FBO 030: Niech moc będzie z Tobą! Jacek Walkiewicz gościem FBO.

45

Podcast Finanse bardzo osobiste to audycja o zdrowym i sensownym podejściu do życia i pieniędzy. A nasz dzisiejszy gość – Jacek Walkiewicz – jak mało kto potrafi opowiadać o mądrym podejściu do życia oraz inspirować do odważnego działania. Zapraszam Was bardzo serdecznie do wysłuchania 30. odcinka podcastu FBO.

Niemal dokładnie dwa lata temu, w czasie mojego pobytu w Indiach, opublikowałem artykuł pt. Co warto, a co się opłaca? Zapowiedziałem w nim, że wkrótce rozpocznę nagrywanie podcastów, a w ramach inspiracji zamieściłem tam również wykład Jacka Walkiewicza pt.: Pełna moc możliwości. Jeżeli jeszcze nie miałeś okazji tego obejrzeć, zdecydowanie nadszedł czas, aby dołączyć do 1,9 mln widzów i nadrobić tę zaległość 😉 Przekonaj się sam, że warto:

Jacek Walkiewicz to psycholog i członek Stowarzyszenia Profesjonalnych Mówców. Od dwudziestu lat aktywnie uczestniczy w rozwoju edukacji dorosłych. Autor programów szkoleniowych i wykładów dla ponad 300 firm. Ceniony za wiedzę merytoryczną i inspirujący, narracyjny, pełen humoru sposób prowadzenia spotkań. Autor książek Pełna MOC życia i Pełna MOC możliwości. Ta ostatnia została nagrodzona w konkursie miesięcznika Charaktery (nagroda Teofrasta) za najpopularniejszą książkę psychologiczną napisaną w 2013 roku. Właściciel autorskiej księgarni „Pełna MOC słów” na ul. Chmielnej 10 w Warszawie. Prywatnie żonaty (żona Monika), ojciec czwórki dzieci, pasjonat turystyki kempingowej.

W 30. odcinku podcastu FBO usłyszysz m.in.:

  • Jak wyglądało życie naszego gościa przed eksplozją popularności?
  • Jakie sytuacje życiowe ukształtowały podejście Jacka Walkiewicza do życia?
  • Na czym polega działanie z Pełną Mocą?
  • Dlaczego wiele osób nie podąża za swoimi marzeniami?
  • Jak osiągnąć w życiu harmonię i żyć w zgodzie ze sobą?
  • Jak odnaleźć swoją pasję?
  • Jak radzić sobie ze strachem i żyć odważniej?
  • I wiele, wiele więcej…

Wierzę, że to nagranie będzie dla Was inspiracją do bardzo ciekawych przemyśleń 😉 Podzielcie się koniecznie swoimi wrażeniami w komentarzach.

Linki do materiałów wymienionych w audycji:

Oficjalna strona Jacka Walkiewicza
Internetowa księgarnia Jacka Walkiewicza
Książka
Pełna moc możliwości i Pełna moc życia

Oficjalny profil Jacka Walkiewicza na Facebooku
Artykuł: Co warto, a co się opłaca?

Skąd pobrać podcast?

Dzisiejszy odcinek znajdziesz na dole tego wpisu, zaś w ciągu kilku godzin po publikacji na blogu podcast będzie również dostępny w aplikacjach do odsłuchiwania podcastów, w tym m.in.:

za pośrednictwem iTunes

za pośrednictwem aplikacji Stitcher

poprzez RSS

Kiedy spisana wersja rozmowy?

Dziś otrzymałem autoryzację, dlatego nie ma jeszcze transkrypcji naszej rozmowy na blogu. Najpóźniej w poniedziałek powinna byc już gotowa. Wszystkich „czytających” przepraszam za tę niedogodność i jak zwykle zachęcam do posłuchania nagrania. Tekst pisany nie oddaje emocji i atmosfery takiej rozmowy 😉 Poza tym zastanawiam się, czy nie zrezygnować z transkrypcji, bo nie pobiera się ich zbyt dużo. Co Wy na to?… Damy radę z samymi nagraniami?

Transkrypcja już dostępna – serdecznie zapraszam:

Pobierz transkrypcję rozmowy z Jackiem Walkiewiczem

Oceń podcast

Będę Ci bardzo wdzięczny za poświęcenie 30 sekund aby ocenić podcast FBO w aplikacji iTunes. Dla Ciebie to krótka chwila, natomiast dla mnie ogromna pomoc w dotarciu do szerszego grona odbiorców. Bardzo serdecznie Ci za to dziękuję. 🙂

Oceń podcast w iTunes

Podobają Ci się artykuły na blogu?


Dołącz do ponad 8 337 osób, które otrzymują newsletter i korzystają z przygotowanych przeze mnie bezpłatnych narzędzi pomagających w skutecznym dbaniu o finanse.
KLIKNIJ W PONIŻSZY PRZYCISK.

Komentarze45 komentarzy

  1. Tym razem aż chyba nie poczekam na transkrypcję. Niemniej jednak tekst pisany zawsze w cenie. Jadąc/wracając z pracy jest okazja, żeby poczytać rozmowę. To jedno. Dwa, że z tekstu można wyłapać poszczególne treści, szybciej odnaleźć niż przewijać do konkretnego wątku nie pamiętając minuty nagrania.

  2. Marcin nie wiem jak to robisz … 🙂
    miałem już wyłączyć kompa i tylko luknąłem czy jest coś nowego u Ciebie – a tu taki GOŚĆ – no nic – muszę jeszcze posłuchać 🙂

  3. Cześć Marcin,

    a właściwie dobry wieczór 😛

    Po całym dniu pracy, wracam do domu, włączam komputer i sprawdzam pocztę a tu taka niespodzianka 🙂
    Świetna rozmowa, dawka naprawdę fajnej takiej zwyczajnej inspiracji ,bez zbednego hura optymizmu.
    Więcej podcastów takiego kalibru poproszę:)

    A teraz już dobranoc … rano trzeba wstać

    Pozdrawiam serdecznie

    • Hej Patrycja,

      Zdecydowanie warto.
      Mi się bardzo podoba u Pana Jacka ogromna pokora w podejściu do życia i wielka otwartość na to, że pod wpływem naszych doświadczeń ewoluuje również nasza wiedza i poglądy.

    • Podpisuję się pod tym. Chyba z 20 razy próbowałem się przekonać do tych podcastów i nie jestem w stanie. Wartościowej treści nie da się słuchać podczas jazdy na rowerze czy pracy, bo zmienia się w to jakiś tam szum. Piękno takich rozmów to często jakieś małe zdanie, gdzieś w rozmowie, którego wyłapanie może mieć na nas wpływ.
      Słuchając podcastów traciłem jakieś 80% treści.

  4. Autor mojego ulubionego tekstu: W życiu są rzeczy, które warto i które się opłaca i nie zawsze to co warto się opłaca i nie zawsze to co się opłaca warto… Pozdrawiam Pana Jacka 😉

  5. Zdecydowanie byłbym przeciw zaprzestaniu sporządzania transkrypcji. Może jestem w mniejszości, ale nijak nie potrafię się skupić na słuchaniu godzinnych nagrań nawet kiedy jest to jedyna rzecz, którą robię, słuchanie w tle odpada zupełnie. Ponadto, tekst można przyswoić o wiele szybciej, nawet w kilkanaście minut bez potrzeby sztucznego przyspieszania nagrania 🙂

  6. Marcin bardzo proszę nie rezygnuj ze spisywanej treści podcastów! Dla mnie to jedyny sposób na zapoznanie się z ich treścią.

  7. Drogi Marcinie,

    nie damy rady… ja praktycznie tylko i wyłącznie czytam Twoje transkrypcje… Nie rozumiem fenomenu podcastów, tekst pisany jestem w stanie szybciej przyswoić, pominąć nieistotne dla mnie kwestie itp.

    Proponuję zamiast podcastów tworzyć filmiki, wtedy faktycznie oddaje to emocje i atmosferę spotkania, np. podczas rozmowy z p. Tuczko, który mieszka w pięknym miejscu nad jeziorem, można by było kamerą pokazać widok z okna 🙂

    Pozdrawiam

  8. Ostatnio na rowerze słuchałem rozmowy z Michałem Szafrańskim, jeszcze jej nie dokończyłem, ta rozmowa bęzdie następna!:)

  9. Ja czytam tylko transkrypcję, jestem wzrokowcem, a codziennie wracam na tyle zmęczona, że słuchanie podcastow skutecznie mnie usypia. Wchodzę na linka przez newsletter i jeśli nie ma dostępnej transkrypcji to już raczej się nie dowiem o czym był, bo zapomnę kolejny raz zajrzeć 😛 Ale możliwe, że takich osób jak ja jest mało ;).

  10. Według mnie podcast to podcast, jest do słuchania, a nie do czytania. Zbędny dodatek. Do czytania są normalne treści na blogu. Podcast jest do słuchania i tyle.

  11. Marcinie – nie rezygnuj prosze z transkrypcji. Podcastów nie słucham, bo zajmuje mi to za wiele czasu i mówiąc szczerze, po prostu ich nie lubię. Co słowo pisane, to słowo pisane – i szkoda byłoby stracić tak inspirujące teksty jak twoje.

  12. Małgorzata

    Dołączam do grona osób proszących o transkrypcje. Ja także tylko czytam – próbowałam słuchać, ale jednak zdecydowanie bardziej wolę słowo pisane, nawet jeśli trzeba poczekać dłużej.

  13. No, to sprawa jest jasna 😉 Zostajemy przy transkrypcjach. Bardzo Wam dziękuję za jasną informację.

    Chciałbym tylko przygotować Was na to, że na spisanie każdego odcinka potrzebne są 2 dni robocze. Czasem, gdy mam już wszystko nagranie, a w planie inne publikacje, jestem w stanie transkrypcję opublikować razem z samym podcastem.

    Jednak , gdy mam już gotowe takie audycje, jak ta dzisiejsza, nie chcę wstrzymywać publikacji, do czasu przygotowania transkrypcji. Dlatego od czasu do czasu będą się one pojawiać chwilę po publikacji podcastu.

    • Marcinie, z tego co piszesz wynika, że transkrypcję sporządzasz osobiście – czy coś sprawiło że nie zdecydowałeś się pójść w ślady Michała Szafrańskiego i zatrudnić kogoś, kto zrobiłby to za Ciebie, chociażby w ramach umowy zlecenia? Myślę, że wśród czytelników bloga znalazłyby się osoby chętne do dorobienia w taki sposób, a jednocześnie nie tracisz kontroli nad przygotowaną treścią.

      • Cześć Krzysztof,

        Transkrypcję oczywiście zlecam – ale mogę to zrobić dopiero, gdy mam gotowy materiał audio. Po złożeniu wywiadu w całość przesyłam go do autoryzacji mojemu rozmówcy. Po otrzymaniu autoryzacji dokonuję ewentualnych zmian, dogrywam wstęp i zakończenie i dopiero wtedy plik jest gotowy do transkrypcji.

        • Sprawa jasna, dzięki! Jako, że byłem przeciwny zaprzestaniu sporządzania transkrypcji, dodam też, że opóźnienie w jej publikacji nie jest dla mnie problemem, tylko widziałem miejsce na usprawnienie, jak widać nietrafnie 😉

  14. Cześć
    Ja zawsze słucham podcastów Twoich i Michała Szafrańskiego podczas prasowania, gdyby artykuły były w postaci audiobooków to mógłbym być z nimi na bieżąco 🙂
    Dziękuje za kolejny świetny podcast, i ponawiam prośbę z komentarzy pod poprzednimi podcastami, zrób proszę wywiad z Kamilem Cebulskim z ASBIRO
    Pozdrawiam

      • O kurczę, Kamil Cebulski… Byłoby interesująco. Zderzenie dwóch światów 🙂

        Z jednej strony Michał Szafrański czy Marcin Iwuć – Warszawa, mainstream blogosfery, wszystko piękne, ptaszki śpiewają, latte na stole.

        Z drugiej strony Kamil Cebulski – autor jednej z najlepszych książek o biznesie, jakie w życiu czytałem – Biznes w Kraju Dziadów. Książki, która praktycznie nie istnieje w powszechnej świadomości, jest fatalnie wydana, pełna błędów ortograficznych, ale przedstawia coś, co w mainstreamie blogosfery nie istnieje – problemy w prawdziwym świecie małego biznesu w Polsce.

        A ponieważ uwielbiam Michała Szafrańskiego i Marcina Iwucia, uważam, że takie pozytywne blogi są potrzebne, a z drugiej strony znam młodą dziewczynę, która za niepłacenie ZUS (bo wolała zapłacić pensję pracownicy, swojej koleżance) idzie do więzienia, znałem też osobiście właścicielkę małej firmy, która popełniła samobójstwo (oficjalnie – serce nie wytrzymało) zniszczona kontrolami lokalnych urzędników… Hmm…

        Zderzenie takich dwóch światów mogłoby być niesamowicie ciekawe. Odważysz się, Marcin? 🙂

  15. Witam,
    To mój pierwszy komentarz na tym blogu, więc witam wszystkich.

    Na początku nie mogłem się przekonać po co podcastow, wolałem przeczytać tekst pisany. Kilka razy odpuściłem artykuł bo nie miałem czasu słuchać. Ale to się zmieniło.

    Nie czytam transkrypcji. Powiem szczerzę nawet nie próbowałem.

    Podcasty zacząłem słuchać i jest ich teraz fanem i czekam na nowy odcinek. Podcasty słucham w głównie podróży a trochę muszę podróżować. Słucham kierując samochód (ale na znanej trasie) , w pociągu, w samolocie. Słucham ich wykonując inne prace równolegle, takie 2 w 1.
    W podcast’cie pytanie padło pytanie gdzie są słuchane… Więc Twoje podcasty były słuchane nie tylko podczas podróży po Europie,ale i na innych kontynentach. Nie wszędzie jest dobre łącze internetowe, aby słuchać online lub też nie ma dostępu do sieci. Dlatego cenie sobie, że plik mp3 można ściągnąć i odsłuchać wielokrotnie (a zdarza się).

    Pozdrawiam
    olke

  16. Cześć Marcin,

    Twój blog to ogromna kopalnią wiedzy i motywacji. Co więcej, to w jaki sposób go prowadzisz łączy się z jakością. Jakbym miał go porównać do samochodu to byłby to samochód z górnej półki. Rezygnując z transkryptu spowodowałbyś, że ta jakość spadłaby i jak miałbym to znowu porównać do samochodu to tak samo jakby producent zrezygnowałby np. z klimatyzacji, bo jest gro ludzi, którym klimatyzacja nie służy, wolą jeździć z otwartą szybą itd. itd.

    Niektórzy mają czas na słuchanie podcastów lub bardziej przyswajają materiał słuchając ich. Ja należę do osób, które czasu mają niewiele i zdecydowanie jestem wzrokowcem. Gdybyś zrezygnował to mimo moich szczerych chęci, nie znalazłbym czasu na słuchanie podcastów, a tym samym przestałbym odwiedzać Twojego bloga. Myślę, że takich osób może być więcej.

    Stąd prośba o nie rezygnowanie z transkryptów.

    Pozdrawiam.

  17. Uff, całe szczęście, że transkrypcje „przeszły”. Czyta się dużo szybciej niż słucha podcastu. Obawiam się, że gdybyś „skazał” mnie, Marcin, na nagrania, dużo wartościowych treści z bloga w ogóle by do mnie nie dotarło. Btw. czy miałeś jakieś problemy z wysyłką newslettera, bazą etc? Właśnie zorientowałam się, że dość dawno go nie widziałam. Sprawdziłam w skrzynce i ostatni odcinek dotarł do mnie 30.07 🙁

  18. Akurat dzisiaj słuchałem podcastu podróżując na rowerze 🙂
    Świetny kolejny podcast z bardzo wartościowym i mądrym człowiekiem jakim jest Pan Jacek. Można było by cały czas Pana słuchać.
    Pędzimy przez życie z klapkami na oczach nie chcąc zmieniać swoich złych nawyków bo tak jest wygodniej? Po raz kolejny dopadła mnie po wysłuchaniu tego podcastu refleksja…

  19. Pan Jacek Walkiewicz jak zwykle niesamowity. Człowiek, który po prostu zaraża swoją motywacją innych. Ten wyjątkowy spokój w głosie i przemawiające doświadczenie. Z jednej strony wszystko o czym rozmawialiście było takie proste, ale z drugiej to wszystko miało głębszy sens. Szczególnie, że każdy może przełożyć to na własne życie. Sam zacząłem zastanawiać się nad motto życiowym. Moim mottem jest: „rozwój oparty na solidnych fundamentach”, co myślę, jest bardzo mocno związane z tym, o czym mówi Pan Jacek. Wierzę w rozwój, który opiera się o nasze wartości.

    Sens pracy, jest naprawdę ważną i głęboką myślą. Ludzie w naszych czasach, często nie traktują tego w taki sposób o jakim opowiada Pan Jacek. A mi jest to tak bardzo bliskie. Od dziecka, takiego szacunku do pracy uczy mnie mój Tata. To niesamowite, jak zaprocentowało to w moim dorosłym życiu. Nasza praca ma ogromne znaczenie i wpływ na nasze życie.

    Jednak najmocniej mnie poruszyło w tym odcinku podejście do słowa. Czuję, że Pan Jacek nie rzuca słów na wiatr, że w jego życiu słowa mają ogromne znaczenie. Również sam tak podchodzę do życia. Napisałem nawet na ten temat kilka dni temu artykuł „Nie uwierzysz, ale „te słowa” naprawdę mają znaczenie…” (http://architekturasukcesu.pl/index.php/sila_slowa/) ponieważ czasami nie mogę się nadziwić, jak ludzie w lekceważący sposób podchodzą do słów. Nie wiem, czy przestali odczuwać już ich wagę i siłę? Dla mnie słowa zawsze miały wielką siłę.

    Pozdrawiam i życzę dalszych, tak wspaniałych odcinków:)

  20. Fascynujący człowiek,
    w gąszczu „trenerów”, „mówców” na których jest teraz moda, Pan Jacek swoim spokojem i rozwagą pokazuje, że „rozwój osobisty” może wyglądać znacznie inaczej. Dziękujemy!

  21. Mariusz Kobak

    Wstyd się przyznać ale nie słyszałem wcześniej o Panu Jacku. Bardzo inspirująca rozmowa. Wysłuchałem na YouTube wystąpienia „Pełna moc możliwości” już kilka razy i cały czas jestem pod wrażeniem. Warto sobie co jakiś czas uświadamiać co jest najważniejsze w życiu.

Odpowiedz