FBO u Ciebie – relacja „na żywo” z trasy

53

Przez całe wakacje na to czekałem i wreszcie mogliśmy spotkać się osobiście. Gdańsk, Poznań, Wrocław, Kraków – w tych miastach widzieliśmy się w tym tygodniu i tutaj znajdziecie kilka „migawek” z tych spotkań. Ze spotkania w Warszawie przygotujemy dla Was relację w formie video, którą opublikuję w październiku.

Jeżeli byłeś na którymś ze spotkań i czytasz ten wpis – koniecznie podziel się wrażeniami 🙂

22 września – Kraków

Kraków przywitał nas piękną pogodą, wspaniałą atmosferą na spotkaniu i 100% frekwencją. Bardzo dziękuję wszystkim osobom, które dały nam znać z wyprzedzeniem, że nie dotrą na spotkanie. Dzięki temu mogliśmy zaprosić kolejnych uczestników i wykorzystaliśmy salkę konferencyjną do ostatniego krzesła.

Bardzo podobało mi się to, że tak chętnie dzieliliście się swoimi przemyśleniami i doświadczeniami. Zadawaliście pytania, ale również udzielaliście świetnych podpowiedzi. Nieruchomości, edukacja, portfel inwestycyjny, życiowe cele, mobilność, kredyty hipoteczne – to tylko niektóre tematy. I oczywiście odpowiedź na najważniejsze pytanie: Jak szybko zrobić drut miedziany 🙂

Fbo Krakow 01

Fbo Krakow 02

Rekordowa frekwencja w Krakowie dopisała również w części nieoficjalnej. Spacer po rynku i rozmowy, które skończyliśmy po północy – to było świetne ukoronowanie tego dnia. Dziękuję Wam bardzo za tak serdeczne przyjęcie 🙂

FBO Krakow 03

FBO Krakow 04

21 września – Wrocław

Do tego miasta mam szczególny sentyment, bo właśnie tutaj studiowałem, mieszkając 300 metrów od rynku. Taka lokalizacja narzucała dość intensywną drugą część tygodnia – ze startem w czwartek wieczorem i końcem w niedzielę nad ranem. Po naszym wczorajszym spotkaniu ten pozytywny sentyment będzie jeszcze silniejszy 🙂

Pełna sala, mnóstwo śmiechu i super atmosfera, którą dla nas stworzyliście. Porozmawialiśmy o oszczędzaniu, o luksusowych markach, o złocie, edukacji dzieci, pomysłach na rozwój bloga, o zielonym i czerwonym szlaku, a nawet zagraliśmy w piłkę:

FBO wroclaw 01

FBO Wroclaw 02

FBO Wrocław 03

FBO Wrocław 05

FBO Wrocław 06a

Po zaliczeniu „odlotu” (powyżej) oraz sesji pytań i odpowiedzi – ruszyliśmy na spacer do rynku. Krótkie negocjacje w sprawie stolika w Spiżu i wreszcie degustacja pszenicznego piwa w Bierhalle. Dziękuję, za świetną rozmowę, wszystkie dobre rady i Wasze pomysły.

FBO Wrocław 04

To było wspaniałe popołudnie i bardzo przyjemny wieczór. Dziękuję i do zobaczenia przy następnej okazji 🙂
A teraz – ruszamy do Krakowa!

Partnerem naszych spotkań, dzięki któremu możemy odwiedzić Was w tylu miejscach, jest
BGŻOptima – bankowy ekspert od oszczędzania.
bgzotpima_logo

20 września – Poznań

W Poznaniu zaczęliśmy od wyników badań czytelników bloga, z których jednoznacznie wynika, że Poznań najchętniej wydaje na rozrywki, a oszczędza na transporcie. Czyli powroty z imprezy na pieszo 🙂 Morze pytań, dużo bardzo fajnej dyskusji i świętowanie udanej wojny z długami kolejnego czytelnika (80 tys. w 20 miesięcy!)

FBO Poznan 01

FBO Poznan 02

Specjalną niespodzianką był nasz gość – Jacek Mejer – czyli Mezo – który jest również naszym czytelnikiem i poznaliśmy się właśnie dzięki blogowi. Opowiedział m.in. o swoim podejściu do finansów, swoich finansowych decyzjach i rekordach w sporcie (Jacek przebiega maraton w 2h i 55 min).

FBO Poznan 03

FBO Poznan 04

Dziś nagrywamy podcast z Jackiem, a dla przypomnienia – jeden z jego przebojów:

Pobudka była nieco później, bo rozmowy po oficjalnej części spotkania przeciągnęły się do północy 🙂

FBO Poznan 05

FBO Poznan 06

A teraz ruszamy do Wrocławia!… CDN

19 września – Gdańsk

O 10:00 start z Warszawy, potem smażony dorsz z frytkami w Barze Przystań i trochę dotleniających wygłupów na plaży. Klasyczna głupawka: staję na głowie, by wszystko poszło OK 🙂

FBO na plazy

Punktualnie o 18:00 wystartowaliśmy ze spotkaniem. Frekwencja dopisała znakomicie, sala pełna i mnóstwo świetnej rozmowy o finansach. Najpierw Tomek Knapiński pokazał różnice pomiędzy czytelnikami FBO z różnych miast, które ujawniły się w naszych badaniach (to własnie dzięki ankietom, które wypełnialiście, by zdobyć wejściówkę). Dużo rozmawialiśmy o inwestowaniu na rynkach finansowych, o nieruchomościach, a także o inwestycji w siebie i w edukację. Temat przewodni: 2 drogi bogacenia się: wolna i szybka.

FBO Gdansk 01

 

FBO Gdansk 02

Po oficjalnej części spotkania, z osobami, które miały jeszcze chwilę czasu, obiecany wypad na miasto 🙂 Przypominam uczestnikom naszej kameralnej rozmowy przy piwku o podrzuceniu w komentarzach tytułów książek, o których rozmawialiśmy.

FBO Gdansk 03

Dziękuję Wam za świetną atmosferę i wspaniałe przyjęcie w Gdańsku. To był super dzień! 🙂

A kolejnego dnia o poranku – dotleniający jogging po Gdańsku: Stocznia, wzdłuż Motławy, Ołowianka, Wyspa Spichrzów, rzut oka na byłą siedzibę Amber Gold (a jakże 🙂 ), Długa, Mariacka. W sumie 6,5 km i mnóstwo energii przed wyjazdem do Poznania.

FBO Gdansk poranek 01

FBO Gdansk poranek 02

 

 

Podobają Ci się artykuły na blogu?


Dołącz do ponad 8 337 osób, które otrzymują newsletter i korzystają z przygotowanych przeze mnie bezpłatnych narzędzi pomagających w skutecznym dbaniu o finanse.
KLIKNIJ W PONIŻSZY PRZYCISK.

Komentarze53 komentarze

  1. Witam,

    jestem bardzo zadowolony ze spotkania, prezentacja świetnie przygotowana zarówno od strony merytorycznej jak i wizualnej 🙂

    Zapomniałem zapytać na spotkaniu czy będzie kiedyś możliwość, że poza podcastami zostanie dołączana druga wersja z obrazem? Na dzień dzisiejszy podcastów nie słucham, tylko czytam wersję tekstową, natomiast jak by był nagrany filmik z każdego spotkania to pewnie zrezygnowałbym wtedy z czytania. Wiem, że dużo czasu i pracy Cię kosztuje spisywanie rozmów, więc moja propozycja jest taka, że można by było zrezygnować z tekstu na rzecz obrazu. Nie wiem co o tym sądzi reszta czytelników bloga?

    Druga kwestia dotyczy inwestowania. Mówiłeś o inwestowaniu w waluty. Ja bym poszedł o krok dalej – skoro mam walutę to czemu by jej nie zainwestować w zagraniczne fundusze inwestycyjne? Czy jest możliwość, iż pojawi się taki artykuł o tym jak inwestować w zagraniczne fundusze inwestycyjne z przykładami takich funduszy „na każdą pogodę”, żeby można było wpłacić i zapomnieć 😉

    Pozdrawiam

    • Cześć Hubert,
      Super było spotkać się z Tobą.
      Faktycznie – video to fajny pomysł. Pomyślę nad jakimś rozwiązaniem.
      Co do funduszy zagranicznych – wpisuję temat na listę publikacji.

  2. Cześć Marcin,
    Jeszcze raz bardzo dziękuję za spotkanie. Było re-we-la-cyj-nie!
    Pozdrowienia dla Ciebie i Tomka!

  3. Marcin, wspominałeś wczoraj na spotkaniu w Poznaniu, że pracujesz nad kursem dotyczącym kredytów hipotecznych. Tak jak mówiłeś takie szkolenie jest na pewno bardzo potrzebne, żeby wszyscy biorący te kredyty wiedzieli, co kupują i jak to porównać. Potencjalne grono odbiorców to dziesiątki tysięcy ludzi rocznie, którzy te kredyty biorą.

    Dlatego chciałbym Ci życzliwie doradzić, żebyś aktywniej i już teraz zaczął promować ten kurs. Wiadomo, że merytoryka jest bardzo ważna i na pewno kurs będzie profesjonalnie zrobiony. Tym niemniej, jak się domyślam, kurs będzie odpłatny i będzie Ci zależało na jak najlepszej jego sprzedaży.

    Nie będę odkrywcą Ameryki jeżeli stwierdzę, że niedoścignionym mistrzem w autopromocji jest Michał z wiadomego bloga 😉 To, co on robił przy okazji pisania i wydawania książki, przerasta ludzkie pojęcie. A efekty ma teraz spektakularne. Wydaje mi się, że powinieneś się na tym wzorować, jeżeli chodzi o Twój kurs.

    Obecnie praktycznie nikt nie wie, nawet stali czytelnicy bloga, o tym, że taki kurs szykujesz. Pojawia się to gdzieś tam między wierszami. Pewnie czekasz na promowanie jak już będzie gotowe. A to już za późno. Już teraz powinieneś rozbudzać emocje, wzbudzać w czytelnikach zaciekawienie, po prostu kreować powoli potrzebę zakupienia kursu. Warto wejść w interakcję z odbiorcami produktu – przyszłymi klientami.

    Powinieneś zrobić więcej ankiet, pytań, niech ludzie się wypowiedzą – czym kierują się biorąc kredyt, co chcieliby się dowiedzieć, gdzie szukać pomocy, czy iść do banku i którego czy do jakiegoś pośrednika? Co z ludźmi, którzy już teraz mają kredyty hipoteczne, co można zrobić?

    Już teraz powinieneś publikować jakieś zajawki poszczególnych tematów, np. omówić krótko konkretny przykład czytelnika, który wziąć drogi czy niekorzystny kredyt, omówić w kilku zdaniach i napisać, że dalszy ciąg znajdziemy w kursie.

    Już teraz powinieneś myśleć nad przedsprzedażą, na lepszych warunkach, tak żeby wzbudzić w nas pożądanie Twojego kursu.

    Życzę powodzenia!

    • Mam identyczne wrażenie co Robert! Dodatkowo Ciebie osobiście jest mniej na blogu, więc tym bardziej przypominaj o sobie i swojej pracy.

    • zgadzam się z Robertem w sprawie promocji. Sciezka wydeptana-tylko do swoich potrzeb dopasować.
      Dzięki za spotkanie w Gdańśku

  4. Dzięki za spotkanie w Gdańsku. Dużo energii, wiedzy i to nie tylko na formalnej prezentacji. Przyjeżdżaj częściej do nas:) Co do książki to polecam „Zwlekanie się opłaca” – Vaden Rory. Książka jest o tym jak ważne są priorytety.

  5. Marcin dziękuję za świetne spotkanie, które daje dużo do myślenia i inspiruje do działania. Szkoda, że czas nie pozwolił dołączyć do Was „na mieście”!;-)

  6. Dzięki wielkie za spotkanie w Poznaniu, to był potrzebny mi „kop” – pojawiło mi się jeszcze więcej pytań niż miałem przed ale to bardzo dobrze 🙂
    Szkoda, że nie mogłem zostań na wieczorną część ale wiesz my tutaj transportujemy się na nogach a mam trochę do domu 😉

    niech moc będzie z Tobą

    ps. pozdrowienia dla reszty wczorajszej ekipy

  7. Dziekuje za profesjonalne i bardzo świetne szkolenie w Poznaniu. Dużo przydatnej wiedzy popatej niesamowitą wizualizacją.

  8. Poznań poleca się na przyszłość ☺a spotkanie z Marcinem jak zawsze edukacyjne i bardzo sympatyczne ☺zmusza do refleksji.

  9. Spotkanie w Poznaniu mega inspirujące. Przygotowuję ekwipunek i wyruszam … oczywiście czerwonym szlakiem.
    Pozdrawiam uczestników nieoficjalnej części spotkania.
    Marcin i Tomek wielkie dzięki.

  10. Marcinie i Tomku bardzo dziękuję za niesamowicie inspirujące, ciekawe i zdecydowanie pobudzające do działania spotkanie. Dla mnie osobiście, bardzo ważne było to, że mogłam porozmawiać z Wami, ale również z innymi osobami, które myślą podobnie, przeszły podobną drogę i w ankiecie wyszły zdecydowanie lepiej niż ogół społeczeństwa 🙂 Część nieoficjalna była doskonałym dopełnieniem całości.

    Serdecznie pozdrawiam wszystkich uczestników!
    Asia:)

  11. Ja także dziękuje za spotkanie w Poznaniu – super prezentacja! Bardzo było mi miło dzięki Waszym brawom 😉 Mezo to pozytywne zaskoczenie naszego spotkania – jak pokazał, artysta także boryka się z problemami finansowymi.
    Wieczorne spotkanie bardzo udane, super się rozmawiało, śmiechu cała masa.
    Największe podziękowania dla Marcina i Tomka za to, że była okazja się spotkać!

  12. Super sprawa moc się spotkać z Wami i wyciągnąć coś pozytywnego dla siebie 🙂 Szacunek i uznanie dla Was drodzy organizatorzy !!!

  13. Również wielkie dzięki za spotkanie w Poznaniu! Świetna prezentacja danych w wykonaniu Tomka i duża dawka inspiracji od Marcina. Do tego historie zwycięstw nad problemami finansowymi, odniesionych przez ludzi siedzących na sali. Było super!

  14. Dziękuję bardzo za spotkanie we Wrocławiu Życzę Toie spełnienia marzeń i planów o których mówiłeś i tych o których nie mówiłeś. Rozumiem że pospotkanie nieformalne we Wrocławiu się przedłużyło 🙂 Żałuję że nie mogłam uczestniczyć.

  15. hej Marcin!
    wielkie dzieki za swietne spotkanie we Wroclawiu. Naprawde ciekawa prezentacja (rowniez Tomka), mnostwo pozytywnej energii, edukacji i inspiracji do dalszego dzialania i wspinania sie na szlaku ( bez wzgledu na to ktory kolor wybierzemy) 🙂 . Rowniez część nieoficjalna była doskonałym dopełnieniem całości – z wyjatkowa okazja uczestniczenia w praktycznym szkoleniu z zakresu negocjacji -> akcja w Spizu.
    Wielkie dzieki za to co robisz Marcinie! organizuj takie spotkania czesciej – to naprawde inspiruje i daje motywacyjnego kopa ! pozdrawiam Michal (historyk-logistyk-excel 😉 )

  16. Byłem wczoraj na spotkaniu we Wrocławiu. Udało mi się Was (Marcina i Tomka) zobaczyć na żywo. I jest fajnie. Nie macie tremy przy wystąpieniach, jesteście non stop uśmiechnięci. Dużo poczucia humoru, dystansu do siebie. Przy spotkaniu na żywo, bez możliwości korekt, cięć itd. – wypadacie po prostu dobrze i naturalnie. Zwyczajnie nie da się Was nie polubić 
    Dlatego napiszę to co napiszę. Postarajcie się potraktować to jako konstruktywną krytykę.
    Samym spotkaniem jestem rozczarowany. Spodziewałem się czegoś zupełnie innego. Bardziej dwukierunkowego. Coś jak panelu dyskusyjnego. Warsztatów? Pisałeś Marcinie o tym, że chcesz nas poznać. Myślałem więc, że to my będziemy mówić, nie Ty. Z resztą sam tak o tym pisałeś:
    „Wyobrażam sobie, że spotykamy się w jakimś konkretnym miejscu (sala na uczelni?), bierzemy na tapetę jakiś konkretny finansowy temat (np. Czy warto inwestować w złoto?, albo Jak radzić sobie z finansami bez domowego budżetu?, itp. – przeróżne tematy, które sami wybierzecie) – ja robię na takim spotkaniu krótkie wprowadzenie, a potem ruszamy z dyskusją i Q&A”
    „(…)myślę, że niezwykle ciekawa byłaby fajna, otwarta dyskusja na ten temat, gdzie mógłbym nie tylko odpowiedzieć na Wasze pytania, ale przede wszystkim moglibyśmy wspólnie dzielić się pomysłami i opiniami ze sobą nawzajem. Bo, choć wiem z doświadczenia, że metody opisywane na blogu doskonale działają w praktyce, to nie mam żadnych złudzeń, że w Waszych głowach kryją się różne niesamowite pomysły i sposoby na ogarnięcie domowych finansów.”
    Wynik ankiety z początku spotkania, którą przeprowadził Tomasz – czytelnicy bloga są świadomi. Tak to prawda. Na sali byli czytelnicy bloga. I to raczej nie doraźni, tylko tacy, którzy czytają go regularnie. Mam wrażenie, że dostaliśmy mini trailer bloga. Taki zarys bloga w pigułce. Ale my go nie potrzebujemy. My to wszystko znamy.
    Liczyłem na dyskusję. Wymianę poglądów z innymi czytelnikami. Na inspiracje i nowinki. Na sali był człowiek, który uzyskał kilkadziesiąt procent stopy zwrotu przez inwestowanie w jakieś kontrakty. Jakie? Jak to zrobił? Jak to wyszukał? Jak uzyskał informacje na ich temat? Wydaje mi się, że gdyby padły te pytania – chętnie na nie by odpowiedział. A ja bym chętnie tego wysłuchał.
    Był człowiek, który pytał o inwestowanie w nieruchomości. Pytał o Twoje zdanie ile powinno być wkładu własnego a ile pożyczonego od banku. Twoja opinia jest cenna, ale na sali było co najmniej kilka osób inwestujących na rynku nieruchomości. Ich opinii nie poznaliśmy – a szkoda. Z resztą sam pytający najprawdopodobniej miał już jakieś swoje doświadczenia, którymi pewnie chętnie by się podzielił.
    Każda z osób na sali ma na pewno masę historii do opowiedzenia. Ja sam spłaciłem mega duże długi. Mój wpis „Z nieba do piekła i z powrotem.” jest na blogu, ale moja historia toczy się dalej. Prowadzę firmę, inwestuję. Nabiłem sobie dużo guzów, ale nauczyłem się naprawdę wielu rzeczy, którymi chętnie bym się podzielił.
    Wydaje mi się, że największe zainteresowanie wywołały rzeczy, które były obok tematu wykładu. Jak np. kurs szybkiego czytania. Jak Twoje historie rodzinne. Takie zwykłe, ludzkie.
    Odczułem, że na blogu mamy bardziej dwukierunkową komunikację, niż na żywo. Uważam, że głód wymiany wiedzy i doświadczeń wśród czytelników bloga jest ogromny. Szkoda, żeby to się zmarnowało.

    • Tomek,

      Byłam na tym samym spotkaniu i jestem w szoku czytając Twój komentarz.

      Było super – prezentacja krótka i będąca świetnym wstępem do dyskusji, potem Marcin przez 1,5 godziny odpowiadał bardzo ciekawie na każde pytanie, a później jeszcze do północy można było razem porozmawiać.

      Sama przeprowadziłam świetne rozmowy z innymi czytelnikami.

      Co Ciebie powstrzymywało przed zadawanie pytań, proponowaniem nowych wątków czy rozmową z innymi uczestnikami?

      Jeśli nie skorzystałeśrodkiem ze spotkania – to tylko na własne życzenie.

      Marcin,Tomek – spotkanie było wspaniałe i bardzo Wam dziękuję za Wasz czas, zaangażowanie i wspaniałą atmosferę. Dzięki Wam finanse są naprawdę ciekawe 🙂

      • Podpinam się pod wersje Justyny. Jeżeli chciałeś więcej to trzeba było działać – na spotkaniu, po nim w sali, a także po nim w barze na mieście. Było nas tam kilkanaście osób i naprawdę można było wymienić się opiniami na dane tematy. Było naprawdę mega 🙂

        Dziękuje Marcinowi i Tomkowi za spotkanie
        Pozdrawiam
        Tomasz

  17. To ja pierwsza z Krakowa :). Chyba resta jeszcze baluje. Dzięki za super spotkanie. Z niecierpliwością czekam na kurs, choć mój hipoteczny już w trakcie może coś przydatnego się dowiem. Plus czekam na listę certyfikowanych doradców (to chyba nawet bardziej). A najbardziej na kolejny wpis okołobudżetowy.

  18. Dziękuję za spotkanie w Krakowie! Super atmosfera i dawka motywacji. Bardzo pozytywnie odebralem druga część spotkania, która była interesujacym uzupełnieniem całości. Rozmowy były spójne tematycznie i na pewno nie były jednokierunkowe.

  19. Super event. Bardzo się cieszę, że mogłem uczestniczyć w inspirującym spotkaniu na żywo. Prezentacja utwierdziła mnie w przekonaniu, że nie ma jednej uniwersalnej drogi na szczyt i trzeba wyjść poza przeciętną, aby rezultaty były zadowalające.
    Tomek, Mateusz miło było z wami wymienić poglądy. Super, że dzięki Waszej współpracy z Marcinem dostajemy na blogu więcej treści. Spotkanie po oficjalnej części odsłoniło rąbka tajemnicy na temat pomysłów i ciekawych projektów, które realizujecie. Jestem pewien, że przysłużą się one wielu czytelnikom.

    Pozdrawiam ludzi z okolic Rzeszowa i ze Śląska, z którymi miałem przyjemność chwilkę porozmawiać.

    Incognito 🙂

  20. Dziękuję za wczorajsze spotkanie w Krakowie 🙂 Bardzo inspirująca prezentacja dała mi motywację do szukania bardziej ryzykownych, nieoczywistych rozwiązań. Zwłaszcza, że mała skarbonka za chwilę będzie już z nami. Ciekawe czy i ona czegoś się wczoraj nauczyła 🙂 Pozdrawiam

    • Skarbonka? Chyba mały niszczyciel Waszych skarbonek 😉 Serdecznie Ci życzę, żeby wszystko poszło pomyślnie, a jak już się oswoicie w nowej sytuacji – dobrych decyzji (finansowych, zawodowych, i w ogóle) pozdrawiam

  21. Witam,
    Bardzo dziękuję za to spotkanie Marcinowi i Tomkowi oraz uczestnikom za poruszenie ciekawych wątków szczególnie w kwestii nieruchomości.
    pozdrawiam
    Maciek

  22. Dzięki za spotkanie;) Trafne rozróżnienie wspinacza (szlak czerwony) od tragarza, który dalej idzie zielonym, tylko, że ma ciężej – mnie chyba to najbardziej zapadło w pamięć. No i bardzo dobra dyskusja – dzięki dla wszystkich zaangażowanych;)

    Jeszcze z mojej strony dwa komentarze:
    1. odnośnie nieruchomości i kredytów hipotecznych. Nie zapominajcie proszę przy wszelkich kalkulacjach, że mamy wyjątkowo niski WIBOR. Rata, która teraz wydaje się być nieduża i do udźwignięcia może za rok stać się ciężarem, szczególnie na początku kredytu, gdy spłacamy głównie odsetki. Przy WIBORZe = 6% rata kredytu na 300.000 może wynosić około 2100 zł. Pisałem o tym kiedyś u siebie na Elementarzu Finansow Domowych . http://www.elfido.pl/kredyty/zlotowkowiczu-ty-tez-sie-strzez/

    2. Odnośnie tego zrównoważonego oszczędzania: gdy ciężko nam powiedzieć w którą stronę pójdzie ruch cen walut/akcji itp, a my chcemy spokojnie i skutecznie oszczędzać, polecam wpis http://www.elfido.pl/oszczednosci/duze-i-wazne-sprawy-jak-bezpiecznie-i-skutecznie-odlozyc-na-nie-kase/

    Pozdrawiam serdecznie

  23. Marcin!

    Spotkanie we Wrocławiu rewelacyjne!! Patrząc na Ciebie zaczynam rozumieć, o co w mądrym zarządzaniu pieniążkami chodzi. JEsteś bardzo pozytywnym, energicznym, uśmiechniętym człowiekiem ze świetnym poczuciem humoru, ale jak mówisz o finansach, bije od Ciebie pewien rodzaj pokory. Myślę, że to jest bardzo ważne i dziękuję Ci za spotkanie we Wrocławiu.

    PS. Nie mogę odżałować, że zapomniałam poprosić o jakikolwiek portret z mieszkania, które Ty i Tomek, czyli „dwóch spokojnych chłopców” właśnie wynajmujecie….otóż pan M. jest moim idolem, jeśli mam szansę na portret, będę po prostu wniebowzięta! Dziękuję

  24. Wielkie dzięki za wczorajsze świetne spotkanie w Krakowie. Przemiło było spotkać i posłuchać Marcina i Tomka, chłopaków, którzy pomagają w tworzeniu bloga i sporą grupkę czytelników. Te kilka godzin prezentacji i późniejszych rozmów dało mi odpowiedź na jedno czy dwa pytania, ale postawiło znacznie więcej nowych!

    Pozdrawiam serdecznie z Krakowa!

  25. Dzięki za spotkanie, spora dawka pozytywnych bodźców i dobrego humoru również :). Prezentacja bez zbędnego przeciągania, a zarazem treściwa. Rozmowy na różne temat również rewelacja. Z niecierpliwościom czekam na następne.

  26. Marcinie, dzięki za spotkanie. Jestem ciekawa, do jakich decyzji Cię ten cykl skłoni. W jaką stronę pójdzie blog, w jaką Twoje działania w realu. Mam nieodparte wrażenie, że Ty też stoisz teraz przed wyborem drogi. O ile można się domyślać, że chciałbyś podążyć czerwonym szlakiem, to nie jest oczywiste, który z czerwonych szlaków obierzesz. Albo jaki nowy czerwony zamierasz wytyczyć.
    Po niektórych pytaniach i komentarzach tutaj wnioskuję, że część z czytelników bloga chce wierzyć, że spotkała kogoś, kto im pomoże w decyzjach inwestycyjnych. Osobiście nie mam nic przeciwko temu, ale żal by mi było, gdyby to miało pójść tylko w takim kierunku. Ja – hybryda romantyczno-pozytywistyczno-współczasna – myślę ciągle o finansowej edukacji dzieci, o tych ludziach w wodzie i na plaży. Chciałabym, żeby pierwsze kroki z listy prowadzącej do bezpieczeństwa finansowego poznało więcej osób. Niech nie będą bogaci, ale niech też przynajmniej nie żyją z pętlą na szyi. Wielu z nas na starość wystarczy miska kaszy i ciepłe łóżko. Chodzi raczej o to, żeby na końcu się uśmiechnąć do siebie i innych, a nie myśleć, że nasza męczarnia się skończyła, ale dzieci i wnuków będzie jeszcze trwać. Popieram działania na rzecz tworzenia przejrzystych, uczciwych produktów bankowych. Ktoś Ci tu już wytykał i pewnie nie raz wytknie, że pewnie zaczniesz nam coś sprzedawać. Wszystkim tym zadedykuję takie zdanie: CHCESZ ZAROBIĆ, DAJ ZAROBIĆ INNYM.
    Na blogu chętnie poczytam o prawdziwych ludziach :), czyli historie własnych biznesów, freelancerów, ale proszę o współczesne – nie milionerów, których zaczynali, gdy my byliśmy dziećmi. Ale też o ludziach pracujących na etacie, ale realizujących swoje pasje, które przynoszą dodatkowe zyski. Chętnie poznam kolejne historie wychodzenia z długów. Takimi historiami mogę pomóc innym. Moi bogaci znajomi nie potrzebują blogów.

  27. Panowie!
    Jestem ogromnie szczęśliwy, że mogłem Was osobiście poznać. Spotkanie w Krakowie było dla mnie ogromną dawką pozytywnej energii i kopniakiem w tyłek zarazem, aby nie osiadać na laurach mimo, iż moja sytuacja jest obecnie względnie stabilna.

    Sporo informacji z prezentacji Marcina było mi znanych wcześniej, jednak czasem to sposób podania a nie sama treść jest kluczowa, aby wiedzę przekuć w działanie. A Wasz przekaz po prostu dociera (przynajmniej do mnie). Poza tym dużo łatwiej utrzymać wybrany kurs, jeśli spoglądamy co jakiś czas na mapę – bez tego łatwo można zboczyć z drogi lub w ferworze walki zapomnieć, gdzie tak naprawdę chcemy dotrzeć.

    Nieocenione jest dla mnie też to, że dzięki Wam mogłem spotkać tylu ciekawych i różnorodnych ludzi, których jednak wszystkich łączy tematyka FBO. Dotarło do mnie tym samym, że ci wielcy i ci maluczcy nie różnią się, co do problemów napotykanych w życiu – różnią się decyzjami podejmowanymi w ich obliczu.

    Podsumowując: wspaniałe spotkanie i świetna robota! I wielkie dzięki za to!

    Pozdrawiam z Wieliczki!

  28. Ja również dziękuję za spotkanie w Poznaniu i pozdrawiam wszystkich uczetników oraz główne gwiazdy – Marcina i Tomka. Było naprawdę fajnie, a prezentacja została przedstawiona czytelnie i obrazowo. Nie spodziewałem się, że zaszczyci nas nawet osoba znana szerokiemu gronu odbiorców, a mianowicie Mezo, ale jednak… Blog ma wzięcie w wielu kręgach, co świadczy o jego jakości, ale również o tym, że trafia do naprawdę wielu osób, a także wielu ludziom realnie pomaga. No i afterek… też jak najbardziej ok – ciekawe kiedy będą następne 😉

    Ps. ktoś wie co to za muzyka leciała przed rozpoczęciem spotkania lub co to za wykonawca? :>

  29. Spotkanie we Wrocławiu było prawie tydzień temu, ale energia z niego nadal się we mnie pali 😉 I tego głównie oczekiwałam – spotkania twarzą w twarz z idolem i kopa w d… (takiego pozytywnego).
    Efekt kopa?
    Czwartek: intensywne poszukiwanie dodatkowego źródła dochodów skrojonego na miarę moich dzisiejszych możliwości.
    Piątek: rozmowa i przyjęcie.
    Sobota: start planu 27-mio miesięcznego 🙂
    Kolejne dni: pobudka o 5 rano, ale nic to. Idę do przodu!
    Dziękuję!

  30. Marcinie,
    Bardzo dziękuję Ci za zaproszenie i możliwość osobistego spotkania z Tobą w Warszawie. To było rewelacyjne doświadczenie. Prezentacja, którą przedstawiłeś bardzo czytelnie pokazała jak wygląda świat finansów osobistych i jasno dałeś do zrozumienia, że tylko od naszych decyzji zależy w którym miejscu tego świata się znajdziemy. Część spotkania podczas, której uczestnicy zadawali Ci pytania pokazała, że jest to problematyka nurtująca wiele osób – dla których Twoje doświadczenie i stanowisko w wielu sprawach związanych z finansami jest bardzo ważne. Można było zauwżyć także, że wielu uczestników posiada ciekawe doświadczenia finansowe związane, np. z inwestycjami. Może można by ich zaprosić do tego, aby podzielili się tymi doświadczeniami z innymi czytelnikami Twojego bloga – czy rozważyłbyś stworzenie czegoś w formie forum, na którym można by podyskutować i wymienić się doświadczeniami. Mam wrażenie, że czytelnicy Twojego bloga to specyficzna społeczność, z bardzo pozytywną energią, skłonna do tego, żeby sobie nawzajem pomagać. Cieszę się, że mogłem także podczas części nieoficjalnej w „Charlotte Menora” przy kawie, herbacie oraz lampce wina porozmawiać z bardzo ciekawymi ludźmi, których z tego miejsca gorąco pozdrawiam. Specjalne podziękowania składam Tomkowi za jego wystąpienie podczas części oficjalnej oraz wkład w cały projekt FBO (tworzycie świetny zespół). Myślę, że podziękowania należą się także Twojej rodzinie, w szczególności żonie, za to że często kosztem czasu, który mógłbyś spędzić z nimi, pomagasz innym. Z niecierpliwością czekam na możliwość kolejnego spotkania, kolejne wpisy na blogu oraz projekty, o których wspominałeś.
    Pozdrawiam.
    Krzysztof

Odpowiedz