa na to abyś napisał kilka rad dla osób które mają już kredyt hipoteczny ale nie znały Twojego bloga przed jego wzięciem jakie sztuczki zastosować aby szybciej go spłacić. Co można tobić w jego trakcie z czego np. zrezygnowac lub czego pilnowac aby nie ponosci dodatkowych kosztów które mogły by iść np. na nadpłate:-) Przy okazji dzięki za prace którą robisz!

  20. Siema,

    Właśnie takiego narzędzia szukałem, prosto przejrzyście i wszystko jak na widelcu.

    Trzymam kciuki abyś szybko ukończył kurs, mam nadzieję że zdążysz zanim zapadnie decyzja.

  21. Marcin,
    Po pierwsze świetny pomysł z kursem. Sam nie potrzebuję, ale już namawiam znajomych do skorzystania.

    Czy możesz podzielić się w jakim programie piszesz kalkulator?
    Pytam bo są narzędzia typu: https://www.knack.com/ gdzie samemu można podłubać i oczywiście programy napisane dla nas przez informatyków.

    Pozdrawiam
    odrion

  22. Marcinie
    Jestem stałym czytelnikiem twojego bloga.
    Twoja praca zawsze mnie inspiruje. Szukałem właśnie informacji o nadpłacaniu kredytu.
    Dzięki czekam z niecierpliwością.

  23. Brawo Marcin, jestem pełna podziwu dla pracy jaką wykonałeś nad tym kalkulatorem. Z doświadczenia zawodowego wiem, że sprawa nie jest wcale łatwa, ja radzę sobie wykorzystując prosty kalkulator kredytowy w exelu robiąc kilka lub kilkanaście obliczeń i w ten sposób porównuje koszty poszczególnych rozwiązań dla moich klientów. Same cyferki to nie wszystko. Przy porównaniu ofert znaczenie mają zapisy w umowach, tabelach opłat i prowizji i regulaminach promocji. Piszę o tym we wpisie http://eprzewodnikfinansowy.pl/2016/07/26/umowa-kredytowa-jak-ja-czytac/

  24. Nie mogę się do czekać tego kalkulatora, idealnie się przyda 🙂 Świetna robota Marcinie!
    Przy okazji: czy przy obliczaniu odsetek od kredytu tylko od włączonych transz uwzględniasz sytuację, że przy pierwszej transzy wpłacamy wkład własny, który może w dużym stopniu pokryć całą transzę?
    Np transza wynosi 80 000, a wkład własny 75 000, więc do kolejnej transzy liczy się odsetki tylko od 5 000? 🙂

    Będę testować jak tylko go wydasz! Trzymaj się!

  25. Jako programista mogę powiedzieć tylko, że to bardzo dobry pomysł na taki kalkulator z biznesowego punktu widzenia 😉 Sam jestem posiadaczem kredytu hipotecznego i przed podpisaniem umowy porównywałem oferty w excelu i wiem jak złożony jest to temat zarówno od strony algorytmów do liczenia jak i od strony samego oprogramowania.
    Moja sugestia do kalkulatora to możliwość zapisania wyliczeń, aby móc no nich wrócić po kilku dniach bez konieczności ponownego wypełniania formularza. Może jakaś opcja eksportu i importu do/z pliku, aby nie było potrzeby implementowania modułu zakładania kont użytkowników i wspierania tego bazą danych 😉

  26. Fajną opcją do kalkulatora byłaby dość rozbudowana i wygodna możliwość porównywania ofert różnych banków i ich wariantów. Niedawno jak sam brałem kredyt i zrobiłem mini model w excelu, to i tak najwięcej czasu zajmowało mi zapisywanie wyników obliczeń dla różnych ofert – aż sobie nagrałem makro do tego 🙂

    Czy kalkulator będzie można uzyskać oddzielnie czy tylko w ramach kursu?

  27. Wygląda to rewelacyjnie! Bez porównania do niczego innego. Na szczęście w moim wypadku wzięcie kredytu to perspektywa kilkuletnia, więc doczekam gotowego kalkulatora i kursu 🙂 Trzymam kciuki!

    Z ciekawości, na spotkaniu z czytelnikami mówiłeś, że zrobisz kalkulator w formie pliku Excel – to chyba się zmieniło?

  28. Marcinie,
    Czy kalkulator będzie również przeliczał nam wysokość raty/całkowite koszty kredytu uwzględniając zmienne oprocentowanie w całym okresie kredytowania ?

  29. Hej Maricnie,

    A czy przewidujesz możliwość analizy kredytu hipotecznego jaki już się posiada? (jest się w trakcie jego spłacania – czyli należałoby określić warunki, podać moment w którym się jest i jakie opłaty do tej pory się poniosło.

    To byłoby bardzo przydatne dla tych, którzy już mają kredyt i chcą np. wyliczyć opłacalność nadpłat w kolejnych miesiącach itp.

    pozdrawiam i gratulacje dobrej roboty!

  30. W kosztach wcześniejszej spłaty dodałbym oprócz % prowizji rubrykę z „nie mniej niż” .

    Często bank robią unik np. 2% od wcześniejszej spłaty, ale minimalnie 200zł.

Odpowiedz