3 profesjonalne narzędzia do identyfikacji swoich mocnych stron.

47

Jaki jest najskuteczniejszy sposób na szybkie poprawianie swojej sytuacji finansowej? Oszczędzanie i zmniejszanie wydatków? Cóż, trzymanie wydatków pod kontrolą jest oczywiście niezbędne, ale to jeszcze zbyt mało. Można powiedzieć, że jest to warunek konieczny, lecz niewystarczający.

Dodatkowym warunkiem skutecznego bogacenia się jest oczywiście zwiększanie dochodów. Dopiero kiedy trzymamy wydatki w ryzach i równocześnie w konsekwentny sposób zwiększamy nasze dochody (najlepiej z różnych źródeł), sytuacja finansowa poprawia się bardzo szybko.

Łatwiej powiedzieć, niż zrobić – taka myśl pojawia się teraz zapewne w Waszych głowach. Zgoda. Zwiększanie dochodów nie jest łatwe. Ale wbrew pozorom nie jest też bardzo skomplikowane, o ile mamy wystarczająco zapału i konsekwencji, by dobrze do tego się przygotować. Dzisiaj mam dla Was kolejny artykuł, który w takich przygotowaniach pomoże. To kontynuacja dwóch wpisów poświęconych strategii zwiększania dochodów w oparciu o mocne strony:

W drugim wymienionym artykule poznaliście sposoby samodzielnego identyfikowania swoich mocnych stron, aby w oparciu o nie zwiększać dochody. Dzisiaj prezentujemy Wam 3 profesjonalne narzędzia, dzięki którym poznanie swoich mocnych stron jest znacznie łatwiejsze:

1. Test Kotwice Scheine’a

2. Test Belbina

3. Clifton StrenghtsFinder 2.0.

Przetestowała je dla nas i skrupulatnie opisała:

Malgorzata WolskaMałgosia Wolska – od 2010 roku pracuje jako Coach i Mentor Kariery.
Pomaga klientom odkryć kompetencje i potencjał oraz zbudować strategię planowania kariery i zmiany zawodowej. Uczy, jak poruszać się po wymagającym rynku pracy, jak dotrzeć do ofert, które nie pojawiają się na popularnych portalach z ogłoszeniami o pracę, jak zaprezentować się na rozmowie rekrutacyjnej, czy też jak budować swój wizerunek w mediach społecznościowych.

Zobaczmy zatem, co kryją w sobie te rozwiązania.

 

Jak to robią profesjonaliści?

Cześć, tu Małgosia 🙂

W dzisiejszym wpisie zajmę się analizą kilku narzędzi przydatnych szczególnie tym osobom, które przeczytały mój poprzedni artykuł na blogu Marcina i stwierdziły:

  • Interesujące, ale ja nie mam czasu na robienie ćwiczeń.
  • Fajne ćwiczenia, ale ja nie mam mocnych stron, sukcesów, nie wiem w czym jestem dobry i nie wiem, co lubię.
  • Przeczytałem artykuł, zrobiłem ćwiczenia, dużo odkryłem, ale chcę jeszcze więcej!

Przedstawione poniżej narzędzia przydadzą Ci się do zidentyfikowania mocnych stron, predyspozycji, a także mogą być pewnego rodzaju „karierowskazem”. Rezultaty przeprowadzonych testów, razem z rzeczową refleksją, mogą stanowić solidny fundament zarówno do realizacji strategii zwiększania dochodów, jak i budowania swojej ścieżki zawodowej.

 

Test kotwic Scheine’a

Test polega na tym, aby 40 zdaniom opisującym Twoje cele, marzenia, kompetencje i wartości, przypisać rangi: od 1 do 6. Jest on bardzo prosty w obsłudze – wystarczy ocenić w skali od 1 do 6 na ile dane stwierdzenie do Ciebie pasuje (poniżej znajdziesz link do takiego testu). Nie ma tu odpowiedzi dobrych czy złych, a punkty nie są przydzielane za najlepszą odpowiedź, jak na teście w szkole. To Ty decydujesz, które stwierdzenie jest Ci najbliższe, a które najbardziej odległe. Test nie służy zatem ocenie Twoich predyspozycji, ale odkryciu ich dominacji wśród pozostałych cech, których zestaw buduje Twoje własne „kotwice kariery”. Autor narzędzia, czyli Edgar Schein, wyodrębnił 8 takich kotwic:

1. Profesjonalizm.

Celem profesjonalisty jest przede wszystkim bycie ekspertem w danej dziedzinie. Jeśli dominującą kotwicą jest „Profesjonalista”, to Twoją motywacją jest przede wszystkim zdobywanie doświadczenia, realizowanie projektów i rozwiązywanie problemów z danego obszaru. Raczej nie interesują Cię stanowiska kierownicze i zarządzanie ludźmi. Zdecydowanie bardziej wolisz podnosić swoje kompetencje – uczestniczysz w szkoleniach, konferencjach, zdobywasz certyfikaty, śledzisz nowinki. A jeśli ktoś ze znajomych, czy znajomy znajomego, potrzebuje wiedzy eksperckiej, od razu wie do kogo zadzwonić. Oczywiście pod warunkiem, że nie ukrywasz tego, jak wielkim ekspertem jesteś :).

2. Przywództwo.

Ta Kotwica bazuje na pragnieniu lub predyspozycjach do zarządzania zespołem ludzkim, czy prowadzenia grupy w projekcie. Twoim celem jest zatem wspinanie się po drabinie kariery, rozwijanie kompetencji menedżerskich, wyznaczanie kierunków działania, budowanie strategii, kierowanie zespołem, zarządzanie danym obszarem, podejmowanie decyzji, a także dążenie do niezależności finansowej.

3. Autonomia i niezależność.

Jeśli dążysz do pracy na własny rachunek, czyli bycia tzw. freelancerem, a w korporacji irytują Cię ograniczające „ramki” – czyli procesy, procedury i stojący nad głową szef – prawdopodobnie Twoją dominującą kotwicą jest Autonomia i niezależność. Lubisz swobodę, wolność twórczą, brak narzuconych ram czy godzin pracy? – to na pewno jest Twoja kotwica. Zdecydowanie bardziej lubisz działać indywidualnie, we własnym tempie i zakresie, a Twoim celem jest indywidualne stanowisko, które sam sobie kreujesz.

4. Bezpieczeństwo i stabilizacja.

Bezpieczeństwo to dla Ciebie priorytet. Jesteś lojalny i pracujesz od wielu lat w tym samym miejscu. Prawdopodobnie awansowałeś 2-3 razy w ciągu ostatnich 10 lat, więc czujesz się doceniony przez firmę i nawet nie myślisz, że mógłbyś pracować gdzieś indziej. Nie lubisz zmian i nawet jeśli Twoja sytuacja nie jest idealna, to nie zmieniasz jej, bo w obecnym miejscu czujesz się bezpiecznie i stabilnie. Praca na etacie to zdecydowanie Twoje królestwo. Nie masz pokus na wycieczki w nieznane, np. założenie własnej działalności.

5. Kreatywność i przedsiębiorczość.

Połączenie kreatywności z przedsiębiorczością czynią zazwyczaj dobrego właściciela firmy. Masz pomysł i wizję, a do tego plan jak je sprzedać? Innowacyjne rozwiązania i nowe produkty w połączeniu ze zmysłem przedsiębiorczości dają na ogół świetne rezultaty biznesowe. Jeśli jesteś mieszanką artysty i sprzedawcy (czasem to niebezpieczne połączenie, gdy nie jest zachowany balans między obiema „funkcjami”), a do tego potrafisz świetnie zarządzać czasem, wyznaczać priorytety i dobierać współpracowników – załóż firmę i sprawdź, co się stanie.

6. Usługi i poświęcenie dla innych.

Jeśli Twoim nadrzędnym celem jest pomaganie innym, działalność charytatywna czy rozwiązywanie cudzych problemów to „Poświęcenie dla innych” jest Twoją kotwicą. Prawdopodobnie chętnie poświęcasz swój czas na działania społeczne czy wolontariaty, ale być może również pełnisz zawód, który z natury rzeczy ma na celu pomoc ludziom – psycholog, lekarz, prawnik, nauczyciel czy coach.

7. Wyzwanie.

Jeśli Twoje drugie imię to Wyzwanie, to naturalnym środowiskiem na pewno jest praca w dużej  korporacji, np. w dziale sprzedaży. Każdy kolejny dzień to walka o nowego klienta, realizowanie celów sprzedażowych i zdobywanie nowych kontraktów. Lubisz ryzyko, rywalizację, nowe zadania, innowacyjne projekty, których nikt inny nie chce się podjąć. W takim dynamicznym i wymagającym środowisku czujesz się jak ryba w wodzie.

8. Styl życia.

Równowaga pomiędzy życiem prywatnym i zawodowym to Twój priorytet. Jeśli najważniejszą wartością jest dla Ciebie rodzina, to jak spędzasz czas wolny i dokąd pojedziesz na kolejne wakacje, a na drugi plan schodzą kwestie zawodowe, możemy mówić o Kotwicy Stylu Życia. Praca to dla Ciebie „tylko” dodatek do ciekawego życia i środek do zarabiania na utrzymanie. Pieniądze nigdy nie będą dla Ciebie celem samym w sobie, a jedynie środkiem do kreowania życia, jakie chcesz mieć. Pracoholizm Ci raczej nie grozi. Zbyt mocno cenisz sobie work-life balance, z nastawieniem na life.

Jeśli chcesz sprawdzić jakie kotwice są dominującymi w Twoim życiu zawodowym i prywatnym kliknij: Testu – formularz nr 1, tutaj natomiast znajdziesz formularz do obliczenia wyników  Test – formularz nr 2

Na wypełnienie testu i obliczenie wyników zarezerwuj sobie ok. 30 – 40 minut.

Ciekawa jestem Twoich spostrzeżeń, podziel się w komentarzach, jak wyniki testu Kotwice Scheine’a mają się do Twojej rzeczywistości 🙂

 

Teoria ról zespołowych®

Kolejnym narzędziem, które dziś biorę na warsztat, jest Teoria ról zespołowych® wynaleziona przez brytyjskiego naukowca Meredith Belbina, specjalizującego się w zarządzaniu zespołem.

Jest to forma badania na zasadzie 360°, wypełnianego w aplikacji internetowej. Pierwszą część wypełniasz osobiście, wybierając przymiotniki pozytywne i negatywne, które najlepiej Cię opisują. Następnie test rozwiązuje 8 wskazanych przez Ciebie osób, tzw. obserwatorów. Najlepiej, aby byli to przełożeni, współpracownicy i podwładni.

Teoria Ról Zespołowych® uważana jest za najbardziej kompleksowe, a zarazem najprostsze do zastosowania narzędzie podnoszenia efektywności osobistej i zespołowej. Kluczem do stworzenia efektywnego zespołu jest taki dobór jego członków, aby wśród nich znaleźli się przedstawiciele wszystkich dziewięciu zidentyfikowanych ról, co pozwoli im na uzupełnianie się, łączenie kompetencji i efektywne realizowanie zadań i wyznaczonych celów. Można powiedzieć, że w różnorodności siła! To w niej tkwi tajemnica skutecznego zespołu. Powinieneś realizować zadania wymagające zestawu kompetencji, które zostały zdefiniowane w ramach każdej z ról. Każda osoba ma zwykle 3 dominujące role.

Różnimy się nie tylko płcią, kolorem skóry, także upodobaniami, temperamentem, preferencjami, poczuciem humoru … i właśnie ta odmienność jest inspirująca.
-Meredith Belbin

Role zidentyfikowane przez Belbina możemy podzielić na 3 grupy:

(I) Role ukierunkowane na zadania:

1. Lokomotywa – Shaper

Dynamiczny i ambitny, szef zespołu projektowego, który ponosi odpowiedzialność za cały projekt lub po prostu naturalny lider. Motywuje zespół, wyznacza cele i zadania oraz pilnuje ich realizacji.

2. Zadaniowiec – Implementer

Pracowity i konsekwentny, efektywny. Przekształca pomysły w konkretne działania i realizuje cele, wdraża pomysły zgodnie z planem.

3. Perfekcjonista – Completer, Finisher

Precyzyjny i dokładny, dba o każdy szczegół, wyszukuje błędy i ciągle udoskonala, swoisty kontroler jakości.

 

(II) Role ukierunkowane na ludzi:

4. Koordynator – Co-ordinator

Szef zespołu, deleguje zadania w sposób jasny i efektywny, pewny siebie i dojrzały.

5. Poszukiwacz źródeł – Resource Investigator

Optymistyczny i pomysłowy, entuzjastyczny. Poszukuje rozwiązań, informacji i kontaktów. Łatwo nawiązuje relacje, łączy fakty i wyciąga wnioski.

6. Dusza Zespołu – Teamworker

Zawsze chętny do współpracy. Spokojny i bezkonfliktowy, dyplomatyczny. Jeśli sytuacja tego wymaga występuje w roli mediatora. Osoba, do której zawsze można przyjść po pomoc.

 

(III) Role intelektualne:

7. Kreator – Plant

Kreatywny ekspert, tworzy innowacyjne rozwiązania czy produkty, które następnie zespół wdraża i wprowadza na rynek.

8. Ewaluator – Monitor, Evaluator

Wnikliwy i analityczny umysł, który bada dany pomysł. Wskazuje jego mocne strony, szanse i ryzyka, obiektywnym okiem patrzy na potencjał rynkowy badanego rozwiązania czy produktu.

9. Specjalista – Specialist

Fachowiec w swojej dziedzinie, osoba dysponująca głęboką wiedzą, dostarcza ekspertyzy zespołowi, doradca.

 

Czy w którejś z powyższych ról rozpoznałeś siebie? Oczywiście teoria to jedno, ale żeby się przekonać, jak jest naprawdę, możesz zamówić własny raport na belbin.pl lub belbin.com. Badanie jest płatne, a koszt jego przeprowadzenia to 57€ w języku angielskim lub 320 PLN w języku polskim. W wersji polskiej otrzymujesz dodatkowe wsparcie przy interpretacji wyników testu. A dla pełnej jasności – to nie są linki afiliacyjne 🙂

Kiedy po raz pierwszy zrobiłam test (było to 10 lat temu) wyszło, że jestem Poszukiwaczem Źródeł. Opis wygenerowany przez system był w 98% zgodny z tym, jak zachowywałam się w pracy i poza nią, co mnie kompletnie zaskoczyło. Przyznaję, że nie wierzyłam, że to narzędzie diagnostyczne może być aż tak skuteczne. Dzisiaj z perspektywy czasu i zdobytych doświadczeń widzę, że inaczej rozkłada mi się wykres moich dominujących ról. Okazuje się, że poprzez zdobywanie nowych doświadczeń i kompetencji zmienia się nam rozkład ról – zwykle raz na 2 lata. Dlatego badanie co parę lat warto powtarzać oraz zmieniać zakres obowiązków, zgodnie z aktualnymi kompetencjami i wiodącymi rolami.

Opracowano na podstawie http://www.belbin.com/about/belbin-team-roles/ oraz własnych doświadczeń

 

Clifton StrenghtsFinder 2.0.

Narzędzie Clifton StrenghtsFinder, stworzone przez Instytut Gallupa, to prawdopodobnie najbardziej popularne wśród Was narzędzie. Pytaliście o nie wielokrotnie, a także pisaliście, że już je przetestowaliście, dlatego postanowiłam przedstawić je bliżej.

Stworzenie testu do odkrywania talentów i badania mocnych stron poparte zostało blisko 40-letnimi badaniami i kilkoma milionami przebadanych osób. Test w obecnej formie wypełniło już ponad 13 milionów ludzi na całym świecie. Z mojej perspektywy trafia w punkt i jest to idealne narzędzie dla osób, które twierdzą, że nie mają mocnych stron i talentów. Z przymrużeniem oka mogę zatem powiedzieć pesymistom, że test  StrenghtsFinder znajdzie Twoje zalety wśród 34 słabych stron i wad :).

Czego możesz dowiedzieć się z testu?

To genialnie w swojej prostocie narzędzie – wymaga od Ciebie wypełnienia testu online, czego rezultatem jest raport 5 głównych talentów wraz z ich opisem. Kompetencje zwane przez twórców  talentami, to aż 34 zidentyfikowane cechy, takie jak Achiever, Communication, Developer, Individualization czy Strategic.   Bardziej rozbudowana wersja testu pozwala na uszeregowanie wszystkich 34 opisywanych przez Gallupa mocnych stron.

Kluczowa wartość, która płynie z rozwiązania testu, to rzeczywista identyfikacja mocnych stron. A  będę się jednak upierać, że każdy mocne strony ma, choć czasami nie jesteśmy ich świadomi. Filozofia stojąca za testem mówi, że powinniśmy skupiać się na wykorzystywaniu i rozwijaniu naszych mocnych stron, a nie na marnowaniu czasu i  energii na rozwój tych słabych. O wiele więcej zyskujemy w życiu, w pracy czy biznesie, jeśli „budujemy” na mocnych stronach, osiągnięciach i sukcesach.

Podzielam tę filozofię w 100%. Znacznie większą wartość przyniesie Ci wiedza o tym, jakie masz mocne strony i jak możesz je wykorzystać, niż jak próbować stawać się kimś, kim po prostu nie jesteś. Nie neguję tutaj całkowicie koncepcji pracy nad innymi kompetencjami, które w rankingu pojawiłyby się niżej. Ale jeśli wiesz, że wykonanie pewnych zadań Cię frustruje i nie sprawia żadnej przyjemności, to może już czas przestać je robić?

 

Jak wykonać test?

Test możesz przeprowadzić online kupując dostęp na stronie https://www.gallupstrengthscenter.com/Purchase/en-US/Product (koszt 15$ lub 89$) lub nabywając książkę StrenghtsFinder 2.0. autorstwa Toma Ratha (cena w Empiku 100 zł 99 gr), w której znajdziesz voucher upoważniający do jednorazowego skorzystania z testu. Jest on dostępny w wielu wersjach językowych, w tym polskiej. Niestety rezultaty i opis mocnych stron dostępne są tylko w języku angielskim. Ale jeżeli jesteś wystarczająco zmotywowany, aby rozwiązać test i w ten sposób odkryć swoje mocne strony, to na pewno znajdziesz też sposób na przetłumaczenie wyniku.

Wypełnienie testu polega na ustosunkowaniu się do 177 stwierdzeń, a Twoim zadaniem jest zaznaczyć na skali jak bardzo dane stwierdzenie do Ciebie pasuje. Wymagać to będzie od Ciebie sporego skupienia, ponieważ masz tylko 20 sekund na ustosunkowanie się do każdego stwierdzenia. Jeśli zdecydujesz się zrobić test, zadbaj o to, żeby nikt Ci w tym czasie nie przeszkadzał. Opuszczenie niektórych odpowiedzi nie wpłynie na szczęście znacząco na wyniki. Mnie UDAŁO SIĘ opuścić tylko dwa, ale to dlatego, że oba stwierdzenia do mnie pasowały i ciężko mi było się zdecydować.

W praktyce test wymaga od Ciebie szybkiej decyzji, które stwierdzenie i w jakim stopniu bardziej do Ciebie pasuje. Przy niektórych nie będziesz mieć wątpliwości, inne jednak będą Ci tak samo bliskie.

Czego ja dowiedziałam się o sobie po zrobieniu testu? Moja lista 5 talentów wygląda następująco:

  • Maximizer – maksymalizacja – “Excellence, not average, is your measure” 🙂
  • Woo – budowanie nowych relacji
  • Relator – dbanie i utrzymywanie relacji
  • Communication – komunikacja
  • Responsibility – odpowiedzialność

Nie wszystkie nazwane przez Gallupa kompetencje mają dokładne odpowiedniki w języku polskim. Najbardziej tajemniczo brzmi zapewne WOO – chodzi w niej o budowanie nowych relacji i zdobywanie kontaktów, co w połączeniu z Relatorem, czyli dbaniem o dotychczasowe relacje, czyni bardzo kompatybilne kompetencje. I wiesz co? Ja naprawdę jestem w tym dobra :). Wyniki testu mnie nie zaskoczyły, a tylko utwierdziły w przekonaniu, że znam siebie i moje mocne strony. No i że je wykorzystuję każdego dnia.

Podsumowując, chciałabym zwrócić Twoją uwagę na to, że opisane powyżej narzędzia mogą potwierdzić to, jak o sobie myślałeś, albo kompletnie odwrócić Twoje wyobrażenie o sobie.  Z pewnością warto z nich skorzystać, bo wiedza, którą uzyskasz o sobie, jest wartościowa. Jednocześnie uważam, że warto pamiętać o codziennym obserwowaniu siebie, uświadamianiu sobie mocnych stron i notowaniu sukcesów.  To jest Twój kapitał, który możesz zamienić na pracę zgodną z Twoimi wartościami i mocnymi stronami. A taka praca to nie tylko ogromna satysfakcja, ale najczęściej też znacznie większe pieniądze.

Daj znać, co myślisz o tych narzędziach i czy z któregoś z nich korzystałeś. A jeśli masz na ten temat jakieś pytania – to jestem do Twojej dyspozycji 🙂 Miłego poszukiwania mocnych stron!

Podobają Ci się artykuły na blogu?


Dołącz do ponad 8 337 osób, które otrzymują newsletter i korzystają z przygotowanych przeze mnie bezpłatnych narzędzi pomagających w skutecznym dbaniu o finanse.
KLIKNIJ W PONIŻSZY PRZYCISK.

Komentarze47 komentarzy

  1. Ola by Design

    Test-formularz nr 2 prowadzi do tego samego dokumentu, co formularz nr 1 – proszę o poprawienie 🙂

  2. Przy teście kotwic Scheine’a drugi link ‚Test – formularz nr 2’ nie zawiera formularza do obliczania wyników a ten sam test co w linku ‚Testu – formularz nr 1’. Prośba o poprawkę 🙂

  3. Witam serdecznie,

    Jak najbardziej ciekawy oraz przydatny artykuł, proszę tylko o poprawkę, mianowicie obie wstawki testu SCHEINA zawierają tę samą zawartość:)

    Pozdrawiam

  4. Chciałabym powiedzieć, że przy Kotwicach Scheine’a znajdują się dwa takie same pliki do pobrania.

    • Jeśli np. Twoją słabą stroną jest punktualność, a właściwie jej brak i ta cecha mocno przeszkadza Tobie lub osobom z Twojego otoczenia to tak – zdecydowanie warto nad nią pracować.

      Jeśli natomiast masz zdolności analityczne, lubisz pracę sam na sam z komputerem, etc., a podniesienie słuchawki telefonu i kontakt z drugim człowiekiem wprawia Cię w stan paniki – nie pchaj się na siłę do sprzedaży, a poszukaj pracy np. w księgowości. Zdobywaj certyfikaty, podnoś swoje kompetencje z zakresu obługi programów księgowych, zdobywaj wiedzę o podatkach.

      To tylko jeden z przykładów, jak można wykorzystać mocne strony i je rozwijać 🙂

      • Cześć Gosia,

        bardzo ciekawy post – dzięki! Zrobiłem test kotwic i moje wyobrażenia o swoich mocnych i słabych stronach potwierdziły się w sposób dość ekstremalny (do tego stopnia, że w najsłabszej kotwicy uzyskałem wynik 1, a w najwyższej ponad 5)

        Ale mam takie przemyślenia – kiedyś uczestniczyłem w b. ciekawych szkoleniach, prowadzone przez bardzo skutecznego trenera i miłego człowieka (Alex Barszczewski). W bardzo prosty i logiczny sposób zachęcał jednak, żeby skupić się na swoich słabych stronach. Dlaczego?

        Prosty przykład: jeżeli mamy do zdobycia 10 punktów w 3 dziedzinach jak wiedza, prezentacja i kontakty, to do zdobycia mamy 10x10x10 = 1000 punktów.

        Jeżeli osoba ma wynik powiedzmy 7x3x1=21, to poszerzenie kontaktów podwoi jej wartość rynkową (7x3x2=42), a kolejne szkolenie (8x3x1=24) nie zmieni za wiele sytuacji takiej osoby.

        Dla mnie to jest ciekawy sposób patrzenia na zagadnienie – i na pewno nie jest to krytyka tego co opisywałaś, bo temat jest na pewno bardzo złożony i ciekawy, a identyfikacja mocnych stron na 100% jest zadaniem bardzo wartościowym.

        Pozdrowienia!

        PS pozwolę sobie wkleić link do kwestii którą opisałem: http://alexba.eu/twoja-wartosc-rynkowa/

        • @Marcin Zarzecki, moim zdaniem to są 2 trochę różne sprawy. Cieszy mnie, że Małgorzata również podziela opinię, że w życiu warto rozwijać to, do czego mamy największe predyspozycje (to jest chyba cecha Maximizer’ów =] )

          Moim zdaniem działa to jak kula śnieżna. Robisz to co Ci wychodzi, dlatego lubisz to co robisz, więc robisz to nawet chętniej i częściej. Dzięki temu osiągasz dużo więcej (pisałem o tym np. tutaj: http://www.intensivelife.com/index.php/2016/01/7-krokow-by-w-pelni-wykorzystywac-swoje-silne-strony/)

          To o czym pisałeś też jest wg. mnie mądre. Dotyczy jednak trochę innej rzeczy, więc oba „sposoby (?)” można wykorzystać równolegle. Wg mnie nie stoją ze sobą w konflikcie.

          Weźmy np. taki skrajny przykład: mamy talent i chęci, by zostać genialnym grafikiem. Nie mamy natomiast za grosz predyspozycji do sprzedaży (empatia i interakcje z ludźmi to jest nasza najsłabsza strona). Wtedy moim zdaniem lepiej jest położyć nacisk na to, by zostać możliwie najlepszym grafikiem, a sprzedaż zostawić komuś, kto jest do tego stworzony.

          Wszyscy jednak wiedzą, że do pełni sukcesu grafikowi potrzebni są klienci, więc idąc za Twoim przykładem zróbmy dla uproszczenia taki wzór: [sprzedaż] x [jakość_grafika] = [sukces_zawodowy].

          Jak sprzedaż będzie 0 to nici z tego sukcesu, więc trzeba rozwijać każdy z czynników, ALE NIEKONIECZNIE U SIEBIE. Można poszukać np. partnera, któremu to przyjdzie łatwiej. Rozwijanie słabych stron u siebie to trochę tak jakby uczyć żabę latać.

          Jak żaba chce polatać to musi poczekać na bociana 😉

          • Panowie,
            dziękuję za ciekawą dyskusję.

            Wiecie co jest najpiękniejsze?
            Każdy może sobie wybrać swój system rozwijania mocnych i słabych stron, taki który dla niego jest najbardziej korzystny 🙂

            Jeszcze tego o mnie nie wiecie, ale przez 2 lata zajmowałam się turystyką – pracowałam jako pilot wycieczek i rezydent podróży. Jak do tego doszło?

            Otóż… znam 3 języki obce, uwielbiam podróżować, lubię pracę z ludźmi, nie boję się występować przed dużym audytorium. Zrobiłam kurs, nawiązałam współpracę z biurem podróży i szybko poszło – dostałam pierwsze zlecenia.

            Co dodatkowo rozwinęła u mnie ta praca? Umiejętności liderskie i sprzedażowe!

            Wcześniej, kiedy myślałam lub słyszałam o sprzedaży to mówiłam: „nie, nie – nie lubię sprzedawać”. A jak się później okazało miałam świetne efekty – bo doskonale znałam produkt, był dobry, wierzyłam w niego, więc sprzedawałam całą sobą.

            Poza tym, te mocne strony zdecydowanie miały pole do popisu, poprzez praktykę ich poziom znacznie wzrósł.

  5. Cześć,
    Świetny i bardzo potrzebny artykuł.
    Podzielę się że w Kotwicach Scheine’a jako dominujące wyszły mi Profesjonalizm, Styl Życia oraz Autonomia i Niezależność. Później Bezpieczeństwo i Stabilizacja, a reszta na podobnym poziomie. W zasadzie bym się zgodził, zaskoczyło mnie, że mam nie wyróżniające się Przywództwo, a uważam że to dla mnie dobra droga rozwoju. Może dlatego że do tej pory jej nie rozwijałem? ?Generalnie test fajny, ale dość prosto nawet nie widząc wyników odgadnąć na które cechy będą wpływały odpowiedzi z poszczególnych pytań, a to jak mi się wydaje powoduje to, że troszkę naciągamy odpowiedzi żeby je dostosować do obecnego życia. Chyba zaryzykuję jeszcze Strengts Findera żeby zobaczyć co tam wyjdzie.
    Pozdrawiam

    • Andrzej,

      dziękuję za Twoj komentarz i ciekawe spostrzeżenie. Najważniejsza kwestia przy wypełnianiu to być w zgodzie ze sobą. Jeśli naciągamy, bo dążymy do jakiegoś rezultatu to diagnoza jest niepełna.

      Ryzyko z użycia StrenghsFindera niewielkie, a warto skorzystać. Tam odpowiedzi już nie są tak oczywiste i przede wszystkim fakt, że robisz je w aplikacji internetowej i na czas znacznie niweluje możliwość „manipulacji” danymi 🙂

      Podziel się wrażeniami, jak już zrobisz test 🙂

  6. Pani Małgosiu,

    Naprawdę dobra robota 🙂 Myślę, że każdy po zrobieniu tych testów nie będzie miał już problemu z podaniem swoich mocnych stron.

  7. No niech mnie, kawał solidnej merytorycznej roboty 🙂 Jako perfekcjonistka na odwyku czuję, że teraz jestem raczej zadaniowcem i poszukiwaczem źródeł 😉 W Kotwicach Scheine’a wyszło mi najwyżej Styl Życia, potem Autonomia i Niezależność, Profesjonalizm uplasował się na trzecim miejscu. A co ciekawe najniżej mam Przywództwo ;)))

  8. Witam,
    Bardzo ciekawe podsumowanie. Uważam, że świadoma znajomość swoich mocnych i złych stronach stanowi absolutną podstawę przed rozpoczęciem pracy nad nimi.
    Pozdrawiam serdecznie,

  9. Ciekawe testy 🙂 W pierwszym teście zdecydowanie zwyciężył u mnie Profesjonalizm i to się zgadza. Uwielbiam się uczyć, uwielbiam chłonąć wiedzę, a na widok kolejnych książek czy kursów z dziedzin, które mnie interesują, moje oczy robią się wielkie jak złotówki 😀 Najgorzej wypadło Przywództwo i to też się zgada – nie lubię i nie umiem zarządzać zespołem i nie kręci mnie bycie na wysokim stanowisku dla samej plakietki, nazwy itd. Mogę być na byle jakim stanowisku – dopóki się na nim rozwijam, wykonuję swoją pracę dobrze i uczę się nowych rzeczy dopóty jestem szczęśliwa i zadowolona ze swojej pracy 🙂

    • Aneta,

      świetne podejście (mówię tak, bo mam dokładnie takie samo 🙂 )

      Ja osobiście sprawdziłam się w wersji” zarówno eksperckjiej, jak i liderskiej, choć nigdy nie zależało mi na tytułach, a na treści i realizowanych ambitnych zadaniach.

  10. Test Scheina zrobił na mnie ogromne wrażenie !
    Moje najmocniejsze 3 strony to kreatywność i przedsiębiorczość -profesjonalizm – styl życia! Zakładam firmę, bo jestem do tego stworzona, jestem w niej ekspertem i potrafię tak pokierować pracą, że znajduje zawsze czas na chillout 😉

  11. Bardzo ciekawy artykuł.
    Zrobiłam pierwszy test i nie zaskoczył mnie aż tak, ale utwierdził mnie i przekonał do czego powinnam dążyć. W dzisiejszych czasach często słyszy się, że otwieranie swojej działalności to najlepszy sposób na sukces. Wiele osób wywierało na mnie presję, że właśnie w tym kierunku powinnam iść. Ja jednak wolę rozwijać swoje umiejętności (i na tym się skupić i dzięki temu mieć fajną i dobrze płatną pracę), ale na razie niekoniecznie chcę otwierać jakąkolwiek działalność.
    Najwyżej ocenione cechy, które wyszły po rozwiązaniu testu to profesjonalizm, bezpieczeństwo i stabilizacja, i styl życia. Więc wszystko pasuje idealnie 🙂

    • To prawda – ostatnio jest ogromny trend na wręcz dyskryminację pracy na etacie na rzecz własnej działalności. Tymczasem obserwując znajomych przedsiębiorców – znaczna większość z nich nie powinna chyba nimi być:) Nie potrafią zarządzać swoim czasem i finansami, i wciąż szukają usprawiedliwienia „dlaczego im nie idzie”. Tymczasem wiele osób po prostu lepiej będzie się realizować pracując u kogoś – i nie ma w tym kompletnie nic złego!

  12. Witam,

    Po pierwsze świetny, bardzo profesjonalny tekst. Jeśli chodzi o test to bardzo mnie nie zaskoczył ale za to skłonił do przemyśleń. Kotwica główna – Bezpieczeństwo i Stabilizacja (6!) a zaraz za nią Styl Życia (5,8). Na podium znajduje się również Profesjonalizm. Ostatnie miejsca zajmują Kreatywność i Przedsiębiorczość i Usługi i Poświęcanie innym (ex aequo 1,8). Zastanawia mnie: jak tę wiedzę wykorzystać w walce o zwiększenie zarobków i czy jest na to szansa.

    Pozdrawiam 🙂

  13. Małgosiu,
    świetny artykuł, który może wielu ludziom pomóc. Podzielam Twoje zdanie, aby wzmacniać swoje mocne strony. Z podanych przez Ciebie testów wykonałam 2 – wcześniej test Gallupa (Clifton StrenghtsFinder 2.0), a teraz kotwice Scheine’a. To są genialne narzędzia do pracy ze sobą. Test Gallupa to GENIALNE narzędzie, odkrył moje najmocniejsze strony i…..pokazał mi przede wszystkim jak też można niewłaściwie wykorzystywać swoje talenty (moje dwa były zupełnie odwrócone i działały na moją niekorzyść). Teraz jestem na odpowiednich torach dlatego, że poznać swoje talenty to jedno, ale umieć nimi pokierować to drugie:) Polecam zdecydowanie oprócz samego testu pomoc ekspertów w tej dziedzinie!!! Osoba, z którą pracuję na moich talentach jest w tym absolutnie genialna wskazując mi odpowiednią drogę. Chętnie się podzielę kontaktem jeśli ktoś będzie zainteresowany:) Pozdrawiam serdecznie dziękując za takich ludzi jak TY:)

  14. Świetny tekst i podsumowanie. Dzięki za nie! Dodam od siebie kilka słów na temat StrengthFindera (jestem certyfikowanym trenerem silnych stron Gallupa i pracuję z tą metodą w firmie jako menadżer). StrengthFinder u podstaw swojej filozofii mówi przede wszystkim o tym, że odkrycie silnych (mocnych) stron to pierwszy krok. I że celem metody jest taka praca nad swoimi silnymi stronami aby byc bardziej efektywnym i produktywnym (Indywidualnie i zespołowo). Pracując z osobami i zespołami wykorzystuje się metodę Name It! Claim It! Aim It!. Name It – czyli nazawanie silnych stron. Odkrycie jakie silne strony posiadasz i co one znaczą. Np. co znaczy silna strona Aktywator. Claim It – czyli uświadomienie sobie jak ja wykorzystuje te silne strony na codzień. Czy mam je dojrzałe czy surowe (raw). Czy bardziej u mnie są widoczne blaski silnej strony (balcony) czy jednak ciemniejsze jej części (basement). I na koniec najistotniejsza część – Aim It – czyli świadome wykorzystanie swoich silnych stron aby rozwiązać jakiś problem, rozwinąć się, coś osiągnąć.

    W moim przypadku, ten model świetnie sprawdza się zarówno w pracy (współpraca w zespole, praca z pracownikami) jaki w życiu prywatnym (uświadomienie sobie jak działamy razem z żoną i bardziej świadome podejście do tego jak się komunikujemy). Polecam pracę w obszarze silnych stron 🙂

  15. Autonomia i niezależność + Wyzwanie – według Twojego opisu trochę mi się wyklucza, ale w sumie moje obecne stanowisko pracy się wpisuję 🙂

  16. O co chodzi w pytaniu 40 z testu kotwic:

    „Zawsze będę poszukiwać takich możliwości pracy, które ograniczają do minimum”?

    Ograniczają co takiego?

  17. Ale niezależnie od niejasności w ostatnim pytaniu test potwierdził to, czego się spodziewałem – wszystkie kotwice mam na podobnym poziomie, a zdecydowanie wybija się autonomia i niezależność.

    Myślę, że ciekawe jednak jest coś jeszcze: to, by nie patrzeć przez pryzmat swoich upodobań na inne osoby. Sam od jakiegoś czasu mam szczęście być pracodawcą i sen z powiek spędza mi to, że moje pracowniczki przecież prędzej czy później mogą zechcieć odejść, bo przecież ile można być na etacie, zamiast rozwijać własną firmę? Teoretycznie wiem, że nie wszyscy tak myślą i tego potrzebują, ale mimo wszystko trudno uciec od takich myśli i wczuć się w potrzeby innych. Niby zdaję sobie z tego sprawę, ale jakoś tak trudno mi uwierzyć, że ktoś może nie cenić najbardziej autonomii i niezależności. Bez sensu, no ale tak mam 😉

  18. Zrobiłem test kotwic Scheine’a i wyszło mi, że skłaniam się ku Autonomii i Niezależności oraz Kreatywności i Przedsiębiorczości. W sumie nic dziwnego. W końcu jestem blogerem 🙂

  19. W moim przypadku poznanie swoich talentów i praca z trenerem umożliwiła mi świadome podejmowanie wyzwań, wykonywanie ukochanej pracy, a przede wszystkim potrafię wspierać moich domowników w ich wyzwaniach i celach. Nie wiem, czy uswiadamiacie sobie, że wykonywana praca w zgodzie ze swoimi talentami, nie powoduje zmęczenia fizycznego. Polecam wszystkim znaleźć odpowiedniego trenera. W razie potrzeby służę pomocą☺

  20. Ania Sadowska

    Hej Gosiu, u mnie najsilniejszą kotwicą są „Usługi i poświęcanie innym”, a kolejne dwie to ‚Styl życia” oraz „Kreatywność i przedsiębiorczość”. Teraz jest już dla mnie jasne, dlaczego się nie spełniam w obecnej pracy. Muszę się chyba do Ciebie zgłosić na zbudowanie strategii zmiany zawodowej 🙂

    • Witaj Aniu,

      bardzo się cieszę, że za pomocą dosyć prostego w budowie testu dokonałaś tak ważnych dla Ciebie odkryć. Zapraszam na wycieczkę po zmianę 🙂

  21. Już kiedyś robiłem test kotwic Scheine’a… zrobię kolejny raz i zobaczę czy coś się zmieniło 😉 Ostatnim razem wyszło mi, że pierwsza kotwica to „Usługi i poświęcenie dla innych”

  22. Mnie pomogły rady z książki Roberta Zycha „Gen Sprzedawcy”. Opisane tam zasady zarządzania zespołem sprzedażowym wdrożyłem w codzienne działanie. Z sukcesem. Zgadzam się jednak, że najważniejsze jest odkrycie swoich mocnych, jak i słabych stron, aby móc następnie kierować zespołem, świadomie.

    • Dziękuję za podpowiedź. Szukałam czegoś na ten temat, a w Internecie pełno książek o coachingu można znaleźć. Którą jednak wybrać? Która gwarantuje wysokiej jakości wiedzę i doświadczenie?

  23. Witam,
    Skusiłem się na ostatni test z odkrywaniem mocnych stron. Ogólnie test bardzo fajny i moim zdaniem trafił w sedno(gorąco polecam:P), ale jak już się odkryje te mocne strony, to one przeważnie tworzą jakąś spójną całość, czy może się okazać, że trzeba będzie jakąś mocną stronę- zmienić, ukierunkować lub wykorzystać w inny sposób. Moje mocne strony:
    1 Analytical -analityk
    2 Competition- ,,It’s not about the effort; it is about the win”
    3 Focus- skupienie
    4 Restorative- rozwiązywanie problemów
    5 Learner- umiejętność nauki

    Chodzi mi głownie o ,,competition”-rywalizacje(?), bo wydaje mi się, że ona nieco przeszkadza, mogę być zdenerwowany, że ktoś w grupie ludzi, z którymi pracuje jest lepszy niż ja, co może wywołać skłonności do chorej zazdrości. Chociaż, z drugiej strony ta cecha przez to, że chcę być najlepszy, mogę wpływać na atmosferę w grupie, jak najbardziej pozytywnie, czyli sami będą chcieli być lepsi, z powodu tego, że ich motywuję(?). Czy taka interpretacja jest dobra? Czy te mocne strony predysponują mnie w jakimś stopniu do zawodów, które opierają się na liczbach, jak np. księgowy, analityk finansowy. Czy gdzieś może sprawdzę się lepiej ?

    • Łukasz,

      w zawodach typu analityk i księgowy zdecydowanie przydadzą się kompetencje, takie jak analityczny umysł, umiejność rozwiązywania problemów, łatwość w przyswajaniu wiedzy i umiejętność skupienia na zadaniu. Konkurencjność można wykorzystać np. do tego, żeby zadania wykonywać szybciej, lepiej jakościowo i o bardziej skomplikowanym charakterze.

  24. Test kotwic jest bardzo fajny i mocno definiuje nas w różnych czynnikach, osoby, które chcą się czegoś dowiedzieć o sobie koniecznie powinny zrobić sobie taki teścik.

  25. Pani Malgosiu,

    Bardzo przydatny artykuł, dziękuję.
    Jako, ze jestem obecnie na etapie zmieniania pracy, postanowiłam zrobić test Gallupa. Moje wyniki to:

    1) woo
    2) achiever
    3) activator
    4) learner
    5) communication

    Uzyskany wynik mnie nie zaskoczył, jestem świadoma swoich mocnych stron. Mam jednak do Pani inne pytanie. Jak zostało wspomniane powyżej, chce zmienić prace na taka, w której będę mogła wykorzystać i rozwijać swoje mocne strony. Jestem dopiero na początku swojej ścieżki kariery zawodowej, obroniłam się rok temu – jestem z wykształcenia inżynierem. W jakim kierunku powinnam iść, aby ta praca sprawiała mi przyjemność? Myślałam, żeby szukać pracy jako Sales Engineer (choć moje analityczne zdolności nie są wysokie), Project Manager, Business Development Manager lub ewentualnie Consulting. Jestem świadoma,ze praca w biurze w roli projektanta, bez możliwości kontaktu z klientem, rutynowa, statyczna – by mnie bardzo szybko znudziła i zniechęciła. Czy ma Pani może jakieś sugestie odnośnie tego, w jakim zawodzie mogłabym pracować, aby się rozwijać i czerpać z tego przyjemność wynikającą z moich naturalnych predyspozycji? Dodam rowniez, ze interesuje się coachingiem i rozwojem personalnym.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Kasia

    • Kasiu,

      dziękuję, że podzieliłaś się swoimi mocnymi stronami.

      Trudno mi jednak jednoznacznie odpowiedzieć na zadane przez Ciebie pytanie, bo byłoby to doradzanie bardzo teoretyczne.

      Każda z wymienionych przez Ciebie funkcji zapewne będzie ciekawa w swoim zakresie, ale czy będzie pracą na życie? Niekoniecznie, zresztą … jesteś młodą osobą i wiele lat zdobywania różnych doświadczeń przez Tobą, Taki też jest rynek pracy, że wymaga od nas elastyczności i prawdopodobnie nie jeden raz zmienisz zawód.

      Polecam Ci poszukanie osób, które w/w zawody wykonują i porozmawianie z nimi o blaskach i cieniach danej pracy, Z pewnością to pomoże lepiej zrozumieć i odpowiedzieć sobie na pytanie, w jakiej pracy odnajdziesz się najlepiej.

  26. Szkoda, że nie zrobiłam takiego testu przed studiami albo w ich trakcie (chociaż wydaje mi się, że zawsze czułam, że coś jest nie tak).
    W teście kotwic wyszło mi: Autonomia i Niezależność, Styl Życia i Wyzwanie. Słabe strony to Usługi i poświęcanie się innym (2 od końca kotwica) a przecież to powinno być moją mocną stroną jako farmaceuty. Jednak dobrze czułam, że ten zawód nie jest dla mnie.
    Po dwu letniej pracy w aptece w końcu zdecydowałam się na doktorat, gdzie mogę robić dokładnie to co chcę, w takim tempie i czasie jaki mi pasuje ( Autonomia i Niezależność). Dzięki tej pracy odżyłam i zaczęłam organizować sobie życie, spełniam marzenia, podróżuje (Styl Życia). Niestety praca w aptece została- na szczęście tylko pół etatu ale mam nadzieje, że już niedługo to się zmieni.
    Poznanie swoich mocnych stron to jednak bardzo ważne narzędzie do poznania samego siebie albo uświadomienia sobie, że to co nas w życiu uwiera to nie jakieś totalne lenistwo, złe nastawienie czy wypalenie zawodowe (po 2 latach pracy 😉 ) ale po prostu praca która do nas nie pasuje.

Odpowiedz