Jak rozliczyć PIT przez internet? Oto 7 prostych kroków

16

Rozliczenie rocznego PIT-a to dla Ciebie przykry obowiązek? Odwlekasz to na ostatnią chwilę? Niepotrzebnie. Korzystając z prostego kreatora rozliczysz PIT nawet w kilkanaście minut i wyślesz gotowe zeznanie przez internet prosto do urzędu skarbowego. Dziś kilka słów o tym, jak ułatwić sobie to zadanie, zaoszczędzić mnóstwo czasu, a przede wszystkim – zrobić coś bardzo pożytecznego. Piszę również o tym, komu i dlaczego przekazuję mój 1% podatku.

W naszej rodzinie rozliczanie podatków to moja działka. Na początku był to „mały koszmar” – jednak dzięki bezpłatnej aplikacji, z której korzystam, jest to obecnie czysta formalność. Ze względu na kilka źródeł dochodu w tym roku do wprowadzenia miałem dane z kilku deklaracji. Zmieściłem się jednak w czasie poniżej 30 minut. Jeżeli masz tylko jeden PIT 11 od pracodawcy – to będziesz w stanie spokojnie zejść poniżej 20 minut – włączając w to czas na wysłanie deklaracji do urzędu skarbowego.

Jak rozliczyć PIT?

W telegraficznym skrócie cała zabawa wygląda tak, jak na poniższym filmie. Zwróć jednak szczególną uwagę na KROK nr 6

Ten krótki wpis robię dziś po to, by namówić Cię do dwóch rzeczy:
1. Abyś nie zwlekał ze złożeniem deklaracji do ostatniej chwili i nie robił tego w pośpiechu.
2. Abyś bardzo świadomie przekazał 1% podatku na wybraną organizację pożytku publicznego.

Aplikacja, którą widziałeś na filmie, to w pełni darmowy program e-pity. W opcji ze wsparciem Szlachetnej Paczki (o czym napiszę za chwilę) możesz rozliczyć się online, lub pobrać program z tej oto strony:

http://www.szlachetnapaczka.pl/jedenprocent

Domowa strona tego programu to:

https://www.e-pity.pl/

Znajdziesz tam odpowiedzi na najczęstsze pytania związane z rozliczeniem podatku, a także filmiki ze szczegółowymi instrukcjami, pomagające rozliczyć PIT z tym programem. Jednak z użyciem opcji „kreator” złożenie zeznania jest bardzo proste.

Moim zdaniem bardziej skomplikowany jest wybór organizacji, której przekazujemy 1% naszych podatków. Ponieważ bardzo świadomie podchodzę do ciężko zarobionych pieniędzy i bardzo staram się mieć pozytywny wpływ na otaczającą mnie rzeczywistość, poświęciłem dużo czasu na świadomy wybór organizacji pożytku publicznego.

Dlaczego wspieram Szlachetną Paczkę?

Zacznę od tego, że pomaganie innym, to wbrew pozorom niezwykle trudna sprawa. Rzucenie „2 zł na bułkę” żebrakowi na ulicy sprawi być może, że sami poczujemy się lepiej (oto niesiemy komuś pomoc) – czy jednak faktycznie w ten sposób pomagamy? Czy nie sprawiamy przypadkiem, że dzięki nam taka osoba dłużej tkwi w biedzie, bo nie ma potrzeby i motywacji, by zmienić swoją sytuację?

Nie zrozum mnie źle. Daleki jestem od generalizowania i oczywiście w pełni zdaję sobie sprawę, że bywają bardzo różne sytuacje. Życie bywa niezwykle trudne i wiele osób bez cienia własnej winy ląduje na dole ekonomicznej i społecznej drabiny. Jest jednak wiele osób, które tkwią tam dlatego, że tak jest po prostu wygodniej…

Moje Dlaczego?

Im dłużej czytałem o różnych opcjach pomocy, tym bardziej docierało do mnie, że:

  1. Nie będę w stanie pomóc wszystkim. Dlatego – chcąc pomagać efektywnie – skoncentruję się na pomocy konkretnej organizacji.
  2. To musi być organizacja prowadzona w sposób przejrzysty, profesjonalny, zrozumiały dla mnie.
  3. Musi być zarządzana przez ludzi, którym ufam i którzy znają się na prawdziwie skutecznym niesieniu pomocy.
  4. Ponieważ widziałem w życiu wiele zła, jakie niesie ze sobą bieda i długi, to właśnie do walki z nią postanowiłem zaprząc mój 1% podatku. Bieda niszczy relacje, odbiera godność i upokarza. Nie widzę żadnego powodu, by w Polsce ludzie cierpieli niezawinioną biedę (odróżniam to od biedy „zawinionej” – gdy ktoś jest biedny, bo mu się „nie chce”).
  5. Skuteczna pomoc polega na tym, by osoba, której pomagam, możliwie szybko mogła stanąć „na własnych nogach”, uniezależnić się od mojej pomocy i z czasem mogła sama pomagać innym. Właśnie na takiej pomocy chcę skoncentrować swoje działania.

To tylko niektóre powody, dla których ostatecznie wybrałem wspieranie Stowarzyszenia Wiosna i prowadzonych przez nie projektów: Szlachetna Paczka i Akademia Przyszłości. Więcej na ten temat dowiesz się z podcastu, który nagrałem z założycielem Szlachetnej Paczki:

FBO 036: Jak pomagac innym w sposób mądry i skuteczny?

I z artykułu o tym, jak działa Akademia Przyszłości:

Daj dziecku impuls, aby wygrało w życiu!

Jeżeli taki sposób pomagania jest spójny z Twoimi wartościami – zachęcam Cię bardzo serdecznie do wsparcia Szlachetnej Paczki. Jeżeli masz inny pomysł na pomoc innym – szanuję to bardzo i bardzo doceniam.  Zachęcam Cię po prostu z całych sił, by była to mądra i w pełni świadoma decyzja. Nie zostawiaj jej na ostatnia chwilę!

Podobają Ci się artykuły na blogu?


Dołącz do ponad 9 183 osób, które otrzymują newsletter i korzystają z przygotowanych przeze mnie bezpłatnych narzędzi pomagających w skutecznym dbaniu o finanse.
KLIKNIJ W PONIŻSZY PRZYCISK.

Komentarze16 komentarzy

  1. Siema,

    Nie mogę się doczekać jak ten przykry obowiązek zniknie i nie chodzi mi tu o same wypełnienie formularza tylko przykro się robi jak się widzi ile pieniędzy oddaje się na Państwo, które rozdaje je bezmyślnie.

    • Ja bym oddawał nawet chętnie bo to moje państwo ale rzeczywiście wydawane są bezmyślnie.

      Jeśli chodzi o rozliczenia to od kilku lat robię to przez internet i muszę przyznać, że od tego momentu to sama przyjemność. Brak kontaktu z urzędnikami i okienkiem pocztowym jest bezcenny.

  2. Cześć Marcinie,

    bardzo dobrze, że piszesz o rozliczeniu i namawiasz do przekazania 1%. Wydaje mi się jednak, że kwiecień to trochę późno na taką akcję. Oczywiście jeśli ktoś ma podatek do zapłacenia, to raczej się z tym nie spieszy i odkłada na ostatnią chwilę. Im dłużej nasze pieniądze są na naszym koncie, a nie koncie urzędu, tym lepiej – rozsądnie :).
    Wydaje mi się jednak, że osoby, które mają zwrot, np. ze względu na ulgę na dzieci (tak jest w moim przypadku) i czytają blogi finansowe, rozliczają się jak najwcześniej, żeby jak najkrócej czekać na zwrot. Tak więc nie mają już możliwości wsparcia organizacji, którą proponujesz. Jeśli za rok ponownie będziesz miał ochotę i czas pochylić się nad istotną kwestią rozsądnego przekazania 1 %, to proponuję koniec lutego (wtedy od pracodawcy musimy otrzymać PIT-11 i możemy zasiąść do wypełniania rocznej deklaracji) i przypomnienie w kwietniu – dla tych, którym to właśnie bezwzględnie kwiecień kojarzy się z podatkami.
    Dzisiaj zorientowałam się, że przy rozliczeniu podatku od zysków kapitałowych (np. z giełdy), również można przekazać 1% podatku. Warto o tym pamiętać.

    Pozdrawiam Cię serdecznie

  3. Hmm, a ja się zastanawiam, na ile bezpieczne jest rozliczanie się online przez e-pity. Przeciez to nie jest oficjalna strona US / Ministerstwa Finansów. Jaką zatem mamy pewnosc, ze przesyłane dane nie trafią „gdzieś” po drodze od nas do US?

    • Po drodze nie ma jak – wysyłane jest bezpośrednio do E-deklaracje i UPO przychodzi błyskawicznie. Dane zapisywane są na komputerze użytkownika, nie gdzieś na stronie e-pity.

    • Magda, w programie e-pity deklaracja wysyłana jest bezpośrednio do systemu e-Deklaracje, skąd jest przekazywana do właściwego urzędu skarbowego. Dane zapisują się wyłącznie na komputerze użytkownika (nie są przechowywane na serwerach). Wszystkie dane podawane przez Ciebie przy korzystaniu z wersji on-line przesyłane są na serwery w szyfrowanym protokole HTTPS (SSL 256 bit) gwarantowanym przez renomowaną międzynarodową firmę GeoTrust, wykorzystywanym również przez banki podczas transakcji internetowych.

  4. W aplikacji e-pity uwielbiam opcję wciągnięcia wstępnie wypełnionego pit-11, bez obawy czy się nie mylę w kwotach czy rubryce.
    Najdłużej mi zawsze schodzi na wyborze OPP.

  5. Moim zdaniem to świetny pomysł dla osób, które nie mają czasu chodzić po urzędach i nie chce im się stać w długich kolejkach. Ja od dłuższego czasu wypełniam rozliczenie przez internet i jestem bardzo zadowolony z takiej opcji, polecam spróbować każdemu. Jest to bardzo łatwe, a naprawdę można zaoszczędzić dużo czasu.

  6. Ja już od dłuższego czasu wypełniam deklaracje przez internet. Od tego roku pojawiła się możliwość rozliczenia PITu przez urząd skarbowy! Szkoda, że zabrakło tej informacji w poście. Niestety, taka opcja dotyczy tylko osób rozliczających się za pomocą formularza PIT 37. Samozatrudnieni muszą liczyć na swoją księgową 🙂 Albo… jeśli ktoś się nie boi kalkulatora – może spróbować sam rozliczać PIT 36. To nie jest jednak ani trochę intuicyjne – nawet z pomocą programu 😉

    W tym roku oddałam swój 1% na Akademię Przyszłości. Myślę, że jest to najbardziej wiarygodna organizacja charytatywna w Polsce.

    Pozdrawiam,
    Grupa Trinity

  7. A co sądzicie o coraz liczniejszych ofertach banków w tym zakresie? Dostałem ofertę rozliczenia PIT’ów przez bank od BGŻ Optimy, od Ing Banku i chyba jeszcze od PKO BP.

  8. W czym program e-pity jest lepszy od programu e-Deklaracje (tego „oficjalnego”)? Pytam, bo jestem w trakcie „zabierania” się do wypełnienia PIT, a nie miałem jeszcze okazji korzystać z żadnego z nich 😉

    • Konrad, w programie e-pity możesz m.in.:
      – skorzystać z wygodnego kreatora, w którym wpisujesz dane z deklaracji PIT od pracodawcy, a resztę zrobi za Ciebie program – wygeneruje właściwy formularz, zsumuje kwoty i przeniesie je w odpowiednie pozycje,
      – możesz przekazać 1% podatku na dowolne OPP,
      – możesz skorzystać z opcji zapisu danych w chmurze (łącząc się przez dysk google),
      – program zapamięta Twoje dane i przyszłym roku automatycznie wczyta dane osobowe i kwotę przychodu do wysyłki deklaracji,
      – nie wymaga instalacji żadnych wtyczek/programów,
      – możesz skorzystać z wersji zainstalowanej, online lub mobile.
      Najlepiej przetestować i ocenić 🙂

Odpowiedz