FBO 014: Czym są fundusze cyklu życia?

65

Niemal dokładnie rok temu opublikowałem na blogu wpis pt. Jak inwestuję własne pieniądze?, który zapoczątkował cykl artykułów pokazujących prawdziwy portfel inwestycyjny służący mi do gromadzenia kapitału na edukację moich dzieci: Gabrysi i Julki. To z mojej strony spore ryzyko. O wiele łatwiej jest kryć się za teoriami inwestycyjnymi, snuć opowieści o własnych sukcesach, a jednocześnie mieć komfort pełnej anonimowości własnego portfela. Pomyślałem jednak, że tylko pokazując Wam otwarcie moje własne decyzje, słabości, sukcesy i błędy, uda mi się przekazać najważniejsze rzeczy, które w temacie inwestycji chodzą mi po głowie.

W dzisiejszym artykule mam dla Was dużo ciekawych informacji, a dowiecie się z niego m.in.:

  • Kto wygrał ranking Analiz Online na najlepsze IKE w Polsce?
  • Czym są fundusze cyklu życia?
  • Jak dziś wygląda mój portfel i jakie transakcje dziś zlecę?

Drugi punkt jest odpowiedzią na liczne mailowe zapytania dotyczące funduszy NN Perspektywa – czyli tak zwanych funduszy cyklu życia. Poza kilkoma akapitami na ten temat, mam dzisiaj dla Was coś ekstra: podcast, który nagrałem z Radosławem Sosną z NN investment Partners TFI – człowiekiem, który współtworzył te fundusze, zna je do szpiku kości i rozumie każdy element ich budowy. Jeśli chcecie od razu posłuchać podcastu – znajdziecie go na końcu artykułu.

Zanim przejdę do opisania tych trzech punktów, jeszcze tylko krótkie wprowadzenie dla osób, które dopiero do nas dołączyły i nie wiedzą, czego dotyczy ten cykl.

Najpierw krok po kroku pokazałem w nim, w jaki sposób podchodzę do przygotowania się do inwestycji. Napisałem, jak stworzyć swoją własną strategię i policzyć kwoty potrzebne do odkładania. Pokazałem w ten sposób to, co trzeba zrobić, zanim w ogóle zainwestujemy pierwszą złotówkę. Dokładną instrukcję znajdziecie czytając te artykuły:

  1. Jak inwestuję własne pieniądze?
  2. Budowa portfela funduszy – fundament strategii.
  3. Wybieramy fundusze do portfela.

Dopiero potem przystąpiłem do realizacji strategii, a pierwsze transakcje zgodne z jej założeniami miały miejsce 10 grudnia 2014 roku. Od tego czasu pokazuję Wam co się dzieje w portfelu, a jednocześnie trzymam się prostej zasady: transakcji dokonuję tylko wtedy, gdy opisuję je na blogu. Chodzi o to, abym nie wyskakiwał nagle jak filip z konopi pisząc: „ha, ha – wykorzystałem korektę do nabycia akcji, każdy powinien był tak zrobić!”. Wszystkie decyzje i transakcje możecie sobie prześledzić w kolejnych artykułach z tej serii:

  1. Portfel funduszy dla dzieci – Ile zarobiłem i jak działamy dalej?
  2. Dlaczego polecam TEN produkt inwestycyjny.
  3. Kiedy podwoisz swój kapitał?
  4. Czy rynkowe zawirowania spustoszyły mój portfel?

Oczywiście te wpisy mają wyłącznie charakter edukacyjny i nie są żadną rekomendacją inwestycyjną. Dlatego pod żadnym pozorem nie naśladujcie moich transakcji, bo możecie być niezadowoleni. Ich pokazanie ma na celu wyłącznie dostarczać nam kolejnych pretekstów do dyskutowania o inwestowaniu. A teraz przejdźmy już do konkretów.

 

Kto wygrał ranking Analiz Online na najlepsze IKE w Polsce?

Jak doskonale wiecie, produktem służącym mi do pomnażania kapitału na przyszłość jest IKE Plus, które polecam Wam konsekwentnie od roku. Wysoka jakość tego rozwiązania po raz kolejny została doceniona w pełni niezależnym i profesjonalnym rankingu IKE opracowanym przez Analizy Online – wyspecjalizowana firmę, która profesjonalnie analizuje rynek funduszy, nadaje im ratingi oraz tworzy raporty na temat naszego rynku zarządzania aktywami. W poprzednich artykułach wielokrotnie wskazywałem, dlaczego dla siebie wybrałem właśnie IKE Plus. Dzisiaj przytoczę Wam tylko fragment podsumowania rankingu Analiz Online:

Najlepszym IKE w naszym Rankingu zostało konto emerytalne IKE PLUS dostępne w internetowej ofercie NN Investment Partners TFI. Jako jedyne znalazło się w ścisłej czołówce we wszystkich 3 kategoriach.

Główne zalety konta to:

  • dobre jakościowo fundusze – rozwiązania akcyjne i mieszane w naszym rankingu otrzymały najwyższe noty 4a i 5a w obu horyzontach, choć fundusze dłużne i gotówkowe prezentują się nieco słabiej, ale najważniejsze, że powyżej przeciętnej,
  • niskie opłaty – mające wpływ na wyniki opłaty za zarządzanie zostały obniżone o ok. 25% w stosunku do zwykłej jednostki uczestnictwa kategorii A (dzięki wprowadzeniu dodatkowych jednostek K), ponadto w programie nie ma żadnych dodatkowych opłat manipulacyjnych,
  • szerokość oferty – w ramach IKE PLUS możemy wybierać spośród 21 funduszy inwestycyjnych o różnych strategiach, w tym aż 6 dających ekspozycję na zagraniczne rynki akcji i 2 na zagraniczne rynki długu. W ofercie są także fundusze cyklu życia, których główną zaletą jest zdjęcie z inwestora konieczności dopasowywania struktury portfela do wieku. Jednak tę ofertę można by jeszcze poszerzyć o inne fundusze tego TFI, które w programie nie są dostępne, w tym przede wszystkim o brakujący fundusz akcji małych i średnich spółek,
  • wyjście naprzeciw klienta – niskie progi inwestycji (wystarczy 50 zł), pełen dostęp do inwestycji przez Internet (w tym łatwe założenie konta). Pewnym udogodnieniem dla klientów mogłoby być stworzenie pakietu łączącego IKE z IKZE.

Zatem IKE Plus trzyma fason, co jako inwestora bardzo mnie cieszy 😉

 

Czym są fundusze cyklu życia?

Dzisiaj chciałbym Wam bliżej przedstawić bardzo ciekawe fundusze, które wchodzą w skład „pakietu” stanowiącego IKE Plus. Są to tzw. fundusze cyklu życia, ukryte pod nazwą NN Perspektywa. Zadajecie mi o nie sporo pytań w mailach, dlatego postaram się je w możliwie przejrzysty sposób opisać, a dodatkowo artykuł uzupełniłem podcastem, przygotowanym we współpracy z NN Investment Partners TFI.

Jak już zdążyliście się dowiedzieć z poprzednich artykułów, wybór konkretnych funduszy do swojego portfela wymaga nieco wysiłku. W dodatku, gdy już dokonamy wyboru, pozostaje problem z podjęciem decyzji, co dalej? Ile powinno być w naszym portfelu funduszy akcji? Zwiększyć ich udział, czy zmniejszyć? Postawić na Polskę, czy na Japonię? W każdym kolejnym artykule pokazuję Wam, jak sam to robię i… Pomimo sporej wiedzy na temat funduszy nie uniknąłem kilku błędów.

Perspektywy są odpowiedzią NN Investment Partners TFI na tę sytuację. Cała idea opiera się na takim założeniu: skoro przeciętny inwestor nie ma wiedzy, czasu, ani nawet ochoty na budowanie i monitorowanie swojego portfela, ułatwmy mu zadanie. Niech podejmie tylko decyzję, ile ma czasu na realizację celu, a my podstawimy gotowy fundusz, który dowiezie klienta do celu.

Oczywiście sama idea zarządzania portfelem za klienta nie jest nowa. Tutaj jednak występuje kilka bardzo charakterystycznych rzeczy:

  • Zarządzający nie bawi się w aktywną alokację i nie stara przewidywać ruchów na giełdzie skacząc pomiędzy akcjami i obligacjami. Takie skakanie zwykle nie wychodzi, bo „przewidywanie jest sztuką trudną, szczególnie gdy chodzi o przyszłość” – jak mawiał Niels Bohr. Zamiast tego, od początku trzyma się on wyznaczonego planu. Zaczyna inwestycję od określonego poziomu akcji w portfelu (np. 60%) i w miarę zbliżania się do naszego celu stopniowo dba o to, aby portfel był coraz bardziej bezpieczny. Na zakończenie naszej „inwestycyjnej podróży” udział akcji w portfelu wynosi już tylko 10%. Nazywa się to ścieżką alokacji aktywów (ang. glide path) i wygląda tak:
  • 1
    Źródło: Prospekt Informacyjny NN Perspektywa SFIO

    Jak widzicie powyżej, wraz z upływem czasu w portfelu danej Perspektywy maleje udział bardziej ryzykownych funduszy akcji (kolor pomarańczowy), a rośnie udział bardziej bezpiecznych funduszy dłużnych (kolor niebieski).

  • Skąd taki pomysł? Wychodzi się tu z założenia, że na początku mamy długi horyzont inwestycyjny i stosunkowo mały kapitał. Możemy więc bardziej zaryzykować, aby osiągnąć większy zysk. W miarę upływu czasu horyzont inwestycyjny się skraca, zaś na skutek regularnych wpłat oraz wyników inwestycji, wartość naszego portfela rośnie. Dlatego z czasem coraz większy nacisk kładzie się na ograniczanie wahań i ewentualnych strat, zwiększając w portfelu udział bezpiecznych funduszy. O poziomie akcji czy obligacji w portfelu nie decyduje więc sytuacja na rynku (która się zmienia i jest niestabilna), tylko bliskość naszego celu. Efekt jest taki, że Perspektywa, która „dojedzie do celu wcześniej”, czyli  ma niższą datę w nazwie, zachowuje się bardziej stabilnie. Można to już nawet zaobserwować po 3,5 roku funkcjonowania porównując fundusze NN Perspektywa 2020 z NN Perspektywa 2045:
    (Wykres dla jednostki A, od uruchomienia, do 2015-10-12)
    (Wykres dla jednostki A, od uruchomienia, do 2015-10-12)

    Widać wyraźnie, że zaznaczona granatową linią NN Perspektywa 2045 rośnie zdecydowanie szybciej, gdy giełdy rosną, ale gdy giełdy spadają, to ona również szybciej spada. To zrozumiale: im więcej akcji w portfelu, tym większe wahania.

  • W Perspektywach bardzo duży nacisk położony jest na dywersyfikację. Za ich pośrednictwem inwestujemy nie tylko w Polsce, ale również na rynkach zagranicznych (USA, Japonia, Europa, Rynki Wschodzące), co dotyczy zarówno części akcyjnej portfela, jak i dłużnej. W przypadku funduszy zagranicznych stosowany jest tzw. hedging walutowy – czyli zabezpieczenie ryzyka walutowego. To sprawia, że na nasze wyniki inwestycyjne wpływ mają przede wszystkim zmiany cen akcji i obligacji, a nie osłabianie czy umacnianie się złotówki względem dolara, euro czy jena. Tak wygląda przykładowy skład portfela funduszu NN Perspektywa 2045:


pozycje w portfelu

  • Perspektywy są tzw. funduszami funduszy. Oznacza to, że nie kupują one bezpośrednio akcji czy obligacji, ale inwestują w inne fundusze. Zwykle taka konstrukcja jest koszmarnie droga, bo opłaty pobierane są zarówno przez fundusz, w który inwestujemy, jak i przez fundusze nabywane do portfela. Ale nie w Perspektywach. Ponieważ do ich portfela nabywane są fundusze z tej samej firmy – NN Investment Partners – zastosowano tu tzw. premie inwestycyjne, przez co łączne koszty, na wszystkich poziomach, wyglądają bardzo sensownie. Całkowite koszty w przypadku jednostki K (tej, którą nabywamy w IKE Plus) dla najdroższego z tych funduszy (NN Perspektywa 2045) wynosi w sumie 1,84%. Jak na polski rynek – to jest wręcz tanio. Ta suma opłat jest widoczna w dokumencie o nazwie Kluczowe Informacje dla Inwestorów:

opłaty fundusze akcji

  • Przy opłatach zatrzymam się na chwilę. Zawsze zwracam Wam uwagę, że mają one ogromne znaczenie, bo pozornie niewielkie różnice w poziomie opłat bardzo mocno przekładają się w długim okresie na wyniki inwestycyjne. Na stronach NN Investment Partners TFI możecie znaleźć bardzo dokładny, transparentny opis i wyjaśnienie wszystkich opłat, jakie są pobierane w funduszach inwestycyjnych: wszystko o opłatach. Zdecydowanie warto to sobie przeczytać, aby mieć pełną jasność ile i za co płacimy.
  • Podsumowując: za łączną opłatę nie większą niż 1,84% w skali roku (w przypadku jednostki K w IKE Plus, bo poza IKE Plus jest drożej) mamy dostęp do funduszy, które:- inwestują w Polsce i zagranicą,- stosują hedging walutowy,- są nieźle zdywersyfikowane,- wraz z upływem czasu i zbliżaniem się naszego celu inwestycyjnego, zmieniają stopniowo strukturę na coraz bardziej bezpieczną,- w razie mocnych ruchów na rynku, stosują tzw. rebalancing, o którym napisałem już w jednym z artykułów tego cyklu i dodatkowo opowiadamy o nim w podcaście.Pamiętać należy jednak o tym, że:– nie stosują aktywnej alokacji i trzymają strukturę portfela bez względu na sytuację na rynku (nikt nie ucieka do gotówki, aby przeczekać spadki),- nie dają żadnej gwarancji kapitału, ani tym bardziej zysków – jak każdy fundusz inwestycyjny. Nasz wynik ostatecznie będzie zależał od tego, jak zachowają się rynki.Mam nadzieję, że ten opis rozjaśnił Wam w głowie i teraz już wiecie, jak działają NN Perspektywy. Zdecydowanie więcej informacji czeka na Was w podcaście, a gdyby i tego było mało – czekam na Wasze pytania w komentarzach. 😉

 

Jak teraz wygląda mój portfel.

Na zakończenie rzut oka na mój portfel IKE Plus. Zamiast się rozpisywać – załączam po prostu screen z serwisu transakcyjnego NN TFI24:

 

 

5
Uzbierało nam się zatem już prawie 23 000 zł, które obecnie są podzielone mniej więcej tak:

  • 29,55% w funduszach akcji
  • 26,32% w funduszu NN Stabilny Globalnej Alokacji
  • 44,13% w funduszach pieniężnych

Przypomnę, że mój cel, to zarabiać około 4% ponad inflację. Aby tego dokonać, trzymam akcje na poziomie od 40% (gdy się boję i uważam, że jest drogo) do nawet 80% (gdy też się boję, ale uważam, że jest tanio ). Przyjmując, że w funduszu NN (L) Stabilny Globalnej Alokacji (o nim też kiedyś napiszę) akcje to jakieś 30%, to w sumie mam ich w portfelu około 37,5%. Więc dzisiaj na pewno trochę dokupię, bo to poniżej mojego limitu.

Zobaczmy jeszcze, jak portfel sobie radził w trudnych momentach, z którymi w ostatnich miesiącach mamy do czynienia na giełdach. Tak wyglądają zyski od startu – czyli 10.12.2014 w porównaniu z inflacją (przewaga o prawie 5 punktów procentowych – deflacja pomaga ):

 

fundusze akcji

 

A tak w porównaniu z indeksem WIG, który pokazuję tu tylko informacyjnie (nie ścigam się z WIGiem, ścigam się z inflacją), abyście mieli porównanie czy na rynku były wzrosty, czy spadki. Tutaj wygląda to jeszcze lepiej, bo skoro mój portfel był defensywny, a w dodatku zawiera sporo zagranicy, to spadki WIG-u nie miały na niego aż tak dużego wpływu:

 

wig

 

W sumie od uruchomienia wartość mojego portfela pnie się w górę, a pomimo spadków i zawirowań na rynkach jego wartość ciągle przekracza wpłaty o nieco ponad 500 zł. Pewnie gdybym starał się inwestować bardziej aktywnie, śledził notowania i „przewidywał” ruchy na giełdzie – byłoby dużo gorzej. A tak – krok po kroku, każda kolejna wpłata zbliża mnie konsekwentnie do celu. A wahania i spadki? Niech sobie będą. Ja robię swoje. Mam strategię i konsekwentnie się jej trzymam. Właśnie tak rozumiem inwestowanie. Poniżej porównanie wartości portfela i dokonanych wpłat:

 

wartosc portfela akcji

I na zakończenie moja dzisiejsza decyzja inwestycyjna.

37,5% w akcjach to poziom niższy od minimalnej wartości, którą założyłem sobie na początku. Dlatego wykorzystam środki z funduszu NN Gotówkowego uzupełniając wagi trzech już posiadanych funduszy akcyjnych (NN Akcji, NN Globalny Spółek Dywidendowych, NN Japonia) oraz kupując dodatkowo na 5% portfela fundusz NN Dywidendowy Rynków Wschodzących. Na tym ostatnim straciłem już trochę kilka miesięcy temu, ale po kilkumiesięcznych przecenach na rynkach wschodzących (spadki około 20%) ponownie kupię ten fundusz do portfela. Jest znacznie taniej niż w kwietniu i maju, więc postanawiam to wykorzystać.

W efekcie skład mojego portfela po zleconych dzisiaj transakcjach będzie następujący:

 

To oznacza spore zwiększenie udziału akcji w portfelu: o 10 punktów procentowych, do poziomu około 47,5%. Mniej ostrożnie, niż ostatnio, ale ciągle bez entuzjazmu dla akcji, bo ryzyk ciągle sporo.

A teraz zapraszam Was już bardzo serdecznie do wysłuchania obiecanego podcastu!

W tym odcinku usłyszysz:

  • W jaki sposób wykorzystuję IKE Plus?
  • Kim jest mój gość?
  • Skąd znam się z Radosławem Sosną? 🙂
  • Po co inwestujemy pieniądze?
  • Jak będzie wyglądała nasza emerytura?
  • Czym charakteryzują się fundusze cyklu życia?
  • W jaki sposób inwestowane są środki w takich funduszach?
  • Co to jest rebalancing i jak jest on stosowany w Perspektywach?
  • Jakie są całkowite koszty inwestycji w fundusze NN Perspektywa?
  • Jakie wyniki do tej pory odnotowały Perspektywy?
  • Dywagacje na temat „najlepszych” inwestorów na świecie. 😉
  • Co czytać, by nauczyć się czegoś wartościowego o inwestowaniu?

 

Skąd pobrać podcast?

Dzisiejszy odcinek znajdziesz na dole tego wpisu, zaś w ciągu kilku godzin po publikacji na blogu podcast będzie również dostępny:

za pośrednictwem iTunes

za pośrednictwem aplikacji Stitcher

poprzez RSS

Możesz również pobrać plik mp3 z bezpośredniego linku. (prawy przycisk + zapisz jako)

A jeśli wolisz poczytać, to tutaj znajdziesz spisaną treść dzisiejszego odcinka podcastu:

Pobierz spisaną treść FBO 014: Czym są fundusze cyklu życia?

Mam nadzieję, że lubisz od czasu do czasu posłuchać tych moich podcastów. Jeśli tak jest, to będę Ci bardzo wdzięczny za poświęcenie 30 sekund aby ocenić mój podcast w aplikacji iTunes. Dla Ciebie to krótka chwila, a dla mnie ogromna pomoc w dotarciu do szerszego grona odbiorców. Bardzo serdecznie Ci za to dziękuję. 😉

Oceń podcast w iTunes

Podobają Ci się artykuły na blogu?


Dołącz do ponad 8 337 osób, które otrzymują newsletter i korzystają z przygotowanych przeze mnie bezpłatnych narzędzi pomagających w skutecznym dbaniu o finanse.
KLIKNIJ W PONIŻSZY PRZYCISK.

Komentarze65 komentarzy

  1. Fajny jak zwykle wpis. Ja też korzystam z platformy NN ale tylko w przypadku IKE, ponieważ cały czas brakuje najważniejszej opcji, która nawet w mBanku jest i dlatego tą platformę SFI wolę: zysk/strata w czasie. Tak trudno to wprowadzić??? Chyba, że celem jest zatajenie tych danych aby klienci za dużo nie wiedzieli i nie ulegali emocjom podczas paniki czy też przecen na giełdach i masowo nie umarzali jednostek? Innego wytłumaczenia nie znajduję. Dlatego muszę w Excelu prowadzić dodatkową tabelkę a to upierdliwe strasznie jest.

    • Cześć Jaro,
      Zatajenie? Przecież nie da się przed nikim zataić, ile zarobił lub stracił 🙂 Nie żartuj.

      Ale masz oczywiście rację, taka funkcjonalność na pewno by się przydała.
      Myślę, że chodzi po prostu o to, że dodanie takich funkcjonalności to jakiś development IT i pewnie wymaga czasu i nieco pieniędzy.

      Ja tam wolę już sobie sam wprowadzać transakcje do aplikacji, która pokazuje mi wszystkie potrzebne parametry (to z niej są screeny na dole – to aplikacja MyFund – opisałem ją w tym artykule), ale mieć jednak te fundusze o 25% tańsze w IKE Plus nawet na tak prostej platformie 😉 Niech TFI koncentruje się na zarządzaniu aktywami, a nie na budowaniu pięknych systemów za moje pieniądze 😉

      Najpiękniejsze platformy widziałem przy polisach inwestycyjnych, ale za tę „przyjemność” buliło się nie 1,85% w skali roku tylko bliżej 5,85% w skali roku 😉

      Podsumowując: wolę dobre fundusze z niższymi opłatami na bardzo prostej platformie, niż drogie fundusze na „wypasionej” platformie. 🙂

  2. Nie sądzę aby wprowadzenie takiej funkcjonalności było jakimś dużym wyzwaniem IT. Wystarczy tylko podzielić aktualną wartość przez początkową i wyrazić w %. Na platformie NN jest sporo innego niepotrzebnego „bałaganu”, który wg mnie o wiele więcej kosztował niż ta brakująca informacja. Mimo wszystko jak masz kontakt z byłymi kolegami wspomnij im proszę o tym.
    Btw ciekaw jestem czy pozostali użytkownicy tej platformy też podzielają moje zdanie, że taka funkcja byłaby przydatna.
    Z MyFund korzystam i jest spoko, ale kosztuje, więc być może dla niektórych to kolejny minus.

    • Podzielam zdecydowanie. Tez mnie irytuje prowadzenie tabeli, chociaz i tak musze ja prowadzic dla roznych lokat. A myfund na moje skromne potrzeby jest przesadnie rozbudowany…

  3. No i pięknie, skończyłam czytać (ponownie) Twój wpis, o którym wspominasz na początku tego posta, wracam do strony głównej, a tu niespodzianka, jest kolejna kontynuacja 🙂
    Tylko jedno pytanie, czy ten link, który świeci mi w tej chwili w oczy z prawej strony, jest ponownie linkiem afiliacyjnym? Pytam, bo od dwóch dni strona NN Investment Partners jest na stałe przypiętą kartą, takim skrótem, którego nie muszę szukać w czeluściach 😉 internetu. Jeśli mam się zapisać, to chciałabym, żeby była ta drobna zapłata za tę wiedzę, którą nam z takim zaangażowaniem przekazujesz (książkę też oczywiście od dawna posiadam 😉 )?

    • Dziękuję Anna. Bardzo to doceniam.
      Banner nie jest linkiem afiliacyjnym – natomiast linkami afiliacyjnymi są wszystkie napisy/linki IKE Plus w tekście artykułu.

      • Słowo się rzekło, kobyłka u płotu – jak kiedyś mawiano. IKE PLUS założone, oczywiście z wykorzystaniem linka z treści artykułu powyżej 😉 Pierwsze logowanie nastąpi koło wtorku-środy, jak już przyjdą parametry do uruchomienia…
        Plan i strategia już jest, pytań jeszcze więcej, ale powoli…

        Pozdrawiam i miłego weekendu życzę

        Anna

  4. Ciekawa propozycja, znana z polis inwestycyjnych, które najczęściej sprzedawane były osobom jako bezobsługowe narzędzie inwestycyjne. Opcja stosowania tego rozwiązania tylko dla części portfela wydaje się być rozsądna. Warto mimo wszystko interesować się swoimi pieniędzmi i wkładać choć minum pracy w edukację i analizę wyników. Ten rodzaj funduszu zdejmuje z nas tylko kwestię ekspozycji na akcje w czasie, a inne ryzyka są dalej pod naszą „opieką”.
    Dla osób, które szukają szerokiej analizy makro i dostępnych rozwiązań funduszowych polecam nasz comiesięczny raport
    http://www.f-trust.pl/raport-miesieczny-f-trust/raport-miesieczny-f-trustraport-nr-25-pazdziernik-2015

    • Jędrzej,
      Jest przepaść pomiędzy takim rozwiązaniem w polisie za opłatę 5% w skali roku, a w IKE Plus za 1,85% w skali roku. O tym, jak kiepskim produktem są polisy inwestycyjne napisałem już wielokrotnie.
      A tak z ciekawości, jaki jest całkowity koszt dla klienta (opłaty funduszy + wynagrodzenie f-trust) tych usług, które polecasz linkiem?

      • F-trust jest dystrybutorem funduszy inwestycyjnych, który nie pobiera żadnych dodatkowych opłat poza opłatami funduszu. Budujemy portfele funduszowe dla naszych klientów, złożone w dużej części z funduszy zagranicznych, gdzie opłaty za zarządzanie są znacząco niższe, rzędu 1,5% dla funduszy akcyjnych, Jak sam często podkreslasz, wysokość opłat ma ogromne znaczenie w dłuższym horyzoncie.

        • Jędrzej, oczywiście, że wysokość opłat ma ogromne znaczenie, właśnie dlatego o nie dopytuję.
          Czyli w przypadku funduszy lokalnych dystrybuujecie jednostkę kategorii A z pełną opłatą, jak inni dystrybutorzy?

          • F-Trust nie pobiera żadnych opłat od klientów, również dlatego, że po prostu nie może tego robić. W samym funduszu pobrana może zostać opłata dystrybucyjna, jednak klient może negocjować z F-Trust jej wysokość, nawet to zera.

            • Jędrzej,

              Wiemy obaj, że choć formalnie opłatę dystrybucyjną nalicza fundusz, to 100% tej kwoty trafia później do dystrybutora. Po co te karkołomne konstrukcje w zdaniach? To tak, jakbym mówił firmom, z którymi współpracuję, że ja pracuje za darmo, tylko ten zły księgowy wystawia faktury. Daj spokój – szanujmy czytelników.

              Skoro już poruszasz kwestię kosztów, to bądźmy transparentni. Nie ma się czego wstydzić, że pobieracie wynagrodzenie, tylko otwarcie informujmy ile. 🙂

              Zatem schemat opłat w przypadku funduszy akcji wygląda u Was tak:
              1) standardowa opłata za zarządzanie:
              – fundusze zagraniczne: ok. 1,5%
              – fundusze lokalne: ok. 3,5%
              Z tej opłaty Wy dostajecie swoją część (rynkowy standard to 50% minimum) jako Wasze wynagrodzenie.

              2) Dodatkowa opłata dystrybucyjna – 100% trafia do Was, ale można ją w pewnych przypadkach znegocjować do 0zł?

              Czy w którymś punkcie się pomyliłem?

              Zależy mi po prostu, aby czytelnicy znali i rozumieli koszty usług, z których być może będą chcieli skorzystać.

              • Dokładnie tak to wygląda. Warto zwrócić uwagę czytelnikom na konsekwencje takiego modelu wynagradzania. Mam na myśli zbieżność interesów F-trust i klienta. Obu stronom zależy na rosnących aktywach, a dodatkowo dystrybutor musi dbać o zadowolenie klietna bo tylko wtedy trzyma on u niego swoje pieniądze.
                Takie ułożenie relacji sprzyja odpowiedniemu dopasowaniu rozwiązań inwestycyjnych do profilu klienta.
                Co sądzisz o takim ułożeniu relacji klient-dystrybutor w kontekście zaistniałych problemów ze sprzedażą „polis” czy innych produktów inwestycyjnych i motywacją oferujących je „doradców”?

                • Cóż, ten model funkcjonuje od początku branży funduszy w Polsce i szczerze mówiąc nie widzę, aby zbieżność interesów, o której piszesz, skutkowała nadzwyczajnie dobrymi relacjami czy opieką dystrybutora nad klientem.

                  Temat rzeka. Wierzę, że u Was są lepsze standardy 😉

                  • Ja widzę … nie masz żadnego interesu w byle jakiej sprzedaży, bo jak klient będzie niezadowolony i wycofa środki, tym samy pozbawi cię wynagrodzenia. A jak sam wiesz, w polisach liczył się tylko moment sprzedaży i wpadało wynagrodzenie za 10 lat z góry. Od tak … co klient dalej doświadczał nie było już ważne.
                    Dla mnie to istotna różnica. Uważam, że ten „polisowy” model wynagradzania jest źródłem całego „zła” na rynku tzw. doradztwa finansowego w Polsce. Pozdrawiam i gratuluję pomysłu z FBO, Zachęcam do śledzenia naszych komentarzy i analiz na http://www.f-trust.pl/#analizy-i-komentarze

  5. „Zadajecie mi o nie sporo pytań w mailach, dlatego postaram się je w możliwie przejrzysty sposób opisać, a dodatkowo artykuł uzupełniłem podcastem, przygotowanym we współpracy z .” Chyba coś ucieło 😉

      • Nie korzystam z Safari na osx. Teraz jest ok i widzę, że jest to z nn. ;).
        Ps.
        jaka jest opłata za fundusze w perspektywie (te wewnętrzne)? Te kupowane w ramach perspektyw? Czy perspektywy kupują tylko fundusze nn?

        • Perspektywy kupują tylko fundusze NN Investment Partnets: zarządzanie lokalnie (np. NN Akcji) oraz zagraniczne (np. NN Japan), zarządzane z Hagi innych miejsc na świecie.
          Dodatkowe koszty tych funduszy „pod spodem” zostały zredukowane do ok. 0,3%.
          Opłata 1.84%, o której mowa w tekście – uwzględnia już te dodatkowe koszty.

  6. Witaj Marcin

    Artykuł wszczelony dokładnie w to co dzisiaj zrobiłem. Po 3 miesiącach postanowiłem sprawdzić jak tam moje NN Perspektywy (2020 / 2025 / 2030 i 2040 – w zależności od celu na który odkładam).
    Już nie mogę się doczekać podcastu (uwielbiam je słuchac podczas biegania) który zażyje sobie jutro z samego rana i proszę abyś kontynuował tą tematykę, bo jest mega inspirująca.

    To właśnie przez Ciebie i przez Twoje linki wszedłem na ostro w NN pozostawiając fundusze w PKO.

    P.S Marcin: Wychodzę z założenia że w funduszach cyklu życia, tzw rebalasingu pilnują za mnie fachowcy z NN – prawda? Pytam, gdyż zupełnie tego nie kontroluje wpłacając środki zaraz po wypłacie zgodnei z zasadą „najpierw zapłać sobie”

    • Cześć Hugo,
      Jeśli chodzi o rebalancing, to tłumaczymy to w podcaście.
      Jest on robiony przeciętnie raz na kwartał i w ramach tego wagi wracają do tych, które wynikają ze ścieżki alokacji aktywów (ten wykres u góry, który pokazuje ile akcji i ile instrumentów dłużnych ma być przeciętnie w portfelu w danym roku).

    • Cześć Bartek,
      Sprawdzasz opłatę dla jednostki A.
      W IKE Plus inwestuje się w tańszą o 25% jednostkę kategorii K.
      Tutaj znajdziesz kompletną tabelę opłat dla funduszy w ramach IKE Plus: Tabela opłat IKE Plus

      Tabela pokazuje pokazuje 1,55% opłatę za zarządzanie. Jednak fundusze, które są nabywane przez Perspektywę, generują dodatkowe koszty na poziomie ok. 0,29%. Dlatego w artykule i podcaście mówimy o łącznych, całkowitych kosztach, które wynoszą 1,84%.

      • Marcin,
        Dziękuję za wyjaśnienie.
        A powiedz proszę jak jest w przypadku pozostałych funduszy, czyli poza perspektywami. Czy do nich też są doliczane jakieś „dodatkowe koszty” czy podane w tabeli opłaty są finalne?

        • Komplet wszystkich kosztów obciążających aktywa na wszystkich poziomach znajduje się w dokumentach Kluczowe Informacje dla Inwestora (KIID) – tam są pokazane tak zwane opłaty bieżące.
          W Perspektywach dodatkowe koszty są stosunkowo największe (ok.0,3%) bo to są fundusze funduszy. W innych różnica powinna być mniejsza.
          Poniżej załączam link do wszystkich KIID-ów.
          Trzeba tylko wybrać właściwa jednostkę dla danego funduszu (jednostka K):
          Kluczowe informacje dla Inwestorów

  7. Marcinie,
    Zastanawiam się ostatnio, czy potrzebując pieniędzy z IKE przed oficjalnym przejściem na emeryturę (np mając 50 lat zamiast 60) opłaca się bardziej inwestować poza III filarem w ETFy o znacznie niższych opłatach za zarządzanie. W związku z tym mam do Ciebie pytanie, czy inwestując na studia dla swoich córek (10-letni horyzont inwestycyjny) w IKE za pomocą funduszy zakładasz, że wyniki tych funduszy będą równe średniej rynkowej minus opłata za zarządzenie (dajmy na to „niskie” 2%), czy, że zarządzający NN będą pobijać rynek?

    Zrobiłem przed chwilą symulację w Excelu z następującymi założeniami:
    a) inwestujemy albo w Vanguard FTSE All-World (opłata za zarządzanie 0.25% rocznie, prowizja za zakup 38zł), albo w fundusz NN Investments, który osiąga takie same wyniki, a który pobiera opłatę za zarządzanie 2% rocznie (brak prowizji)
    b) zakładam 10-letni horyzont inwestycyjny
    c) na początku każdego roku inwestuję 6.000zł
    d) giełda co roku rośnie o 7% (3% to wzrost wartości, 4% to dywidenda)
    e) w przypadku Vanguarda co roku otrzymuję netto 3.24% dywidendy, gdyż 0.76% to podatek Belki. Otrzymana dywidenda jest reinwestowana wraz z 6.000zł. Odejmuję prowizję zakup (38zł, np. w DM BOŚ).
    f) po 10 latach wycofuję swoje inwestycje i płacę podatek Belki od zysku (+ prowizję 0.29% w przypadku Vanguarda).

    Wyniki:
    a) skumulowane wpłaty to 10*6.000zł = 60.000zł
    b) po 10 latach, ale przed zapłaceniem Belki środki w NN równe są 79 240.72 zł, natomiast w przypadku Vanguarda to 83 255.81 zł.
    c) zysk brutto (po opłaceniu prowizji ze sprzedaży w przypadku Vanguarda) to odpowiednio 19 240.72 zł i 23 014.37 zł
    d) podatek Belki to odpowiednio 3 655.74 zł i 4 372.73 zł
    e) zysk netto to odpowiednio 15 584.99 zł i 18 641.64 zł, a więc odpowiednio 26% i 31% w stosunku do skumulowanych wpłat 60.000zł

    Wniosek:
    Opłata za zarządzanie, nawet równa „jedyne 2%” pożera znacznie więcej pieniędzy niż kupno bardziej zdywersyfikowanego ETFa (prawie 3.000 spółek w portfelu), przy którym musimy co roku płacić podatek od dywidend i ponosić koszty prowizji kupna (co roku) i sprzedaży (na koniec inwestycji) dla domu maklerskiego.
    Co o tym myślisz Michale (i inni)? Myślę, że IKE jest sensowne, jeśli zamierzamy trzymać tam środki aż do 60 roku życia (nie płacimy Belki wtedy). Jeśli natomiast horyzont inwestycyjny jest krótszy (tak jak u Ciebie 10 lat) czy u mnie dajmy na to do 50-tego roku życia, to lepiej wybrać fundusz poza IKE, ale z minimalną opłatą za zarządzanie (jak w moim przykładzie 0.25%, chociaż są też ETFy pobierające jeszcze mniej).

    Obliczenia:
    https://docs.google.com/spreadsheets/d/1noswHRSrCcEe5QcZpfz6GMC1SqjbRo_aQ1hwJtZVL-8/edit?usp=sharing

    Pozdrawiam

    • Kamil,
      Bardzo ciekawe wnioski. Masz racje, że im dłużej będziemy oszczędzać, tym większe korzyści z IKE Plus.
      I bardzo możliwe, że ETF-y dadzą lepszy wynik – fundusze przecież są droższe. Czas pokaże.

      Nie oglądałem jeszcze arkusza, ale odniose się do opisu.
      W Twoich wyliczeniach w przypadku ETF powinna być jeszcze chyba prowizja za sprzedaż do uwzględnienia (0,29% od całkowitej kwoty na końcu).
      Rozumiem też, że rachunek maklerski do nabywania ETF jest za darmo?
      Zakładasz poza tym 100% inwestycji w akcje bez hedgingu walutowego. Dla mnie to zbyt ryzykowne przy celu, który realizuję. Chociaż to można obejść kupując kilka ETF-ów (zostanie „tylko” ryzyko walutowe).

      Ja wpłacam regularnie co miesiąc (nie na początku roku większą kwotę) i przenoszę środki od czasu do czasu pomiędzy funduszami (co przy ETF wiąże się z kosztami transakcyjnymi – 10 transakcji w roku = 380 zł albo 3800 zł w skali całego okresu; A tyle transakcji robię.).
      Absolutnie nie liczę, że zarządzający pobiją rynek 😉
      A 2% opłaty rocznie to nie jest mało… To jest po prostu najmniej z dostępnych na naszym rynku opcji.

      I jeszcze drobna uwaga metodologiczna do obliczania zysku: nie możesz wrzucać z taką samą wagą do mianownika kwot wpłaconych na początku inwestycji i na końcu.
      O wyliczaniu stóp zwrotu pisałem już w jednym z wcześniejszych artykułów.
      Przecież jak mam dziś 23 000 na IKE i jutro wpłacę 1000 zł, to ten 1000 zł nie może wejść do mianownika obniżając wcześniej wypracowana stopę zwrotu, prawda?
      W obliczeniach stopy zwrotu trzeba uwzględnić chronologię wpłat.

      Serdecznie pozdrawiam i gratuluję, że tak świadomie podchodzisz do własnych inwestycji. O to chodzi! 😉

      • 0.29% od sprzedaży jest uwzględnione Michale (komórka C26 gdybyś otworzył arkusz). Zagraniczny rachunek maklerski darmowy, ja osobiście korzystam z DM BOŚ.

        Do hedgingu walutowego szczerze mówiąc mam mieszane uczucia, bo zakładamy, że z nasz polski złoty wciąż będzie stabilną walutą, no i dochodzi jeszcze dodatkowy koszt hedgingu. W ramach dywersyfikacji wolę, aby fundamentem portfela były różne waluty z całego świata, a nie tylko nasza własna, bo w razie ewentualnej dużej inflacji (oby nie hiper), jestem wtedy zabezpieczony. A kupując regularnie takiego ETFa przez dłuższy okres czasu uśredniam cenę zakupu, łącznie z kursami walutowymi. Hedging byłby bardziej sensowny przy funduszach obligacji, bo wtedy wzmocnienie/osłabienie złotówki miałoby znacznie większy wpływ na wyniki, z racji tego, że fundusze obligacji nie są z natury aż tak zmienne jak akcje.

        Masz rację, że procentowy zysk jest źle policzony. Chciałem tylko pokazać, że w wypadku Vanguarda mamy na koniec 20% więcej środków, niż w przypadku funduszu NN ( 18,641.64 zł vs 15,584.99 zł).

        Ukończony kierunek ekonometrii zobowiązuje do matematycznego podejścia do własnych oszczędności/inwestycji 
        Pozdrawiam!

  8. Marcin Twojego bloga czytam od niedawna ale powolutku nadrabiam zaległości. Mam pytanie natury technicznej – być może wyda się banalne. Zdecydowałem się na skorzystanie z oferty IKE Plus. Po kliknięciu w „Otwórz IKE Plus” i dalej „Zarejestruj się” przechodzimy do „Wybierz produkt, który chcesz nabyć za pośrednictwem serwisu NN TFI24 – Fundusze inwestycyjne lub IKE i IKZE. I tutaj się zawiesiłem 🙂 Założyłem, że wybieram opcję IKE i IKZE – bez względu jednak na wybór pojawia się dalej możliwość wyboru tylko jednego funduszu. Czy to normalne? Będę miał możliwość dokupienia jednostek w innych funduszy? czy wybrana opcja jest słuszna? 🙂 pozdrawiam

    • Cześć Maciej,

      Na etapie rejestracji wybiera się tylko jeden fundusz i wpłaca do niego środki (wystarczy 50 zł)
      Po zaksięgowaniu tej transakcji na koncie funduszu stajesz się „pełnoprawnym klientem IKE Plus” i możesz od tego momentu kupować dowolne fundusze w dowolnych ilościach.
      Każdy fundusz ma osobny numer rachunku bankowego, na który dokonuje się wpłat.
      Dlatego kolejne transakcje najlepiej zlecać z poziomu platformy NN TFI 24 po zalogowaniu do niej.

  9. ciekawe, tylko wykresy pokazują okres od 2012r-świetny okres dla obligacji, dla akcji też nie najgorszy (rynek globalny). Pokazmy ludziom okres pod 2006r.-to tak pieknie nie musi wygladac

    • Witek,
      Perspektywy zostały uruchomione w roku 2012, więc nie mogą pokazać wyników od 2006.
      Poza tym nie widzę sensu w arbitralnym wybieraniu okresów do pokazania.
      Gdybyśmy wybrali okres od 2003 to wyniki byłyby znakomite, a od 2009 wręcz rewelacyjne.
      I tak można sobie gdybać, bo rynki są cykliczne 😉

  10. Witam wszystkich:)
    Dziękuje za ten artykuł który trafia w punkt odnośnie moich oczekiwań. Od kilku dni jestem świeżo upieczonym tatusiem i chciałbym odłożyć trochę grosza na przyszłość mojej pociechy. Czy wiedząc że pieniądze będą mi potrzebne w 2035 roku ( przed osiągnięciem wieku emerytalnego) lepiej jest opakować Perspektywe 2035 w IKE czy zrobić to poza IKE?

    • Cześć Tomek,

      Zdecydowanie w IKE. Przynajmniej z kilku powodów:
      1. Opłata za zarządzanie niższa o 25%
      2. Nie zapłacisz podatku Belki przy przenoszeniu środków pomiędzy funduszami.
      3. Jeśli zdecydujesz się inwestować jednak dłużej (bo na przykład swój cel pokryjesz z innych źródeł) – inwestycję możesz kontynuować do 60 roku życia i nie zapłacisz podatku Belki również na zakończenie inwestycji.

  11. Witaj Marcinie
    Tak jak zawsze chwaliłem Twoje artykuły to do tego mam dziwne uczucie, że to nie dla mnie. Jestem bardzo uważnym uczniem Grahama, przynajmniej staram się. Oczywiście wiem, że lepiej samemu dokonywać decyzji i nie patrzeć na resztę i podzielam Twoje obawy co do pokazywania portfela – to rodzi dodatkowe niepotrzebne emocje. Można pogadać o portfelu pokazując wiele i nie pokazywać zawartości, o tak: Jestem nastawiony do rynku inaczej czyli – żadnego długu jakiegokolwiek (za wysokie ceny, za dużo, za gorąco), dużo gotówki (pod różną postacią), konserwatywnie wycenione pierwszorzędne akcje polskich firm z dużym zapasem do wartości w konserwatywnej wycenie (średni ważony dla portfela C/Z 10,24, C/WK 1,18). Zgodnie z średnią z 3 wycen które robię WARTOŚĆ portfela jest wyższa o 41% od ceny nabycia udziałów. Polski rynek przypomina ten z poźnych lat ’30 XX z USA. Są duże pierwszorzędne firmy, które można kupować poniżej 50% konserwatywnej wyceny. Aczkolwiek nie jest to rynek strikte wyprzedany jak 2009 i nie da się na nim uzyskać podręcznikowego marginesu bezpieczeństwa rzędu 50%, ale można uzyskać 16,5% maksymalnie (20,03% dla dużej spółki jaką znalazłem, ale nie kupił bym gdyż nie przechodzi surowej selekcji). Rynek na GPW jest w dużej mierze godziwie wyceniony (wieloletni boczniak). Wiem, że nie zajmujesz się takimi sprawami tutaj, a szkoda nie ma tak naprawdę w polskim internecie miejsca żeby podgadać o inwestowaniu w wartość. Gadaliśmy kiedyś o Grahamie i wielkich inwestorach. Czekam na dobry artykuł na ten temat 😀 Ten zawiera herezje dla mnie 😀

    • Rafi,
      Dziękuję za komentarz.
      To zrozumiałe, że jeśli wolisz i potrafisz inwestować bezpośrednio w akcje, to fundusze nie są tematem dla Ciebie.
      Trzymam kciuki za jak największe powodzenie Twoich inwestycji 🙂

  12. Marcin, kolejny dobry artykuł. Pytanie tylko – kiedy napiszesz coś więcej o IKZE? Jak dla mnie to bardzo niedoceniana obecnie forma oszczędzania, zwłaszcza w dobie niskich stop zwrotu (deflacja, kryzys) – ze wzg. Na zwolnienie podatkowe PIT. Ja osobiście od początku produktu IKZE w TFI PKO odkładam tam trochę kasy (max. Limit rocznych odliczeń) i teraz, juz po kilku latach, jestem baaardzo zadowolony – i to z obu aspektów: (a) ulg w podatkach, co oczywiste i (b) osiąganej stopy zwrotu

  13. Hej Marcin,

    Przeczytałam do końca „podcast” i ponieważ tam nie znalazłam odpowiedzi na swoje pytania, więc zadam je tu, może Ty albo ktoś z czytelników będzie umiał mi odpowiedzieć.
    Ponieważ jest to IKE więc zakładamy, że będziemy wpłacać 1/12 rocznego limitu co miesiąc, powiedzmy że stałym zleceniem z konta te +/- 900PLN będzie wpływało na ING Gotówkowy, z którego będzie już odpowiednio lokowane dalej. I teraz tak: 60 lat skończę w 2037 r, załóżmy, że wybieram dla siebie NN Perspektywa 2035 i tam wpłacam lwią część tego miesięcznego limitu np.: 500PLN, do pozostałej dyspozycji zostaje 400PLN i od tego momentu będą pytania. Mam chrześniaczkę, której powiedzmy na 18-te urodziny chciałabym dać prezent w wysokości uzbieranego kapitału, i załóżmy że dla niej też chciałabym otworzyć fundusz perspektywa z datą końcową zbliżoną do tych 18-tych urodzin, a reszta gdzieś bezpiecznie na funduszach pieniężnych (to już akurat jest mało istotne).
    Pytanie 1.
    Czy mogę otworzyć więcej niż jeden fundusz NN Perspektywa w ramach IKE PLUS?

    Pytanie2.
    Ponieważ ani ja, ani moja chrześniaczka nie celujemy wiekiem w punkt czyli wybierana perspektywa kończy się przed określonym w założeniach terminie (w obu przypadkach 2 lata), mogę bez nerwowych ruchów pozostawić ten fundusz w takiej sytuacji w jakiej będzie i spokojnie „dociągnąć” do określonego wieku? Czy po prostu „muszę” przełożyć do następnej perspektywy?

    Pozdrawiam

    Anna

    • Ad 1. Można posiadać tylko jeden rachunek w ramach IKE. Drugi fundusz NN Perspektywa możesz otworzyć poza IKE, ale ponosisz wyższą opłatę za zarządzanie (patrz komentarz Marcina wyżej).
      Ad 2. Możesz zarówno wybrać Perspektywę 2035 i wykorzystać pieniądze dopiero w 2037 roku (dopłacać możesz nawet po 2035 roku) jak i wybrać Perspektywę 2040 i pieniądze zacząć odbierać wcześniej. Żeby nie płacić podatku Belki pieniądze możesz zacząć wypłacać po 60-tych urodzinach.

    • Anna, Dawid,
      To dla jasności doprecyzuję.
      Każda osoba może mieć tylko jedno konto IKE, ale to nie oznacza, że może inwestować tylko w jeden fundusz.

      W ramach IKE Plus dostępnych jest obecnie 21 funduszy. To znaczy, że można sobie swobodnie, w każdym momencie przenosić środki pomiędzy tymi funduszami wedle naszego uznania. Ponieważ fundusze wchodzą w skład IKE Plus, nie będziemy płacić przy takich zamianach funduszy podatku Belki.

      Perspektywy to po prostu 6 dodatkowych funduszy. Możemy sobie w każdej chwili wpłacać do nich dowolne kwoty czy też przesuwać je z innych funduszy do Perspektyw. I odwrotnie – w każdej chwili można przenosić pieniądze z Perspektyw do innych funduszy. Data w nazwie danej Perspektywy nie zobowiązuje nas do niczego – wskazuje tylko sugerowany termin realizacji celu.

      Przechodząc do pytań Anny:

      1) Czy mogę mieć więcej niż jeden fundusz Perspektywa w ramach IKE Plus?

      Oczywiście. Możesz sobie rozłożyć pieniądze pomiędzy dowolne fundusze, w tym pomiędzy Perspektywy. W komentarzu piszesz, że część środków chcesz odkładać dla siebie (500 zł), część dla chrześniaczki (400 zł). Jeśli zdecydujesz wybrać dla siebie Perspektywę 2035, a dla chrześniaczki Perspektywę 2025 (zakładam, że chrześniaczka dopiero się urodziła), możesz ustawić wszystko na dwa sposoby:

      A) Wariant A – dwa stałe zlecenia – jedno na 500 zł przelewające środki na Perspektywę 2035, drugie na 400 zł przelewające środki na Perspektywę 2025 (po zalogowaniu do NN TFI24 używając opcji „Kup fundusz” otrzymasz właściwe dane do przelewów – to bardzo ważne, bo każda jednostka uczestnictwa ma inny nr rachunku bankowego).

      B) Wariant B – ustawiasz jedno stałe zlecenia na NN Gotówkowy na 900 zł a potem co miesiąc (ok. 4 dni po przelewie, gdy w systemie pokażą się już środki na funduszu NN Gotówkowym) logujesz się do NNTFI24 i składasz 2 zlecenia konwersji z NN Gotówkowy na Perspektywę 2035 (500 zł) i drugie z NN Gotówkowy na Perspektywę 2025 (400 zł).
      Złożenie tych dyspozycji to około 3 minuty, ale trzeba o nich co miesiąc pamiętać, więc Wariant A będzie mniej wymagający.

      Od środków, które na 18-tkę wypłacisz z IKE Plus dla chrześniaczki zapłacisz wprawdzie podatek Belki, ale za to przez 18 lat będziesz ponosiła o 25% niższe opłaty za zarządzanie i jeśli będziesz dokonywać w trakcie jakichś transakcji – to podatek nie będzie pobierany (brak podatku przy konwersji w ramach IKE Plus) – będzie on odroczony aż do momentu wypłaty i przez cały ten czas będzie dla Was pracował.

      2) (…) Czy po prostu „muszę” przełożyć do następnej perspektywy?
      Nie trzeba będzie przekładać środków.

      Po dotarciu „do celu” każda Perspektywa będzie „wchłaniana” przez jeden fundusz o strukturze 10% w akcjach, 90% w instrumentach dłużnych. Technicznie – zostanie ona połączona z takim funduszem, który powstanie w 2020 roku. Wtedy pierwsza Perspektywa dotrze do celu (Perspektywa 2020) i zamieni się w fundusz „docelowy”, do którego będą co 5 lat dołączane wszystkie kolejne docierające do celu Perspektywy. Nic nie trzeba będzie robić – wszystko odbędzie się automatycznie.

      • Hej Marcin,

        Dziękuję za odpowiedź 🙂 Tak właśnie myślałam, jedno IKE, ale ilość i „rodzaj” Funduszy wchodzących w skład portfela dowolna, wygląda na to, że mój tok rozumowania jest całkiem dobry 😉
        W przypadku Młodej jest akurat tak, że skończy te magiczne 18 lat w 2032 roku, przede mną jest więc dobrze ponad 16 lat składania pieniędzy. Może też zdarzyć się, że uznam, iż jest za młoda do zarządzania dużą kwotą, i prezent 18-tkowy sfinansuję z innych środków, a inwestycję pociągnę do kolejnych „kroków milowych” młodego człowieka (ukończenie studiów, ślub). Niemniej swój plan już mam, znam założenia, pozostaje już tylko zaczynać. Początkowo raczej wolniej, a z czasem kiedy inne plany oszczędnościowe będą osiągały założony cel, będę stopniowo zwiększać wpłaty. Niemniej bardzo dziękuję, że mimowolnie wskazałeś mi drogę ;-).

        Pozdrawiam

        Anna

  14. Marcinie,
    Ja mam IKE i tam oszczędzam dla dziecka w ramach IKE Pespektywa 2035. Mam też IKZE (założone wcześniej niż IKE), gdzie zbieram pieniądze w ramach funduszu na swoją emeryturę. 100% środków w IKZE jest na jednym funduszu. Wiem, że to błąd, bo należy dywersyfikować, ale przyznam, że nie miałam do tego ani czasu ani głowy. Obecnie czekam, aż środki – po zawirowaniach w tym roku – osiągną poziom wpłat. I tu moje pytanie – czy większy sens miałoby ich przekonwertowanie na Perspektywa czy zostawienie środków w funduszach (po ich dywersyfikacji) i kupowanie Perspektywy z nowych wpłat? W ten sposób będę miała w ramach IKE i IKZE Perspektywy tyle że z różnych lat.

    Pozdrawiam
    MArta

  15. Czesc Marcin. Twoj blog to kawal dobrej roboty. Mam takie pytanie, poniewaz mam IKE Plus od kilku miesiecy I zauwazylem cos takiego, ze jesli wykonuje konwersje z NN Perspektywa 2035 na NN Japonia na kwote 30zl to skonwertowane zostaly cale srodki z NN Perspektywa 2035 na NN Japonia. Czy to jest jakis blad systemu czy norma? Wiem, ze podczas konwersji jest wybor albo okreslona kwota albo calosc – jestem pewien, ze wpisalem kwote 30zl. Kilka tygodni temu wykonywalem rowniez konwersje i zadzialalo to w ten sam sposob. Czy mozesz tutaj cos doradzic? Z gory dzieki.

    • Rafał,

      To wynika z tego, że minimalna „ilość” funduszu, którą możesz skonwertować na inny fundusz, to minimum jedna jednostka uczestnictwa.
      Jeśli w danym funduszu posiadasz mniej niż jedną jednostkę, wówczas konwertowana jest całość.
      W przypadku jednostki „K” w NN Perspektywie 2035 jedna jednostka uczestnictwa kosztuje obecnie ok. 120 zł z groszami.

  16. Witaj Marcinie.
    Z racji tego, iż sam inwestuję w fundusze, chciałem Cię poprosić abyś nieco szerze napisał dlaczego wybrałeś tylko fundusze dawnego ING TFI? W czym są one (dla Ciebie), lepsze od innych?

    W kartach tych funduszy wyczytałem, że płaci się za dystrybucję, zarządzania a nawet za ich ewentualna konwersję. Sporo, a suma z tych wszystkich opłat wygląda przeciętnie na tle konkurencji.

    Ogólnie to fajnie zdywersyfikowany portfel, jednak przy tak długim horyzoncie inwestycyjnym jaki zakładasz, zrezygnowałbym z funduszu gotówkowego, bo ani nie daje zysków ani nie chroni kapitału w razie spadków. Do tego fundusz akcyjny inwestujący w Polsce – tego też bym zmienił ponieważ obecnie nasza giełda ma, moim zdaniem, słabe perspektywy przed sobą na jakieś kilkanaście miesięcy.

  17. Panie Marcinie, czytam Pana blog i jest dla mnie niezmiernie pomocny. Zebrał Pan w jednym miejscu nurtujące mnie tematy i wyjaśnia je Pan w zrozumiały dla mnie sposób.
    Właśnie założyłem polecany przez Pana produkt przez link z Pan strony – w ramach podziękowania za Pana pracę:)
    pozdrawiam i czekam na kolejne wpisy!

  18. Polecam też IKZE w NN . Moja strategia to 100% funduszy w Perspektywy w IKE a w IKZE tylko fundusze akcji, preferuję obecnie NN akcji spółek dywidendowych i ING Japonia. Platforma rzeczywiście odbiega od platformy w mBanku

  19. Hmm… tak sobie gdybam. Kupienie NN Perspektyw daje duże plusy:
    + duża dywersyfikacja
    + nie trzeba posiadać wiedzy finansowej
    + nie trzeba zastanawiać się, jakie fundusze wybrać w danym momencie,
    + nie rozważamy, czy dokonać konwersji,
    + nie ustalamy momentu kiedy zacząć „wychodzić” z funduszy akcyjnych na rzecz funduszy dłużnych
    + nie trzeba obserwować rynku
    Pojawia się pytanie: dlaczego Ty Michale w to nie inwestujesz? Odpowiedzi są pewnie dwie:
    – trzeba zdać się na innych – czasami własne wyczucie jest lepsze i płacisz za swoje, a nie innych błędy
    – 1.84% to nie jest jednak tak bardzo mało. Rozumiem, że porównywalnie do innych produktów to nie jest dużo, ale generalnie to niemały uszczerbek na wypracowanych zyskach.

    No i u mnie pojawia się typowe, polskie kombinowanie ;). W karcie informacyjnej Perspektyw jest napisane z jakich dokładnie składa się to funduszy. Jeśli bym odtwarzał ich zakupy i konwersje, sprawdzając np. co pół roku i zmieniając zlecenia przelewów – nie osiągnąłbym zbliżonych wyników uciekając od prowizji wynikającą z Perspektyw? Jeśli jest gdzieś błąd w moim rozumowaniu: popraw mnie proszę.

    • Hej Tomek,

      Zanim odpowiem – ważna informacja: to nie jest reklama Perspektyw 😉
      A zatem:
      1. Przed rozpoczęciem wpisów na blogu korzystałem z perspektyw. Teraz nie ma to sensu – bo pisałbym tylko, że wpłacam w daną perspektywę.
      2. Lubię sam decydować – to też był powód
      3. 1,84% to mało jak na polskie warunki. Nie znam tańszych tego typu produktów (rebalansowany portfel polskich i zagranicznych funduszy). Jeśli o takim słyszałęś – daj znać
      4. Odtworzenie takiego samego składu nie jest możliwe ani opłacalne, ponieważ:
      – Perspektywa publikuje skład portfela 2x w roku w sprawozdaniu finansowym (na 31.12 i 30.06)
      – Opłaty w Perspektywie są niższe niż gdybyś dobierał te same fundusze samodzielnie (średnia ważona opłata za zarządzanie sumą funduszy będzie dla Ciebie wyższa niż dla Perspektyw, ze względu na mechanizm premii inwestycyjnych)

      Serdecznie pozdrawiam

      • Hej Michał
        Dzięki wielkie za szybką odpowiedź 🙂

        „Opłaty w Perspektywie są niższe niż gdybyś dobierał te same fundusze samodzielnie (średnia ważona opłata za zarządzanie sumą funduszy będzie dla Ciebie wyższa niż dla Perspektyw, ze względu na mechanizm premii inwestycyjnych)”

        Na pewno tak jest? Bo ja zrozumiałem to inaczej. Że Perspektywy mają opłatę za zarządzanie i składają się z innych funduszy, które też mają opłatę za zarządzanie i opłaty te się nakładają. No bo wyniki funduszy NN TFI są zawsze pokazywane po odliczeniu opłat…

        Czyli: przy założeniu, że np. fundusze Perspektywy składają się na jakiś moment w 50% z NN Lokacyjny i w 50% z NN Akcji.
        Wpłacam 100 zł w ciągu roku.
        Zabierają z tego 1,84% (zostaje 98,16) to wpłacane jest w 50% na NN Lokacyjny i 50% na NN Akcji tj. po 49,08 zł.
        Tam są odliczane kolejne opłaty:
        NN lokacyjny 0,75% tj. 0,37 zł
        NN Akcji 2,70% tj. 1,32 zł
        Bo tak ja to zrozumiałem. Z tego co piszesz wychodzi, że zabierają tylko 1,84%, a cała reszta pracuje. Czyli wyniki reszty są w sumie lepsze niż w podawanych na stronie wynikach (no bo wyniki są po odliczeniu opłat).

        • Tomek,
          Fundusze „pod spodem” nie pobierają pełnej opłaty, a jedynie od 0,2% do 0,3% w skali roku. Tzw, opłaty bieżące w perspektywach zawierają SUMĘ OPŁAT na wszystkich poziomach.

          • To byłoby piękne. Ale szczerze pisząc to nie widzę nigdzie na stronie NNTFI informacji które czytam na Twoim blogu dotyczących tych opłat. Nawet nie wiem skąd się bierze to 1,84%, zamiast 1,55%, które jest w tabeli opłat…

            • Tomek,
              Zobacz dokument Kluczowe Informacje dla Inwestorów i sprawdź wartośc w polu OPŁATY BIEŻĄce. To jest suma wszystkich opłat pobieranych na wszystkich poziomach.
              1,55% to opłata za zarządzanie Perspektywą. 1,84% – to łączna suma kosztów na wszystkich poziomach (czyli dodatkowe 0,29% to koszty funduszy pod spodem).
              Wiem to, bo sam brałem udział w formowaniu struktury tych opłat gdy pracowałem jeszcze w ING TFI.

  20. Witaj Marcinie,
    od dłuższego czasu czytam Twojego bloga, jak również kilka innych z dziedziny finansów i szeroko pojętego inwestowania – pod ich wpływem zaplanowałem sobie cały system długoterminowego oszczędzania, który niestety tuż przed wdrożeniem stracił sporo sensu, po ogłoszeniu projektów/planów zmian w tzw. III filarze (https://www.mr.gov.pl/media/22008/ProgramBudowyKapitalu_prezentacja.pdf). Tzn. nie tyle sens stracił III filar, co ja zdałem sobie sprawę, że w perspektywie 30 lat takich zawirowań będzie pewnie jeszcze co najmniej kilka, jeśli nie kilkanaście i nie mogę narażać siebie i swojej rodziny na tego typu stresy i niepewności natury polityczno-prawnej.

    W tej chwili zamiast zakładania IKE/IKZE rozważam dwie możliwości regularnego oszczędzania:
    – zakup jednostek NN Perspektywa 2045 bez obudowy w IKE/IKZE – można to zrobić poprzez serwis transakcyjny NN TFI24 bez opłat dystrybucyjnych, ale opłaty bieżące to 2,22%,
    – zakup jednostek różnych ETF – jednak tutaj obawiam się, że koszty obsługi i opłaty na rachunku maklerskim będą wyższe niż opłaty NN Perspektywa – niestety nie potrafię tego policzyć.

    Czy jesteś w stanie, bazując na swoim doświadczeniu i wiedzy, doradzić mi (i innym czytelnikom) które rozwiązanie będzie lepsze w kategorii długoterminowych oszczędności emerytalnych?

    Z góry serdeczne dzięki za wszelkie wskazówki ;).

Odpowiedz